Horror! Areszty pękają w szwach.

Wiadomo o co chodzi już z tytułu wątku. Znów kilku przymknęli. Ba, porwali się nawet na samego wiceministra.
Dokąd zmierzasz PiS-ie? Dlaczego gnębisz naszych najlepszych braci, którzy wykazali się taką przemyślnością i dbałością o rodziny? Że napchali sobie kieszenie? No i co? Widać była im kasa potrzebna. Żal wam tych paru groszy dla biedaków?
Precz z reżimem! Niech żyje wolność okradania!
A areszty już pękają w szwach. Trzeba dobudować nowe a to kosztuje.

Komentarz

  • Program Cela+.
  • Posuną się.
  • Zazu napisała:
    A areszty już pękają w szwach. Trzeba dobudować nowe a to kosztuje.
    Wynająć blok w Chinach! :)
  • kropla w morzu potrzeb.
  • Ja się naprawdę martwię. O kasę państwa. Bo jeśli zaczną aresztowani po kolei występować do sędziego Tulejki o odszkodowanie za ciasnotę - z torbami pójdziemy. :-O
  • edytowano February 12
    Hmm. Mam nadzieję że te aresztowania są poparte solidnym materiałem dowodowym. Znaczy mam nadzieję że nie są głównie akcją pijarową promująca właśnie "cela +" w perspektywie wyborów samorządowych i innych. Takie akcje ja wciąż pamiętam z Ziobro Pierwszego. Mam nadzieję że głównym dowodem w sprawie nie jest opinia emerytowanego doktora ekonomii - dziadka z PTE zawierającą wycenę trzy razy wyższą niż cena zapłacona. Znaczy mam nadzieję że są jakieś nagrania, zeznania, dokumenty i inne dowody potwierdzające korupcję przy tej transakcji.
  • Areszty sreszty. W końcu dojdzie do rozprawy i sędzia wszystjich wypuści.
  • edytowano February 13
    Polacy, poprzez swój pierwszy prawdziwy i trwały rząd od Magdalenki, muszą z mozołem odkupywać lub wydzierać to co postokrągłostołowe elity zmarnowały, sprzedały za bezcen lub zwyczajnie ukradły albo sprzedały paserom za prowizję.

    Najsmutniejsze w tym jest to że najtrudniej odzyskać ten majątek i strategiczne pozycje nie od zagranicznego kapitału tylko od rodzimych kapitalistów z postesbeckich i agenturalnych rodów. Część sprzedali już z zyskiem inwestorom zagranicznym. Pobrali w ten sposób rentę korupcyjną którą zapewne podzielili się z pierwotnymi sprzedawcami. Część zwyczajnie ukradli, znaczy kupili za skrajnie zaniżone ceny, i odprzedali z prowizja paserską. Część nadal trzymają w swoich łapach i doją Polaków. To co trzymają to zwykle samograje - monopole lub quasimoniopole naturalne lub sztucznie utworzone przez skrajnie niekorzystne dla państwa umowy wieloletnie i gwarancje.
    Pierwotne transakcje były zawierane w większości dawno. Ślady dobrze pozacierane lub pogmatwane poprzez fachowców z postsowieckich służb. Te co nie zatarte zacierane i ukrywane przez skorumpowanych w międzyczasie wspólników z nowego rozdania. Należy to oczywiście badać i podejmować próby odzyskania i ukarania. Osobiście nie pokładam jednak w tych metodach wielkich nadziei i nie na nich bym się skupił. Skuteczniejsze są metody pozornie bardziej kosztowne ale szybsze, jak wykup Pekao po rozsądnej cenie. To w stosunku do zagranicznych inwestorów. Do wspomnianych "polskich" należy raczej stosować konsekwentnie metodę ścisłego nadzoru i odcinania od wszelkich wpływów politycznych i administracyjnych, w tym zleceń publicznych. Nie potrafią robić interesów na zasadach konkurencyjnych i bez przekrętów. Bez dotacji, specjalnych przywilejów, niszczenia konkurencji i przyjaźnie naginanej legislacji uschną. Co mądrzejsi zawczasu sprzedadzą swoje biznesy za umiarkowana cenę. Wobec zatarcia śladów, miernej fachowości prokuratury i służb w sprawach finansowych i kapitałowych oraz niskiego morale sądów nie ma co liczyć na odwrócenie tych strat metodami prawnymi.

    PS: Martwi mnie ta sprawa aresztowań w związku z Ciechem, bo może się zakończyć fiaskiem. Jeśli tak się skończy to zaszkodzi rozliczeniom i PiSowi. Sprzedaż była z publicznego wezwania więc zgodnie z prawem, jasno i czytelnie. Zgadzam się że to głupia sprzedaż bo podmiotu o znaczeniu strategicznym, w branży surowcowej, ale to sprawa polityczna, a nie karna. Wiadomo że PO i PSL w zasadzie jawnie przyznały i pogodziły się że Polska jest kolonią Niemiec i Rosji, z elementami wpływu innych metropolii, ale to po akceptacji tych dwóch. Realizowały konsekwentnie politykę gospodarczą polegającą na wzmacnianiu pozycji tych metropolii w polskiej gospodarce. Chcieli być wzorcową kolonią i sami jej chwalonymi wzorcowymi namiestnikami. Ot i cała polityka zagraniczna i gospodarcza tamtej koalicji. Za to jednak może być ewentualnie Trybunał Stanu, a nie sprawa karna.Wracając do Ciechu to w związku z publicznym i niekwestionowanym charakterem transakcji dla wygrania sprawy karnej potrzebne są naprawdę twarde dowody zmowy i korupcji. Jakieś wyceny biegłych nie mają tu nic do rzeczy bo cenę transakcji zweryfikował rynek. Każdy mógł kupić i zgłosić cenę wyższą. Nikt nie zgłosił. Tak więc poprzez wycenę i późniejszy wzrost notowań można udowodnić, co najwyżej, niekompetencję ekonomiczną i złą decyzję biznesową ale nie oszustwo. Za to się nie idzie do więzienia.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.