Reparacje są lepsze niż sankcje

Sankcje są dobre, bo wymuszają na Polakach moc sprawczą, ale pod tym względem reparacje jeszcze lepsze. Szybko się dzieje ten nasz powrót do rasy ludzkiej.
«1

Komentarz

  • edytowano September 11
    Nie wszyscy jednak chcą być ludźmi, przynajmniej wolnymi ludźmi. Miejmy nadzieję ze nabiorą odwagi i ochoty.

    A Niemcy już się doigrali. Nawet jak nie wypłacą ani jednego EURO wszyscy będą się im uważnie przyglądać, przeanalizują ich historię, ich winy i wyrobią sobie zdanie na temat ich charakteru i postępowania. Oczywiście Niemcy i ich płatne sługusy wszędy w Europie, szczególnie w Brukseli, będą wrzeszczeć i się oburzać, ale paradoksalnie ten wrzask i oburzenie jeszcze bardziej zwróci na nich uwagę. Na czym polega ich obecny błąd? Jak zwykle na bezgranicznej arogancji. Mało im było bezkarności, dolarów z planu Marshalla, zgody na zjednoczenie. Zaczęli pozować na ofiary mitycznych nazistów i zrzucać winę za zbrodnie ludobójstwa, Holocaust, II WŚ na swoje ofiary. I tego było mało bo zaczęli od nich żądać płacenia za swoje nowe błędy i grzechy. Miarka się przebrała i chyba już nie dadzą rady tego przemilczeć.
  • Etam. Niemce jeszcze bardziej będą uprawiać propagandę o faszystowskiej Polsce i jeszcze mocniej mieszać ludziom w głowie na całym świecie.
  • A my będziemy mieli do wyboru - dać się jeszcze bardziej upodlić albo się postawić. Jeśli wybierzemy to pierwsze, zostaniemy zajebani. I sobie na to stokrotnie zasłużymy.
  • Reparacje należą się Polakom bezwzględnie, ale jak Państwo pożenilibyście te zawrotne kwoty z Mateuszem Morawieckim?
    ( Hipoteza, hipoteza, ale mamy wszak pamięć o wszystkim tym, co zostało tutaj napisane i o wszelkim umocowaniu krupierów?)
  • Polakom się należy, żeby się teutońskie elementy odpierdoliły od Polski, reparacje to tylko argument
  • Najważniejsze to, by po 28 latach stać się wreszcie podmiotem historii. Przodkowie mieli gorzej - w takim celu musieli robić przegrane powstania.

    Naród istnieje tylko o tyle, o ile ma siłę sprawczą.
  • A tak na marginesie, o jakich pieniądzach mowa? Te przedwojenne dolary do końca nie są mi znane.
  • Zadnemu z sasiadow podmiotowa Polska nie jest na reke.

    Sankcje moga sie skonczyc bieda, bieda przewrotem, i mamy wszystko od nowa.
  • "O taką Polskę zabiegamy, o taką Polskę walczymy i bądźcie pewni, że będziemy mieli taką Polskę, że nikt nam nie narzuci woli z zewnątrz, że nawet jeżeli w pewnych sprawach pozostaniemy w Europie sami, to pozostaniemy i będziemy tą wyspą wolności, tolerancji, tego wszystkiego, co tak silnie było obecne w naszej historii". PJK wczoraj.
  • rdr napisal(a):
    Zadnemu z sasiadow podmiotowa Polska nie jest na reke.
    sąsiedzi Polski sami mają ograniczoną podmiotowość

    podmiotową pozycję mają USA i ChRL i tym podmiotom wcale niekoniecznie jest na rękę wzmacnianie sąsiadów Polski
  • rdr napisal(a):
    Zadnemu z sasiadow podmiotowa Polska nie jest na reke.

    Sankcje moga sie skonczyc bieda, bieda przewrotem, i mamy wszystko od nowa.
    Niewolnikom taki los się zdecydowanie należy. A ludzie wolni na to nie pozwolą. Teraz mamy chwilę próby - kim jesteśmy.
  • edytowano September 11
    Filioquist napisal(a):
    sąsiedzi Polski sami mają ograniczoną podmiotowość

    podmiotową pozycję mają USA i ChRL i tym podmiotom wcale niekoniecznie jest na rękę wzmacnianie sąsiadów Polski
    No wlasnie, mamy obecnie sytuacje nie znana historii, gdzie dzieki postepowi techniki mocarstwa z drugiego konca Ziemi moga sobie na biezaco dzialac w Polsce. Swiat nigdy wczesniej nie byl tak maly.
    Los powtarza, ze nie ma determinizmu, ale skoro sytuacja jest tak rozna od czegokolwiek, co bylo wczesniej, to jeszcze bardziej wszystko sie moze zdarzyc niz do tej pory.
  • Filioquist napisal(a):
    rdr napisal(a):
    Zadnemu z sasiadow podmiotowa Polska nie jest na reke.
    sąsiedzi Polski sami mają ograniczoną podmiotowość

    podmiotową pozycję mają USA i ChRL i tym podmiotom wcale niekoniecznie jest na rękę wzmacnianie sąsiadów Polski
    przypominam, że Trump organicznie nienawidzi Niemców. Na razie mówi tylko o ich samochodach, ale... z jakiegoś powodu to mówi. O szkodliwości Toyoty czy Hondy nigdy nie wspominał...
  • hE hE hE...
  • edytowano September 11
    MirosławSalwowski napisal(a):
    Zapraszam do lektury mego artykułu na ów temat:
    salwowski.net/2017/08/06/czy-polska-powinna-domagac-reparacji-wojennych-sie-od-wspolczesnych-niemiec/
    Czyli wspolczesni Niemcy maja po swoich ojcach i dziadkach odziedziczyc caly majatek poza zobowiazaniami finansowymi? Malo to sprawiedliwe. Skoro przejeli ziemie, firmy, fabryki, technologie, to przejeli tez dlugi.
    Jesli by sie zrzekli tego wszystkiego i zawartosc kraju rozdali, to OK, nie powinno byc reperacji.
  • MirosławSalwowski napisal(a):
    Zapraszam do lektury mego artykułu na ów temat:
    salwowski.net/2017/08/06/czy-polska-powinna-domagac-reparacji-wojennych-sie-od-wspolczesnych-niemiec/
    Ty jednak Braw sporo nie rozumiesz... Przecież to bzdura:
    " Żadnej z tych rzeczy nie można jednak powiedzieć o dzisiejszych Niemcach – czy jest więc sprawiedliwe domaganie się od nich odszkodowań za coś, w czym nie brali udziału i czego sami nie pochwalają ani nie usprawiedliwiają?"
  • Państwa prowadzą wojny z chciwości. Reparacje sprawiają, że wojny są mniej opłacalne. Z tego wynika, że reparacje służą pokojowi. Cbdu.
  • qiz napisal(a):
    MirosławSalwowski napisal(a):
    Zapraszam do lektury mego artykułu na ów temat:
    salwowski.net/2017/08/06/czy-polska-powinna-domagac-reparacji-wojennych-sie-od-wspolczesnych-niemiec/
    Ty jednak Braw sporo nie rozumiesz... Przecież to bzdura:
    " Żadnej z tych rzeczy nie można jednak powiedzieć o dzisiejszych Niemcach – czy jest więc sprawiedliwe domaganie się od nich odszkodowań za coś, w czym nie brali udziału i czego sami nie pochwalają ani nie usprawiedliwiają?"
    Gdzie widzisz błąd w tym zdaniu Bracie :)?
  • polmisiek napisal(a):
    MirosławSalwowski napisal(a):
    Zapraszam do lektury mego artykułu na ów temat:
    salwowski.net/2017/08/06/czy-polska-powinna-domagac-reparacji-wojennych-sie-od-wspolczesnych-niemiec/
    Czyli wspolczesni Niemcy maja po swoich ojcach i dziadkach odziedziczyc caly majatek poza zobowiazaniami finansowymi? Malo to sprawiedliwe. Skoro przejeli ziemie, firmy, fabryki, technologie, to przejeli tez dlugi.
    Jesli by sie zrzekli tego wszystkiego i zawartosc kraju rozdali, to OK, nie powinno byc reperacji.
    A czy współczesny majątek Niemiec jest w większej części oparty na zagrabionych przez ich przodków w czasie wojny dobrach materialnych?
  • Ech materialiści.... Niemcy nikogo nie zabijają, więc są inni od dziadków? Niemcy nikogo nie zabijają, bo nie mogą robić tego bezkarnie. Tylko dlatego. Zbrodnia jest w sercach.
  • edytowano September 11
    MirosławSalwowski napisal(a):
    A czy współczesny majątek Niemiec jest w większej części oparty na zagrabionych przez ich przodków w czasie wojny dobrach materialnych?
    Dokładnie tak jest, jeden Niemiec nawet napisał o tym książkę, Gotz Aly "Państwo Hitlera", polecam.

  • MirosławSalwowski napisal(a):
    A czy współczesny majątek Niemiec jest w większej części oparty na zagrabionych przez ich przodków w czasie wojny dobrach materialnych?
    Moze, nie wiem, ale istotne jest to, ze jest odziedziczony po przodkach odpowiedzialnych za wojne. Dziedziczy sie wszystko albo nic.
  • los napisal(a):
    Niemcy nikogo nie zabijają, bo nie mogą robić tego bezkarnie. Tylko dlatego.
    Ależ oczywiście.
    Podobnie z tego powodu nie lubią swojego Hitlera - bo przegrał. I tylko dlatego.

  • los napisal(a):
    Ech materialiści.... Niemcy nikogo nie zabijają, więc są inni od dziadków? Niemcy nikogo nie zabijają, bo nie mogą robić tego bezkarnie. Tylko dlatego. Zbrodnia jest w sercach.
    Zgoda, ale skoro materia wystarcza do obrony, to po co sie wysilac?
  • Na temacie reparacji rząd PiSu może też mocno zaplusować w społeczeństwie i to chyba nawet niezależnie od finalnego wyniku. Jedyne na co sobie nie mogą pozwolić, to nieudolność. Jeśli przerżną, bo ktoś coś po drodze spartaczy, to będzie naprawdę niewesoło.
  • Exspectans napisal(a):
    Na temacie reparacji rząd PiSu może też mocno zaplusować w społeczeństwie i to chyba nawet niezależnie od finalnego wyniku. Jedyne na co sobie nie mogą pozwolić, to nieudolność. Jeśli przerżną, bo ktoś coś po drodze spartaczy, to będzie naprawdę niewesoło.
    Ja myślę, że to przygotowane jest od dawna, ba, może to jest filar naszej polityki zagranicznej (przynajmniej wobec Niemiec). To wczorajsze badanie przez jakąś komisję sejmową to pic na wodę, wszystko wiadomo od dawna. I oczywiście, o żadną reparację nie chodzi. Bardziej o zamęczanie.

    Kaczor gra grubo. Nie wiem co w głowach się rodzi, ale trzeba zakładać różne scenariusze. Jeżeli jesteśmy już państwem, które kalkuluje, to może naprawdę ta Unia nam się już nie opłaca ? Pytanie jest jednak inne, w tym konkretnym przypadku, na ile, jako podwykonawca, jesteśmy potrzebni Niemcom ?
  • Może po prostu Kaczor rozumie że najlepszą obroną jest atak? Bo tak przecież jest.
  • TecumSeh napisal(a):
    Może po prostu Kaczor rozumie że najlepszą obroną jest atak? Bo tak przecież jest.
    Atak dla ataku obronnego ma małą siłę rażenia. Atak przygotowany, zaplanowany, ze strategią i taktyką, to da efekt.
  • JORGE napisal(a):
    Pytanie jest jednak inne, w tym konkretnym przypadku, na ile, jako podwykonawca, jesteśmy potrzebni Niemcom ?
    Chyba dosyc.
    Export do Polski za 2015 3.8%, dla porównania, USA, najwieksze 9.9%, Francja druga, 8.2%, Ruskie 1.8%
    Import z Polski 4.8%, najwieksze Chiny 9.8%, druga Holandia, 9.2%, ruscy 1.9%.
    Jestesmy kilkakrotnie wiekszym partnerem handlowym dla Niemcow niz Ruscy. I tak realnie to bardziej strategicznym, bo rope/gaz, to se kupia gdzie indziej jakby przyszlo co do czego a i Ruscy im sprzedadza chocby nie wiem co.
    Ponad polowa importu z Rosji to ropa/gaz i pochodne a generalnie commodities to 90%.

    Mysle ze Niemiaszki maja sporo do stracenia...

  • Wildcatter napisal(a):
    Mysle ze Niemiaszki maja sporo do stracenia...

    Jednak pycha i pogarda nie pozwalają im tego dostrzec.
    A Rosji się boją - po prostu.

  • Czyli biznes niemiecki powinien Makrelę do pionu doprowadzić. Tak jak było z USA, chyba nawet zmusili ją żeby pojechała z całym biznesowym orszakiem do USA, żeby powiedzieć, kaman Donald, nie wygłupiaj się, jesteś nasz brat. Oczywiście, USA nie jesteśmy, ale te procenty są już konkretne.
  • No nie bardzo.
    Liczy się to jaki mamy wybór.
    Jeśli Niemcy uznają że nie mamy - bez względu na ich zachowanie nie możemy się przenieść do innej piaskownicy - to po cholerę ma biznes makrelę do pionu sprowadzać.
    Co do USA, to to jest kolos a z takim zawsze lepiej nie zadzierać, i tu w zasadzie nie ma potrzeby wnikać w szczegóły.
  • JORGE napisal(a):
    Kaczor gra grubo. Nie wiem co w głowach się rodzi, ale trzeba zakładać różne scenariusze. Jeżeli jesteśmy już państwem, które kalkuluje, to może naprawdę ta Unia nam się już nie opłaca ? Pytanie jest jednak inne, w tym konkretnym przypadku, na ile, jako podwykonawca, jesteśmy potrzebni Niemcom ?
    Radzę zauważyć, że PiS rządzi prawie dwa lata. Natomiast ofensywa reperacyjna ruszyła Z KOPYTA po wizycie pewnego bardzo ważnego gościa w Warszawie. To wszystko, co jest pokazane ludożerce, to ostatnie tygodnie. Ale musiało być przygotowane wcześniej.
    Teraz po prostu otworzyło się okienko.
    Wygląda to lepiej, niż byśmy przypuszczali. Szczególnie wnioskując po brunatnych, tym razem nie koszulach, ale pantalonach hitlersynów. Które to pantalony w postaci gazetowej kopii wkleja nam tu Ignac regularnie.
    My patrzymy i widzimy miłe dla oka i ucha harce, a szkopy obsrane po pachy...
  • Wildcatter napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    Pytanie jest jednak inne, w tym konkretnym przypadku, na ile, jako podwykonawca, jesteśmy potrzebni Niemcom ?
    Chyba dosyc.
    Export do Polski za 2015 3.8%, dla porównania, USA, najwieksze 9.9%, Francja druga, 8.2%, Ruskie 1.8%
    Import z Polski 4.8%, najwieksze Chiny 9.8%, druga Holandia, 9.2%, ruscy 1.9%.
    Jestesmy kilkakrotnie wiekszym partnerem handlowym dla Niemcow niz Ruscy. I tak realnie to bardziej strategicznym, bo rope/gaz, to se kupia gdzie indziej jakby przyszlo co do czego a i Ruscy im sprzedadza chocby nie wiem co.
    Ponad polowa importu z Rosji to ropa/gaz i pochodne a generalnie commodities to 90%.

    Mysle ze Niemiaszki maja sporo do stracenia...

    Większość towaru dla rzeszy to albo rolnictwo, albo ich fabryki wbite w piastowską ziemię, albo ichni podwykonawcy. Łatwo im będzie nas odciąć.

    Z drugiej zaś strony, na pocieszenie- najwięcej jabłek szło w sowiety, a w jeden sezon sankcji i retaliacji badylarze umieli się przestawić: od Skandynawii, po Egipt. Może i po blokadzie, tudzież bombardowaniu Niemiec, coś się uda przestawić?
  • JORGE napisal(a):
    Czyli biznes niemiecki powinien Makrelę do pionu doprowadzić. Tak jak było z USA, chyba nawet zmusili ją żeby pojechała z całym biznesowym orszakiem do USA, żeby powiedzieć, kaman Donald, nie wygłupiaj się, jesteś nasz brat. Oczywiście, USA nie jesteśmy, ale te procenty są już konkretne.
    Niemiecki biznes to może sobie padać na kolana przed Amerykanami (szczególnie, gdy ma na sumieniu zajebanie Chryslera i oszustwa VW), ale jeśli mogą się na kimś poznęcać- to tylko na Polakach. To nie interesy, to natura.
  • qiz napisal(a):
    Wildcatter napisal(a):
    JORGE napisal(a):

    Większość towaru dla rzeszy to albo rolnictwo, albo ich fabryki wbite w piastowską ziemię, albo ichni podwykonawcy. Łatwo im będzie nas odciąć.
    Nie do końca. Rolnictwo to 7%, żywność przetworzona 6%. Głównie produkcja podzespołów dla ichniego przemysłu, trochę chemii, metali.
    Przeniesienie takiej ilości supply chain by ich mocno zabolało. Latami to budowali.

  • Lepiej jest zarobic niz dostac. Mniej deprawujace.
  • los napisal(a):
    rdr napisal(a):
    Zadnemu z sasiadow podmiotowa Polska nie jest na reke.

    Sankcje moga sie skonczyc bieda, bieda przewrotem, i mamy wszystko od nowa.
    Niewolnikom taki los się zdecydowanie należy. A ludzie wolni na to nie pozwolą. Teraz mamy chwilę próby - kim jesteśmy.
    Zawsze przy takich okazjach powtarzam: z perspektywy Żuka Gnojarza lot Orła to niebezpieczna fanaberia.
  • rdr napisal(a):
    Lepiej jest zarobic niz dostac. Mniej deprawujace.
    Ale domagasz się odszkodowania z polisy?

  • MirosławSalwowski napisal(a):
    polmisiek napisal(a):
    MirosławSalwowski napisal(a):
    Zapraszam do lektury mego artykułu na ów temat:
    salwowski.net/2017/08/06/czy-polska-powinna-domagac-reparacji-wojennych-sie-od-wspolczesnych-niemiec/
    Czyli wspolczesni Niemcy maja po swoich ojcach i dziadkach odziedziczyc caly majatek poza zobowiazaniami finansowymi? Malo to sprawiedliwe. Skoro przejeli ziemie, firmy, fabryki, technologie, to przejeli tez dlugi.
    Jesli by sie zrzekli tego wszystkiego i zawartosc kraju rozdali, to OK, nie powinno byc reperacji.
    A czy współczesny majątek Niemiec jest w większej części oparty na zagrabionych przez ich przodków w czasie wojny dobrach materialnych?
    Tak. W znacznej części nie bezpośrednio, ale jak najbardziej tak. Na przykład taki plan Marshala dla nich oraz bazy i parasol militarny USA to okup za spokój. Ten okup został zapłacony miłosiernie, bo alternatywą była ich fizyczna likwidacja - powielenie ostatecznego rozwiązania wedle ich pomysłu. Jednak Polska nie uczestniczyła ani w reparacjach ani w okupie więc należy do sprawy wrócić.

  • edytowano September 12
    Rafał napisal(a):
    MirosławSalwowski napisal(a):
    polmisiek napisal(a):
    MirosławSalwowski napisal(a):
    Zapraszam do lektury mego artykułu na ów temat:
    salwowski.net/2017/08/06/czy-polska-powinna-domagac-reparacji-wojennych-sie-od-wspolczesnych-niemiec/
    Czyli wspolczesni Niemcy maja po swoich ojcach i dziadkach odziedziczyc caly majatek poza zobowiazaniami finansowymi? Malo to sprawiedliwe. Skoro przejeli ziemie, firmy, fabryki, technologie, to przejeli tez dlugi.
    Jesli by sie zrzekli tego wszystkiego i zawartosc kraju rozdali, to OK, nie powinno byc reperacji.
    A czy współczesny majątek Niemiec jest w większej części oparty na zagrabionych przez ich przodków w czasie wojny dobrach materialnych?
    Tak. W znacznej części nie bezpośrednio, ale jak najbardziej tak. Na przykład taki plan Marshala dla nich oraz bazy i parasol militarny USA to okup za spokój. Ten okup został zapłacony miłosiernie, bo alternatywą była ich fizyczna likwidacja - powielenie ostatecznego rozwiązania wedle ich pomysłu. Jednak Polska nie uczestniczyła ani w reparacjach ani w okupie więc należy do sprawy wrócić.

    Ale chwileczkę co ma plan Marshala wspólnego z zagrabionymi przez Niemiaszków dobrami? Jeśli już to był to zastrzyk gotówki i surowców dla Niemców z USA, a nie zastrzyk z Polski do Niemiec.

  • Plan Marshalla Polsce też zagrabiono.
  • los napisal(a):
    Plan Marshalla Polsce też zagrabiono.
    Ale co do tego mają Niemcy? Niemcy w referendum tak postanowili?

  • Gdyby nie Niemcy, Polska nie wpadłaby w łapy Sowieta.

    To jest kolejny oczywisty fakt, którego niby to nie wiedziałeś. Czyli wykazujesz się złą wolą. Uważaj, nie ma na świecie innego zła niż zła wola, to droga prosto do Piekła.
  • Nie ale to wskazuje, że dostali kasę i mają z czego płacić.Nie tylko z ich rzekomej pracowitości i skrzętności. Darmochę dostali aby więcej zbrodni nie popełniać. Mieli być mili i grzeczni i pomagać innym oraz współpracować. Do tego Amerykanie ich bronili za frico, a oni mogli sobie za pieniądze oszczędzone na armii przemysł budować, sąsiadów uzależniać gospodarczo, emerytury wypłacać itd.Doskonale wiedzieli co dostali i za co wzięli. Nadal to wiedzą. Wiedzą to także młodzi Niemcy tak "pokojowo" nastawieni niemieccy geje w różowych tiulach jak i neonaziści i nobliwi profesorowie i przemysłowcy, a najlepiej wiedzą politycy niemieccy i dziennikarze niemieccy. Teraz udają że te zbrodnie to nie oni.
  • Kaczor gra grubo.
    Niczego innego nie oczekuję. PODMIOT-OWOŚĆ! PODMIOT-OWOŚĆ! PODMIOT-OWOŚĆ!

  • ms.wygnaniec napisal(a):
    los napisal(a):
    rdr napisal(a):
    Zadnemu z sasiadow podmiotowa Polska nie jest na reke.

    Sankcje moga sie skonczyc bieda, bieda przewrotem, i mamy wszystko od nowa.
    Niewolnikom taki los się zdecydowanie należy. A ludzie wolni na to nie pozwolą. Teraz mamy chwilę próby - kim jesteśmy.
    Zawsze przy takich okazjach powtarzam: z perspektywy Żuka Gnojarza lot Orła to niebezpieczna fanaberia.
    O! Piękne. :-) Bierę i też będę powtarzać.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.