mbank sponsoruje... Owsiaka

edytowano January 3 w Forum ogólne
Dopiero dziś włączyłam telewizor, a tu reklama wośp.
Jak Wam się to podoba?
Nie znoszę zamieszania, a jednak muszę się przenieść do innego banku. Dość tego.

Komentarz

  • do innego banku
    Nualesz dzie? O kturem banku wiadomo zes stupercętowo pewnościo isz niczegusz podejrzanegusz nie sponsorywa?

    Zażondywem opświecenia!
  • Nie wiem jeszcze. Ale przynajmniej do polskiego.
  • jeszcze jeszt polszki bąk pko bp
  • edytowano December 2017
    W Aliorze wszystko płynie. Regulaminy oraz tabele opłat i prowizji są unowoczesniane praktycznie co dwa miesiące. Każde konto za darmo zamienia się po jakimś czasie w kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Nawet konto z gwarancją niezmienności opłat przez bardzo długo, w pewnym momencie uaktualniło regulamin tak, że gwarancja pozostała ale zmieniło się pod warunkiem że. W przypadku płacenia kartą w walutach obcych, warto najpierw przyjrzeć się spreadom bo są rabunkowe.

    Najpierw klienta trza przyzwyczaić i uśpić, a później można już drzeć ile wlezie, no bo wyprowadzka jest żmudna i uciążliwa.
  • No właśnie, tak chyba jest w każdym banku. 5 lat temu porzuciłem PKO BP, gdy opłaty miesięczne wzrosły do absurdalnych rozmiarów i przeniosłem się do Citi, gdzie opłat miesięcznych nie było. Ale teraz dostałem komunikat o zmianach od 1 marca i jeśli dobrze zrozumiałem, będę ponosił miesięczne opłaty za korzystanie z karty (swojej i Żony) oraz za dostęp do CitiPhone.
  • Nie ma darmowych obiadów.
  • Pomarańczowy jest znośny.
  • Brzost napisal(a):
    No właśnie, tak chyba jest w każdym banku. 5 lat temu porzuciłem PKO BP, gdy opłaty miesięczne wzrosły do absurdalnych rozmiarów i przeniosłem się do Citi, gdzie opłat miesięcznych nie było. Ale teraz dostałem komunikat o zmianach od 1 marca i jeśli dobrze zrozumiałem, będę ponosił miesięczne opłaty za korzystanie z karty (swojej i Żony) oraz za dostęp do CitiPhone.
    Brzoście, od paru lat w pkobp nie mam opłat miesięcznych. Możesz tam wrócić.
  • Właśnie zauważyłem logo mBanku na plakacie informującym o narodowej zrzutce na melona darmozjada. Ten bank zszedł na psy już jakiś czas temu. Podnieśli opłaty, za wypłatę z bankomatu każą sobie płacić, za wpłatę we wpłatomacie też. Cóż, miałem zamiar wypisać się z tego interesu, a teraz to już na pewno to zrobię. Są jeszcze banki, które są całkowicie darmowe.
  • marniok napisal(a):
    Pomarańczowy jest znośny.
    Ten od Kondrata Wallendorfa?
  • peterman napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Pomarańczowy jest znośny.
    Ten od Kondrata Wallendorfa?
    No, niestety ten.
  • szkielet napisal(a):
    Właśnie zauważyłem logo mBanku na plakacie informującym o narodowej zrzutce na melona darmozjada. Ten bank zszedł na psy już jakiś czas temu. Podnieśli opłaty, za wypłatę z bankomatu każą sobie płacić, za wpłatę we wpłatomacie też. Cóż, miałem zamiar wypisać się z tego interesu, a teraz to już na pewno to zrobię. Są jeszcze banki, które są całkowicie darmowe.
    No co Wy??!? W embanku nie ma żadnych opłat. Konto za darmo, przelewy za darmo (krajowe), wyciągi za darmo, karty płatnicze za darmo. Jest jakaś opłata za kartę kredytową, jak jakichś tam limitów nie zrobiliście, dwie paczki. Ale jak wypowiecie kartę, to Wam limity zniosą i zwolnią z opłaty. A jak powiecie, że zatrzymacie kartę, jeśli już pobraną opłatę zwrócą, to zwrócą. Za konto firmowe są opłaty po roku, ale jeśli wypowiecie konto, to Was z opłat zwolnią. Za wypłaty z bankomatu opłat nie ma powyżej 100 zł zdaje się. Ale i tak można za darmo korzystać z blika.

    Miałem kilka negatywnych przygód z tym bankiem, ale jak jakiemuś znajomemu je relacjonowałem, ten mi rzekł, że to wszystko pikuś z innymi bankami. On był w wielu i twierdzi, że w embanku problemów jest najmniej.

    Jasne, że głupio, iż owsika sponsorują. Trudno. Jakby tak rezygnować z usług z takich powodów, to nie mielibyśmy komórek.
  • Mam tam konto osobiste od 11 lat. Zero zastrzeżeń.

    Ale firmowe u nich w ubiegłym tygodniu zlikwidowałem, przynajmniej tyle.
  • Właśnie paczę, że TV TRWAM lekramuje bank PKO SA.
  • Brzost napisal(a):
    przeniosłem się do Citi, gdzie opłat miesięcznych nie było. Ale teraz dostałem komunikat o zmianach od 1 marca i jeśli dobrze zrozumiałem, będę ponosił miesięczne opłaty za korzystanie z karty (swojej i Żony) oraz za dostęp do CitiPhone.
    Karty i konto mam darmowe (jakaś stara promocja obowiązująca "do śmierci"), a jak mi chcieli wlepić płatny CityPhone, to grzecznie podziękowałam i świetnie się bez niego obywam.

  • peterman napisal(a):
    Mam tam konto osobiste od 11 lat. Zero zastrzeżeń.

    Ale firmowe u nich w ubiegłym tygodniu zlikwidowałem, przynajmniej tyle.
    Tej ale wiecie, że jak prowadzicie jednoosobową działalność gospodarczą to nie potrzebujecie osobnego konta firmowego. Wszystkie operacje można robić z dotychczasowego konta osobistego. A tak zwane konta firmowe służą bankom do kasowania dodatkowych opłat.
  • Na szczęście firmowe miałem tam jeno rok z kawałkiem, tyle dobrego.
  • Waski napisal(a):
    Tej ale wiecie, że jak prowadzicie jednoosobową działalność gospodarczą to nie potrzebujecie osobnego konta firmowego. Wszystkie operacje można robić z dotychczasowego konta osobistego. A tak zwane konta firmowe służą bankom do kasowania dodatkowych opłat.
    ??? Naprawdę? Oszszszszsz....

  • Waski napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Mam tam konto osobiste od 11 lat. Zero zastrzeżeń.

    Ale firmowe u nich w ubiegłym tygodniu zlikwidowałem, przynajmniej tyle.
    Tej ale wiecie, że jak prowadzicie jednoosobową działalność gospodarczą to nie potrzebujecie osobnego konta firmowego. Wszystkie operacje można robić z dotychczasowego konta osobistego. A tak zwane konta firmowe służą bankom do kasowania dodatkowych opłat.
    Wszystkie banki, jakie znam, piszą w regulaminach, że nie wolno używać ich rachunków osobistych do działalności gospodarczej. Czy rzeczywiście są gotowe wypowiedzieć umowę z tego powodu, to inna sprawa...
    A jakieś osobne konto na działalność to pewnie chcecie mieć, bo mało kto lubi pokazywać skarbówce wyciągi operacji prywatnych. Ale to, czy konto ma w nazwie "firmowe" czy nie, to interesuje tylko bank.
  • Natomiast skoro już o krajowym mowa kapitale, zezwalam omijać szerokim łukiem produkty pana Leszka, ze szczególnym uwzględnieniem, tfu, IDEA Banku, tfu, niech go trole pożrą.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    ze szczególnym uwzględnieniem, tfu, IDEA Banku, tfu, niech go trole pożrą.
    A cusz on znowusz nabrojeł?

    Kulega oszczeże zez wienkszo detalincznościo.

  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Natomiast skoro już o krajowym mowa kapitale, zezwalam omijać szerokim łukiem produkty pana Leszka, ze szczególnym uwzględnieniem, tfu, IDEA Banku, tfu, niech go trole pożrą.
    Miałem kiedyś arcygupi pomysł, żeby przenieść rachunki firmowe do tego pana, bo naganiacze (na papierze) kusili znakomitym kredytowaniem obrotu. Na szczęście miałem też dość rozumu, żeby przed podpisaniem cyrografu zasięgnąć ludzkich opinii via gugiel.

    Wszystkie szyldy bankowe pana Leszka są równie godne uwagi. Nie tylko IDEA. Etyka w owych instytucjach jest na poziomie esbeckim, tak jak i sam właściciel.

    Kolega Gnębon se wklepie w gugielnice nazwę i poczyta co piszą klienci. Steven King mógłby zostać czeladnikiem w terminie u Czarneckiego.
  • Trzymać się z dala od pana Leszka. Choć jego lobbystyczna genialność budzi podziw, zwłaszcza w pewnej dużej chałupie w Warszawie.
  • randolph napisal(a):
    Kolega Gnębon se wklepie w gugielnice nazwę i poczyta co piszą klienci.
    Jegusz legularne numeranse so mie wiadomemy.

    Nualesz myślełem isz cuś nowegusz wykąpinał.

    Kulega Ignacio wypedział się albowię zes nadpszecientno zgrozo (tfu dwie razy!).

  • Nasycenie bankowości esbecją, a jeszcze bardziej wojskową informacją, było po transformacji ponadnormatywne. Nie wiem jak teraz, ale po metodach działania sądząc drugie pokolenie ma się nieźle. Ciekawe jak w bankach kontrolowanych przez państwo - lepiej czy gorzej?
  • Gorlias_Fitzgorgon napisal(a):
    Waski napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Mam tam konto osobiste od 11 lat. Zero zastrzeżeń.

    Ale firmowe u nich w ubiegłym tygodniu zlikwidowałem, przynajmniej tyle.
    Tej ale wiecie, że jak prowadzicie jednoosobową działalność gospodarczą to nie potrzebujecie osobnego konta firmowego. Wszystkie operacje można robić z dotychczasowego konta osobistego. A tak zwane konta firmowe służą bankom do kasowania dodatkowych opłat.
    Wszystkie banki, jakie znam, piszą w regulaminach, że nie wolno używać ich rachunków osobistych do działalności gospodarczej. Czy rzeczywiście są gotowe wypowiedzieć umowę z tego powodu, to inna sprawa...
    A jakieś osobne konto na działalność to pewnie chcecie mieć, bo mało kto lubi pokazywać skarbówce wyciągi operacji prywatnych. Ale to, czy konto ma w nazwie "firmowe" czy nie, to interesuje tylko bank.
    Nie do końca, firmowa karta płatnicza może więcej - nie wiem na czym to polega ale jak chcesz wypożyczyć auto to musisz mieć prawdziwą kartę kredytową (wypukłą) albo firmowe byleco.
  • Czy w Polsce jest możliwe źyc i pracować nie posiadając konta w banku?
    Po prawie 17 latach pobytu w Anglii, zamierzam w tym roku definitywnie wrócić do Polski. Kiedy wyjeźdźałem nie posiadałem konta. Tutaj po kilku latach otworzyłem, ale po kilku następnych zlikwidowałem.
    Od około 10 lat daje radę bez konta.
    Pracuję za gotówkę, a jeśli ktoś musi mi zapłacić via bank, wpłaca na konto mojego syna lub kolegi. Bardzo dobrze jest mi z tym i nie chciał bym to zmieniać po powrocie do Polski. Obawiam się czy to jest możliwe.
  • Anglia jest krajem ekscentryków.
  • excalibur napisal(a):
    Czy w Polsce jest możliwe źyc i pracować nie posiadając konta w banku?
    Można, dopóki nie zechcesz prowadzić działalności gospodarczej.
    Pracownik nie musi mieć konta.


  • edytowano January 4
    co do życia bez banku, to pewnie zależy od sytuacji.
    Kiedyś na allegro ktoś chciał mi zwrócić pieniądze bo nie miał towaru który sprzedawał. Narobił przy tym sporo bałaganu więc nie zamierzałem być łatwym i współpracującym klientem. Płaciłem kartą prepaidową od pracodawcy, więc nie miałem do niej żadnego przypisanego konta (o którym bym wiedział). Zażądałem zwrotu na kartę (co powinno być do zrobienia przy płatnościach internetowych) ale allegro już nie dopuściło tej możliwości. Sprzedający upierał się abym podał nr konta osobistego, ale nie miałem zamiaru tego robić, co więcej, poinformowałem, że w Polsce nie ma obowiązku posiadania konta. Musiałem otworzyć spór na allegro i w końcu dostałem pieniądze (przekazem pocztowym, bez pokrywania kosztów).
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.