Teoria spisku

Fundacja Rudermana działa na zlecenie polskich władz. Nic lepiej nie uzasadnia nowelizacji ustawy o IPN.

Jeśli tak - witajcie wśród żywych! Mam dwie dobre wiadomości - jesteśmy narodem, mamy państwo.

Jeśli nie - jeszcze trochę poczekamy. I nie jest obiecane, że się doczekamy.

Komentarz

  • Jeżeli mamy jakieś służby i one coś robią to jeżeli nie są to totalne ciamajdy, to się nie dowiemy co. Możemy se spekulować po paru latach w którą stronę się przesunelismy
  • I co, Małgorzata Gersdorf, Irena Kamińska, ten przedwczoraj od uniewinnienia sędziego ze stacji benzynowej, a może i sam gość ze stacji to też z PiSu??
  • Strasznie te RUdermany ustosunkowane, jak poczytałam. Małe, ale wszędzie mają fory w USA.

    Oni działają na polu niepełnosprawnych . To jest w ogóle dziwne, co żydzi maja z tym tematem. Jak wszyscy wiedzą mamy synka z ZD, i mój W świetnie Go fotografuje. Nieważne. Kiedyś na wystawie W zajął II miejsce i był Niedenthal
    i nalazło sie żydów młodych i zydóweczek , w nosie mieli fotografię i rodziny z niepełnosprawnymi . Stali sobie w kółeczku i uprawiali lans z Krisem.
    Rozmawialiśmy z organizatorami- On stary Powstaniec i powiedział wtedy- zawsze są, filantropi...zawsze się tu pasą.
  • No, nie wiem.
    Może jest jak Totalni - wierzą że Polska wycofa się z nowelizacji...
    Głupoty bym nie pomijał...

    Teoria spisku kolegi ponętna, ale po 2,5 roku rządów Dobrej Zmiany widzę raczej pospolitą toporność.


    =

    Na przykład ostatnio żydowsko-nowojorski dziennikarz co zapytał sie był prowokował premiera Morawieckiego.
    Nazmyślał o mamie i jej historii. Ale to jego narracja poszła w świat, a nie premiera. Topornie, grzecznie odpowiedział
    coś tam opowiadając.
    Miast ODWALNĄĆ indywidualną historią (ale prawdziwą!) z początkiem np:
    Ale pańska mama na pewno znała - i pewnie by tu nam i potwierdziła i sama kilka takich historii opowiedział, gdyby żyła, święć się jej imię - że .......



  • Morawiecki się zbłaźnił, dał się sprowokować, natomiast na szczęście żydzi błaźnią się jeszcze bardziej.



  • edytowano February 22
    Żydzi atakując Polskę wzbudzą silny antysemityzm. Nie, nie w Polsce, tylko tam gdzie, jak pisze qiz, on już jest czyli na Zachodzie, w tym w USA. Wywołują demony. Tym co je hamuje nie jest strach przez Żydami czy jakieś szczególne współczucie tylko poprawność polityczna. Ta poprawność to jednak nie jest jakaś spójna doktryna. Jest mocno elastyczna i może się łatwo zmieniać. Już wedle niej Izrael to agresor, a Palestyńczycy to niewinne ofiary i islam to religia pokoju. Co za problem przestawić nieco wajchę? Czy nie wydaje się Koleżeństwu że kampania Metoo oraz spektakularne rozjechanie Harveya w Holywood to już nie ostrzeżenia, a kampania w wojnie o odsunięcie ich od wpływów?
  • Rafał napisal(a):
    Czy nie wydaje się Koleżeństwu że kampania MeToo oraz spektakularne rozjechanie Harveya w Holywood to już nie ostrzeżenia, a kampania w wojnie o odsunięcie ich od wpływów?
    O, więc wyszłoby, że nie jesteśmy w centrum burzy, ale w jednym z kilku obszarów burzowych globalnie!

  • Chyba tak, ale możliwe że oku głównego cyklonu. Dolar i banki słabną, ropa traci na znaczeniu więc Holocaust industry pozostaje najważniejsza branżą budującą przewagę. No może jeszcze anglosaskie prawo.
  • Rafał napisal(a):
    Żydzi atakując Polskę wzbudzą silny antysemityzm.
    Żydzi są nienawidzeni wszędzie, poza Polską. Co zabawne, tylko w Polsce była jeszcze odwaga, żeby robić z nich żarty i szydzić.

  • edytowano February 22
    .
  • edytowano February 22
    Rafał napisal(a):
    Chyba tak, ale możliwe że oku głównego cyklonu. Dolar i banki słabną, ropa traci na znaczeniu więc Holocaust industry pozostaje najważniejsza branżą budującą przewagę. No może jeszcze anglosaskie prawo.
    Anglosaskie "prawo" to bardziej bezprawie, gdyż w nim nie rządzi słuszna racja lecz naga siła. To nie rządy prawa lecz rządy prawników.
  • To miałem na myśli. A prawa anglosaskiego pilnują wielkie kancelarie z Bostonu i okolic. Kim są ich partnerzy?
  • Nie widzę zeby banki słabły
  • Jezeli widać ze banki słabną, to następnego dnia jest światowy kataklizm.
  • Znaczy wąsko definiowane banki. Odnoszę wrażenie że banki oddają coraz większe pole tak zwanym "instytucjom finansowym", w tym mnożącym się i różnicującym funduszom, bankom inwestycyjnym zwanym dla niepoznaki bankami choć w ścisłym znaczeniu tj działalności depozytowo-kredytowej nimi nie są. Są jeszcze tysięczni brokerzy, konsultanci, platformy rozliczeniowe itp. Tak więc tradycyjne banki słabną albo stają się tymi instytucjami rozszerzając działalność. Cały sektor finansowy rzeczywiście raczej zwiększa, już ogromną, dominacje nad realna gospodarką.
  • Banki oddają pole fintechom, bo nie są w stanie obniżyć swoich kosztów i tym samym marż. Marmurki kosztują. Ale to nie jest oznaka słabnięcia tylko naturalnych zmian.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.