Oświadczenia majątkowe sędziów wreszcie się przydały...

... tylko he he chyba nie do końca do tego, do czego spodziewali się tutejsi piewcy tego pomysłu.

http://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/304109928-Spory-frankowiczow-z-bankami-rozstrzygali-sedziowie-ktorzy-sami-maja-kredyty-we-frankach.html

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1116627,sedzia-z-kredytem-we-frankach-nie-jest-bezstronny.html

Dla mnie było kwestią czasu, kiedy banki wyszukają, skąd bierze się "profrankowiczowa" linia orzecznicza niektórych sędziów, nie trzeba było być Sherlockiem, żeby zgadnąć, a Ziobro z Jakim dali bankom dowody na talerzu. Znaczy w BIPie.

Komentarz

  • No proszę, to potwierdza, że jednak oświadczenia były potrzebne.
  • Potwierdza, że sędziowie są głupi i stronniczy. Głupi, bo podpisywali niekorzystne dla nich umowy kredytowe i stronniczy, bo wydają korzystne wyroki w sytuacji, gdy sami na tym korzystają.
  • A więc były potrzebne też do tego aby zidentyfikować sędziów stronniczych.
  • qizqiz
    edytowano April 11
    Eh, ja bym się nie certolił, tylko zrobił porządny search: rozwódki i pijaczki w sądach rodzinnych; zboczeńcy, sadyści i kurwiarze orzekający w sprawach o gwałt; pijacy, przekręciarze i kompani gangsterów od kieliszka w sprawach kryminalnych....
    O trzeciej generacji "morderców Fieldorfa i Pileckiego" w sprawach politycznych chyba nie trzeba wspominać?

    A im wyżej, tym pedofili będzie więcej.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.