Eskimosi Rzondzom

Z racji że na linii Polska-Izrael jest napięcie, internet zaroil się od różnych teorii spiskowych, wrzutek i prowokacji około eskimoskich. Ciężko odróżnić teraz prawdę od fałszu. Ciekawym ile prawdy jest...

1) NBP należy do Rotshildów czy innych reptilionów, w każdym razie nie jest polski.

2) Z ZUSu coraz większy strumień kasy płynie do obywateli Izraela.

«1

Komentarz

  • z ZUSem może byc na rzeczy, noale coraz więcej ludków nabiera praw i wieku w różnych krjach UE, to i strumień na aut będzie większy. jeden z plusów ujemnych UE i swobody poruszania
    noale to niepatriotyczne na emeryturze przy dzieciach i wnukach za granicą zostać
  • A NBP? Bo jak próbuję wygooglać to nic sensownego nie znajduje.
  • raste napisal(a):
    NBP należy do Rotshildów czy innych reptilionów, w każdym razie nie jest polski.
    Mógłby kolega pogląd wyrazić w sposób poważny poważny czy po analizie dokumentacji a przede wszystkim - po uszczegółowieniu pojęcia "należy do" gdyż pojęcie własności jest nienaturalne, wyrafinowane i bardzo niedawne a w stosunku do bytów niematerialnych chyba w ogóle nikt jeszcze nie próbował podać ogólnej definicji.

    Bo jeśli nie - po co pierdolić głupoty?
  • Bo inni pierdolą ;)
  • No nie, dla takich głupot to są inne fora.
  • Ponawiam pytanie. Czy George Friedman może być właścicielem Ministerstwa Spraw Zagranicznych czy innej agendy państwa Polskiego? To znaczy nie tak bezpośrednio - Friedman ma tylko weksel Szapira z żyrem Glassa, rewindykator jest Barmsztajn... On daje dwadzieścia procent, franko loco towar jest u Lutmana, tylko ten towar jest zajęty przez Honigmanna z powodu weksel Reuberga. Za ten weksel Reuberga można dostać gwarancję od jego teścia Rozencwajga, tylko on jest przepisany na Rozencwajgową, a Rozencwajgowa jest chora...
  • No tak, skomplikowana sprawa.
  • Pkt 2 jest teoretycznie mozliwy, pkt 1 nie ma sensu
  • 2) jeśli mają wypracowane jakieś środki z polskiego systemu, to jest oczywiste, że jakaś kasa leci; kryterium wypłaty emerytury czy renty nigdy nie było obywatelstwo.
    Nie wiem, jaka to jest kwota i jak się zmienia, pewnie marginalna biorąc pod uwagę ogólny poziom kasy, która przechodzi przez ZUS.
  • Serio? Czy Wańlka Rotszyld może być właścicielem Ministerstwa Spraw Zagranicznych czy innej agendy państwa Polskiego? Serio. Tak przynajmniej zadał pytanie raste: Czy NBP należy do Rotshildów?

    Mnie się dotąd wydawało, że udziałowców czy akcjonariuszy to mogą mieć tylko spółki prawa handlowego ale to kwestia prawna, więc na nic zdrowy rozum. Potrzebny prawnik.
  • los napisal(a):
    Serio? Czy Wańlka Rotszyld może być właścicielem Ministerstwa Spraw Zagranicznych czy innej agendy państwa Polskiego? Serio. Tak przynajmniej zadał pytanie raste: Czy NBP należy do Rotshildów?
    No ja się zgadzam, dlatego napisałem, że to bez sensu
  • kiedyś państwo czyli cesarz dawał urzędy w arendę, teraz za wpłaty i poparcie robi POTUS z ambasadorami, czyli zwraca część nakładów zainwestowanych w niego z pieniędzy podatników USA
  • los napisal(a):
    Ponawiam pytanie. Czy George Friedman może być właścicielem Ministerstwa Spraw Zagranicznych czy innej agendy państwa Polskiego? To znaczy nie tak bezpośrednio - Friedman ma tylko weksel Szapira z żyrem Glassa, rewindykator jest Barmsztajn... On daje dwadzieścia procent, franko loco towar jest u Lutmana, tylko ten towar jest zajęty przez Honigmanna z powodu weksel Reuberga. Za ten weksel Reuberga można dostać gwarancję od jego teścia Rozencwajga, tylko on jest przepisany na Rozencwajgową, a Rozencwajgowa jest chora...
    A pies?
  • los napisal(a):
    Czy NBP należy do Rotshildów?

    Mnie się dotąd wydawało, że udziałowców czy akcjonariuszy to mogą mieć tylko spółki prawa handlowego ale to kwestia prawna, więc na nic zdrowy rozum. Potrzebny prawnik.
    Gupie pytanie, wystarczy sięgnąć do ustawy o NBP. Chociaż... Iako żywo, o własności nic tu nie widzę, hue hue hue:
    Art. 1 [Pozycja] Narodowy Bank Polski, zwany dalej „NBP”, jest bankiem centralnym Rzeczypospolitej Polskiej.
    Art. 2 [Osobowość prawna; siedziba]
    1. NBP posiada osobowość prawną i prawo używania pieczęci z godłem państwowym.
    2. NBP nie podlega wpisowi do rejestru przedsiębiorstw państwowych.
    3. Działalność NBP jest prowadzona na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.
    4. Siedzibą NBP jest Warszawa.
    Natomiast zapytanie kol. Rastego rozumiałbym raczej: "Azali Rotszylden und Reptilionen wywierają decydujący wpływ na działalność NBP?" - i to jest pytanie interesujące. Hic Rhodos, misterku!
  • edytowano March 14
    z tym ZUSem to był taki fakenews rozsiewany przez Wiplera w 2014 roku, naprawdę chodziło o to, że w 2014 roku zmieniono przepisy o formie wypłat dodatków kombatanckich, poprzednio taki dodatek można było odebrać osobiście albo mógł być przelany na rachunek w polskim banku,

    od 2014 może być przelany również na rachunek w banku zagranicznym,

    no i z tego się wzięli żydzi, którym takie dodatki się należą (i poprzednio również należały) za niemieckie obozy czy inne formy represji, nie tylko niemieckich ale i stalinowskich, o ile byli wówczas obywatelami polskimi.

    Wątpię aby miało to zasięg większy niż pojedyncze przypadki, biorąc pod uwagę wysokość tych świadczeń.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Natomiast zapytanie kol. Rastego rozumiałbym raczej: "Azali Rotszylden und Reptilionen wywierają decydujący wpływ na działalność NBP?" - i to jest pytanie interesujące. Hic Rhodos, misterku!
    No tak, pytanie "czy żaba jest królikiem?" można rozumieć jako "którędy na pocztę?" Możliwości rżnięcia głupa są olbrzymie i ograniczone jedynie zębatością pił, bo głupów nieprzebrane rzesze.

    Znam kilka osób o nazwisku Rothschild (o różnej pisowni nazwiska), jeden to nawet chyba z tych Rotszyldów. Nie wydawały się one zainteresowane NBPem. Nie poznałem ich w okresie, kiedy ja miałem może nie decydujący ale całkiem znaczący wpływ na NBP. Nikt w NBP wtedy nie wydawał się zainteresowany Rotszyldami, może teraz się to zmieniło. A co to takiego ci reptilioni? Gady jakieś?

  • los napisal(a):
    ... A co to takiego ci reptilioni? Gady jakieś?

    - Reptilianie to kosmiczne istoty, które według wielu sumeryjskich przekazów przybyły na Ziemię około 450 tysięcy lat temu
    istniejąca rasa humanoidalnych gadów, najczęściej przedstawianych jako obdarzone inteligencją i zdolne do upodobnienia się wyglądem do ludzi. ... pochodzące z kosmosu jaszczury przejęły władzę nad ludźmi, a najbardziej wpływowe osoby na ziemi m.in. brytyjska królowa czy amerykańscy prezydenci to w rzeczywistości reptilianie
    :))
  • los napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Natomiast zapytanie kol. Rastego rozumiałbym raczej: "Azali Rotszylden und Reptilionen wywierają decydujący wpływ na działalność NBP?" - i to jest pytanie interesujące. Hic Rhodos, misterku!
    No tak, pytanie "czy żaba jest królikiem?" można rozumieć jako "którędy na pocztę?" Możliwości rżnięcia głupa są olbrzymie i ograniczone jedynie zębatością pił, bo głupów nieprzebrane rzesze.

    Znam kilka osób o nazwisku Rothschild (o różnej pisowni nazwiska), jeden to nawet chyba z tych Rotszyldów. Nie wydawały się one zainteresowane NBPem. Nie poznałem ich w okresie, kiedy ja miałem może nie decydujący ale całkiem znaczący wpływ na NBP. Nikt w NBP wtedy nie wydawał się zainteresowany Rotszyldami, może teraz się to zmieniło. A co to takiego ci reptilioni? Gady jakieś?

    Pytanie nie poważne może, ale nie znam się na tym. A pytam bo źli lub chorzy ludzie rozsiewają brzydkie plotki. Z resztą kolegka z pracy z obłędem w oczach perorował mi że NBP jest w rękach Żydów i marny nasz los. Popukalem się w głowę, ale niepokuj został.
    Właściwe pytanie jest czy obcy kapitał ma wpływ na NBP. Rozumiem, że nie?
  • to trza donieść POTUSowi, że FED jest pono prywatną inicjatywą
  • raste napisal(a):
    Pytanie nie poważne może, ale nie znam się na tym. A pytam bo źli lub chorzy ludzie rozsiewają brzydkie plotki. Z resztą kolegka z pracy z obłędem w oczach perorował mi że NBP jest w rękach Żydów i marny nasz los. Popukalem się w głowę, ale niepokuj został.
    Właściwe pytanie jest czy obcy kapitał ma wpływ na NBP. Rozumiem, że nie?
    Czy problemem jest to, że w nazwie NBP pojawia się słowo "bank"?
    NBP to nie jest taka firma, jak PKO BP, BZ WBK, BRE Bank i tak dalej. To jest instytucja państwa, może jakby się to nazywało Państwowy Instytut Pieniądza to byłoby prościej?
  • polmisiek napisal(a):
    raste napisal(a):
    Pytanie nie poważne może, ale nie znam się na tym. A pytam bo źli lub chorzy ludzie rozsiewają brzydkie plotki. Z resztą kolegka z pracy z obłędem w oczach perorował mi że NBP jest w rękach Żydów i marny nasz los. Popukalem się w głowę, ale niepokuj został.
    Właściwe pytanie jest czy obcy kapitał ma wpływ na NBP. Rozumiem, że nie?
    Czy problemem jest to, że w nazwie NBP pojawia się słowo "bank"?
    NBP to nie jest taka firma, jak PKO BP, BZ WBK, BRE Bank i tak dalej. To jest instytucja państwa, może jakby się to nazywało Państwowy Instytut Pieniądza to byłoby prościej?
    Tak, bo słowo bank jest nacechowane emocjonalnie.
    Tylko dlaczego ludzie takie bzdury wygadują?
  • Kolega, któremu zarzucilem że sieje zamęt odesłał mnie do książki "Wojna o Pieniądz". Ponoć każdy szanujący się kuc musi przeczytać.
  • Bo porządkują świat. Jest wokół zły, wrogi i niezrozumiały świat, więc próbujemy doń wprowadzać porządek posługując się naszym jakże ubogim i ograniczonym doświadczeniem a luki wypełniając wyobraźnią, też nienajwyższej próby. Płanetniki, południce i dziwożony porządkowały niezrozumiały świat przyrody. Ile więcej było w nich poezji...
  • No ale NBP to jest bank. Bank centralny.
    Art. 51 [Prowadzenie rachunków]
    1. NBP prowadzi rachunki:
    1) banków;
    2) budżetu państwa;
    3) Bankowego Funduszu Gwarancyjnego;
    3a) Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej;
    4) innych osób prawnych, za zgodą Prezesa NBP.
    Tu w dwóch słowach jeden pan tłomaczy, dlapoczemuż bank centralny jest bankiem:
    https://bitsonblocks.net/2017/09/04/a-gentle-introduction-to-money/

    A tu jest jeszcze fajne, dowiecie się np. co znaczy mieć konto walutowe - dla mnie to był szoczek!
    https://bitsonblocks.net/2017/09/04/a-gentle-introduction-to-interbank-payment-systems/
  • Bank centralny to taki bank jak krzesło. Elektryczne.

    Czy istnieje pojęcie posiadania banku centralnego w sensie kodeksu handlowego? Tak czy nie? Celem ułatwienia/utrudnienia pytanie rozszerzam na Ministerstwo Rolnictwa.
  • NBP to konstytucyjny organ władzy państwowej, którego władze wybierane są przez inne organy władzy.
  • SKOKi tez prowadzo konta i co teras? Co to jest w ogole bank?
  • Po prostu podpuszczacz, któremu jak dziecko dał się podpuścić raste, bazował na ludowym wyobrażeniu pojęcia własności. A co jeżeli srebrna łyżeczka leżąca od dawna w skrzyni Maćków, naprawdę jest ze dworu?
  • 7dmy napisal(a):
    NBP to konstytucyjny organ władzy państwowej, którego władze wybierane są przez inne organy władzy.
    Tak mnie się wydawało, ale jak mnie człowiek z przekonaniem i pasją przekonuje że przecież rządzi żydowski spisek to jakoś umysł przestał działać racjonalnie. Łatwo wszedłem w te kanały.

    Antysemityzm chyba nie istnieje w Polsce, ale judeofobia jak najbardziej.
  • polmisiek napisal(a):
    SKOKi tez prowadzo konta i co teras? Co to jest w ogole bank?
    Nuuu, SKOK-i swoje prowadzo, a przecie biurwa maklerskie swoje prowadzo rachunki, tak? Ło, paczpan, 1 marca roku bieżącego Sejmas uchwalił a Senat przyklepał nowe ustawe o AML, gdzie nawet rachunki bitkojnowe się załapały:
    Art. 2.
    2. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
    17) rachunku – rozumie się przez to:
    a) rachunek płatniczy w rozumieniu ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o
    usługach płatniczych,
    b) rachunek bankowy i rachunek w spółdzielczej kasie oszczędnościowokredytowej
    niebędące rachunkami płatniczymi,
    c) rachunek papierów wartościowych i rachunek zbiorczy oraz służący do ich
    obsługi rachunek pieniężny, w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o
    obrocie instrumentami finansowymi,
    d) rejestr uczestników funduszu lub ewidencję uczestników funduszu
    inwestycyjnego zamkniętego,
    e) prowadzony w formie elektronicznej zbiór danych identyfikacyjnych
    zapewniających osobom uprawnionym możliwość korzystania z jednostek
    walut wirtualnych, w tym przeprowadzania transakcji ich wymiany,
    f) rachunek derywatów w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie
    instrumentami finansowymi;
    http://orka.sejm.gov.pl/opinie8.nsf/nazwa/2233_u/$file/2233_u.pdf
  • Czy łapanie przez prawników kija za drugi koniec to specjalnie wyszkolona sztuczka na zmylenie oponentów czy słabość prawniczego wykształcenia?
  • Nie? Tak? Spierdalay?
  • loslos
    edytowano March 14
    Wręcz odwrotnie - nie pozwolimy ci spierdolić w boczny temat, przyciśniemy przy tym.

    A temat jest taki - nie obchodzi nas jakie rejestry prowadzi NBP, to wiemy z ustawy. Obchodzi nas, czy gdzieś jest rejestr gdzie indziej, gdzie w pole "co" wpisujemy NBP lub Ministerstwo Rolnictwa a w pole "właściciel" Icek Rozencwajg.
  • Natomiast zapytanie kol. Rastego rozumiałbym raczej: "Azali Rotszylden und Reptilionen wywierają decydujący wpływ na działalność NBP?" - i to jest pytanie interesujące. Hic Rhodos, misterku!
  • loslos
    edytowano March 15
    Nie spierdalay w boczną uliczkę nonsensownego bełkotu w niewiadomo jakim języku!

    Reptilioni to ludzie-gady. Na dziś to nie ma metodologicznych podstaw do twierdzenie, że coś takiego w ogóle istnieje.

    Odpowiedz na pytanie.
  • edytowano March 15
    Wydaje mi się że kolega Kolegi Raste przeczytał książkę „Wojna o pieniądz” jakiegoś chińczyka, który wnosząc z omówień dostępnych w internecie twierdzi że obecna forma pieniądza czyli pieniądz fiducjarny to spisek żydowskich bankierów, więc skoro NBP nie bije pieniądza kruszcowego albo nie emituje pieniądza opartego na parytecie złota to znaczy że należy do tego spisku i jest pod władzą tych żydów. Nie ma luk w tym rozumowaniu.
  • Skoro nie ma rozumowania, to nie ma luk, zgadza się. Czytałem wywiewy owego Chińczyka, strukturą bardzo to przypomina inne znane dzieło niejakiego Dawkinsa. Wszystko przez brak logiki w szkołach.
  • los napisal(a):
    Nie spierdalay w boczną uliczkę nonsensownego bełkotu w niewiadomo jakim języku!

    Reptilioni to ludzie-gady. Na dziś to nie ma metodologicznych podstaw do twierdzenie, że coś takiego w ogóle istnieje.

    Odpowiedz na pytanie.
    No na jakie pytanie? Czyją własnością jest NBP? Skarbu Państwa, tak jak Ministerium Rolnictwa albo Sejmas.
  • Chiba pojęcie własności się tu nie stosuje, NBP jest agendą państwa polskiego. Noga kol. raste jest jego nogą ale nie jego własnością, własność w jakimś sensie jest zewnętrzna.

    A co do wpływów Rotszyldów, którzy w odróżnieniu od reptilionów raczej istnieją? To jest coś bardzo nieempiryczne. Był czas, kiedy wpływ waszego kolegi (nie z rodziny Rotszyldów) na NBP był przemożny, a do dziś jest on niepomijalny. Trudno jednak coś takiego udowodnić.
  • A tak w ogóle to żaden człowiek nic nie posiada tak do końca, wszystko tylko oddane w zarządzanie przez Boga.
  • W ogóle pojęcie własności jest nienaturalne, wyrafinowane i bardzo niedawne a w stosunku do bytów niematerialnych chyba w ogóle nikt jeszcze nie próbował podać ogólnej definicji. Posiadać akcje i posiadać obligacje to co innego.
  • los napisal(a):
    Chiba pojęcie własności się tu nie stosuje, NBP jest agendą państwa polskiego. Noga kol. raste jest jego nogą ale nie jego własnością, własność w jakimś sensie jest zewnętrzna.

    A co do wpływów Rotszyldów, którzy w odróżnieniu od reptilionów raczej istnieją? To jest coś bardzo nieempiryczne. Był czas, kiedy wpływ waszego kolegi (nie z rodziny Rotszyldów) na NBP był przemożny, a do dziś jest on niepomijalny. Trudno jednak coś takiego udowodnić.
    Ad a) No, jakoś i tak i nie. W końcu "moja noga", "moje 10 zł", "mój bank", "moje akcje", "moje obligacje". Jakoś to wszystko jest moje. Choć z obligacjami, to moje są i te, które wyemituję, i te które kupię, tak? Chociaż nie, czekaj, zgodnie z art. 2 ustawy o obligacjach jako fizol nie mogę emitować, muszę w tym celu postawić spółeczkę, choćby "utworzoną wyłącznie w celu przeprowadzenia emisji obligacji".

    Jakoś to wszystko moje, ale jedno bardziej, inne mniej mojsze.

    Z tą nogą zwłaszcza to ciekawe zagadnienie, bo jak czytam klechdy o "samoposiadaniu", to z jakiegoś niewyjaśnionego powodu krew mię zalewa.

    No ale tak. Jak przyjdzie Państwo, wyciągnie z kieszeni swój Skarb i tam spojrzy, to...
    "Skarb Państwa jest synonimem państwa, o ile występuje ono w obrocie cywilnoprawnym, będąc właścicielem, wierzycielem, dłużnikiem. Należy do niego mienie państwowe, które nie zostało wyodrębnione dla innych państwowych osób prawnych."
    - https://bip.msp.gov.pl/bip/mienie-skarbu-panstwa/ewidencja-majatku-skar/2354,Ewidencja-majatku-Skarbu-Panstwa.html

    Czyli że NBP tam nie należy, bo jest osobną osobą prawną, zgodnie z ustawą o NBP. Czyli to co jest własnością NBP, np. budynek na pl. Powstańców, jest własnością NBP.

    A sam NBP? Tako rzecze Konstytucja:
    Art. 227. [Narodowy Bank Polski]
    1. Centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. Przysługuje mu wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość polskiego pieniądza.
    Ad b) Jakoś tam empiryczne, ale metodologia opiera się raczej na zasadzie "jedna baba drugiej babie", więc trudno sprawdzalne. Trzeba by jakoś zdefiniować "międzynarodową finansjerę", jej członków, jej interesy i czy te interesy są realizowane, czy nie. I tak po prawdzie, spodziewam się, że raczej są te interesy realizowane. No bo jak inaczej?
  • Przede wszystkiem Rotszyldowie tej międzynarodowej finansjery są mocno na marginesie.
  • O, widzę że z pomocą Googla i w tej sprawie mogę Kolegę oświetlić:
    Klan Rothschildów składający się z wielu spokrewnionych rodzin jest najpotężniejszą rodziną bankierską na świecie. Jak pisze Chińczyk Song Hongbing w książce pt. „Wojna o pieniądz” – w XIX wiecznej Europie wyróżniano 6 mocarstw: Rosję, Anglię, Francję, Prusy, Austro-Węgry i… klan Rothschildów, których znawcy uważali za największe mocarstwo. Za wszystkimi wojnami od 2,5 wieku stała rodzina Rothschildów. W jej własności i/lub zarządzaniu znajdują się prawie wszystkie banki narodowe z wyjątkiem: Syrii, Iranu, Kuby, Korei Północnej i od niedawna, także Rosji. Taka potęga nuklearna jak Rosja, pod przywództwem Putina, dopiero odebrała Centralny Bank Rosji w marcu 2015 r. Było to związane ze zniknięciem Prezydenta Putina na blisko 10 dni, kiedy to się działo. W tym czasie, zabito jego szefa ochrony osobistej, który miał być mianowany na szefa Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji. Ale zarządzanie Bankiem zostało odebrane i jego polityka zmieniła się radykalnie – ze szkodzącej gospodarce rosyjskiej – na wspierająca rozwój gospodarczy i dobrobyt obywateli.
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/globalne-supermocarstwo-rothschildow-pod-przywodztwem-nathaniela-v-barona-de-rothschild/
  • loslos
    edytowano March 15
    A, ten Kitajec. Nie warto go czytać.

    Ludzie są zawsze spóźnieni z obserwacją świata. Rzeczy naoczne zauważają z opóźnieniem kilkudziesięcioletnim a te o charakterze bardziej syntetycznym po kilkuset latach.

    Jak kogo obchodzi, kto rządzi światem, to niech sobie wygugla: BlackRock, PIMCO, Vanguard, Fidelity...
  • "W jej własności i/lub zarządzaniu znajdują się prawie wszystkie banki narodowe z wyjątkiem: Syrii, Iranu, Kuby, Korei Północnej i od niedawna, także Rosji"

    Chiny też są ich ?
  • Przecież w bełkocie nie ma żadnych ograniczeń, prawda?
  • Znaczy wiosna zawitała na forum?
  • BlackRock
    Zarządzane zasoby: 6,288 tryliarda USD (2017)

    To możliwe ?


Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.