Tajemnica lotu Malaysia Airlines 17 a sprawa smoleńska

edytowano March 10 w Smoleńsk 2010
Jak wiadomo 17 lipca 2014 rakieta systemu OPL Buk wystrzelona z terytorium kontrolowanego przez prokremlowskich separatystów zestrzeliła pasażerski samolot powodując śmierć m.in. 193 obywateli Holandii, w tym dzieci.

Ciała, które zostały odnalezione umieszczono w specjalnym pociągu chłodni w obecności przedstawicieli holenderskich i OBWE. Wagony, po dokonaniu inspekcji, zostały zaplombowane nie jest jednak pewne, czy umieszczono w nim ciała wszystkich ofiar.

image

Czy wiadomo jakie kroki podjął rząd holenderski wobec państwa-sprawcy? Nie mówię tu o wypowiedzeniu wojny ani o zerwaniu stosunków dyplomatycznych.

Czy choć ograniczono wymianę gospodarczą?

Przechodząc do meritum:

Jak ocenić reakcję/brak reakcji* rządu holenderskiego wobec tragedii?

*niepotrzebne skreślić

Komentarz

  • Była mowa o zrywaniu stosunków z Ukrainą.
  • edytowano March 10
    los napisal(a):
    Była mowa o zrywaniu stosunków z Ukrainą.
    Linia jest wytyczona - w zamian za niemiecki holokaust Izrael postanowił co najmniej ochłodzić stosunki z....Polską.

    Pozwolę sobie zapytać: czy (nie)reakcja rządu Holandii wobec Rosji wobec w/w zbrodni jest przejawem zachodniej żywotności, czy też jej antytezą?
  • Ktoś tam z Holandii, sprawdzić czy nie premier, powiedział, że my Holendrzy jesteśmy narodem kupców, narodem racjonalnym.
  • edytowano March 10
    Koleżeństwo tu o jakichś narodach i żywotności. No błagam! Im dłużej pracuję z ludźmi stamtąd (Holandia, Belgia, Wielka Brytania, Niemcy) tym bardziej dostrzegam jak ogromny problem oni mają z wyrażaniem swojego zdania i emocji. Tak dalece boją się emocji, że już jakiekolwiek uważają za przejaw słabości i braku profesjonalizmu. A już ich okazywanie to skandal i kompromitacja. Te wszystkie oficjalne opowieści o otwartości, pozytywnym nastawieniu itp to też już w większości tylko obowiązkowy rytuał. Są już tak długo i dalece wyćwiczeni w ukrywaniu emocji i hipokryzji, że chyba rzeczywiście sami nie wiedzą co czują i co uważają. Skupiają się na tym co powinni czuć i uważać. Nic dziwnego więc, że oczekują od swoich elit, głównie politycznych i medialnych ścisłych wskazówek. A te elity realizują interesy. Oczywiście chodzi o interesy elit lub ich mocodawców, a ponieważ ich znaczna część to rosyjska agentura więc rosyjskie interesy. Jasne że tam jest gra agentur więc wciąż też amerykańskie i izraelskie. Oni sami nie wiedzą czego chcieć poza kasą i ewentualnie wyrafinowanymi przyjemnościami.
  • MarianoX napisal(a):
    Pozwolę sobie zapytać: czy (nie)reakcja rządu Holandii wobec Rosji wobec w/w zbrodni jest przejawem zachodniej żywotności, czy też jej antytezą?
    Jest przejawem żywotności. Realizują cel świadomie decydując się na pewne koszta.

  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Ktoś tam z Holandii, sprawdzić czy nie premier, powiedział, że my Holendrzy jesteśmy narodem kupców, narodem racjonalnym.
    Straszne durnie z tych Polaków. Nie skorzystać z tak wyraźnej podpowiedzi, jak przekonać Stolarza.
  • edytowano March 11
    los napisal(a):
    MarianoX napisal(a):
    Pozwolę sobie zapytać: czy (nie)reakcja rządu Holandii wobec Rosji wobec w/w zbrodni jest przejawem zachodniej żywotności, czy też jej antytezą?
    Jest przejawem żywotności. Realizują cel świadomie decydując się na pewne koszta.

    Jaki cel jest wart takich ofiar? Handlowy?

    Ja sądzę, że brak reakcji to po prostu strach przed ruskim, który komunikuje:

    Zestrzeliliśmy pański samolot i co nam Pan zrobi?
  • MarianoX napisal(a):
    los napisal(a):
    MarianoX napisal(a):
    Pozwolę sobie zapytać: czy (nie)reakcja rządu Holandii wobec Rosji wobec w/w zbrodni jest przejawem zachodniej żywotności, czy też jej antytezą?
    Jest przejawem żywotności. Realizują cel świadomie decydując się na pewne koszta.

    Jaki cel jest wart takich ofiar? Handlowy?
    To zależy od aksjologii. Holendrzy coś zyskują i coś tracą, uważają, że tracą mniej niż zyskują. Może robią dobrze, może źle ale żyją, działają.

    Zresztą nie oszukujmy się - Rosja jest silniejsza od nas, nikogo z nich nie ukarzemy. Ale co można sądzić o państwie, od którego silniejszy jest Maciej Lasek?

    Świat to widzi i z tego a nie z innego powodu zrobił sobie z Polski wielką spluwaczkę. Wiedzą, że mogą na nią charkać zupełnie bezkarnie.

  • los napisal(a):

    Świat to widzi i z tego a nie z innego powodu zrobił sobie z Polski wielką spluwaczkę. Wiedzą, że mogą na nią charkać zupełnie bezkarnie.

    Tak samo jak na Pana Jezusa.
  • Bluźnierstwo!

    Polska nie ma nawet duszy.
  • edytowano March 11
    los napisal(a):
    MarianoX napisal(a):
    los napisal(a):
    MarianoX napisal(a):
    Pozwolę sobie zapytać: czy (nie)reakcja rządu Holandii wobec Rosji wobec w/w zbrodni jest przejawem zachodniej żywotności, czy też jej antytezą?
    Jest przejawem żywotności. Realizują cel świadomie decydując się na pewne koszta.

    Jaki cel jest wart takich ofiar? Handlowy?
    To zależy od aksjologii. Holendrzy coś zyskują i coś tracą, uważają, że tracą mniej niż zyskują. Może robią dobrze, może źle ale żyją, działają.

    Zresztą nie oszukujmy się - Rosja jest silniejsza od nas, nikogo z nich nie ukarzemy. Ale co można sądzić o państwie, od którego silniejszy jest Maciej Lasek?

    Świat to widzi i z tego a nie z innego powodu zrobił sobie z Polski wielką spluwaczkę. Wiedzą, że mogą na nią charkać zupełnie bezkarnie.

    No ale w sprawie zbrodni MH17 wybrali niedziałanie, na zasadzie "nic się nie stało" upodobniajac się jakby do wymienianej na forum gliny.

  • Być może za to dostali jakiś tłusty kontrakt. Sprzedali coś co było nie do uzyskania za jakiś konkret. A co my dostaliśmy poza tym, że po ryju?
  • los napisal(a):
    Być może za to dostali jakiś tłusty kontrakt. Sprzedali coś co było nie do uzyskania za jakiś konkret. A co my dostaliśmy poza tym, że po ryju?
    Rosja miałyby przyznać się do błędu i ustąpič przed jakąś Holandią?

    Po Smoleńsku nasz handel z Rosją też jakoś nie zmniejszył się, więc...
  • loslos
    edytowano March 11
    Marianie, stosujesz metodę polemiczną, która znakomicie się sprawdza jako wstęp do bijatyki, więc w internacie jest dość jałowa z przyczyn oczywistych: nie przyjmujesz do wiadomości tekstów rozmówcy. Pozwolisz, że wkleję po raz kolejny tekst kluczowy:
    los napisal(a):
    Rosja jest silniejsza od nas, nikogo z nich nie ukarzemy. Ale co można sądzić o państwie, od którego silniejszy jest Maciej Lasek?
    Acha, moim zdaniem to nie jest ruska robota. Ale to czysto spekulacyjna teoria bez podstaw w faktach, nie będę się przy niej upierać.

  • los napisal(a):
    Marianie, stosujesz metodę polemiczną, która znakomicie się sprawdza jako wstęp do bijatyki, więc w internacie jest dość jałowa z przyczyn oczywistych: nie przyjmujesz do wiadomości tekstów rozmówcy. Pozwolisz, że wkleję po raz kolejny tekst kluczowy:
    los napisal(a):
    Rosja jest silniejsza od nas, nikogo z nich nie ukarzemy. Ale co można sądzić o państwie, od którego silniejszy jest Maciej Lasek?
    Acha, moim zdaniem to nie jest ruska robota. Ale to czysto spekulacyjna teoria bez podstaw w faktach, nie będę się przy niej upierać.

    Staram się przyjmować teksty rozmówcy - pamiętam, taką dyskusję: AK nie mogła wprawdzie sięgnąć Hitlera, ale mogła skarcić jego polskojęzycznych pomagierów, co zresztą czyniła. U nas obecnie nie sięgnięto póki co nawet po owych smoleńskich "pomagierów Hitlera".

    Co do sprawstwa - skoro nie ruscy, to kto opanował system Buk?
  • Mnie chodziło o Smoleńsk. Co mnie jacyś mordujący starców Holendrzy obchodzą?
  • to jest pytanie o Smoleńsk.

    Bo nie wiadomo dlaczego my mielibyśmy Rosji za Smoleńsk coś zrobić, tego się nie praktykuje. Bierze się na przyszłość pod uwagę, ale tez nie zawsze.

    A tu Tusk i jego kamanda uważa, że za karę powinniśmy wypowiedzieć Rosji wojnę. A ponieważ się boi, woli ogłosić, że nic się nie stało.

    Niestandardowych zachowań jest tu więcej - prezydent lecący do Smoleńska jak do Lublina - jedyny problem to podwiezienie zaproszonych gości. Tak, jakby Rosja była cywilizowanym bardzo przyjaznym krajem.

    No i jeszcze jedno - samolot jest zestrzelony w nieprzyjaznym kraju, wiadomo, że są kłopoty z wyjazdem niektórych osób do Polski i w to bagno, na pierwszą linię ładuje się osobiście premier. Co na to BOR? Dlaczego on tam pojechał? Piszę i widzę odpowiedź - pojechałm bo pojechał tam JarKacz. Ale taki tchórz nie widział, że wchodzi w bardzo niebezpieczne miejsce?

    Pogadajcie państwo z tirowcami, bez oficjalnych ostrzeżeń ze strony MSZ oni wiedzą - Rosja jest niebezpiecznym dzikim krajem. Przejazd przez Rosję jest jak przejazd przez krainę ludożerców, jest ryzykowna bardzo.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.