PAD - co dalej

145791032

Komentarz

  • Nic dodac, nic ujac. Niestety.
  • edytowano October 2017
    erka napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Nu winc myślem sobie że jakem hipotezował nie o sundy chodzi tylko o to aby nasz Prezydent był "niższym prezydentem".
    Ale jaki PiS miałby w tym interes?

    PiS, a kto to jest PiS? Jakieś tam frakcje w PiS z pewnością. Prezydent i prezydentura im zawadzają i tyle. Wcale mi specjalnie nie chodzi o szczególną rolę prezydenta czy tez konkretnie Prezydenta Dudy. Chodzi mi właśnie o to że nie wiem kto to jest PiS,a szczególnie mityczne "kadry PiS" tak zachwalane jako przeciwieństwo słabego zdradzieckiego Dudy. Jak wolę Prezydenta nawet słabego, safandułowatego, złotoustego i niedoświadczonego ale mojego i z dobra wola niż jakieś bliżej nieokreślone, ale agresywne "kadry".
  • Ja rozumiem, ze teraz ma się okazać że Prezydent Duda to jest obrońca bezpieki, WSI, Rosji i agent KGB. To jest jakaś paranoja. Jeśli rzeczywiście w jego otoczeniu są jacyś agenci to czemu wcześniej i po cichu, tak jak to się robi, ich nie usunięto tylko MON robi wielomiesięczny spektakl ze sprawdzaniem generałów i paraliżuje BBN i Prezydenta? To naprawdę śmierdzi.
  • w jakim sensie "ich nie usunięto"? jak MON miałby usunąć urzędników Kancelarii Prezydenta?

    wysłać zabójców? "po cichu, tak jak to się robi"?
  • To skoro obrabiamy Pajac, pozwólcie że podzielę się jeszcze jednym spostrzeżeniem.
    Otóż Pą Prezidę łącznie ze świtą, w polityce ogólnej i gospodarczej orientuje się mocno na Chiny. Jedwabne szlaki i takie tam... Pozostaje to w sprzeczności z takim np. Antuanem, który jednoznacznie (może nawet za jednoznacznie) orientuje się na USA. Które to USA naszym głównym (jeżeli nie jedynym) sojusznikiem pozostaje i w którym pokładamy nadzieje związane z naszą niepodległością, równoważeniem Rosji i Niemiec itd.
    Nie wiem, czy sprawa nie ma jakiegoś podwójnego dna, ani czy gra na 2 fortepianach w naszym położeniu geopolitycznym jest mądra.

  • edytowano October 2017
    Bo jezeli Antek albo Kaczor przyjda podpisac zwolnienia Juzwikom, to Soloch natychmiast popedzi do polskojezycznych niemieckich mediow z niema skarga na ust koralu. A Duda w rewanzu zawetuje wszystkie ustawy i nominacje generalskie do konca kadencji i rok dluzej.

    Pobakiwania MON o kretach Soloch skwitowal byl w mediach jako zamach na niezaleznosc BBN. Rozpoczecie procedury weryfikacji gen. Kraszewskiego (przelozony Juzwikow i spolki) zostalo skontrowane blokada awansow generalskich.

    Dudzi urzont (ort mor.) jest niezalezny od PiS. Niezaleznosc pielegnuje sie przez okresowe wkladanie kija w szprychy i publiczne darcie gemby z byle powodu.
  • KTO wyciąga podejrzanych ludzi od PADa, KTO wyciagnął generała po GRU u min Macierewicza?
    Nasi sa na to za mali, przecież.
    Duzi sie bawią.
  • edytowano October 2017
    Michał5 napisal(a):
    KTO wyciąga podejrzanych ludzi od PADa, KTO wyciagnął generała po GRU u min Macierewicza?
    Nasi sa na to za mali, przecież.
    Duzi sie bawią.
    "Generała NIE po GRU" chciała Koleżanka napisać.

  • peterman?
    Nasi sa na to za mali, przecież.
    Duzi sie bawią.
    "Generała NIE po GRU" chciała Koleżanka napisać.



    Nie zrozumiał Pan moich intencji mnie chodzi o to KTO sie tak bawi, a nie o to czy Min MON zdrajca.
    Doniesienia onetowskie dla ludu nie maja dla mnie nigdy żadnego znaczenia.




  • edytowano October 2017
    Filioquist napisal(a):
    w jakim sensie "ich nie usunięto"? jak MON miałby usunąć urzędników Kancelarii Prezydenta?

    wysłać zabójców? "po cichu, tak jak to się robi"?
    Kolego to nie zabawa. Dla mnie jest jasne, że powinni to załatwić po cichu. Po pierwsze dostarczając Prezydentowi, szybko i poufnie, wiarygodne ostrzeżenia z wiarygodnymi dowodami. Oczywiście nie chodzi o dowody procesowe. Nie wierzę że Prezydent by nie zareagował i się upierał. Po drugie powinni usunąć po cichu. Po cichu znaczy delikwent podaje się do dymisji ze względów osobistych. Jak nie to przecież Prezydent może go zdymisjonować, albo sam zawiesić i poddać sprawdzeniu. To jest chrzanienie że MON i kontrwywiad nic nie może skoro może miesiącami blokować ważnego generała z BBN wcale nie zgłoszonego do procedury przez Prezydenta. Znaczy co? Jak chce to może, a jak nie chce to nie może? Pewnie nie chce bo woli ośmieszać Prezydenta i grilować prezydenturę. Na marginesie: właśnie totalna chyba wykryła w MON jakiegoś wysoko nominowanego generała po kursach w Moskwie, ale ten koszerny bo Minister Macierewicz tak orzekł. To nie taki agent GRU jak ci do Solocha.W skrajnym przypadku zapewne po cichu usunąć trzeba jak Kolega sugeruje. Podobno mamy wojnę więc czemu nie?

    Tak więc widzę wielki sukces PiS za rogiem: Prezydent Duda zostanie ośmieszony, poniżony i zmarginalizowany. To się uda, brawo! Sędziów do KRS wybierze Senat czyli PiS. Też się uda, co tam że ordynarnie po bandzie? Brawo, niech się esteci w dupę pocałują! Wyciągnie kandydatów Minister Ziobro z kapelusza, albo zostaną zarekomendowani Jarkaczowi przez autorytety aktualnie przez niego ulubione. Po cholerę to, po cholerę tak?
  • skąd wiadomo, że nie było ostrzezeń?

    a może były tylko min. Soloch "uznał za niewiarygodne"
  • w jakim celu JK miałby chcieć poniżyć człowieka, którego wykreował?

    to jakaś histeria
  • "Prezydent Duda zostanie ośmieszony, poniżony i zmarginalizowany."
    no bez jaj, wróci na swoje miejsce w szeregu, każdy je ma - nawet Prezydent, realna władzę ma u nas Premier, system prezydencki w Polsce nie obowiązuje więc wszystko jej ok.
  • Filioquist napisal(a):
    w jakim celu JK miałby chcieć poniżyć człowieka, którego wykreował?

    to jakaś histeria
    histeria, bo 10 04....
    A tam kłamstwo na kłamstwie serwowane publisi
  • Nie da się ukryć. Niestety, PAD nam się zepsuł - albo już był zepsuty od początku. Bardzo mnie wkurzył swoim pierwszym posunięciem po wyborze. Jako elekt pojechał z małżonką do Brąka i w rozmowie w osiem ócz zgodził się na różne nienależne przywileje, typu bezpłatne użyczenie państwowego majątku na wieczne nieoddanie (o czym wiemy) i innych typów (o czym właśnie się dowiadujemy). Budzący sympatię odruch podniesienia hostii (nb. ja bym nie mogła, poczekałabym, aż ją podniesie jakiś zaalarmowany ksiądz) i wszelkie inne budzące sympatię odruchy nie zmienią spraw istotnych.
  • Dlaczego zaufaliśmy Andrzejowi Dudzie? Bo wskazał go Jarosław Kaczyński. Tylko dlatego. Nie dlatego, że ładnie mówił w kampanii i dobrze się prezentował w garniturze z żoną i córką na tle flagi.
    Dlaczego Jarosław Kaczyński zaufał Andrzejowi Dudzie? Bo był młody i nieobciążony żadną ciemną przeszłością, poza tym jako doktor prawa i długoletni europoseł powinien rozumieć, jak funkcjonuje państwo. Bo przyjmował bez zastrzeżeń program PiS i uważał go za swój własny program. Bo jako człowiek inteligentny, dobrze wychowany i wykształcony nie powinien przynieść wstydu Polsce, lecz godnie ją reprezentować. Czyli spełniać zadanie Prezydenta. Bo zadaniem prezydenta w obecnym systemie politycznym nie jest współrządzenie i podejmowanie kluczowych decyzji o losach Polski - to jest zadaniem sejmu i rządu. Zadaniem prezydenta jest godne reprezentowanie Polski, w ścisłej współpracy z MSZ. I niestety prezydent zapomniał, co jest jego zadaniem.
    Kiedy sięgam pamięcią, to było więcej zgrzytów z udziałem PAD - miałam do niego pretensje za szybkie pogratulowanie Tuskowi wyboru. Był jednym z pierwszych gratulujących, tego samego dnia, bodaj po godzinie od ogłoszenia wiadomości. Nie zaczekał nawet, aż premier Beata Szydło (której najprawdopodobniej zawdzięcza prezydenturę) wróci do Polski po ciężkiej walce, jaką stoczyła w Brukseli o NIEWYBRANIE Tuska.
  • Słowem: PAD dobrze się ZAPOWIADAŁ jako kandydat na prezydenta. I to by było tyle, dziś widać już, że zapowiedzi się nie sprawdziły. Co dalej? Mam nadzieję, że Pan Bóg da Jarosławowi Kaczyńskiemu dużo siły i jeszcze wiele lat życia - i że będzie on kandydował w 2020 roku. Inaczej źle to się skończy dla Polski.
  • Pedzmy sobie szczerze tak:
    Lepszy PAD niż Bronkozaurus. Co nie zmienia faktu, że oczekiwania mieliśmy duże, a większości z nich PAD nie spełnia.
  • Filioquist napisal(a):
    ?
    ja wiem, że to było dawno, ale Kolega nie pamięta różnych newsów podawanych i wycofywanych chyłkiem?
  • Nie kupuje tezy, że PAD się zmienił, albo urwał, nie kupuje tezy, że JK po tylu latach spędzonych w polityce, ma fatalną rękę do ludzi.
    Bo jednocześnie ma dobrą rękę .
    Są więc mechanizmy , które każą takiego, albo innego nagle wystrugać?
    Ktoś mu sufluje i nie ma wyjścia? Jak Sikorskiego kiedyś, jak Mellera?
    O drobnym płazie nie mówiąc ( dwaj kowboje Migalszczak i Poncyliusz , to dopiero była beka z ludzi)
    Ta niezastąpiona Strężyńska, która fikała przecież już dawno...
    Nie ma szans na poznanie układów, nie ma potrzeby wydawać wyroków. Jakichkolwiek. Można sobie tylko wnikliwie obserwować i pytać, także o rzeczy mało popularne...
  • krzychol66 napisal(a):
    Pedzmy sobie szczerze tak:
    Lepszy PAD niż Bronkozaurus.
    I tego się czymajmy.

  • W 2015 były głosy na tym forum, że zmiana konstytucji jest nieważna, bo mamy Pałac i Parlament. No to teraz widzicie, jak stanowisko wpływa na człowieka.

    Zamoyskiemu też się wydawało, że młodzik będzie panował, a on rządził.

  • KAnia napisal(a):
    młody i nieobciążony żadną ciemną przeszłością, poza tym jako doktor prawa i długoletni europoseł powinien rozumieć, jak funkcjonuje państwo. Bo przyjmował bez zastrzeżeń program PiS i uważał go za swój własny program. Bo jako człowiek inteligentny, dobrze wychowany i wykształcony nie powinien przynieść wstydu Polsce, lecz godnie ją reprezentować.
    zabrakło charakteru, budyń to budyń

  • Michał5 napisal(a):
    Ktoś mu sufluje i nie ma wyjścia?
    jest taki film Polańskiego "Ghostwriter"
  • Filioquist napisal(a):

    zabrakło charakteru, budyń to budyń

    i wracamy do punktu wyjścia, czemu abp Gądecki i Hoser...itd.
    I nie chcem słuchać, że oni sa na paskach, bo Hoseru, nic to nie dawało.
    A i abp Gądecki, nieskory do nagłych ruchów, pośpieszył sie jak przy pchle. Czemu?

  • edytowano October 2017
    słynny anex? korespondencja miłosna z episkopatem Niemiec?
    kombinacja różnych motywacji?
  • Filioquist napisal(a):
    w jakim sensie "ich nie usunięto"? jak MON miałby usunąć urzędników Kancelarii Prezydenta?

    wysłać zabójców? "po cichu, tak jak to się robi"?
    Chyba kulką w potylicę.

    Kolega Rafał chrzani jak potłuczony. No proszę wybaczyć, ale już wypadałoby mieć odrobinę godności przyznać, że inni forumowicze, spekulujący, że to PAD wuj, a nie Antuan wuj, mieli tym razem lepsze wyczucie.
  • Rodzina wujów rozrasta się. Larum grają!
  • Filioquist napisal(a):
    słynny anex? korespondencja miłosna z episkopatem Niemiec?
    kombinacja różnych motywacji?
    Zupełnie nie było poczeby sie wychylać , można było spokojnie poczekać bez narażania się.
    Wychylili sie, moim zdaniem na rynek wewnętrzny, bo nietrudno było zgadnąc jak zgrilują PDA.
    Noi mamy teraz koalicję naszych ze Szetyną- dla niego Adrian, dla naszych Adrian..., co w obliczu dokonań pana Grzesia we Wiedniu, dawnymi laty, daje jeszcze jedno pole do interpretacji.
  • edytowano October 2017
    Filioquist napisal(a):
    skąd wiadomo, że nie było ostrzezeń?

    a może były tylko min. Soloch "uznał za niewiarygodne"
    Znaczy Soloch jest agentem KGB czy sam Prezydent? Jak się dowiem że Soloch to moje zastrzeżenia nadal są aktualne. Jak się dowiem że Prezydent to się zapytam czemu go jeszcze nie potraktowali tak jak Kolega pytał, albo nawet tego nie zrobię tylko wyjadę z Polski jak najdalej i jak najszybciej bo to by chyba oznaczało że redaktor Piątek ma racje i rządzi nami KGB i właśnie dyscyplinuje swoja agenturę więc coś się kroi.

    Tak więc odnosząc się do kolejnej wypowiedzi Kolegi jeśli histeria to nie ja.
  • marniok napisal(a):
    "Prezydent Duda zostanie ośmieszony, poniżony i zmarginalizowany."
    no bez jaj, wróci na swoje miejsce w szeregu, każdy je ma - nawet Prezydent, realna władzę ma u nas Premier, system prezydencki w Polsce nie obowiązuje więc wszystko jej ok.
    Polska byłaby, albo jest, krajem bananowym gdyby Prezydent mógł być stawiany do szeregu przez przewodniczącego partii - jakiejkolwiek. Ja wiem że za II RP tak bywało, ale nie od razu bo Wojciechowski do szeregu nie dał się postawić.To były jednak inne czasy i inne obyczaje polityczne na całym świecie i w Europie w szczególności.
    Aby Prezydenta móc stawiać do szeregu trza zmienić Konstytucję. W tym celu albo trzeba zdobyć większość konstytucyjna albo zrobić jak Piłsudski.Przy pomocy medialnych połajanej tego się zrobić nie da.
  • edytowano October 2017
    A o co chodzi z Wiedniem, aneksem, biskupami i Niemcami? Bardzo Koleżeństwo enigmatyczne co razi zważywszy że nazwiska padły. No to kto zdradzał i donosił i jest na pasku i jakiej agentury?
  • Nie odzywam się w tej dyskusji, bo czekam na finał ustaw o KRS i SN. Tymczasem jedno wydaje się pewne: tegoroczna jesień jest o wiele lepsza od minionego lata do wprowadzenia tych ustaw w życie, po naszej myśli. Lepsza, bo Niemcom zmiękła rura.
    Teraz - tylko trochę dobrej propagandy o europejskości pisowskich ustaw i jadziem z tym koksem.
  • Rafał napisal(a):
    marniok napisal(a):
    "Prezydent Duda zostanie ośmieszony, poniżony i zmarginalizowany."
    no bez jaj, wróci na swoje miejsce w szeregu, każdy je ma - nawet Prezydent, realna władzę ma u nas Premier, system prezydencki w Polsce nie obowiązuje więc wszystko jej ok.
    Polska byłaby, albo jest, krajem bananowym gdyby Prezydent mógł być stawiany do szeregu przez przewodniczącego partii - jakiejkolwiek. Ja wiem że za II RP tak bywało, ale nie od razu bo Wojciechowski do szeregu nie dał się postawić.To były jednak inne czasy i inne obyczaje polityczne na całym świecie i w Europie w szczególności.
    Aby Prezydenta móc stawiać do szeregu trza zmienić Konstytucję. W tym celu albo trzeba zdobyć większość konstytucyjna albo zrobić jak Piłsudski.Przy pomocy medialnych połajanej tego się zrobić nie da.
    Nawet gdyby Prezydent był, lub jest, częścią tego bantustanu?
  • Rafał napisal(a):
    A o co chodzi z Wiedniem,
    Bardzo dawno temu, na początku internetu można było poczytać o uniknięciu kary za zbiorowy gwałt , popełniony w willi po Wiedniem,niejakiego Baraniny.
    Gwałt zbiorowy, jak nazwa wskazuje miał kilku sprawców.
    Jednym z nich był młodziutki , obiecujący działacz podziemia antykomunistycznego z Wrocławia.


  • edytowano October 2017
    @qiz @Filoquist

    zabrakło charakteru ? kto wuj ?

    A może właśnie za dużo charakteru i tak to zaskakuje? Bo nie sądzę że jak został kandydatem na Prezydenta to mu powiedzieli, szczególnie Jarkacz, że ma być przystojnym figurantem? Że ma firmować nie swoje decyzje i nie mieć własnego zdania? Chyba nie. Ja rozumiem, że może Jarkacz uznaje to za oczywiste i teraz egzekwuje. Ja w takiej sytuacji powiedziałbym mu żeby się pocałował w dupę. Pewnie w jakiejś ugrzecznionej formie. Może bym mu powiedział, że albo będzie się ze mną liczył i na poważnie ze mną uzgodni te ustawy do podpisu, albo ma ostatnią szansę zażądać ode mnie podania się do dymisji. Mają się spotkać więc jest szansa. W razie głupich komentarzy z jego strony lub jego pretorian bez jego reakcji podałbym powody dymisji uprzedzając zawczasu o tym.

    Co do wujów to podejrzewam, że mamy różne definicje. Może nie diametralnie ale jednak. W każdej z nich mieści się jednak wujów całe mrowie. Może więcej w Kancelarii niż w okolicach rządu i Sejmu, ale są i trzeba się ich pozbywać.

    PS: Z tym charakterem to oczywiście hipoteza. Ja jestem obcesowy i postrzelony więc nie potrafię wczuć się w gładkiego Prezydenta. Wiem jednak co to jest stres, brutalne naciski, szantaże środowiskowe, zawód ze strony współpracowników ale i mentorów, pomówienie, intryga i wiele innych. Stary już jestem.Wiem to dobrze z własnego doświadczenia. Nie jest mi potrzebna do tego wiedza insajderska z Pałacu, Wiejskiej czy Nowogrodzkiej.
  • Michał5 napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    A o co chodzi z Wiedniem,
    Bardzo dawno temu, na początku internetu można było poczytać o uniknięciu kary za zbiorowy gwałt , popełniony w willi po Wiedniem,niejakiego Baraniny.
    Gwałt zbiorowy, jak nazwa wskazuje miał kilku sprawców.
    Jednym z nich był młodziutki , obiecujący działacz podziemia antykomunistycznego z Wrocławia.


    Grześ?

  • Ponura postać ten Baranina. Przypomina się historia ministra Dębskiego. Ponura bo że mafia kradnie to wiadomo, że morduje tez wiadomo, ale mafia, której bossowie, czy wysocy funkcjonariusze, popełniają samobójstwa na rozkaz dla bezpieczeństwa mafii to jest naprawdę diabelska mafia. A sporo polityków młodego pokolenia "opozycji demokratycznej" oraz wielkich biznesmenów wyrosłych z "transformacji ustrojowej" miało z nią podejrzane związki.
  • TecumSeh napisal(a):
    Michał5 napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    A o co chodzi z Wiedniem,
    Bardzo dawno temu, na początku internetu można było poczytać o uniknięciu kary za zbiorowy gwałt , popełniony w willi po Wiedniem,niejakiego Baraniny.
    Gwałt zbiorowy, jak nazwa wskazuje miał kilku sprawców.
    Jednym z nich był młodziutki , obiecujący działacz podziemia antykomunistycznego z Wrocławia.


    Grześ?

    Tyle że njus od Leszka Szymowskiego.
  • Ano idzie Grześ przez WIEŚ, hehe cały swój zywot.
    Notka w wiki na temat tego pana to istne kuriozum.

    A wracając do tematu, bardzo ciekawe są doniesienia niemieckiego /?/ tok fm, na temat spotkania , które sie jeszcze nie odbyło.
    Jak bardzo nie na rękę jest spokój w Polsce. jak bardzo na rękę jest sianie wzajemnej niechęci, rozdrapywania, wywoływania nastrojów.
    Pogoda im sprzyja.
    A co my na to ? różaniec :)
  • edytowano October 2017
    Dogadają się. Lepiej późno niż wcale. Obaj panowie mają złych doradców i współpracowników - nadambitnych, małostkowych, interesownych. Nie wiem czy nie ma innych, czy też tak źle dobierają czy może dobrych zniechęcają lub ci są od nich skutecznie odganiani przez tych gorszych. Mają kolejną szansę naprawić błędy, a my mamy szansę nie pić piwa które nawarzyli. To jednak nie rozwiąże problemu na przyszłość. Nadal PiS nie ma z kim przegrać, ale sam staje się dla siebie bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem.
  • nie mogie...
  • co to za narracja?
  • Co z PAD? Kompromis powinien być taki: zrobić Szczerskiego szefem MSZ, PAD niech zajmie się koordynowaniem polityki zagranicznej, przy wsparciu rządu, a sprawy krajowe stają się domeną rady ministrów.
    I czas skończyć z pomysłami w stylu - "kancelaria prezydenta pisze ustawę dla frankowiczów". To musiał wymyślić chyba jakiś rabin od Sorosa.
  • DMC napisal(a):
    Co z PAD? Kompromis powinien być taki: zrobić Szczerskiego szefem MSZ, PAD niech zajmie się koordynowaniem polityki zagranicznej, przy wsparciu rządu, a sprawy krajowe stają się domeną rady ministrów.
    I czas skończyć z pomysłami w stylu - "kancelaria prezydenta pisze ustawę dla frankowiczów". To musiał wymyślić chyba jakiś rabin od Sorosa.
    W polityce zagranicznej najcięższą robotę wykonuje premier Beata Szydło.
  • DMC napisal(a):I czas skończyć z pomysłami w stylu - "kancelaria prezydenta pisze ustawę dla frankowiczów". To musiał wymyślić chyba jakiś rabin od Sorosa.
    Raczej rabin od Pietraszkiewicza.

  • Rozumiem, że czekamy z zapartym tchem na rezultat rozmowy, która powinna się odbyć kilka miesięcy temu i którą nie powinno się obywatelom zawracać głowy tylko załatwić sprawy do których zostało się wynajętym, znaczy wybranym.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.