Na fali wtórności - moje typy

Bede jak Urban za Kisielem i bede sie powtarzac tyle ze na odwyrtke.
Moje typy:
- tak na prawde jedynie szczerym szacunkiem darzę tylko wsciekłe baby:
-sp. Anna Walentymowicz
-Ewa Stankiewicz
-Aleksandra Rybińska

Komentarz

  • Wszystkie git!
  • Rybińska podpadła mi ostatnio, nie wybija się jednak ponad przeciętność ze swoim postrzeganiem świata. Na podstawie wydarzenia z jakiegoś francuskiego zadupia wyciąga wniosek o całym narodzie i kraju, no lipa, spodziewałem się po niej głębszej refleksji. Mówię o krzyżu i JPII we Francji.
  • A Krystyna Pawłowicz?
  • Strezynska?
  • Anna Walentynowicz zrobiła coś, na co w ówczesnych czasach praktycznie nikt się nie odważył.

    A przepraszam, te dwie pozostałe panie co zrobiły ? Autentycznie nie kojarzę (nazwiska gdzieś słyszałem). Zanim więc uogólnię, chcę się dowiedzieć czym się zasłużyły (od was, bez googlania).
  • Jadwigi
    święte
    obie
  • qiz napisal(a):
    A Krystyna Pawłowicz?
    Tak o Kryscie zapomnialam!
  • edytowano November 3
    JORGE napisal(a):
    Anna Walentynowicz zrobiła coś, na co w ówczesnych czasach praktycznie nikt się nie odważył.

    A przepraszam, te dwie pozostałe panie co zrobiły ? Autentycznie nie kojarzę (nazwiska gdzieś słyszałem). Zanim więc uogólnię, chcę się dowiedzieć czym się zasłużyły (od was, bez googlania).
    No wez. Ewe Stankiewicz po mezu Jorge czy jakos tam z norweska nie kojarzysz? Solidarni 2010?
  • margerytka napisal(a):

    No wez. Ewe Stankiewicz po mezu Jorge czy jakos tam z norweska nie kojarzysz?
    Z duńska. Jørgensen.

  • margerytka napisal(a):

    No wez. Ewe Stankiewicz po mezu Jorge czy jakos tam z norweska nie kojarzysz? Solidarni 2010?
    Krzyż. Był mocniejszy niż "Solidarni".
  • No dobszsz, wielce zasłużone to panie w walce z reżimem III RP (chociaż Rybińskiej cały czas nie kojarzę), niech i tak będzie. Ale zestawienie ich z Anną Walentynowicz to jednak jest pomylenie kategorii, lig, wymiarów wręcz.
  • @Jorge
    o tyle nie masz racji, ze Anna Solidarnosc tez nie od razu nia byla. zaczynala od listu do Bieruta, gniewnego, o przydzial mieszkania dla niej i jej syna.

    pytanie: jak z "Ani" stala sie Anna.

    odpowiedz: konsekwencja.
  • JORGE napisal(a):
    No dobszsz, wielce zasłużone to panie w walce z reżimem III RP (chociaż Rybińskiej cały czas nie kojarzę), niech i tak będzie. Ale zestawienie ich z Anną Walentynowicz to jednak jest pomylenie kategorii, lig, wymiarów wręcz.
    Zgoda.
    Moim kwalifikatorem jest wscieklosc, konsekwencja dzialania i wiernosc temu co sie robi i z czym sie utozsamia.
    Sp. Anna Walentynowicz byla takim herosem, takim liderem ze oprawcy nie mogac jej inaczej dopasc wykonali rytualne zbeszczenie jej zwlok.
    E. Stankiewicz i K. Pawlowicz to dla mnie pierwsza liga. To maszyny bojowe, polaczenie walca drogowego z młóckarnia i snopowiązałką. I jak na razie nie poddajace sie destrukcji i korozji.
    A. Rybińska opierza sie.
  • A europosłanka Jadwiga Wiśniewska?

    Robi w Brukseli to, co Pawłowicz w W-wie. Pewniaczka.
  • Wiśniewskiej brakuje wściekłości? :-)
  • Brzost napisal(a):
    Wiśniewskiej brakuje wściekłości? :-)
    Ona ma lepszą metodę; z miłym wyrazem twarzy wgniata zaprzańców pod podłogę. Jest rozważna jak wąż i ujmująca niczym puchaty kotek. :-) Debeściara.
  • Wiem. Też jestem jej fanem.
  • Jadwiga Wiśniewska? ciekawe, pierwsze słyszę
  • edytowano November 4
    Stankiewicz wydaje się nawet ok, ale "dyrektor artystyczny stacji Telewizja Republika"? :)) :))

    Rybińska "członek zarządu Fundacji Macieja Rybińskiego. Urodzona w epoce późnego Gierka, zmuszona do emigracji za Jaruzelskiego, dorastała za Kohla w Niemczech i Thatcher w Wielkiej Brytanii"

    dziecko zmuszone do emigracji?

    Pawłowicz jest straszna

    Streżyńska? :-&

    Gilowska to był ktoś
  • erka napisal(a):
    Wszystkie git!
    Ewa Stankiewicz? ale Wy tak serio?
    No to znacząco różnimy w ocenie pewnych działań.

  • Podziw dla wściekłych? Owszem jeśli odważni i zaangażowani w dobrej sprawie. Szacunek? Raczej nie. Szacunek dla spokojnych, niezłomnych, życzliwych, służących pomocą i radą. Taki chciałbym być. Za często jestem wściekły.
  • Rafał napisal(a):
    Podziw dla wściekłych? Owszem jeśli odważni i zaangażowani w dobrej sprawie. Szacunek? Raczej nie. Szacunek dla spokojnych, niezłomnych, życzliwych, służących pomocą i radą. Taki chciałbym być. Za często jestem wściekły.
    czyli zostaje, jak zwykle dwoch: Kaczynski premier i Malkowski ksiadz.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    erka napisal(a):
    Wszystkie git!
    Ewa Stankiewicz? ale Wy tak serio?
    No to znacząco różnimy w ocenie pewnych działań.

    Tak. Ja ją bardzo lubię i zazwyczaj się z nią zgadzam. Konsekwentna i nie owija w bawełnę. Słyszałam zarzuty, że jest "świrem", ale nie uzasadnione. A co się Tobie w niej nie podoba i dlaczego? :)
  • erka napisal(a):
    Słyszałam zarzuty, że jest "świrem", ale nie uzasadnione. A co się Tobie w niej nie podoba i dlaczego? :)

    Jest zdeterminowana a nie świrem. Zycze każdemu takiej determinacji w sprawach zasadniczych i nie tylko.

  • erka napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):
    erka napisal(a):
    Wszystkie git!
    Ewa Stankiewicz? ale Wy tak serio?
    No to znacząco różnimy w ocenie pewnych działań.

    Tak. Ja ją bardzo lubię i zazwyczaj się z nią zgadzam. Konsekwentna i nie owija w bawełnę. Słyszałam zarzuty, że jest "świrem", ale nie uzasadnione. A co się Tobie w niej nie podoba i dlaczego? :)
    Po 2014 roku nabrałem do niej duuużego dystansu (pewna histeryczna okupacja, sposób formułowania tez i ich argumentacji, dla mnie nie odmawiając licznych talentów, to burza emocji hulająca na pustyni rozwagi pomiędzy uszami).

  • ms.wygnaniec napisal(a):
    erka napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):
    erka napisal(a):
    Wszystkie git!
    Ewa Stankiewicz? ale Wy tak serio?
    No to znacząco różnimy w ocenie pewnych działań.

    Tak. Ja ją bardzo lubię i zazwyczaj się z nią zgadzam. Konsekwentna i nie owija w bawełnę. Słyszałam zarzuty, że jest "świrem", ale nie uzasadnione. A co się Tobie w niej nie podoba i dlaczego? :)
    Po 2014 roku nabrałem do niej duuużego dystansu (pewna histeryczna okupacja, sposób formułowania tez i ich argumentacji, dla mnie nie odmawiając licznych talentów, to burza emocji hulająca na pustyni rozwagi pomiędzy uszami).

    to były kurna sfałszowane wybory samorządowe!!! ilu z nią było tej nocy na Wiejskiej?
  • margerytka napisal(a):
    to były kurna sfałszowane wybory samorządowe!!! ilu z nią było tej nocy na Wiejskiej?
    No były, a jej zachowanie też było raczej z arsenału p.Kmiecik niż Dobrej Zmiany.

  • ms.wygnaniec napisal(a):
    erka napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):
    erka napisal(a):
    Wszystkie git!
    Ewa Stankiewicz? ale Wy tak serio?
    No to znacząco różnimy w ocenie pewnych działań.

    Tak. Ja ją bardzo lubię i zazwyczaj się z nią zgadzam. Konsekwentna i nie owija w bawełnę. Słyszałam zarzuty, że jest "świrem", ale nie uzasadnione. A co się Tobie w niej nie podoba i dlaczego? :)
    Po 2014 roku nabrałem do niej duuużego dystansu (pewna histeryczna okupacja, sposób formułowania tez i ich argumentacji, dla mnie nie odmawiając licznych talentów, to burza emocji hulająca na pustyni rozwagi pomiędzy uszami).

    Łeee, myślałam, że masz jakieś konkrety.
  • erka napisal(a):
    Łeee, myślałam, że masz jakieś konkrety.
    Konkrety miałem około 2014 roku, potem p. Stankiewicz lekko zniknęła, a ja pousuwałem z pamięci niepotrzebny balast.

  • Stankiewicz świr? Nie no, gadała to co wielu z nas wymrukiwało po kątach z jeszcze większą wściekłością. Z tym, że ona robiła to publicznie. Odważna kobita. Odstosunkujta się od niej.

  • ms.wygnaniec napisal(a):
    erka napisal(a):
    Łeee, myślałam, że masz jakieś konkrety.
    Konkrety miałem około 2014 roku, potem p. Stankiewicz lekko zniknęła, a ja pousuwałem z pamięci niepotrzebny balast.

    Jak nie masz konkretów (niepotrzebny balast) to czemu i komu służa twoje "mądrości" na temat Ewy Stankiewicz?


  • Zazu napisal(a):
    Stankiewicz świr? Nie no, gadała to co wielu z nas wymrukiwało po kątach z jeszcze większą wściekłością. Z tym, że ona robiła to publicznie. Odważna kobita.
    Ja jej nie zarzucam braku odwagi tylko rozsądku oraz emocjonalność posuniętą do granic mojej akceptacji.
    Zazu napisal(a): Odstosunkujta się od niej.
    Nie odstosunkuję się od tworzenia hagiografii i brania na sztandary, pożyteczna strona działalności nie może przesłaniać braków.

  • MarianoX napisal(a):
    Jak nie masz konkretów (niepotrzebny balast) to czemu i komu służa twoje "mądrości" na temat Ewy Stankiewicz?


    Insynuacyjny atak ad personam utrzymany w poetyce GW z połowy lat dziewięćdziesiątych. Uwielbiam ten merytoryczny sposób prowadzenia sporów.
    A służą prawdzie i obawie przed kreowaniem fałszywych bohaterów.

  • Szanowny Wygnaniec Szanowna Kania
    - Ewa Stankiewicz nie jest falszywym bohaterem i nie trzeba jej kreowac.
    Pozdrawiam
  • margerytka napisal(a):
    Szanowny Wygnaniec Szanowna Kania
    - Ewa Stankiewicz nie jest falszywym bohaterem i nie trzeba jej kreowac.
    Pozdrawiam
    Ewa Stankiewicz ma swoje niewątpliwe i duże zasługi (jak niewiele osób) i swoje niewątpliwe deficyty (jak praktycznie wszyscy), doceniając jej zasługi i zważając na deficyty pozostanę przy swoim zdaniu, że w chwili obecnej zestawienie jej z śp. Anną Walentynowicz jest bardzo dużym nadużyciem.
    Przy czym moja opinia nie jest kategoryczna i zakłada ewolucję w funkcji czasu.

  • Anita Gargas.
  • edytowano November 8
    ms.wygnaniec napisal(a):
    moja opinia nie jest kategoryczna i zakłada ewolucję w funkcji czasu
    Na stopkę.
    Na stopkę!
    :)
    @półmiśku, stopki na foruma!
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.