Zbigniew Ziobro - człowiek, którego ambicje wysadzają Dobrą Zmianę

Przeczytałem ostatnie wywiady z panem ministrem, nigdy nie był moim faworytem ale obecnie mogę napisać, że w mojej ocenie urażone ambicje tego człowieka wysadzają Dobrą Zmianę w powietrze. Jego trzeba izolować albo transferować gdziekolwiek.
Otagowano:

Komentarz

  • Ale póki co się go nie da.
    (Podbijam, bo dlaczego by nie podsykutować o Zioberku.)
  • Tzn. Kolegi negatywna ocena Zbyszka nie bierze się ani z kontemplacji jego oblicza, ani z nasłuchu wywiórek, lecz z analizy wypoedzi jegoż? A cóż tam Kolega wyczytał, w danych wypoedziach?
  • Które wywiady?
  • Ja powiem szczerze biorąc pod uwagę jaką manianę Delfin odpalił w czasach SolPolu, to fakt, jak jest teraz brany znowu na sztandary przez zwolenników PiS jest co najmniej dziwny, a już stawianie na niego w konflikcie z Adrianem, zupełnie niezrozumiałe.
  • A może jednak Adrian gra z JarKaczem, ktoś bierze to pod uwagę?
  • Oczywiście, ja, to jest już nas dwóch na tym forum.
  • No właśnie, atak Adriana jest na Delfina który już raz zdradził i na Antoniego który jest zbyt niezależny.
  • Przemko napisal(a):
    Oczywiście, ja, to jest już nas dwóch na tym forum.
    czecia :)

  • Miałam kiedyś z eską na pieńku, ale niech tam, zalinkuję
    https://www.salon24.pl/u/eska/804196,mamy-nowego-bolka

  • O jakim Adrianie mówicie? Bo przecież nie używacie obraźliwego, ukutego przez KODziarskie ścierwa przezwiska Prezydenta.
  • Jak moglibyśmy obrażać naszego prezydenta?
  • Adrian jest jeden i jest to Klarenbach.
  • Groza-Symetrii napisal(a):
    Ja powiem szczerze biorąc pod uwagę jaką manianę Delfin odpalił w czasach SolPolu, to fakt, jak jest teraz brany znowu na sztandary przez zwolenników PiS jest co najmniej dziwny, a już stawianie na niego w konflikcie z Adrianem, zupełnie niezrozumiałe.
    Nikt nie stawia personalnie na ZZ. Stawiamy na przygotowaną m.in. przez niego reformę sądownictwa. A już porównywanie go do prokuratora z czasów PRL jest, niezależnie od jego buntowniczej przeszłości, zwykłym sku*wysyństwem.
  • janosik napisal(a):
    A może jednak Adrian gra z JarKaczem, ktoś bierze to pod uwagę?
    Oczywista oczywistość.
  • janosik napisal(a):
    No właśnie, atak Adriana jest na Delfina który już raz zdradził i na Antoniego który jest zbyt niezależny.
    W jakim sensie Antuan jest zbyt niezależny? Bo sprawnie czyści i reformuje armię, bo nie realizuje nieintratnych kontraktów, premier Szydło podkreśla w wywiadach, że jest z jego pracy zadowolona, bo lewactwo imputuje mu rosyjską agenturę?
  • edytowano August 2017
    Bo wchodzi w buty swojego przełożonego c,yli Prezydenta RP.
  • W sensie formalnoprawnym Prezydent RP nie jest przełożonym ministra właściwego w sprawach obrony narodowej.

    Tym bardziej nie jest w sensie faktycznym, przez co rozumiem konstrukcję polityczną, jaką nam przedstawiono do wyboru i akceptacji w maju i październiku 2015 r.
  • Przemko napisal(a):
    Bo wchodzi w buty swojego przełożonego c,yli Prezydenta RP.
    Jest zupełnie odwrotnie. To PAD podważa kompetencje Antuana i generuje nikomu niepotrzebne spięcia. I nie gra w jednej drużynie.
  • extraneus napisal(a):
    W sensie formalnoprawnym Prezydent RP nie jest przełożonym ministra właściwego w sprawach obrony narodowej.

    Tym bardziej nie jest w sensie faktycznym, przez co rozumiem konstrukcję polityczną, jaką nam przedstawiono do wyboru i akceptacji w maju i październiku 2015 r.
    To po pierwsze. A po drugie PAD wchodzi w konflikt z człowiekiem zasłużonym, który gra po stronie Dobrej Zmiany i powoduje okrutne wycie po stronie lewactwa. Jeśli PAD sprzeciwia się takim zmianom, świadczy to o nim jak najgorzej.
  • Nie da się tak po prostu usunąć Macierewicza z rządu, więc wybrano taktykę stałego podgryzania, podszczypywania, kompromitowania ludzi z najbliższego otoczenia etc. etc.

    Parszywe to i iście w Tuska stylu.
  • Zapomnialem że na pewne tematy nie dyskutuje się, mój blad.
  • Ale z mojego wpisu ma to wynikać? No proszę cię :)
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Tzn. Kolegi negatywna ocena Zbyszka nie bierze się ani z kontemplacji jego oblicza, ani z nasłuchu wywiórek, lecz z analizy wypoedzi jegoż? A cóż tam Kolega wyczytał, w danych wypoedziach?
    Aby nie było, Zbyszek nie jest moim ulubieńcem gdzieś tak od początku tego tysiąclecia, gdy pewni poznaniacy opowiedzieli mi jak się do PiS czy bodaj i PC zapisywał. Następnie były historie lekarskie, gdzie koncertowo spartolił sprawę dr G ( miał rację i gościa na widelcu, wystarczyło nie kozaczyć na własne nazwisko) oraz sprawa jego śp ojca, gdzie nie mając racji realnej (wiedza insajderska ale pewna), formalnie się mści (generalnie było nagięcie procedury bez formalnej akceptacji ale wyraźnie na prośbę zainteresowanych). Akcja rozłamowa plus pewna wywiadowcza książka tylko dopełniły obrazu.
    We wzmiankowanych wywiadach padają na proste pytania słowotokowe wypowiedzi, i aby nie być gołosłownym:
    - na pytanie czy konsultował ustawy z PAD, pada wykręt, że przecież gdyż albowiem gdyby tylko zainteresowanie było to on był na konsultacje gotów. Co ze Zbyszkowej nowomowy na ludzki oznacza, że nie było bo po jaki członek męski PAD siem wtranca!
    - na pytanie co można było zrobić inaczej aby uniknąć konfliktu z PAD dowiedziałem się, że PAD to osoba z małym doświadczeniem, którą to Zbyszek w arkana polityki wprowadzał, a on taki niewdzięczny
    Takich kfiadkuf jest znacznie więcej.
    Z tego przebuja urażona miłość własna z wzajemnością oraz pamiętliwość godna Jarosława (które to jest legendarna).
  • erka napisal(a):
    Przemko napisal(a):
    Bo wchodzi w buty swojego przełożonego c,yli Prezydenta RP.
    Jest zupełnie odwrotnie. To PAD podważa kompetencje Antuana i generuje nikomu niepotrzebne spięcia. I nie gra w jednej drużynie.
    To akurat bokotematyczny bulszit. Są dwie koncepcje i one się ścierają, a Antuan postanowił metodą faktów dokonanych przeforsować swoją, no i dostał po łapach.
    UWAGA: nie wnikam, kto merytorycznie ma rację bo jestem za cienki na to.

  • A o jakim wywiadzie mówisz? Skąd?
  • erka napisal(a):
    A o jakim wywiadzie mówisz? Skąd?
    Jeden z Sieci a drugi z GaPolu. Trzeba czytać razem, bo wtedy pewne sprawy widać lepiej.

  • ms.wygnaniec napisal(a):
    erka napisal(a):
    A o jakim wywiadzie mówisz? Skąd?
    Jeden z Sieci a drugi z GaPolu. Trzeba czytać razem, bo wtedy pewne sprawy widać lepiej.

    To te czytałam. Mi się bardzo spodobały i zaskoczyła mnie jego postawa (spodziewałam się po nim więcej buty, a tu miłe zaskoczenie). A o konsultacjach mówił wprost - w sprawie KRS były w kwietniu, w sprawie SN były tylko powierzchowne. O tym jego szefowaniu Dudzie było w kontekście tego, że on teraz nie ma podstaw, by prezydentowi narzucać, z kim i jak ma się konsultować etc. Generalnie odebrałam te wywiady zupełnie inaczej. Raczej zauważyłam, że ZZ się chyba z deko zmienił.
  • Widzisz, ja czytam z nawykami z perelu, jak jest proste pytanie i bełkotliwa odpowiedź, to znaczy że ściema, czyli czytaj co nie zostało powiedziane. Passus o PAD był jako odpowiedź na pytanie co mógł Zbyszek zrobić aby konfliktu uniknąć. Zawsze jak czytam takie wypowiedzi przypomina mi się rada spowiednika aby w pewnych sytuacjach korzystać z lupy, a nie z lunety.
    Jak dla mnie to widać zmianę, ale dalej to człowiek któremu trzeba się bardzo uważnie przyglądać i którego ambicje stanowią realne zagrożenie.
  • Antuan to chyba temat na osobny wątek. A rozmaitych tarć, sporów itd. jest w obozie dobrej zmiany sporo, bo np.: 1/ obóz to nie tylko PiS, 2/ w samym PiS są rozmaite frakcje, 3/ wicepremierami są polityczni single (Gliński, Morawiecki).
  • agent napisal(a):
    Antuan to chyba temat na osobny wątek. A rozmaitych tarć, sporów itd. jest w obozie dobrej zmiany sporo, bo np.: 1/ obóz to nie tylko PiS, 2/ w samym PiS są rozmaite frakcje, 3/ wicepremierami są polityczni single (Gliński, Morawiecki).
    Single? Raczej delegaci różnych mafii...
  • qiz napisal(a):
    agent napisal(a):
    Antuan to chyba temat na osobny wątek. A rozmaitych tarć, sporów itd. jest w obozie dobrej zmiany sporo, bo np.: 1/ obóz to nie tylko PiS, 2/ w samym PiS są rozmaite frakcje, 3/ wicepremierami są polityczni single (Gliński, Morawiecki).
    Single? Raczej delegaci różnych mafii...
    Zaplecza partyjnego nie mają , bo że zaplecze mają - wiadomo.
  • Ja słyszałem, od pewnego senatora, że Morawiecki to człowiek Lipińskiego, a to jednak jakieś zaplecze jest.
  • Groza-Symetrii napisal(a):
    Ja słyszałem, od pewnego senatora, że Morawiecki to człowiek Lipińskiego, a to jednak jakieś zaplecze jest.
    ooo, spiskowe teorie Brauna level hard.
  • loslos
    edytowano August 2017
    Groza-Symetrii napisal(a):
    Ja słyszałem, od pewnego senatora, że Morawiecki to człowiek Lipińskiego, a to jednak jakieś zaplecze jest.
    Najpierw trzeba sprawdzić jego teorie na temat temperatury wrzenia wody. Zakładam się, ze będzie nieortodoksyjna.
  • Jest możliwe.
    Ja jeno przekazuję cóż nam ów kolega-senator na Frondowo-Et-Consortes wieczorku po Marszu Niepodległości dwa lata temu opowiadał - gdyśmy właśnie wszyscy zdumieni tym Morawieckim byli i dopytywaliśmy się skądże takiego bankstera wzięto.
  • Groza-Symetrii napisal(a):
    Ja słyszałem, od pewnego senatora, że Morawiecki to człowiek Lipińskiego, a to jednak jakieś zaplecze jest.
    Może być, że po linii wrocławskiej się zna Lipa z Morawieckimi. Ale czy to od razu człowiek Lipińskiego? A może Lipiński to człowiek Morawieckich?
  • loslos
    edytowano September 2017
    Pan Mateusz Lipinskiego posunął. Co było nie lada osiągnięciem, skoro Lipiński to bliski przyjaciel Manitou od 20 lat.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.