Sejmasowa debata i obstrukcja(znaczy sracz...) totalnych wujów

Debata o uchwale nt. Marzec 68. Kto z trybuny, np. Winnicki, gada coś krytycznego o Żydach,czyli o prawdziwych kulisach M'68 - totalni drą ryja i walą w pulpity. Obstrukcyję robią. Szkoda, że nie jest to działanie odtylne, a odprzednie, poprzez ryj. Jak ta ruska swołocz wyłazi z nich na każdym kroku. Żydokomuna znaczy wiecznie żywa, jak ich ukochany wódz Lenin.
Otagowano:

Komentarz

  • Im głośnej krzyczą, tym mniej mogą. Ale faktycznie - dość to niesmaczne.
  • Jak to ujął Wieszcz Szmalec, "Niedobrze mi kiedy ich słucham, kał z rozgrzanych ich ust bucha!"
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.