Sabat i "Botoks"

edytowano October 5 w Forum ogólne
We wtorek odbył się kolejny ogólnopolski, finansowany w znacznej mierze z zagranicy Czarny Sabat w wykonaniu PO-wców, KODziarzy, lewicowych feministek, starych uboli, komunistów, żuli i osób wynajętych za pieniądze..

W miniony weekend miał premierę film Patryka Vegi pt. "Botoks". Stworzył on swego czasu bardzo dobry i szczery serial "Pitbull" oraz kasowe filmy kinowe na nim oparte. Zawsze epatował brutalnością i wulgarnym humorem, jednakże miał bardzo dobry zmysł obserwacji.

Film "Pitbull - Niebezpieczne kobiety" został dość pozytywnie przyjęty przez środowiska lewicowe - jego bohaterkami były silne, zdeterminowane i często dość okrutne przedstawicielki piękniejszej płci. Brutalność i wulgarność dotąd nie przeszkadzały.

Jednak w momencie premiery "Botoksu" wśród lewactwa wybuchł AMOK - okazało się, ze reżyser Vega nie popiera ABORCJI i realistycznie pokazuje jej przebieg.oraz uderza m. in. w przemysł farmaceutyczny.

Moja koleżanka z pracy, uczestniczka czarnych marszów i jednocześnie aktywna działaczka Dominikańskiego Centrum Informacji o Sektach (tak!!) ubolewa, że w kinach króluje prymtywne film Vegi zamiast jakichś filmów "artystycznych", które w tydzień po premierze ZNIKNĘŁY z ekranów.

Oto repertuar z gdańskich kin:

Dzisiaj - 4 PAŹDZIERNIKA 2017

Film "Botoks" będzie prezentowany w godzinach:

10:00
10:30
11:00
12:00
13:00
14:00
15:00
16:00
16:30
17:00
18:00
19:00
19:30
20:00
21:00
22:00
22:30

Idzie na to, że będzie to być może najbardziej kasowy film w dziejach polskiego kina.

Jakiś krytyk filmowy napisał, że Vega STWORZYŁ potwora. A może on go tylko POKAZAŁ?
«13

Komentarz

  • Kinowe dokrętki Pitbula, były wg mnie żenujące. Niebezpiecznych Kobiet już nie widziałem. Ta piosenka jest nagrana dla pieniędzy - wszystko w temacie. Botoks został tak zjechany na portalach, że zakładałem, że kolejny szit dla kaski. A może jednak nie ?
  • Wszytko co najlepsze w Botoksie jest na zajawkach tego filmu pojawiających się przed premierą filmu w necie. To opinia mojej koleżanki która na filmie była. O wydziwięku antyaborcyjnym również mówiła. Planuję obejrzeć ten film, zwłaszcza że dotyczy on realiów ochrony zdrowia.
  • marniok napisal(a):
    Wszytko co najlepsze w Botoksie jest na zajawkach tego filmu pojawiających się przed premierą filmu w necie. To opinia mojej koleżanki która na filmie była. O wydziwięku antyaborcyjnym również mówiła. Planuję obejrzeć ten film, zwłaszcza że dotyczy on realiów ochrony zdrowia.
    Kolego Marnioku,
    pracując w branży potwierdzasz, że jest tak źle jak na zajawkach, czy nie?
  • JORGE napisal(a):
    Botoks został tak zjechany na portalach, że zakładałem, że kolejny szit dla kaski. A może jednak nie ?
    Chyba jednak nie.
    marniok napisal(a):
    Wszytko co najlepsze w Botoksie jest na zajawkach tego filmu pojawiających się przed premierą filmu w necie. To opinia mojej koleżanki która na filmie była. O wydziwięku antyaborcyjnym również mówiła.
    Tak samo było z PitBullem. A jak rzuciłem okiem na recenzje, to choć starali się autorzy wyszukiwać jakieś argumenty, ale i tak na końcu i tak okazywało się, że jedynym powodem dawanie skrajnie słabych ocen (np 1/10) była aborcja.
  • Już pisząc scenariusz Vega musiał wiedzieć, że idzie na czołówkę z czarnymi torbami i ich sponsorami. Samo podjęcie tematu i pokazanie aborcji tak jak ona wygląda to zawodowy wyrok śmierci w Tenkraju.

    Ale - dzisiaj na pysk z PISF poleciała Sroka. Może jednak Vega dobrze odczytał kierunek nowych wiatrów? A może rzeczywiście postanowił zrobić coś dobrego?
  • No to trzeba isć na ten Botoks, chociaż Vegi nie lubię. Efekciarz irytujący, ale taka jest większość artystów.
  • Vega jest pono nawrócony - tak sam o sobie gada.
    Są oczywiście katolewacy, katosalonowcy, itp - wiadomo. Vega jednakże poza tym, że dał się urobić chłopakom ze WSI (vide jego film "służby specjalne") chyba jednak zupełnie świadomie poszedł na zderzenie.
    A film w weekend otwarcia obejrzało 700 tys ludzi.

    Co do sabatu czarownic - jest pozamiatane proszę państwa. Było to groźne rok temu - obecnie zostały popłuczyny. Dobra nasza.

    Co do aborcji - uważam jednak że PiS powinien znowelizować ustawę wyłączając możliwość aborcji dzieci z zespołem Downa. Tylko to i aż to - i na sztandary powinien trafić Maciek z Klanu i słodkie dziewczynki z zespołem Downa z laurkami i kwiatami w rękach, mówiąc czule "pozwól mi żyć", "ja też potrafię kochać" i tak dalej.

    Tylko zdeklarowane wiedźmy będą otwarcie przeciw, a tych są jednostki.
  • edytowano October 4
    JORGE napisal(a):
    Kinowe dokrętki Pitbula, były wg mnie żenujące. Niebezpiecznych Kobiet już nie widziałem. Ta piosenka jest nagrana dla pieniędzy - wszystko w temacie. Botoks został tak zjechany na portalach, że zakładałem, że kolejny szit dla kaski. A może jednak nie ?
    Dopóki nie ruszył tematu aborcji jakoś "portale" go nie atakowały za brutalność w poprzednich filmach.

    Proszę o podanie przykładu innego twórcy, który "dla kaski" pokazał szczegóły aborcji i rozwścieczył środowisko lewacko-feministyczne.
  • Nie atakuję Botoksu. Po prostu uznałem, że jest to kolejny film z cyklu dla pieniędzy. Na tyle słaby, że nawet go mejnstrim zjechał. Okazuje się, że tu może być drugie dno. I tyle, dlatego Botoks obejrzę.

    Natomiast sam Vega w Służbach Specjalnych dokonał samozniszczenia pokazując służby ery Macierewicza. Nawrócony czy nie, pojechał durnym schematem. Słabe to było okrutnie. A więc na pana Vegę będę patrzył zawsze z ostrożnością.
  • Vega się po prostu nie boi, ma pozycję i uważa, że sobie poradzi. No i zapewne też postawił na nową kartę trochę.
  • edytowano October 5
    JORGE napisal(a):
    Nie atakuję Botoksu. Po prostu uznałem, że jest to kolejny film z cyklu dla pieniędzy. Na tyle słaby, że nawet go mejnstrim zjechał. Okazuje się, że tu może być drugie dno. I tyle, dlatego Botoks obejrzę.

    Natomiast sam Vega w Służbach Specjalnych dokonał samozniszczenia pokazując służby ery Macierewicza. Nawrócony czy nie, pojechał durnym schematem. Słabe to było okrutnie. A więc na pana Vegę będę patrzył zawsze z ostrożnością.
    To wszystko prawda, ja się z tym akapitem w pełni zgadzam oraz z Kolegi oceną "Służb Specjalnych", poza tekstem (na temat "Botoksu" oczywiście) , że "Na tyle słaby, że nawet go mejnstrim zjechał.". Od kiedy mejnstrim z GW/Newsweek/Polityka przejmuje się faktyczną jakością artystyczna jakiegoś filmu?

    Chodzi o to, że nawet reżyserzy z holiłudu o nieporównywalnie silniejszej pozycji zawodowej nie pokusili się o nawet ALEGORYCZNE pokazanie aborcji, bo oznaczyłoby to dla nich wypadnięcie z zawodu na kilka lat, jeśli nie dożywotni "wilczy bilet"

    Niektórzy Koleżanki i Koledzy chyba nie do końca zdają sobie sprawę jaki opętańczy skowyt w środowiskach "lewej ręki" wywołał "Botoks", który nie jest oczywiście filmowym arcydziełem. Słyszę ten skowyt od kilku dni, a zaznaczam, ze nie pracuję w żadnej spółce nomenklaturowej.
  • edytowano October 5
    Niestety muszę ponownie zmienić zdanie. Obejrzałem zwiastuny. O nie nie, te same ryje, te same żarty, tak samo wyostrzone. Mnie filmy Vegi irytują. Smarzowskiego dobijają, Vegi irytują.

    I znowu ten kark z Białegostoku. Jego były szef, który od jakiegoś czasu, po wielu latach, jest znowu na wolności powiedział, że tego aktorzynę konfidenta kiedyś odstrzeli. Wiecie, że to był zwykły bandyta ? Kurwy, wymuszenia, haracze, narkotyki, zdejmowanie ludzi, tym się zajmowali.
  • Rok temu byłem na takich zabawowych regatach na Mazurach, gdzie przypłynęła również łódka z dwoma kolesiami na wózkach. Wiecie jak jeden z opiekunów się do nich zwracał ? Choć jebany kaleko cię z łódki wytaszczę. Albo
    - wstań i idź. Albo - co, znowu się najebałeś kadłubku ? Wszystko to w formie niby żartów, a na początku raziło okrutnie.

    Gdyby był tam Vega miał by materiał na film. Ale film nieprawdziwy. Bo poza bardzo specyficznym odnoszeniem się, opiekun był złotym człowiekiem. Młody chłopak, zaangażowany w jakąś fundację, cały czas pomaga ludziom niepełnosprawnym, jest na każde zawołanie. Podopieczni rozumieją jego grę w jebanego kalekę, nie wygląda, że im to przeszkadza. Bo wiedzą co im naprawdę robi. On sam trochę się przyznał, że to jego odnoszenie to forma odreagowania, bo codziennie obcuje z naprawdę trudnymi ludźmi.

    Vega wykrzywia obraz świata.
  • Pitbull był serialem dopracowanym. Widać, że Vega sporo spędził w komisariatach, miał czas. Jego bohaterowie, dialogi, historie były prawdziwe. Dzieło dopieszczone, można powiedzieć. Ale po serialu Vega przyspiesza i zaczyna płodzić coraz więcej. Wszystko szybko, uproszczone, uskrajnione. Usłyszał gdzieś fajny dialog to szybko do filmu. Ja widzę zasadniczą różnicę.
  • Nikt się chyba nie upiera że Vega robi jakieś wybitne filmy. Ale publika to kupuje więc do pokazania czegoś dobrego nadaje się doskonale. Tu Vega gra z nami i za to go lubimy.
    Co do Macierewicza to jak napisałem - Vegę do swojej wersji przekonały WSI. I tego już nie zmienimy. I za to go nie lubimy.
    Co do wykrzywiania obrazu świata - no heloł, któryż polski film w dzisiejszych czasach (powiedzmy w bieżącej dekadzie) pokazuje prawdziwy obraz świata?
    Poważnie, dajcie znać, bo jeśli jest taki, to coś mi umknęło, a chętnie obejrzę.
  • TecumSeh napisal(a):

    Co do aborcji - uważam jednak że PiS powinien znowelizować ustawę wyłączając możliwość aborcji dzieci z zespołem Downa. Tylko to i aż to - i na sztandary powinien trafić Maciek z Klanu i słodkie dziewczynki z zespołem Downa z laurkami i kwiatami w rękach, mówiąc czule "pozwól mi żyć", "ja też potrafię kochać" i tak dalej.
    No i oczywiście v-ce Minister Patryk Jaki.

  • loslos
    edytowano October 5
    TecumSeh napisal(a):Co do wykrzywiania obrazu świata - no heloł, któryż polski film w dzisiejszych czasach (powiedzmy w bieżącej dekadzie) pokazuje prawdziwy obraz świata?.
    Żaden. I to panów artystów dyskwalifikuje.

  • edytowano October 5
    kulawy_greg napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Wszytko co najlepsze w Botoksie jest na zajawkach tego filmu pojawiających się przed premierą filmu w necie. To opinia mojej koleżanki która na filmie była. O wydziwięku antyaborcyjnym również mówiła. Planuję obejrzeć ten film, zwłaszcza że dotyczy on realiów ochrony zdrowia.
    Kolego Marnioku,
    pracując w branży potwierdzasz, że jest tak źle jak na zajawkach, czy nie?
    Sądzę że sytuacje są prawdziwe, pozbierane z życia, zasłyszane przez reżysera. Na przestrzeni lat sporo skandali się wydarzyło i są one gotowym scenariuszem na film.
    Nie jest to nic nowego, niestety, ale też nie jest to powszechnie praktyka.
  • edytowano October 5
    Za późno, parówkowe cioty. Mariole i Seby już zobaczyły, jak "to" naprawdę wygląda.
  • To drugi wpis aszdziennika na temat Vegi w ciągu tygodnia.
  • PFN powinna u Vegi zamówić film o sędziach zamiast tych głupich bilbordów za 20 baniek

    image
  • no wreszcie luz do specjalistów!
    kolejni ministrowie nie dali rady, a tu jeden artysta jedno dzieło i po sprawie
  • TecumSeh napisal(a):Co do aborcji - uważam jednak że PiS powinien znowelizować ustawę wyłączając możliwość aborcji dzieci z zespołem Downa. Tylko to i aż to - i na sztandary powinien trafić Maciek z Klanu i słodkie dziewczynki z zespołem Downa z laurkami i kwiatami w rękach, mówiąc czule "pozwól mi żyć", "ja też potrafię kochać" i tak dalej.
    Tak! I potrzebna by była BARDZO DOBRA kampania reklamowo-informacyjna nt. takich dzieci. Śliczne dziewczynki, ale też pokazanie, że takie dziecko może być miłością i radością. Żeby matki się nie bały, bo strach jest najgorszy.

  • @Erka - uwierz mi że naprawdę niewiele trzeba. Dzieci z zespołem Downa rodzi się tysiące, a zabijanych jest niecały tysiąc. Ja wiem że to bardzo dużo, ale zwróć uwagę na proporcje - większość, i to zdecydowana, rodzi dzieci. Zespół Downa nie działa też tak na wyobraźnię jak stereotypowa "roślinka która i tak umrze" - bo tak to przedstawia lewactwo.
    Naprawdę - czarne wiedźmy miałyby spory problem, by wypracować narrację, nie my. Przykład Maćka z Klanu i Korkiego Tatchera pokazuje że tacy ludzie mogą odnieść sukces krajowy i międzynarodowy. Nawet Gromosław Czempiński ma syna z zespołem Downa i się go nie wstydzi - możnaby zyskać nieoczekiwanych sojuszników w kampanii.
    Naprawdę - temat jest na wyciągnięcie ręki. Ale nie - bo przecież jeśli proponujesz "tylko" ochronę dzieci z zespołem Downa to jesteś jebanym mordercą na podobieństwo czarnych wiedźm - bo nie chronisz KAŻDEGO życia. A rozważania o realności rozwiązań, metodycznym podejściu do tematu, itp to w ogóle siara i piekło. Aha i Lech Kaczyński to też morderca, byłbym zapomniał.
  • Ciekawe1; na Islandii już od iluś lat w ogóle nie rodzą się dzieci z Downem. Zgadnijcie dlaczego.
  • TecumSeh napisal(a):Co do aborcji - uważam jednak że PiS powinien znowelizować ustawę wyłączając możliwość aborcji dzieci z zespołem Downa. Tylko to i aż to - i na sztandary powinien trafić Maciek z Klanu i słodkie dziewczynki z zespołem Downa z laurkami i kwiatami w rękach, mówiąc czule "pozwól mi żyć", "ja też potrafię kochać" i tak dalej.
    Czy nie to właśnie zakłada projekt, pod którym podpisy obecnie są zbierane w kościołach? Z tego co kojarzę z ogłoszeń parafialnych, to zakłada on właśnie likwidację przesłanki eugenicznej. Było też podkreślane, że ma poparcie epidiaskopu. To może jednak się uda?

  • Jurek wuj, hare, hare. A czemuż to ach czemuż w czasie pamiętnym PiS nie był łaskaw dla dzieci z Downem, a teraz już będzie?
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Ciekawe1; na Islandii już od iluś lat w ogóle nie rodzą się dzieci z Downem. Zgadnijcie dlaczego.
    Wiemy - bo są wysyłane do pieca z założenia. I co to ma do tego o czym mówimy?
    adamstan napisal(a):
    Czy nie to właśnie zakłada projekt, pod którym podpisy obecnie są zbierane w kościołach? Z tego co kojarzę z ogłoszeń parafialnych, to zakłada on właśnie likwidację przesłanki eugenicznej. Było też podkreślane, że ma poparcie epidiaskopu. To może jednak się uda?

    Nie wiem, ale wiem, że zanim się podpiszę, tym razem dokładnie przeczytam.
    Pod projektem Ordo Iuris się podpisałem nie czytając - i żałuję.
  • edytowano October 5
    +++
  • edytowano October 5
    @TecumSeh ja się z Tobą w 100% zgadzam. Jednak nadal uważam, że kampania informacyjna powinna być BARDZO DOBRA. Po to, by nie było, jak w przypadku sądów, gdzie de facto mniejszość sterroryzowała zdecydowaną większość. Ponadto podtrzymuję zdanie, że matki się boją. Tak niestety zawsze jest. A już, jak od lekarza słyszą "to co robimy, rodzimy, czy robimy zabieg?", to im na pewno nie pomaga.

    TecumSeh napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Ciekawe1; na Islandii już od iluś lat w ogóle nie rodzą się dzieci z Downem. Zgadnijcie dlaczego.
    Wiemy - bo są wysyłane do pieca z założenia. I co to ma do tego o czym mówimy?
    Ma bardzo dużo. Jak nie będziemy ludzi uświadamiać i nie zmienimy docelowo prawa, to u nas, w Polsce, może być dokładnie tak samo. Broni nas chyba jedynie to, że jesteśmy bardziej omodlonym krajem.

    adamstan napisal(a):Czy nie to właśnie zakłada projekt, pod którym podpisy obecnie są zbierane w kościołach? Z tego co kojarzę z ogłoszeń parafialnych, to zakłada on właśnie likwidację przesłanki eugenicznej. Było też podkreślane, że ma poparcie epidiaskopu. To może jednak się uda?

    Ten projekt ma dotyczyć wyłączenia z polskiego prawa dotyczącego zakazu aborcji drugiego wyjątku. Zatem lewactwo nie będzie rzucało przykładami dzieci z Zespołem Downa, czy Turnera, a dzieci bez połowy głowy, arlekinów, zaśniadów groniastych etc.
  • erka napisal(a):
    @TecumSeh ja się z Tobą w 100% zgadzam. Jednak nadal uważam, że kampania informacyjna powinna być BARDZO DOBRA.
    A to zawsze powinno być, a nigdy nie ma:)
    Ja nie jestem przeciw dobrej kampanii ;-) Tylko uważam że tu nie aż tak wiele trzeba jakby się wydawało. Bo przeciwników aborcji jest więcej niż zwolenników, a zespół Downa ludzie w miarę znają, choćby z seriali i wiedzą że nie jest to aż takie upośledzenie.
    erka napisal(a):
    Po to, by nie było, jak w przypadku sądów, gdzie de facto mniejszość sterroryzowała zdecydowaną większość.
    A no bo jak się najpierw rzuca projekt a potem robi kampanię, to tak jest.
    Inna sprawa że wolty Dudy mało kto się spodziewał.
    A jeszcze inna sprawa - że kampania informacyjna mimo spodziewanego sukcesu nie zaszkodziłaby, a wręcz przeciwnie. No ale u nas rząd się tłumaczyć nie będzie kiedy daleko do wyborów.
    erka napisal(a):
    Ponadto podtrzymuję zdanie, że matki się boją. Tak niestety zawsze jest. A już, jak od lekarza słyszą "to co robimy, rodzimy, czy robimy zabieg?", to im na pewno nie pomaga.
    Bać się mogą, bo to ludzkie - sam bym się bał. Ale nie chodzi o to by się nie bały dziecka z zespołem Downa, tylko by nie miały prawnej możliwości zamordowania go.
    I naprawdę nie wierzę że kobiety będą masowo protestować jeśli zawalczymy o ten jeden wyjątek. I nawet przy braku kampanii - przeciwnicy aborcji zrobią swoje.
    erka napisal(a):
    Ma bardzo dużo. Jak nie będziemy ludzi uświadamiać i nie zmienimy docelowo prawa, to u nas, w Polsce, może być dokładnie tak samo. Broni nas chyba jedynie to, że jesteśmy bardziej omodlonym krajem.
    Nie, broni nas to że należymy do innego typu cywilizacji. Czego skutkiem jest między innymi omodlenie.
    Ale co do uświadomienia to ono jest i ma się coraz lepiej. Brakuje przepisu tylko i chyba wszyscy jesteśmy za tym, aby go wprowadzić.
    erka napisal(a):
    Ten projekt ma dotyczyć wyłączenia z polskiego prawa dotyczącego zakazu aborcji drugiego wyjątku. Zatem lewactwo nie będzie rzucało przykładami dzieci z Zespołem Downa, czy Turnera, a dzieci bez połowy głowy, arlekinów, zaśniadów groniastych etc.
    O właśnie. Czyli nikt nie wyciągnął żadnych wniosków. Czyli projekt przepadnie, a zanim przepadnie posłuży jako kolejna pałka na PiS. Czyli albo tu ktoś jest agentem albo pożytecznym idiotą. Mimo wszystko stawiam na to drugie.

  • TecumSeh napisal(a):
    erka napisal(a):
    Ten projekt ma dotyczyć wyłączenia z polskiego prawa dotyczącego zakazu aborcji drugiego wyjątku. Zatem lewactwo nie będzie rzucało przykładami dzieci z Zespołem Downa, czy Turnera, a dzieci bez połowy głowy, arlekinów, zaśniadów groniastych etc.
    O właśnie. Czyli nikt nie wyciągnął żadnych wniosków. Czyli projekt przepadnie, a zanim przepadnie posłuży jako kolejna pałka na PiS. Czyli albo tu ktoś jest agentem albo pożytecznym idiotą. Mimo wszystko stawiam na to drugie.

    Bodaj Kaja Godek sprawuje pieczę nad tym projektem. Ona od dawna zajmuje się tylko tym drugim wyjątkiem. Fakt, że w całości, a nie tylko odnośnie do dzieci z ZD (sama ma dziecko z ZD). Natomiast ponoć jest tak, że w polskim prawie drugi wyjątek mówi o "ciężkim uszkodzeniu płodu" i zależy, jaką przyjąć interpretację medyczną. Czytałam taką, że ani ZD ani Zespół Turnera ciężkimi uszkodzeniami nie są, więc de facto powinny być wg. polskiego prawa wykluczone z tego drugiego wyjątku. Tu faktycznie dałoby się dużo zdziałać, małym nakładem pracy.

  • No właśnie.
    To jak z obroną konieczną -wszystkim się wydaje że mamy złe prawo. Nie, nie mamy, mamy złą interpretację prawa. A skoro z aborcją jest podobnie, to w zasadzie załatwienie obu spraw jest na wyciągnięcie ręki. No ale.
  • edytowano October 7
    Byłam wczoraj w kinie na "Botoksie". Wątek aborcyjny jest tam pokazany bardzo dobitnie, wręcz łopatologicznie. Reżyser skupia się na aborcji dzieci z wadami, czyli aborcji późnej, najbardziej drastycznej w wykonaniu. Temu wątkowi towarzyszą wątki różnych porodów oraz wątek in vitro. In vitro jest tu pokazane raczej pozytywnie, ale jednocześnie momentami bardzo ładnie koreluje z wątkiem aborcyjnym. Nie będę więcej pisać, by nie spojlerować. Generalnie historia opisywana w kontekście aborcji jest dość ciekawa i jednoznacznie pokazuje się aborcję (przynajmniej tą późną), jako zło.

    A co do reszty filmu... cóż. Początek filmu jest taki, że ma się ochotę wyjść z kina. Wulgarnie, psychodelicznie, krew i różne wydzieliny, generalnie obrzydliwie. Potem się to uspokaja i nawet da oglądać. Wulgarnego słownictwa jest owszem dużo, ale mi to osobiście wogóle nie przeszkadza. Scenariusz jest bardzo chaotyczny, niektóre wątki przedstawione nie wiadomo po co (albo dla mnie zupełnie niezrozumiałe, jak np. przedstawienie relacji damsko-męskich), gra aktorska jest w takiej manierze, która mi zupełnie nie odpowiada (ale wiem, że to nie jest kwestia złych aktorów, tylko celowy zabieg). Poza przedstawieniem aborcji, dużym plusem jest też przedstawienie przemysłu farmaceutycznego - bardzo fajne i dobitne.

    Na Filmwebie dałam 6/10 (w tamtejszej nomenklaturze 6 to "niezły"). Ale przyznaję bez bicia, że o oczko zawyżyłam ocenę za wątek aborcyjny i ten dotyczący przemysłu farmaceutycznego. Normalnie dałabym 5 (na FW to znaczy "średni").

    Natomiast zastanawiający jest wysyp negatywnych komentarzy na Filmwebie od osób, które oceniły film na 1 ("nieporozumienie"). Absolutne zatrzęsienie. Film na 1 nie zasługuje, widać, że to raczej oceny emocjonalne. Coś musiało ludzi zaboleć, albo trollują.
  • edytowano October 8
    Zabolalo.
    BTW. Od studentki medycyny - przyszlego chirurga wiem ze ludzie medycyny z niechecia/dystansem podchodza do tego filmu. Ale tak samo architekci czyli moja branza kpia sobie z tego jak sie nas pokazuje w mediach.
  • edytowano October 9
    A niby ja się architektów przedstawia w mediach? Same pedały i lewaki?
  • kulawy_greg napisal(a):
    A niby ja się architektów przedstawia w mediach? Same pedały i lewaki?
    W jednej komedii romantycznej pan architekt w dzien powszedni do poludnia latal sobie na paralotni bo nic innego nie mial do roboty a mieszkanko -ten 30 latek - mial niczym baron mafii.
    Itd
  • No może, ale pewnie mógł być to równie dobrze urzędnik czy ktoś taki.
    Nie wiem czy architekci są tak oddziałujący na wyobraźnię społeczną jak lekarze - z lekarzami styka się każdy, z architektami tylko niektórzy. Jako osoba spoza środowiska architektów, nigdy nie słyszałem podsumowywania tej grupy zawodowej jako wyróżniającej się czymś szczególnym. Urzędnicy tak, politycy oczywiście, lekarze takoż. Ale architekci?
  • TecumSeh napisal(a):
    Ale architekci?
    Stereotyp, że śpią na kasie i zlecają projekty ludziom bez uprawnień , kasując gotówę za pieczatkę.

  • Michał5 napisal(a):
    TecumSeh napisal(a):
    Ale architekci?
    Stereotyp, że śpią na kasie i zlecają projekty ludziom bez uprawnień , kasując gotówę za pieczatkę.

    Stereotyp nie wziął się znikąd.
  • Mam znajomego młodego architekta po studiach i pracy we Francji, przyjechał do Polski i "klepie biedę", bez układów, w mieście gdzie dużo absolwentów architektury (Kraków). Ale od niego też słyszałem, że są i tacy architekci którym się udało (nieliczni procentowo). Miałem też sąsiadkę architektkę, wydawała się też to potwierdzać (że nie ma różowo w tej branży).
  • Architekt to rozmowa z klientem, który ma potrzeby i potrafi je nazwać. A z tym czasem trudno. Projekt gotowy plus przeróbka to typowe w Polsce
  • kulawy_greg napisal(a):
    Mam znajomego młodego architekta po studiach i pracy we Francji, przyjechał do Polski i "klepie biedę", bez układów, w mieście gdzie dużo absolwentów architektury (Kraków). Ale od niego też słyszałem, że są i tacy architekci którym się udało (nieliczni procentowo). Miałem też sąsiadkę architektkę, wydawała się też to potwierdzać (że nie ma różowo w tej branży).
    Młodzi rzeczywiście mają słabo, mafia starych wyjadaczy jest bezpardonowa.
    Ale ci, co dostąpili zaszczytu wejścia w krąg, rzeczywiście trosk materialnych nie notują.
  • christoph napisal(a):
    Architekt to rozmowa z klientem, który ma potrzeby i potrafi je nazwać. A z tym czasem trudno. Projekt gotowy plus przeróbka to typowe w Polsce
    I ja sie nie dziwię, jeżeli autorskie projekty "na zamówienie" robią ludzie bez uprawnień które podbija "nazwisko". W tej chwili widzę że wiarygodność zdobywa się poprzez media społecznościowe.
  • Bardzo mi się podobał wywiad z Vegą w "Minęła 20". Konkretnie i rzeczowo mówił o aborcji w Polsce. Powiedział też, że jeśli choć jedna osoba po tym filmie zmieni zdanie i nie usunie dziecka, to warto było nakręcić ten film.
  • edytowano October 11
    Bóldupping najemników Cieciej Erpe trwa.

    To dobre: "Wiecie, my tu festiwal w Gdyni, Ida, Szumowska, a chłop Nowymi porządkami wjechał jak dzik w żołędzie i faktycznie zaprowadził nowe porządki."

    http://newonce.net/2017/10/dlaczego-patryk-vega-to-najgorsze-co-moglo-przytrafic-sie-polskiemu-kinu/
    http://kusinakulture.pl/botoks-zdelegalizowac-patryka-vege/

    Na odcinek zwalczania Vegi rzucono nawet MOAB postępactwa, czyli Człowieka Wargę, druha Owsiaka.

    https://www.tytube.com/watch?v=ejb9VazbvnA
  • Brzost napisal(a):
    Michał5 napisal(a):
    TecumSeh napisal(a):
    Ale architekci?
    Stereotyp, że śpią na kasie i zlecają projekty ludziom bez uprawnień , kasując gotówę za pieczatkę.

    Stereotyp nie wziął się znikąd.
    masz kreche
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.