Cela+

edytowano December 2017 w Forum ogólne
Pozwalam sobie założyć wątek, w którym moglibyśmy radować się terrorem pisoskich siepaczy z CBA i innych służb.
Notto miłego dnia:
tvp.info/35300570/cba-weszlo-do-mieszkania-sekretarza-generalnego-po
Otagowano:

Komentarz

  • Fajna historya!

    Gawłowski był wówczas wiceministrem Ochrony Środowiska i podlegał mu Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Na jego czele stał wówczas Mieczysław O., który ustanowił zastępcą swojego kochanka Łukasza L. Stanisław Gawłowski wyraził zgodę na tę nominację.

    Jeszcze podczas pobytu w Genewie Łukasz L. otrzymał z anonimowego konta e-mail, który nie zawierał żadnej treści a jedynie dwa zdjęcia zegarków, które różniły się tylko kolorem paska. Zapytał swojego przełożonego, czy to ma być ta właśnie forma wdzięczności. Szef IMGW potwierdził. Łukasz L., któremu zależało na utrzymaniu stanowiska, czym prędzej zadzwonił do swojej koleżanki w Warszawie i poprosił, by kupiła w jego imieniu te zegarki. Kobieta zgodziła się i nabyła je w salonie przy Placu Konstytucji.
    Tu przyznam, że się zgubiłem. Kolo był w Genewie, która jest stolicą sklepów z drogimi zegarkami - i każe kupować zegarki na placu Konstytucji? Dafuq???

    Natomiast ciąg dalszy jest sweet:

    W 2014 r. w związku z aferą w IMGW Łukasza L. zatrzymała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W śledztwie złożył obszerne wyjaśnienia, opowiadając o licznych przestępstwach kierownictwa IMGW. Opowiedział również o przekazanej przez siebie łapówce Gawłowskiemu. ABW jednak nie chciała badać tego wątku, gdyż jak zasugerowano, był on zbyt ważnym politykiem PO. Wtedy Łukasz L. skontaktował się z CBA, które podjęło ten wątek. Sprawa nabrała rozpędu jednak dopiero po zmianie władzy.
  • Nie zaskakuje mnie to. O Gawłowskim mówiło się u nas w resorcie wiele. Ale nic dobrego ;-)
  • Co ciekawe, informacje o całym procederze w tajnym raporcie przekazała ABW właśnie Gawłowskiemu jako wiceministrowi środowiska. I tego dotyczy właśnie kolejny zarzut. Jak ustalili bowiem śledczy informacje z tego raportu Gawłowski miał przekazać tzw. figurantom operacji ABW, czyli osobom, które inwigilowała wówczas agencja. Prokuratura zakwalifikowała to jako ujawnienie tajemnicy państwowej.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):

    Tu przyznam, że się zgubiłem. Kolo był w Genewie, która jest stolicą sklepów z drogimi zegarkami - i każe kupować zegarki na placu Konstytucji? Dafuq???
    Miał zmysł ekonomiczny, wykalkulował sobie, że taniej będzie.

  • Nuale te drogie zegarki w Genewie są dosyć tanie, tańsze niż gdzie indziej a zwłaszcza w Warszawie. Rzeczy luksusowe są w Polsce niemożebnie drogie, wręcz się opłaca kupić bilet do Mediolanu, tam nabyć dwa garnitury, kilka par butów i kilka krawatów i wieczorem wrócić do Warszawy.
  • No i dlatego kupował w Warszawie a nie ściągał ze Szwajcarii jak jakiś dziad.
  • loslos
    edytowano December 2017
    Prorokuję - więcej baronów z PO będzie miało kłopoty. Nie myślcie o nich źle, że są głupi czy nieostrożni, po prostu w cywilizacji turańskiej dawanie i przyjmowanie prezentów ma wielkie symboliczne znaczenie. Kogut też pewnie wpada w ten schemat.
  • Jak jakiś polityk PO zostanie skazany na karę bezwzględnego więzienia to się sprawą zainteresuje. Na razie nie warto
  • los napisal(a):
    Prorokuję - więcej baronów z PO będzie miało kłopoty. Nie myślcie o nich źle, że są głupi czy nieostrożni, po prostu w cywilizacji turańskiej dawanie i przyjmowanie prezentów ma wielkie symboliczne znaczenie. Kogut też pewnie wpada w ten schemat.
    To jak w Chinach
  • christoph napisal(a):
    los napisal(a):
    Prorokuję - więcej baronów z PO będzie miało kłopoty. Nie myślcie o nich źle, że są głupi czy nieostrożni, po prostu w cywilizacji turańskiej dawanie i przyjmowanie prezentów ma wielkie symboliczne znaczenie. Kogut też pewnie wpada w ten schemat.
    To jak w Chinach
    Prawomocnie, dodajmy. I nie przy ich preziu (prawko laseczki).
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.