W Arabii dnieje - wątek saudyjski

W bieżącym tygodniu dwie uderzyły mnie nioski z Arabii Saudyjskiej. I nie jest tu mowa o przekształceniu tego państwa w Arabską Republikę Islamską. Ovaj, jakiś tam arcyxiążę od lat zapowiada, że beńdzi takim więtszym Dubajem. Że nie beńdzi opierał narodowej gospodarności na samej tylko ropce, że będzie po nowemu, postępowo i z polorem.

I wiecie co? I czytam ja, że zatrudnił jakiegoś Niemca, żeby mu wybudował miasto. I to nie jakiś tam kurnik, tylko za pińcet bez kozery miliardów ma postawić miasto o powierzchni 23.000 m2 - dla porównania trochę więcej niż Województwo Podlaskie. I będzie tam zupełnie odrębny system podatkowo-prawny, haj-tek, prawdziwy Babilon. W mieście ma być jakoby więcej robotów niż ludzi.

http://www.manager-magazin.de/unternehmen/artikel/a-1174455.html?xing_share=news

Zaś o robotów też Saudyta zadbał i nadaje im... obywatelstwo! Ktoś zdążył zauważyć, że dzięki temu roboty mają w Arabii więcej praw niż kobiety.

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-10-26/pierwszy-robot-humanoidalny-otrzymal-obywatelstwo-arabii-saudyjskiej/?ref=aside_najnowsze

image
«1

Komentarz

  • I pono kobiety maja mieć prawo do prawa jazdy i do prowadzenia aut
    Było juz na eC
  • A roboty?
  • A centralny port lotniczy i atomica też będzie? Ciekawe kto mu doradza.
  • edytowano October 2017
    los napisal(a):
    A roboty?
    Tylko roboty, robótki mają szlaban.
  • peterman napisal(a):
    los napisal(a):
    A roboty?
    Tylko roboty, robótki mają szlaban.
    Ale jaja, okazuje się, że wprost naprzeciwpołożnie!!!!

    Tako rzecze pan Adi:
    Google believes that the only problem might come if religious authorities in the country decide to classify the artificial intelligence driving the car as male. “That could cause a few issues,’”Moist acknowledged, “but we are trying to get around that by giving the system the name ABIA [Artifical Base Intelligence – Arabic] and making sure that it has a very feminine voice.”
    http://www.themideastbeast.com/google-car-launches-in-saudi/
  • edytowano November 2017
    "I wiecie co? I czytam ja, że zatrudnił jakiegoś Niemca, żeby mu wybudował miasto. "

    Jakie czasy i reżim taki Albert Speer. Ale narodowość się zgadza. Nowy Babilon ? Powinien być na terenie Iraku, ale co tam ...
  • syn Speera niedawno chyba zmarły budował miasta w Chinach
    wielki architekt potrzebuje wielkiego promotora
    z wielkimi środkami
    mało kto jedzie pod kKolonię, żeby zobaczyć kapliczkę ku czci Brata Klausa, choć postawił ją Zumthor, a pod piramidy czy do Moskwy prą prawie wszyscy
  • No to skończyło się budowanie listą aresztowanych:
    image
  • A do kompletu:
    BREAKING NEWS: A helicopter carrying 8 senior Saudi officials including prince Mansour Bin Muqrin, has crashed in Saudi Arabia.
  • kiedy kraknął ten heli Copter? i jakiej był firmy?
  • z telekomem były jaja
    zakazali whattsapa i skype , bo miejscowa firma nie zarabiała na połączeniach międzynarodowych, los coś pisał o współczynniku wiernych z kasą i rządzących do liczby potrzebnych niewiernych, żeby na nich pracowali
    czy to nie jest też sen obecnie rządzących w zachodniej Europie?
  • Przy czym to nie jest tak, że budowniczego aresztowali. To właśnie budowniczy aresztował, o!
  • powiększą stopy i będą za wielbłądy robić

    Sztrmowcze odruch u Ciebie dobry
    zderzenie cywilizacji niepokoi

    to samo miałem przy info o zakupie KUKi przez ludzi z Chin

    kapital nie ma narodowosci - teraz to dociera do mnie
    alez slepe są te zachodniaki
  • Mieli kasę to kupili. Co w tym szczególnego?
  • Arabici nie wytransferuja technologii przynajmniej, zeby pozniej za jej pomoca zdobyc wladze nad swiatem. Wiedza pozostanie w glowach paru obywateli USA, ktorych mozna zatrudnic gdzie indziej
  • christoph napisal(a):
    powiększą stopy i będą za wielbłądy robić

    Sztrmowcze odruch u Ciebie dobry
    zderzenie cywilizacji niepokoi

    to samo miałem przy info o zakupie KUKi przez ludzi z Chin

    kapital nie ma narodowosci - teraz to dociera do mnie
    alez slepe są te zachodniaki
    No to właśnie w kontekście Kuki jest. Przy czym miałem wrażenie, że Dynamiczny Boston jest jakby nowocześniejszy, bardziej wpieriod.
  • W marketingu Amerykanie są istotnie niezrównani. Cały świat nosi dżinsy, zajada się hamburgerami i panierowanymi kurczakami i zapija to Coca-Colą. Najmniej wygodny stój, najpaskudniejsze jedzenie, najobrzydliwszy napój.
  • Anglicy nie ustępują - sprzedają bimber jako alkohol premium.
  • Szkoci!
  • edytowano December 2017
    Przemko napisal(a):
    Anglicy nie ustępują - sprzedają bimber jako alkohol premium.
    Wedle kanonów bimbrownictwa "ruda wóda za myszach" to źle wydestylowany bimber.

  • u sąsiadów
    http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/171109333-W-Abu-Zabi-oficjalnie-zaprezentowano-nowe-muzeum-Luwru.html
    Za markę paryskiego Luwru na Bliskim Wschodzie rząd ZEA zapłacił miliard euro, za które może przez 30 lat korzystać z szyldu i ekspertyz jednego z najsłynniejszych muzeów świata. W międzyczasie Francuzi rozpoczęli mistrzowską dyplomację kulturalną, tworząc coś, co zostało opisane jako "pierwsze uniwersalne muzeum w świecie arabskim".

    Z napływu VIP-ów świata sztuki skorzystać chcą przede wszystkim Targi Sztuki w Abu Zabi. Ich nowa szefowa Dyala Nusseibeh powiedziała, że "w rezultacie będą one mieć zdecydowanie o wiele więcej gości z zagranicy". Dodała, że targi Abu Dhabi Art powołano do istnienia już dziewięć lat temu "w antycypacji na otwarcie tam Luwru". Już w tym roku udział w nich zwiększył się do 48 z 35 galerii w zeszłym roku.
  • edytowano December 2017
    Chamburgiery, kokakola i bimber zes myszów - mata moje zgode. Wew kwensti dżynsów letko protestywam.
  • Panie, bimber i koka to jeszcze są do spożycia. A francuskie ślimaki i żaby? Przecież to jest trudno na to wpaść w ogóle. Jak bitkojn nie przymierzając.
  • A gdzie napisane, że to Arabici a nie Japońce same? Bo kupuje Softbank japoński a Vision Fund, gdzie Arab trzyma połowę nie jest wymieniony w tym newsie o zakupie.
  • Gnębą napisal(a):
    Chamburgiery, kokakola i bimber zes myszów - mata moje zgode. Wew kwensti dżynsów letko protestywam.
    Widzę, że i kolega nie oparł się magii marketingu. Równo uszyte biodrówki ze źle ufarbowanej najtańszej bawełny z naszytymi kieszeniami może mają jakieś zalety na sawannie i niechybnie je przymierzę, jak przyjdzie mi do głowy zwiedzać sawannę. Nie wybieram się póki co.

    Osobiście wolę materiał i barwnik wyższej jakości (choć bawełnę uznaję), krój dostosowany do anatomicznej budowy i wszyte kieszenie.
  • los napisal(a):
    Widzę, że i kolega nie oparł się magii marketingu.
    Cusz, kiedysz bemdomc małem Gnembonkiem oczymałem pierszych dżynsów kierowełem sie raczy doznaniamy dupnemy.
    los napisal(a):
    Osobiście wolę ..... krój dostosowany do anatomicznej budowy
    Nualesz nie wykluczem isz mojo toleramcje dupno zwiemkszeł fakt isz moje ubogie rodzice nigdysz nie zamuwieli mie gaciów na miare. Tedysz wew naszem degustibusie czebasz uwzglemdnieć isz bieromc pod uwagie drabine klasowe siedzemy na inszych szczemblach. Ci dolni bardzij sie wżynajo wew dupe i dżynsy so tukej akuratno wew sam raz.

    Jednakowosz mniło mie słyszeć isz Kulega zaposiadywa nie tylko gustowne czerwone czapeczkie alesz takosz dobrze skrojono odziesz dolno.
  • Gnębą napisal(a):
    Nualesz nie wykluczem isz mojo toleramcje dupno zwiemkszeł fakt isz moje ubogie rodzice nigdysz nie zamuwieli mie gaciów na miare.
    Proszę sobie wyobrazić, że ludzie zbudowani są dosyć podobnie, gdzieś tam mają szerzej, gdzieś wężej i da się tę obserwację umieścić w masowej produkcji odzieży. Naprawdę nie ma żadnej konieczności, by spodnie były tej samej szerokości od góry do dołu.

  • Fakt, najlepsze sa dresy. Najki czy Adi?
  • Bym się firma Boston Dx nie martwił. Kilku Makaroniarzy założyło w garazu firmę Eliwell zajmująca się automatyką do wentylacji i chłodnictwa. Firma urosła, stała się znana i kupił ja międzynarodowy koncern, a sprzedający założyli natychmiast nowe przedsiębiorstwo o nazwie Dixell, które rozwinęli i po dziesięciu latach sprzedali tak jak poprzednio.
  • Wildcatter napisal(a):
    A gdzie napisane, że to Arabici a nie Japońce same? Bo kupuje Softbank japoński a Vision Fund, gdzie Arab trzyma połowę nie jest wymieniony w tym newsie o zakupie.
    Nu, w danym Funduszu Wizyjnym Arabici dajo gotowiznę, a Japsowie robią za słupów. Logiczne.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Wildcatter napisal(a):
    A gdzie napisane, że to Arabici a nie Japońce same? Bo kupuje Softbank japoński a Vision Fund, gdzie Arab trzyma połowę nie jest wymieniony w tym newsie o zakupie.
    Nu, w danym Funduszu Wizyjnym Arabici dajo gotowiznę, a Japsowie robią za słupów. Logiczne.
    Polowe z tego co znalazłem, Japki dają coś ze 30%. Ale gdzie napisane że to Vision kupiło a nie Softbank bezpośrednio.
  • Sprawe spodni przemyslalem i faktycznie, najwygodniejsze dzinsy to takie, ktore dzinsami sa jak najmniej. W zasadzie wiekszosc ma teraz kupe elastanu czy tam czegos, raczej dla wylawiaczy zlota i kowbojow sie nie nadaja. Zostal tylko marketing.
  • Z własnego wieloletniego doświadczenia - im markowsze i im droższe dżinsy, tym gorsze zarówno jakościowo, jak i wygodnościowo.

    Tak że.
  • Najwygodniejszy krój spodni to ten, który znamy w Europie od stu lat z okładem, żaden nowy wynalazek. Z wysokim stanem, dopasowane do figury, kieszenie wpuszczane. Ten sam krój mają spodnie do garnituru i chinosy.
  • Teraz w modzie są dżinsy podziurawione w związku z czym się zastanawiam, czy ludzie są aż tak glupi, żeby dać sobie wmówić że to jest fajne?
  • Brzost napisal(a):
    Teraz w modzie są dżinsy podziurawione w związku z czym się zastanawiam, czy ludzie są aż tak glupi, żeby dać sobie wmówić że to jest fajne?
    Ano. To jest za przeproszeniem dupa, nie fajne.
  • Brzost napisal(a):
    Teraz w modzie są dżinsy podziurawione w związku z czym się zastanawiam, czy ludzie są aż tak glupi, żeby dać sobie wmówić że to jest fajne?
    A czekolada z bąbelkami powietrza jest droższa od takiej bez bąbelków...
  • Brzost napisal(a):
    Teraz w modzie są dżinsy podziurawione w związku z czym się zastanawiam, czy ludzie są aż tak glupi, żeby dać sobie wmówić że to jest fajne?
    Tak, ludzie są aż tak a nawet bardziej głupi.
  • edytowano December 2017
    polmisiek napisal(a):
    Sprawe spodni przemyslalem i faktycznie, najwygodniejsze dzinsy to takie, ktore dzinsami sa jak najmniej. W zasadzie wiekszosc ma teraz kupe elastanu czy tam czegos, raczej dla wylawiaczy zlota i kowbojow sie nie nadaja. Zostal tylko marketing.
    Fakt - teraz dają dużo elastycznego materiału, często całe spodnie typu dżinsy są z niego wykonane.

    Pamiętam z młodości, że takie Levisy to góra po roku pruły się w kroku, co wynikało z zastosowanego kroju. Chinosy i joggery sprawują się pod tym względem o wiele lepiej.

    Najgorzej gdy stało się to "na mieście" i w tzw. towarzystwie damsko-meskim...po jednym takim przypadku zacząłem nosić przy sobie agrafkę na wszelki wypadek.

  • Heh. Swoje ukochane northern jeansy sztukowałem już w kroku ze trzy razy, więc wszystko szem zgadza.
  • Brzost napisal(a):
    Teraz w modzie są dżinsy podziurawione w związku z czym się zastanawiam, czy ludzie są aż tak glupi, żeby dać sobie wmówić że to jest fajne?
    Hue hue hue! Jakiś czas temu pojszłem do sklepu, ba do galerii!, i szukam dżinsów. I nie mogie znaleźć. Więc pytam: "Proszę pani, czy są jakieś nowe dżinsy, czy tylko używane?" "Ależ proszę pana, one wszystkie są nowe!" "No tak, jasne jasne, rozumiem, ale mie sie rozhozi o to, ażeby także wyglądały jak nowe!" "Aaa, z tym wstępem, to nie."
  • Widzicie potęgę marketingu. Acha, zapomniałem o antykoncepcyjnych własnościach dżinksów. Dziwactwo, jak można w ogóle coś takiego wkładać na własny tyłek?
  • Natomiast wracając do wywłątku wątku, to się dzieje, dzieje się, gdyż Arabia i ZEA, a dokładnie jeich banki centralne, pracują nad własnym bitcoinem, a dokładnie nad systemem elektronowym opartym na technologii rejestru rozproszonego, do bezpośrednich rozliczeń. Grubo.

    https://www.coindesk.com/saudi-uae-central-banks-team-test-cryptocurrency/
  • edytowano December 2017
    Z tymi używanymi spodniami jeszcze - ja to trochę rozumiem, patyna (najogólniej rozumiana) może podnosić estetykę nie tylko w przypadku architektury. Ale musi być zasłużona, a tu jest sytuacja taka, jakby otworzyć fabrykę antyków (z gwarancją na 2 lata).
  • edytowano December 2017
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Natomiast wracając do wywłątku wątku, to się dzieje, dzieje się, gdyż Arabia i ZEA, a dokładnie jeich banki centralne, pracują nad własnym bitcoinem, a dokładnie nad systemem elektronowym opartym na technologii rejestru rozproszonego, do bezpośrednich rozliczeń. Grubo.

    https://www.coindesk.com/saudi-uae-central-banks-team-test-cryptocurrency/
    To są pół roku za Polakami, bo już w lipcu podali, że PKOBP testuje wdrożenie blockchaina :P

    https://fintek.pl/najwiekszy-polski-bank-wdraza-technologie-blockchain/

    Wydaje mi się jednak, że takie wiadomości to bardziej PR niż rzeczywiście tworzone "mission critical" systemy. Każdy bank chce być widziany jako nowoczesny etc.
  • edytowano December 2017
    noo dzynsy na rabskim ciele łatwiej zobaczyć poza Arabiją
    i tyle w temacie
    Kair i Teheran ciągle wydaja nowe fatwy
    i są szanowane
  • miało być arabskim
  • Bo na rabskim ciele to wszędzie bywają.
  • złapał los w lot
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.