Taka rocznica, a tu cisza

Jak w koścjole...
Jeszcze parę lat i zapomną wszyscy.
Otagowano:

Komentarz

  • Kryska pozioma i finito?
  • Ja lubiłem stan wojenny.
  • los napisal(a):
    Ja lubiłem stan wojenny.
    Ja też. Przez pryzmat dziecka po prostu coś się działo innego, całkiem interesującego. Wszędzie milicja, jakieś szlabany przy wyjeździe z miasta, mundury w TV, poruszenie ogólne w domu, jacyś studenci przychodzili to matki i kombinowali jak tu wrócić w godzinę milicyjną. Wolna Europa u babci, na starym, przedwojennym radio puszczana, (chyba pierwszy raz dowiedziałem się co to jest). Nic nie rozumiałem, ale było git.
  • Pamiętam TEN DZIEŃ!
    Ech....
  • rdrrdr
    edytowano December 2017
    Ja tez pamietam.



    EDIT: jest jeszcze parodia przemowienia Jaruzelskiego ale nie moge znalezc w internetach

    EDIT2: to moze cos takiego



    > wszystko zginelo, z niewiadomo jakiej przyczyny (od 35:55)

    kto sie oglada za siebie ten ...
  • @AnnaE: "Jeszcze parę lat i zapomną wszyscy. "

    Bo skoro o zmarłych dobrze albo wcale, to w tym wypadku wcale.
    Mam jednak wrażenie że gdyby nieszczęśliwie zmieniła się władza na tę targowicką, temat wróciłby i nie tylko na forum, ale na ulicy.
  • Ja pamiętam bardzo dobrze. Będę pamiętał. I stan wojenny też. Mroczny czas. Stracony czas. Dobre było tylko to że byliśmy razem przeciw złu. I to że byłem młody.
  • Rafał napisal(a):
    Ja pamiętam bardzo dobrze. Będę pamiętał. I stan wojenny też. Mroczny czas. Stracony czas. Dobre było tylko to że byliśmy razem przeciw złu. I to że byłem młody.
    +1
  • AnnaE napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Ja pamiętam bardzo dobrze. Będę pamiętał. I stan wojenny też. Mroczny czas. Stracony czas. Dobre było tylko to że byliśmy razem przeciw złu. I to że byłem młody.
    +1
    +2
  • Nienawidziłam. I nigdy im nie daruję. Zwłaszcza przerażenia Ojca (5 lat obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie), który 13 grudnia po obudzeniu, kręcąc gałką radia, usłyszał szwargoczącego po niemiecku spikera, że w Polsce jest wojna.
  • Brzost napisal(a):
    AnnaE napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Ja pamiętam bardzo dobrze. Będę pamiętał. I stan wojenny też. Mroczny czas. Stracony czas. Dobre było tylko to że byliśmy razem przeciw złu. I to że byłem młody.
    +1
    +2
    +3
  • Rafał napisal(a):
    Ja pamiętam bardzo dobrze. Będę pamiętał. I stan wojenny też. Mroczny czas. Stracony czas. Dobre było tylko to że byliśmy razem przeciw złu. I to że byłem młody.
    Stracona dekada, całe lata 80. One mogłyby być inne, Polska mogłaby być dziś w zupełnie innym miejscu.
  • W rocznicę 13 XII 81 ....
    " Prezes IPN Jarosław Szarek wręczył zasłużonym działaczom opozycji antykomunistycznej odznaczenia państwowe przyznane przez prezydenta Andrzeja Dudę. Wśród uhonorowanych jest kilku obecnych ministrów, w tym szef MON Antoni Macierewicz."

    I miałby Go PMM zdymisjonować?



  • edytowano December 2017
    Bez drgnienia powieki.
  • Maria napisal(a):
    Bez drgnienia powieki.
    Ubeckie metody z KP i BBN jeszcze by się ucieszyły!
  • edytowano December 2017
    Mania napisal(a):
    W rocznicę 13 XII 81 ....
    " Prezes IPN Jarosław Szarek wręczył zasłużonym działaczom opozycji antykomunistycznej odznaczenia państwowe przyznane przez prezydenta Andrzeja Dudę. Wśród uhonorowanych jest kilku obecnych ministrów, w tym szef MON Antoni Macierewicz."

    I miałby Go PMM zdymisjonować?



    Aż dziwne, że nie jeszcze dziś. No ale nie dostał kwiatków, to nie można tego samego dnia.
  • Nie wiem. Jak wiadomo nie jestem wielbicielem Ministra Macierewicza ale przeczuwam, że nie ruszą go. PAD dogada się z Premierem i znajdzie sobie inne pola aktywności i źródła prestiżu. Jeśli Minister rzeczywiście jest dobrze widziany przez głównego sojusznika, kręg decyzyjne NATO oraz ma jakieś znaczące poparcie w kadrze oficerskiej, w jej istotnej części, pragmatyczny Premier go zostawi, a pragmatyczny Prezydent się z nim milcząco pogodzi. Minister zrobiłby dobrze wykonując od czasu do czasu gesty szacunku do Prezydenta i nie stawiając się w drugorzędnych sprawach. Prawdziwe ryzyko to czy dogada się z Panem Mateuszem. Ten raczej niesubordynacji czy lekceważenia nie daruje, a JarKacz nie będzie oponował.
  • Pożyjemy, zobaczymy.
  • Mania napisal(a):
    W rocznicę 13 XII 81 ....
    " Prezes IPN Jarosław Szarek wręczył zasłużonym działaczom opozycji antykomunistycznej odznaczenia państwowe przyznane przez prezydenta Andrzeja Dudę. Wśród uhonorowanych jest kilku obecnych ministrów, w tym szef MON Antoni Macierewicz."

    I miałby Go PMM zdymisjonować?



    To akurat że ktoś jest zasłużony nie znaczy że jest dobrym ministrem.
  • raste napisal(a):
    Mania napisal(a):
    W rocznicę 13 XII 81 ....
    " Prezes IPN Jarosław Szarek wręczył zasłużonym działaczom opozycji antykomunistycznej odznaczenia państwowe przyznane przez prezydenta Andrzeja Dudę. Wśród uhonorowanych jest kilku obecnych ministrów, w tym szef MON Antoni Macierewicz."

    I miałby Go PMM zdymisjonować?



    To akurat że ktoś jest zasłużony nie znaczy że jest dobrym ministrem.
    akurat jest
  • Jest, ale zrobiło się dziwnie i ciężko ufać tym, co jeszcze niedawno wydawali się nasi.
    Na czele z Dudą i Morawieckim - zresztą obaj mają pewne wspólne cechy nawiasem mówiąc.
    Jak ruszą Antuana, to ja się zastanawiam po co było to wszystko.
  • Jeżeli jest to nie przez zasługi dawne. A czy AM jest dobrym ministrem to się nie wypowiem bo nie znam się kompletnie na armii.
  • Tak, stracona dekada. Gdyby czerwoni już wtedy wymyślili, jak to oddać władzę swoim agentom, Polska byłaby dziś o wiele bogatsza.
    Rafał +4
  • edytowano December 2017
    Właściwą perspektywę Kolega rysuje. Tamta dekada była stracona. Teraz mamy kolejny etap - odbieranie władzy agentom. Długo to trwało - ta ich władza. Prawie 30 lat! No i jeszcze dychają. Jeszcze się nie poddali. Silnych mają popleczników. Z definicji agentury to wynika. To przecież nie ideowcy. Oni służą silnym i bogatym. Oby tylko obecne wolty nie oznaczały że po przepięciu się spod Rosji pod Niemcy teraz wypinają się z Niemiec i podpinają pod USA/Izrael. To nie jest takie nieprawdopodobne bo część od dawna, jeśli nie od początku, służy co najmniej dwóm panom.
  • Wszystko to prawda. Macie rację. Te 25 lat mogło być sporo lepsze. I w ogóle. Ale za pierwszej komuny ja z Rodzicami i Bratem mieszkaliśmy w jednym pokoju w mieszkaniu z Dziadkami. Ja potem kątem u Matki. Brat z Bratową i Synowcami w jednym pokoju u jej Dziadka. Moja Żona w ze Świeścią w jednym pokoju z Teściami. A dziś my wszyscy i każde z naszych dzieci z osobna mamy swoje mieszkania. To się mogło zacząć dziać już w osiemdziesiątym pierwszym. A jak byśmy mieli jakąś normalną waadzę to już się nie mówi. W Polakach jest potencjał.
  • Z różnych względów mocno porusza mnie jeden z wątków tamtej tragedii.
    Wojskowe Obozy Specjalne. Terminologiczny kamuflaż i prawna d*pokryjka dla czegoś co można nazwać łagrem.

    Poniżej linki na temat jednego z nich w Czerwonym Borze.

    Krewni mieszkający nieopodal zapytani o te obozy mówili, że nic o nich nie wiedzieli.

    Dziś po obozach nie ma nawet śladu.

    http://www.dziennikwschodni.pl/magazyn/czerwony-bor-polski-gulag-82,n,1000052612.html

    https://jozefdarski.pl/5296-wojskowe-obozy-specjalne-–-biala-plama-stanu-wojennego


  • Dobry totalitarys ukrywa nawet przed swymi. Niemieckie były ciut większe
  • Apropos 'niemieckie' - tory kolejowe bocznicy prowadzącej na ten poligon budowali (lub modernizowali) towarzysze Naziści rękami ludności tubylczej. Wśród nich był jeden z moich przodków, małoletni wówczas.
  • Górnicy z kopalni "Wujek"
    +++
  • AnnaE napisal(a):
    Górnicy z kopalni "Wujek"
    +++
    +++
  • Prawdę mówiąc, 12 grudnia miałem taką refleksję, że to nawet dobrze, że Jaruzel zdech, bo dzięki temu mam wolny wieczór i nie muszę drzeć japy pod kradzioną jego willą.
  • 1970 – Grudzień 1970: doszło do masakry pracowników Stoczni im. Komuny Paryskiej na przystanku Szybkiej Kolei Miejskiej Gdynia Stocznia, w wyniku której, według prokuratury, zginęło 10 osób oraz do walk ulicznych w Szczecinie, w których zginęło 16 osób, a przeszło 100 zostało rannych (tzw. „Czarny Czwartek”).
    1981 – Stan wojenny: ZOMO rozbiło manifestacje w Krakowie i Gdańsku, gdzie zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.