Onyszkiewi(y)cz?

Gadowski stwierdza w "Komentarzu" że ukraiński zbrodniarz Mirosław Onyszkewycz to stryj Janusza Onyszkiewicza. Prawda to czy fejk? Bo różne źródła różnie mówią.

Komentarz

  • To jak u Szeptyckich
  • Co za śmiszny traf, ze wczoraj wieczorem szukałem tego samego przez dłuższy czas.

    Stad wiem, ze raczej nie do sprawdzenia z poziomu klikania i gugla. Rodzina O. choć podobno herbowa i inteligencka wygląda jakby na początku XX w. wyszła z lasu lub powróciła z innej planety. Wiadomości jest mniej niż o jakichś innych, szarych Onyszkiewiczach z Białogardu. Faktem jest, ze większość tego co się znajduje dla nazwiska, ma poszlakowe konotacje rusinskie vel ukrainskie, np. Białogard dla w/w.
  • Jest w genealogii potomków Sejmu Wielkiego, ale tam nie wszystko da się zobaczyć bez logowania.
  • Brzost napisal(a):
    Gadowski stwierdza w "Komentarzu" że ukraiński zbrodniarz Mirosław Onyszkewycz to stryj Janusza Onyszkiewicza. Prawda to czy fejk? Bo różne źródła różnie mówią.
    Pisał to Żołnierz Wolności w okolicach roku 1980. Istnieją źródła których lepiej nie cytować.
  • Ale to wcale nie znaczy, ze rzecz jt nieprawdxiwa. Komuchy w stanie wojennym gadaly ze Walesa to agent. Oczywiscie nikt temu nie wierzyl.
  • Jakie to ma znaczenie? Jeden nie żyje a drugi też nie bardzo.
  • Ze 40 lat temu o tym się mówiło. Tyle, że informacja sama w sobie- nawet jeśli prawdziwa- niewiele znaczy. Vide Feliks Dzierżyński i Aldona Dzierżyńska.
    Mnie wystarczy, że Onyszkiewicz był w UW.
  • Jest w genealogii potomków Sejmu Wielkiego, ale tam nie wszystko da się zobaczyć bez logowania.
    na marginesie:
    Od czasu kiedy Cyrus podlinkował u siebie wywód pokrewieństwa (Kaczyńskiego z Wałęsą lub jakoś podobnie) w którym parantela była przez zmarłą żonę jakiegoś figuranta i jego następną z nowego małżeństwa nie traktuję źródła "Minakowski" poważnie, niezależnie co akurat znajdzie lub spłodzi.
  • słyszałem, że skoczek Mateja jest po żydach bo był taki Józef Ary Mateja
  • edytowano November 23
    Ary? To chyba jakiś Aryjczyk. :D
  • AryMateja
    Żyd aryjski
    Jednak nie oxymoron
  • A Rafał Matyja?
  • to juz nie zyd
  • gardła
  • Bo przewiało
  • edytowano November 23
    Myrosław Onyszkewycz (pochodził s Uhnowa pow.sokalski - s. Hryhora Onyszkewycza - dyrektora miejscowego banku spółdzielczego). Miał brata Tarasa - ten zginął w walkach z polskimi oddziałami (AK) w kwietniu 1944 r.
    Natomiast ojciec Janusza Onyszkiewicza - Stanisław był synem Tomasza Onyszkiewicza - pochodził ze wsi Oleszyce pod Lubaczowem. Stanisław Onyszkiewicz skończył studia prawnicze we Lwowie i był urzędnikiem skarbowym najpierw we Lwowie, potem w Przemyślu (gdzie Onyszkiewiczowie żyli w czasie wojny - i jeszcze do lat 50tych).
    Jedyne powiązanie to podobne nazwisko (zresztą dość pospolite w tamtych stronach - np. jeden z moich prapradziadków miał na nazwisko po prostu Onyszko) i to że teren dawnego woj. lwowskiego (Oleszyce a Uhnów to ok 70km odległości). "Rewelacje" więc tak samo z palca wyssane jak historia o rzekomym "dziadku" Andrzeja Dudy - banderowcu Mychajło Dudzie. Jeżeli Gadowski powiela takie fejki, to kompromitacja jego jako dziennikarza.
  • christoph napisal(a):
    słyszałem, że skoczek Mateja jest po żydach bo był taki Józef Ary Mateja
    Józef miał na nazwisko Pośpiech. Całkiem swojsko nie?
  • marniok napisal(a):
    christoph napisal(a):
    słyszałem, że skoczek Mateja jest po żydach bo był taki Józef Ary Mateja
    Józef miał na nazwisko Pośpiech. Całkiem swojsko nie?
    A Adam - Skruszyła. Też swojsko ;-)
    JPSz napisal(a):
    "Rewelacje" więc tak samo z palca wyssane jak historia o rzekomym "dziadku" Andrzeja Dudy - banderowcu Mychajło Dudzie. Jeżeli Gadowski powiela takie fejki, to kompromitacja jego jako dziennikarza.
    No więc właśnie zadziwiło mnie, że tak łatwo bez weryfikacji puszcza wieści od swych "informatorów". Szkoda, bo już kilku osobom poleciłem "Komentarze" i sądziłem że polecam coś wartościowego.

  • Starybelf się na nas obraził, więc w jego imieniu przypomnę, że temu Gadowsku ufać nie warto.
  • A za co starybelf?
    Ostatnio z przyjemnością czytałem go.
    Wątek węgierski i winny był świetny
  • Za kwestionowanie wybranych fragmentów jego wypowiedzi. Ma cieńszą skórę niż kol. Rafał.
  • Konrad Adenauer mawiał
    Dicke Haut ist Geschenk Gottes
    odwołąnie do Boga u chadeka starej daty nie powinno dziwić
    aha!
    mówił
    gruba skóra to podarunek od Boga
  • Mania napisal(a):
    Ze 40 lat temu o tym się mówiło. Tyle, że informacja sama w sobie- nawet jeśli prawdziwa- niewiele znaczy. Vide Feliks Dzierżyński i Aldona Dzierżyńska.
    Mnie wystarczy, że Onyszkiewicz był w UW.
    Pedzmy se, że był dany Onyszkiewicz "Wiosną 1990 został pierwszym cywilnym wiceministrem rozbrojenia narodowego, a w 1992 sekretarzem stanu w tym resorcie. W tym samym roku objął stanowisko ministra rozbrojenia narodowego, które zajmował do 1993." W zasadzie wystarczy to do oceny danej jednostki.

    Ma też zalety, mianowicie urodził się we Lwowie i skończył liceum Reytana. Jak widać, niestety nie chronią te dwie okoliczności przed niczym.

    Poza tym ma za miesiąc 80. urodziny, więc w przypadku walk ulicznych w zasadzie niegroźny.
  • edytowano November 24
    Zadziwiłł!
    mnie ów minister tem, że pomykałłł po Warszawie słoneczniej w kurteczce ortalionowey na rowerku jako urzędujący nimister, a jego teczka służbowa z papierami i śniadaniem
    (mam najszczerszą nadzieję) pomykałła służbową Lancią, którą rządu polskiemu
    z ziemi włoskiej do Polski
    wdzięczni Italianie podesłali
  • Gdzieś kiedyś wyczytałem, że Aleksander Małłłachowski jeżdził do sejmasa moturem, któren co najwyżej letko ocieplał wizerunek pomnikowego dziada.
  • No Ignac! Też masz towarzystwo na ten rower! Onyszkiewicz! Ja to z psem jeżdżę.
  • bez osobistych wycieczek! nawet rowerowych
    co zrobił Onyszkiewicz, żeby go z psem porównywać? nawet najzacniejszym?
  • No to taki gupi żart tylko.A mój pies zacny jest. Wyżeł weimarski. Dosyć gupi tyż (jak ten żart, a nie Pan Onyszkiewicz).
  • christoph napisal(a):
    bez osobistych wycieczek! nawet rowerowych
    co zrobił Onyszkiewicz, żeby go z psem porównywać? nawet najzacniejszym?
    Fakt, pies to w najgorszym razie koło w samochodzie obsika albo kapeć pogryzie.
  • randolph napisal(a):
    Gdzieś kiedyś wyczytałem, że Aleksander Małłłachowski jeżdził do sejmasa moturem, któren co najwyżej letko ocieplał wizerunek pomnikowego dziada.
    Nayprzednieysza anekdota z Małłachem bełła, jak na danym moturze pojechał do Usraela. Dojechał do miasta świętego Jeruszalaim i nagle się rozgląda, niby pustawo, niby nic, ale jakoś tak zebrało się wokół niego kilkunastu wyrostków z kamieniami brukowymi w dłoniach. Patrzy na mapę - Mea Szearim. Patrzy na zegarek - szabas. No, krótko mówiąc, przesrane. W Mea Szearim w szabas nawet ambulanse obrzucają kamieniami w ramach pobożnego uczynku.

    Uratował go przebłysk PR-owego geniuszu. Zdjął kask. Patriarsza broda na tyle ociepliła jego motocyklowy wizerunek, że wyrostkom palce zgrabiały, kamienie powypadali z rąk.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.