Torby plastykowe

2»

Komentarz

  • KazioToJa napisal(a):
    totalniactwo zawsze żywe widzę. Całe szczęście nie ma obowiązku mieszkania w blokach z tymi wszystkim świrami i ich pieskami.
    Nie ma też obowiązku trzymania psów a jednak ludzie je trzymają, ciekawe nie?
  • romeck napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Powinien być zakaz trzymania psów w blokach.
    Ludzi też!
    Istnieje całkiem spora grupa ludziów, przedkładająca mieszkanie w blockhauzie nad własny dom. Ich argumenta są proste: nie trza myśleć o ogrzewaniu, śmieciach, koszeniu ogródka, etc. Wchodzę, żyję, nic mię nie obchodzi.
  • randolph napisal(a):
    Istnieje całkiem spora grupa ludziów, przedkładająca mieszkanie w blockhauzie nad własny dom.
    Ich argumenta są proste: nie trza myśleć o ogrzewaniu, śmieciach, koszeniu ogródka, etc. Wchodzę, żyję, nic mię nie obchodzi.
    Moja mała żonka: urodziła się, całe życie spędziła w domu, aż poznała mnie i wyniosła się do bloku.
    Na osiedlu (bloki dwupiętrowe, parterowcy maja ogródki - zamiast "osiedlowych" trawników) mieszka para emerytów, którzy kiedy dzieci dorosły i poszły w świat, sprzedali dom: kupili mieszkanie, garaż i samochód.

  • romeck napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Powinien być zakaz trzymania psów w blokach.
    Ludzi też!
    Ludziowie, zazwyczaj, nie szczajo i srajo po klatkach, na chodnikach i trawnikach ale ich psy już tak. Żadna to wina psów, bydle jak bydle, ale skoro właściciele nie dbają o swoje zwierzęta to kogo wyeliminować?
  • randolph napisal(a):
    romeck napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Powinien być zakaz trzymania psów w blokach.
    Ludzi też!
    Istnieje całkiem spora grupa ludziów, przedkładająca mieszkanie w blockhauzie nad własny dom. Ich argumenta są proste: nie trza myśleć o ogrzewaniu, śmieciach, koszeniu ogródka, etc. Wchodzę, żyję, nic mię nie obchodzi.
    Co Waść opowiadasz?
    Kogo było stać na własny dom?
  • randolph napisal(a):
    romeck napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Powinien być zakaz trzymania psów w blokach.
    Ludzi też!
    Istnieje całkiem spora grupa ludziów, przedkładająca mieszkanie w blockhauzie nad własny dom. Ich argumenta są proste: nie trza myśleć o ogrzewaniu, śmieciach, koszeniu ogródka, etc. Wchodzę, żyję, nic mię nie obchodzi.
    Oczywiście, min. matka mojej żony. Całe młode życie w domach i wychowywanie młodszego rodzeństwa, z radością powitała mieszkanie w bloku i nie wyobraża sobie inaczej. A ma też dużą potrzebę posiadania kwiatów - cały balkon w zieleninie, żaden ogród - tyle jej wystarcza.
  • Jestem patriotą, zbieram psie kupy.

    Nie żeby złośliwość, czy coś, wobec kogokolwiek, w każdym razie z Forum, bo wobec autora sformułowania jednak tak ;) A ktoś pamięta, autora? :D
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.