Co morzna a co czeba...

... odwiedzić w Gnieźnie i Poznaniu podczas dwudniowej wycieczki? Pokornie uprasza się o rady.
Otagowano:

Komentarz

  • Wstyd się przyznać, nie byłam w Gnieźnie.
  • edytowano December 2017
    Poznań:
    -Ostrów Tumski z katedrą z grobami pierwszych władców Polski, skansenem archeologicznym, Akademią Lubrańskiego
    -Rynek z renesansowym Ratuszem (zwiedzanie wnętrza obowiązkowe- jedynie wnetrza ratusza Głównego Miasta w Gdańsku mogą iść z poznańskimi w paragon w Polsce)
    -genialny kościół farny z barokowym monumentalnym wnętrzem Pompeo Ferrariego I płótnami Czechowicza
    -piękna barokowa świątynia Franciszkanów leżąca poza obrębem Starego Miasta
    -muzeum makieta dawnego Poznania
    -plac Wolności ze wspaniałymi gmachami Muzeum Narodowego I Biblioteki Raczyńskich
    -spacer po Starym Mieście, mozna zaliczyc np. Hotel Bazar z ktorego do Poznaniakow przemawial Paderewski, pomniki neptuna, bamberki, koziolkow...

    W Gnieźnie skupiłbym się na Katedrze gotyckiej z Drzwiami Gnieźnieńskimi I pięknymi barokowymi kaplicami.

    Po zwiedzeniu katedry lepiej jeszcze zaliczyć pobliskie cysterskie Trzemeszno niż lazić po miescie. No albo Rogalin ale to inny kierunek...
  • Dorośli? Dzieci?
  • Samodorośli.

    Koledze Sarmacie staropolskie Bóg zapłać!
  • Spotkać się z excathedrowiczami.

    Na szybko oprócz tego co Sarmata polecił:
    ICHOT na Śródce ale wejście od Ostrowa Tumskiego;
    jak kogoś interesuje to forty poznańskie z cytadelą;
    zobaczyć figurę Jezusa o którą toczy się bój z władzami miasta o obudowanie Pomnika Wdzięczności;
    skłot Rozbrat ewentualnie anarchistyczną kawiarnioksięgarnię Zemsta na ul. Fredry;
    nacjonalistyczny Reduta Pub na ul. Strzałowej.
    Plus muzea:
    archeologiczny, instrumentów muzycznych, Henryka Sienkiewicza i rogala marcińskiego; wszystko w obrębie Starego Rynku.

    A w Gnieźnie szpital psychiatryczny Dziekanka.
  • Sarmata1.2 napisal(a):
    -plac Wolności ze wspaniałymi gmachami Muzeum Narodowego I Biblioteki Raczyńskich.
    Z Muzeum zapamiętałem najbardziej Malczewskiego "Błędne koło".

    Na Ostrowie Tumskim jest od niedawna chyba muzeum narracyjne Brama Poznania, o prapoczątkach. Jeśli ktoś lubi muzea bez eksponatów tylko z multimediami.
  • Brzost napisal(a):
    Sarmata1.2 napisal(a):
    -plac Wolności ze wspaniałymi gmachami Muzeum Narodowego I Biblioteki Raczyńskich.
    Z Muzeum zapamiętałem najbardziej Malczewskiego "Błędne koło".

    Na Ostrowie Tumskim jest od niedawna chyba muzeum narracyjne Brama Poznania, o prapoczątkach. Jeśli ktoś lubi muzea bez eksponatów tylko z multimediami.
    Brama jest już na Śródce, nie na Ostrowie
    natomiast na Ostrowie jest muzeum początków Państwa Polskiego - taki rezerwat archeologiczny, gdzie można zjechać parę metrów w dół i zobaczyć odkopane przez archeologów pierwsze obwałowania z czasów Mieszka I (tzn. potężne konstrukcje z ziemi, kamieni i drewna, nie do zniszczenia)
  • 1. jeśli ma się więcej czasu są dobrze opracowane gry miejskie np. po Ostrowie Tumskim (czyli Brama + Katedra + Akademia Lubrańskiego + Muzeum Archidiecezjalne + Genius Loci). Kupując bilet w Bramie Poznania dostaje się (przynajmniej tak było jakiś czas temu) dostaje się wejściówki na całość.

    2. forty. Fort Va na Piątkowie bardzo warto zwiedzić. http://kernwerk.pl/
    W przynajmniej dwóch fortach (Va i jakimś na Dębcu) można zosrganizować sobie zabawę w ojnę (kamizelki, laserowe pistolety itp.).

    3. zwiedzanie Browarów Wielkopolskich http://www.zwiedzaniebrowaru.pl/pl/index (z degustacją)

    4. http://skodaautolab.pl/ Super zabawa.

    5. Fara. W soboty w południe odbywają się tam koncerty na organach Ladegasta. Po koncercie można zwiedzać farę (warto, bo i zakrystia piękna, i organy, i kapitularz. Czasami można zwiedzać podziemia i z wielu powodów warto to zrobić. Zostają w głowie, chociaż są surowe takie, tam wciąż są odkrywane nowe krypty.

    6. Stare Miasto, całe bardzo fajne, w wielu miejscach obok jedzenia jest całkiem przyzwoita muzyka.

    7. Zamek zwany gargamelem. W kontrowersyjny sposób zrekonstruowany zamek Przemysława, warto wjechać na górę i zobaczyć panoramę. Dodam - lepszy źle zbudowany niż wcale.

    8. Zamek cesarski. Można spokojnie po nim łazić za friko wszędzie gdzie nie jest zamknięte. I warto, bo wewnątrz jest nawarstwionych parę monumentalnych koncepcji wystroju - od przyciężkiej historyzującej secesji po bardzo ładny nowoczesny hol z takim bistrem na górze. Są klatki schodowe dla służby jak z Downtown Abbey, są wnętrza z czasów gierkowskich, jest hitlerowska imponująca klatka schodowa i apartamenty Hitlera, są elementy wystroju z czasów cesarza Wilhelma. Przed zamkiem fajny postumencik upamiętniający złamanie Enigmy. W podziemiach z jednej strony klimatyczny pub (te piwnice same robią klimat), z drugiej klub muzyczny warty zwiedzenia (Blue Note).

    9. Muzea - Narodowe z Malczewskim, archeologiczne czasami ma ciekawe wystawy, raczej dla wycieczek z dziećmi polecam, Instrumentów muzycznych, unikalne z bardzo bogatymi zbiorami. Osobiście lubię też etnograficzne, chociaż to takie muzeum, że każdy zwiedzający jest tam sensacją, jest podejmowany prawdziwie po królewsku.

    10 Escape roomy. Mnóstwo ich, najlepszy w którym do tej pory byłam to https://lockme.pl/poznan/art-of-escape/skaut/ . Fabuła zatopiona w historii Poznania, da się przejść, z pewnością poprawia humor.

    11. trakt eucharystyczny bardzo wart zwiedzenia

    12. Gdzie jeść. Na Śródce jeśli zwiedzało się Ostrów Tumski. Dlaczego - bo fajnie jest przejść przez most Jordana, bo Śródka ma klimat. Lokalne jedzenie jest w Chyćce, ale inne też wyglądają nieźle. Swoją drogą Śródka, jak ostatnio się okazało, prawie cała jest postawiona na cmentarzu z czasów tworzenia Polski, sprzed 1000 lat. Tak sobie po trochu ją odgrzebują, w Genius Loci (tym muzeum od wałów) była jakiś czas temu wystawa z rekonstrukcjami ich twarzy.

    Na Starym Rynku i w okolicach jest wiele miejsc godnych polecenia, klimatycznych, smacznych.

    Ale tajemnicą Poznania jest ulica Kantaka. Centrum w Poznaniu wymiera tak bardzo, że ostatnio nawet McDonald się tu zamknął. Istnieje taka nieefektowana ulica równoległa do głównej ulicy św. Marcin - Kantaka właśnie. Każde miejsce na Kantaka jest godne polecenia.

    13 Teatry - kiepsko. Najbardziej teatropodobny jest Teatr Muzyczny. Chyba, ze lubi się lewicowe pomysły na teatr, wtedy spokojnie, można iść wszędzie, wejściówki da się kupić zawsze.

    14. Dla lubiących historię wojskowości http://www.muzeumwp.pl/muzeum-broni-pancernej.php no i Cytadela, chociaż cytadelę lepiej odwiedzać latem.
  • Bardzo wszystkim dziękuję za wskazówki.

    Chętnie przystanę na piffko.

    A może ktoś z Was chciałby nas pooprowadzać, oczywiście odpłatnie? Zakres czasowy i stawka do ustalenia. Mamy zamiar przyjechać 29 a wyjechać 30 grudnia.
  • No i między Gnieznem a Poznaniem jest Ostrów Lednicki.
  • O! A jeszcze chciałem spytać, w jakich godzinach można obejrzeć repliką tasaka Św. Piotra?
  • Jaką niby replikę? Miecz, którym św. Piotr odciął ucho Malchusowi znajduje się Muzeum Archidiecezjalnym w Poznaniu muzeum.poznan.pl/www2/index.php?option=com_content&view=article&id=88&Itemid=67
  • replika jest w katedrze . Można zwiedzać przez cały dzień poza godzinami Mszy św. http://www.katedra.archpoznan.pl/
  • a gdzie je to ucho?
  • christoph napisal(a):
    a gdzie je to ucho?
    a przynajmniej replika ;)
  • Tak, już się dowiedziałę. Czytałę kiedyś artykuł o mieczu i tam stało, że z obawy przed zaborem xięża trzymają prawdziwy miecz w ukryciu a wystawiają tylko replikę. W rzeczywistości w katedrze jest replika a oryginał w muzeum archikatedralnym.

    Skodalab zamknięta na parę tygodni a forty wg stronki zwiedza się tylko latem.
  • Wróciliśmy. Skoda była zamknięta. Drzwi gnieźnięskie zamknięte. Przewodnicy w Gnieździe zamknięci. Ostrów Lednicki zamknięty. Ale i tak wycieczka była świetna.

    Widzieliśmy miecz św. Piotra. Jeśli jest prawdziwy, a wiele wskazuje NATO rze, jest, to oglądaliśmy największy zabytek w naszym pięknym kraju.
    I w gógle poprosiliśmy panią od pilnowania, żeby nikt nic nie ukradł, żeby nas oprowadziła. Najpierw coś zaczęła bąkać rze, nie wolno, ale widać było rze, się nie powstrzyma i okazało się rze, była to expertka. Pięknie nam wszystko wyśpiewała.

    Jako numizmatycy koniecznie chcieliśmy zobaczyć obraz Moneta w muzeum narodowym, lecz było to jedno z jego gorszych dzieu. Natomiast jesteśmy pod wrażeniem rodzimych twórców: Chełmońskiego, Boznańskiej, Fałata, Wyspiańskiego, Malczewskiego, Podkowińskiego, i wielu innych, którzy malowali naprawdę pięknie. Możemy być dumni.

    Trochę nas zaskoczyło, że przed muzeum narodowym postawiono pomnik czterech Turków:
    image
  • Turki jakby do innego wontka od Szturmowca pasują
  • Faktycznie, szTurki wypisz wymaluj.
  • Jak nic pięciu widzę... gąsienica
  • Ale tylko czterech szturka.
  • A piąty jest szturkany
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.