187 lat temu


Powstanie listopadowe

Wieczorem 29 listopada 1830 r. poderwał do powstania podchorążych,
wchodząc do Szkoły Podchorążych, przerywając zajęcia z taktyki - wygłaszając mowę: "Polacy! Wybiła godzina zemsty. Dziś umrzeć lub zwyciężyć potrzeba! Idźmy, a piersi wasze niech będą Termopilami dla wrogów[6][7].

Po wybuchu powstania został mianowany kapitanem, w powstaniu dosłużył się stopnia pułkownika[4][8], był adiutantem naczelnego wodza Michała Radziwiłła. Uczestniczył w bitwie pod Wawrem, pod Grochowem, bitwie pod Dobrem i bitwie pod Okuniewem. Brał udział w wyprawie generała Józefa Dwernickiego na Wołyń, przeszedł granicę austriacką, ale uniknął internowania i przedostał się z powrotem do kraju[9]. We wrześniu 1831 roku, będąc dowódcą 10 pułku piechoty liniowej, został ranny podczas walk w obronie reduty nr 56 na warszawskiej Woli i 6 września 1831 roku dostał się do niewoli rosyjskiej.

Więziony w Bobrujsku, w twierdzy zamojskiej, w osławionym więzieniu w pokarmelitańskim klasztorze w Warszawie na Lesznie. Trzykrotnie[a] skazany na śmierć: 29 października 1831 r. i 29 listopada 1833 r. dwukrotnie został skazany na karę śmierci przez powieszenie, lecz ukaz carski zamienił wyrok na 20 lat ciężkich robót na Syberii. Miejscem zesłania była początkowo wioska Aleksandrowsk pod Irkuckiem. Po próbie ucieczki, za co skazano go na karę tysiąca[10] lub półtora tysiąca[11] batów, został karnie przeniesiony na katorgę do kopalni miedzi w Akatui w kolonii katorżniczej w Nerczyńsku, gdzie pracował przykuty do taczki[12]. Od chwili wykonania kary chłosty w niektórych kręgach emigracji polskiej uznawano Wysockiego za zmarłego. Po trzech latach, na przełomie 1842 i 1843, pozwolono mu na „wolne” osiedlenie się w mieście Akatuja. Osiadł w niewielkim domku w Zakrajce pod Akatują, gdzie niebawem otworzył firmę pod nazwą "P.W. Akatuja", która zajmowała się wytwarzaniem mydła, dostarczanego nawet do odległych zakątków Syberii. Trudnił się także uprawą roli. Uzyskany dochód pozwalał mu na materialne wspieranie towarzyszy niedoli. Każdego roku, 29 listopada w domu Wysockiego zbierali się przymusowi osiedleńcy polscy, przybywając niejednokrotnie z dalekich stron, aby wspominać rocznicę powstania. Na początku lat pięćdziesiątych zezwolono mu na przeniesienie się do Czyty.[13] Na mocy amnestii carskiej 24 lipca 1857 roku otrzymał zgodę na powrót do kraju, z tym jednak zastrzeżeniem, że miał się trzymać z dala od Warszawy.
(z wiki)

Komentarz

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.