Stoch! Stoch! Stoch!

124

Komentarz

  • peterman napisal(a):
    Barnevernet będzie teraz musiał za karę wyrobić podwójną stawkę rabunku polskich dzieci.
    tylko jak się dobiorą do tych małych i niewyrośniętych, co to dobrze latają?
  • Brzost napisal(a):
    I Kubacki drugi! Czuję się jak (za przeproszeniem) w czasach Wyścigu Pokoju, gdy zwyciężał Szurkowski przed Hanusikiem, Czechowskim albo (parę lat później) Szozdą.
    Piasecki i Mierzejewski na Kryłatskoje (za moich czasów)
  • Też ich pamiętam, ale już z dorosłego acz jeszcze młodego życia. A na koniec był Halupczok i Jaskuła.
  • Ja bardzo interesowałem się Wyścigiem pokoju. Miałem wielką puszkę kapsli i 120 sztuk z kartonikami na których narysowałem motyw flagi i nazwiska wszystkich kolarzy. Wyprodukowałem tyle kapsli i każdy był inny. Jako dziecko chorowite spędzałem czas samotnie w domu i urządzałem całe wielkie wyścigi tych drużyn. A na asfalcie miałem mir, kiedy zjawiałem się z puszką.
    Pamiętam jeszcze z polskiej drużyny Marka Szerszyńskiego, Bułgara Nenczo Stajkowa, Niemców Uwe Amplera, Raaba i Olafa Ludwiga, CCCP- Abdużaparowa i Suchoruczenkowa. I już nic wiecej
  • Chylę czoła.
    Kamingautu nie będzie ;-)
  • Dyzio_znowu napisal(a):
    Ja bardzo interesowałem się Wyścigiem pokoju. Miałem wielką puszkę kapsli i 120 sztuk z kartonikami na których narysowałem motyw flagi i nazwiska wszystkich kolarzy. Wyprodukowałem tyle kapsli i każdy był inny. Jako dziecko chorowite spędzałem czas samotnie w domu i urządzałem całe wielkie wyścigi tych drużyn. A na asfalcie miałem mir, kiedy zjawiałem się z puszką.
    Pamiętam jeszcze z polskiej drużyny Marka Szerszyńskiego, Bułgara Nenczo Stajkowa, Niemców Uwe Amplera, Raaba i Olafa Ludwiga, CCCP- Abdużaparowa i Suchoruczenkowa. I już nic wiecej
    Jako dziecko chorowite robiłem dokładnie to samo, tylko odpowiednio wcześniej, więc nazwiska były inne ;-) Szurkowski, Szozda, Krzeszowiec, Polewiak, Matusiak, Lis, Nowicki, z Sowietów: Nielubin, Lichaczew, Dmitriew, Gorełow, Gusiatnikow, z CSRS: Moravec, Labus, Hrazdira, Hava, Bartonicek, z Enerdeków: Milde, Kuehn, Gonschorek, Hartnick, Drogan, Wesemann (senior). Węgrzy Gera, Szemethi i Szlipcevics, Belg Dockx, Bułgar Tanew, Fin Hannus, Włosi Ballardin i Lussignoli, Hiszpan Moral, Marokańczyk Nahly i wielu, wielu innych.
  • Ja zawsze jeździłem drużyną NRD. Byłem naprawdę dobry.

    Ale z najlepszym kolegą z podstawówki rozegraliśmy kapslami na dywanie całe zimowe igrzyska olimpijskie. Wszystkie dyscypliny. Zasady oczywiście sami wymyśliliśmy.
  • Oprócz kapsli grało się jeszcze octówkami. To był wypas..
  • na podgumowanych kapslach z piwa malowało sie flagi narodowe "kolarzy",
    w zestawie miałem też kapsle wylepione w środku plasteliną, jako cięższe lepiej trzymały sie podłoża i na prostych, a nierównych odcinkach trasy można było nadrobić nimi dystans,
    kapsle tesz "szlifowało" sie o beton, lepiej "wyślizgane" teoretycznie miały dalej jechć...
  • U nas wogle nie było szajby na nazwiska; tylko flagi się wklejało. Własnoręcznie rysowane były obciachowe, a ładnie wydrukowane - dawały szacon. Ale wyścig pokoju zawsze myć busiał, kredą wyrysowane zakrętasy po całym "ciągu pieszo-jezdnym".

    Octówki? W sensie nakrętki od wódki? Z nich się nie robiło kapsli przecie, tylko bączki. Co do których do tej pory nie mogę się nadziwić, że nie spowodowały żadnego obrażenia ani pożaru.
  • kolorowe długopisy w moich czasach to było coś....
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Octówki? W sensie nakrętki od wódki? Z nich się nie robiło kapsli przecie, tylko bączki. Co do których do tej pory nie mogę się nadziwić, że nie spowodowały żadnego obrażenia ani pożaru.
    Octówki, od butelek po occie :), takie plastikowe, płaskie korki. Paluch w ogóle nie bolał od nich, a i niosły dalej.
  • sláinte napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Octówki? W sensie nakrętki od wódki? Z nich się nie robiło kapsli przecie, tylko bączki. Co do których do tej pory nie mogę się nadziwić, że nie spowodowały żadnego obrażenia ani pożaru.
    Octówki, od butelek po occie :), takie plastikowe, płaskie korki. Paluch w ogóle nie bolał od nich, a i niosły dalej.
    A nie, to nie znam. U nas za ten towar robiły maściaki, od maści tygrysiej, która po dziś dzień nie wiem do czego służy.
  • U nas też się grało w kapsle z plasteliną i flagami powycinanymi z jakichś atlasów czy gazet.
    Tory malowane kredą na chodniku, a chodniki były takie, że momentami była niezła zabawa z tym, żeby w ogóle dało się jeździć.
    Były też "wysepki" w które trzeba było trafić i zamalowany tor gdzie się nie można było zatrzymać. A potem deszcz i wszystko od nowa:)

    A tymczasem w 1 serii Stoch deklasuje - rekord skoczni z najniższej belki:)
  • Geniusz!
  • No to Kamil goni Weissfloga w klasyfikacji wszechczasów.
    Takiej dominacji dawno nie pamiętam. I teraz najśmieszniejsze - wygląda że Kamil spadek formy zaliczył podczas igrzysk olimpijskich:)
    To znaczy zdobył tam jedno złoto, a nie dwa:)
  • Osobiście bardziej sobię cenię wygraną w T4S niż na Olimpiadzie - tak w ogóle, nie tylko Stocha.
  • RowAir to większe wyzwanie
  • A jednak olimpiada to olimpiada. Można na to patrzeć, że to tylko jeden kąkurs, taki jak każden jeden inny. Ale tak nie jest. Taki dejmy na to Majewski Tomasz, wygrał dwa złotka, choć ze swoimi z tych zawodów rywalami przegrywał dziesiątki innych. Trzeba mieć pewność siebie, nerwy ze stali, trzeba być kimś!
    Można sobie wygrywać mistrzostwa świata, europy, puchary świata w różnych dyscyplinach, wioślarstwie, strzelectwie, łucznictwie, ale tylko mistrz olimpijski jest kimś. Dlatego ja wyżej stawiam Kamila. A poza tym on fajniejszy jest.
  • Ileż radości taki Kamil Stoch sprawi zabieganemu człowiekowi w szarej codzienności. :) Coś wspaniałego. :)
  • Teraz przed nami loty i tu Stoch nie jest faworytem.
  • !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • extraneus napisal(a):
    Teraz przed nami loty i tu Stoch nie jest faworytem.
    a kto ma rekord skoczni w Planicy?
  • Niby Stoch (podparty) ale on woli mniejsze obiekty.
    Ja w żadnym razie nie wykluczam, że Stoch wygra, po prostu nie jest na mamucie murowanym faworytem.
  • Ale ma tak dużą przewagę, że już go nie dogonią. Najwyżej nie będzie miał małej kryształowej.
  • Osobiście bardziej sobię cenię wygraną w T4S niż na Olimpiadzie - tak w ogóle, nie tylko Stocha.
    Ja najbardziej cenię sobie tak po prawdzie wygrane w Pucharze Świata, bo na pojedynczym konkursie czy dwóch to forma może odpalić, a cały sezon trzymać to insza bajka.

    Taki był młody Austriak co znienacka TCS-a wygrał z 5 lat temu i tyleśmy go widzieli.
  • Thomas Diethart. Jeszcze go widzieliśmy w drużynie olimpijskiej w Soczi, gdzie zdobył srebrny medal.
  • Pan Różowa Świnka ;)
  • Po dzisiejszych skokach kwalifikacyjnych nie wygląda to źle :)
  • edytowano March 16
    W lotach można zyskać i stracić w jednym skoku kilkadziesiąt punktów więc pewnym do końca być nie można ale forma prezentowana przez Kamila daje duże nadzieje na końcowy sukces. Loty w Vikersund są ważne w kontekście serii Planica7 kończącej sezon.
  • Johansson odrobił do Kamila ok 35 pkt. Przewaga na jutro to 55 pkt. Będzie dobrze.
    Ale Norwegowie dzisiaj dali do pieca, ponad 260 pkt przewagi do drugich Polaków.
    W drużynówce czegoś takiego jeszcze chyba nie było....?
  • Nasi poniżej (dostosowanych przecież i tak do ich możliwości na mamutach) oczekiwań.
    Kubacki bardzo słabo, Stoch tak sobie.
    Jutro może być różnie, ale jestem optymistą.
    W Planicy też loty.
  • Dobrze jest, wykolegowaliśmy Niemców, a Stoch nadal number łan.
  • I cykl RawAir i Kryształowa Kula za cały sezon w rękach Kamila Stocha. Brawo!
  • edytowano March 23
    245 w I serii! Pięknie!
    No i wygrywa! Niecałe 4 punkty przewagi nad Forfangiem.
  • Wygrywa bo lubi :-)
    A swoją drogą jeszcze trwa walka o drugie miejsce w Pucharze Narodów.
  • Wygrywa, bo ma w sobie dużo pokory i wolę walki. Jest bardzo dobry i wie Komu to zawdzięcza.
    I na dodatek ma masę wdzięku :D
  • edytowano March 23
    Kamil Stoch: wzrost - 1.73 m. Waga: .... - 55 kg.!
    ;;)
    A ja..... lepiej nie mówić :-( Został mi tylko wdzięk. I oczywiście - skromność. :-D
  • 248,5 heh :)
  • Kubacki dzisiaj zawalił, szkoda...
    (Żyły nie liczę, bo to niepoważny sportowiec)
  • No właśnie, gdyby nie drugi skok Kubackiego, pokonalibyśmy Niemców.
  • Nawet ten 2 skok Kubackiego byłby bez znaczenia, gdyby nie kiepskie skoki Żyły. Natomiast dla ochłody, proponuję kolegom zapoznać się z wynikami kadry B, starty w pucharze kontynentalnym. Nie jest dobrze niestety.
  • Ja, starzec pamiętający jeszcze Fijasa i srogą posuchę po nim, nigdy w życiu nie sądziłem, że doczekam dwóch takich polskich skoczków, jak Małysz i Stoch. Jako miłośnik skoków czuję się spełniony i niczego już nie oczekuję ;)
  • Piękne zakończenie świetnego sezonu
  • Pięknie! Wspaniały sezon!

    (Horngacher przedłużył kontrakt na rok - nie wiem, jakie są standardy zatrudniania trenerów w skokach - rok to standard czy tez raczej zapowiedź odejścia Horngachera?)
  • extraneus napisal(a):
    Pięknie! Wspaniały sezon!

    (Horngacher przedłużył kontrakt na rok - nie wiem, jakie są standardy zatrudniania trenerów w skokach - rok to standard czy tez raczej zapowiedź odejścia Horngachera?)
    chyba to pozostawienie sobie przezz Horngahera opcji na inne reprezentacje bo za rok kończa sie kontrakty trenerskie w innych czołowych kadrach
  • Ciekawe, czy Małysz przymierza się do prowadzenia naszych?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.