Piątka Morawieckiego - dysonans poznawczy

No to jest nokaut dla opozycji, nowe otwarcie, szerokie horyzonty, Premier wizjoner i przywódca?
Czy może jest tania, mała populistyczna prowizorka sklecona naprędce z materiałów z rozbiórki i wyprzedaży?

Bo ja widzę to drugie, a czytam zachwyty że to pierwsze. Być może się mylę. Proszę mnie naprostować.

Komentarz

  • Nie ma czego prostować.
  • Jaka opozycja taki nokaut. - pstrykiem w ucho.
  • edytowano April 16
    Widać, ze długo ktoś myslal co by tu ludziom sprzedać. Wymyślone pod publike nieglupio. Tylko ja już nie wierze, podwójnie. Raz, bo czesc starych obietnic zagrzebali w mule i szczerza zembiska. Dwa: nowe pomysły sa tak bardzo pod publikę, ze nie da się tego nijak ukryć, wiec mam wszelkie podstawy sadzić, ze znowu część pójdzie w muł, a ałtoży bendom apiat' szczerzyć uzembienie.

    Gdyby nie było pod publikę, moznaby na przyklad posprzątać lupanar w ustawach podatkowych, ale z tego nima głosów, wiec się lepi do lepionego przez wszystkich poprzedników.

    Ta władza chce dobrze - inaczej niż poprzednicy. Cóż, styl w jakim to robi przypomina sześciolatka, który pierwszy raz w życiu jeździ na łyżwach ale jest przyzwyczajony do traktowania jak primadonna, wiec się domaga oklasków choć nie bardzo jest za co.
  • Inna sprawa, że żadnym politycznym atutem nie mogą grać, bo wiadomo, że im go Adrianek utrąci. Cieniutko.
  • randolph napisal(a):.

    Ta władza chce dobrze - inaczej niż poprzednicy. Cóż, styl w jakim to robi przypomina sześciolatka, który pierwszy raz w życiu jeździ na łyżwach ale jest przyzwyczajony do traktowania jak primadonna, wiec się domaga oklasków choć nie bardzo jest za co.
    wygląda jak reklamówka banku. "Obniżamy podatki!" a drobnym drukiem "przy wpłacie własnej 80%, rsso 25%"
  • Ludzie się uczą. Powiedziałbym że szybciej niż politycy, w tym politycy Dobrej Zmiany. Nie kupią piątki. Oczywiście kasę wezmą, ale głosami za nią nie zapłacą.Te pieniądze są, w porównaniu z 500+, znikome. Tylko wyprawka to jest coś widocznego - 1,5 miliarda.Ile jest kobiet z czwórką dzieci? Ile jest firm płacących PiT z przychodem poniżej 5 tysięcy na miesiąc? Dostępność ? A 5 miliardów na drogi - nikt nie sprawdzi ile miało być i ile jest wzrostu.
    Naprawdę można było coś zrobić ze służbą zdrowia, zachętą do pracy na emeryturze, uproszczeniem podatków choćby poprzez zaokrąglenia różnych progów i ulg, uproszczenie definicji KUP, ujednoliceniem VAT, małymi grupami w szkołach i sensowną nauką języków i dziesiątkami innych oczywistych spraw. No i trzeba było to choć trochę przybliżyć do samorządów, a nie wszystko z centrali. PiS stracił węch i nawet dotyk.
  • Tak samo jak przekształcenie PAN w uniwersytet?

    MSPANC
  • Rafał napisal(a):
    Ludzie się uczą. Powiedziałbym że szybciej niż politycy, w tym politycy Dobrej Zmiany. Nie kupią piątki. Oczywiście kasę wezmą, ale głosami za nią nie zapłacą.Te pieniądze są, w porównaniu z 500+, znikome. Tylko wyprawka to jest coś widocznego - 1,5 miliarda.Ile jest kobiet z czwórką dzieci? Ile jest firm płacących PiT z przychodem poniżej 5 tysięcy na miesiąc? Dostępność ? A 5 miliardów na drogi - nikt nie sprawdzi ile miało być i ile jest wzrostu.
    Naprawdę można było coś zrobić ze służbą zdrowia, zachętą do pracy na emeryturze, uproszczeniem podatków choćby poprzez zaokrąglenia różnych progów i ulg, uproszczenie definicji KUP, ujednoliceniem VAT, małymi grupami w szkołach i sensowną nauką języków i dziesiątkami innych oczywistych spraw. No i trzeba było to choć trochę przybliżyć do samorządów, a nie wszystko z centrali. PiS stracił węch i nawet dotyk.
    Jak ty się nie znasz na ludożerce
  • Jako że mam styczność z prostym ludem, donosze że lud zachwycony
  • Szumowski to OIDP menda 10/10.
  • edytowano April 16
    Dzięki MM cukier będzie dwa razy słodszy, trawa dwa razy bardziej zielona, a porażka wyborcza dwa razy mniej gorzka.
    Tak jak pisałem w innym wątku - mam wrażenie, że to co się dzieje jest zdeterminowane przez formę prawną funkcjonowania partii politycznych w Polsce. PiS się jakoś w tę formę wpasowuje i niestety ona wymusza niejako pojawienie się cech bardzo negatywnych. Z drugiej strony ma szanse na w miarę łatwe utrzymanie władzy. Nie wiem jak można ten stan zmienić. Prawdopodobnie musiałaby się pojawić partia, która w jakiś sposób zaczęłaby te ramy rozsadzać. Ale na pewno nie będzie to PiS, ani K'15.
  • edytowano April 16
    @raste

    Mam styczność z prostym ludem. Ciężkie doświadczenie i frustrujące bo podważa wiarę w człowieka. Na szczęście zaprawiony jestem i Pan czuwa nade mną więc oczekiwania powściągam.Nie mam pewności jak lud zareaguje na piątkę Morawieckiego, ale raczej skłaniam się ku opinii że zignoruje i zagłosuje na tego kto obieca więcej.
    Istotny argument za tą opinią to niewdzięczność ludu. Lud nigdy nie bywa wdzięczny. Jak co dostanie to uważa że się należało i żąda więcej. To oznacza że za piątkę PiS dostanie figę. Może jednak jest drugie dno - to dlatego piątka jest gówno warta. Ludowi nie należy niczego dawać awansem. Zawsze za coś, czyli zagłosujcie to damy. Teraz jest za wcześnie dawać z punktu widzenia wyborów parlamentarnych. Jeśli chodzi o samorządowe to chyba już są przerżnięte. To na samorządowe nie zadziała. Musi być konkret. Na razie go nie widzę.
    Lud oczekuje uczciwości i prawdomówności, ale sam kradnie jak się nadarzy okazja i kłamie jak najęty. To dlatego, między innymi, tak długo głosował na PO bo podziwiał ich za to jak sprytnie kradną i umiejętnie kłamią. Czyli brał ich za swoich. Słusznie ale dość długo zajęła mu refleksja że okłamują ich, a nie dla nich i okradają ich, a nie dla nich. No to ich wywalił i zagłosował na uczciwych co widać bo biedne frajery i obiecujących uczciwość i rozliczenie złodziei czyli oddanie ukradzionego ludowi. Na tym jedzie populistyczne odbieranie nagród i obniżka wynagrodzeń. Dość słabe bo złodziei za kratą nie widać, szczególnie tych znanych i zidentyfikowanych. Jakichś pomniejszych męczą komisje, ale nawet prokuratura niemrawo się za nich zabiera. Sądy na razie mało mają z nimi zajęcia, a jeśli to uwalają nawet oczywiste drobiazgi jak grzywna dla HGW.
    Lud podziwia bogactwo, próżność, ostentację, arogancję i bezkarność. Nienawidzi, ale podziwia i zazdrości. To jego ideał. Skromność uważa za słabość, głupotę i frajerstwo. Dlatego wspomniana populistyczna zagrywka może PiS ośmieszyć, a nie wzmocnić. Lud tego nie zrozumie i może się przestraszyć że i jemu się dobiorą do skóry. No a przynajmniej że zamkną drogę awansu do elity, którą lud nieodmiennie kojarzy z bogatymi i bezczelnymi złodziejami. To poważna sprawa obalenie mitu "z chłopa król". Może drogo kosztować.

    Gdzie jest podstawowy błąd PiS. A w tym że nie zauważył Polaków tylko chamów. Do chamów czyli owego ludu kieruje swoją ofertę, a nie do Polaków którzy z chamstwa zaczęli się otrząsać i godnie podnosić głowę. PO upadło z powodu pogardy dla Polaków. PiS z tego powodu upadnie jeszcze szybciej. Dla chamów lepsze jest PSL z SLD, lepsze nawet od PO.
  • Nie masz zbyt dobrego zdania o ludziach. A ludzie nie są tacy głupi jak się wydaje.
  • Mimo wszystko są dwie grupy ludzi - jedni, którzy z czystej zawiści ucieszą się na obniżki poborów polityków, i drudzy, którzy rozumieją, że wiceminister odpowiada za więcej niż notariusz lub dentysta.

    Obstawiam, że elektorat PiS w dużej części to ci drudzy. Manitou założył, że pisowcy tak czy tak na PiS zagłosują i do pewnego stopnia ma pewnie rację. Stracił co innego i niedługo zobaczymy, czy było to dużo - te wszystkie dyskusje u cioci na imieninach, kiedy ludzie z płomieniem w oku go bronili. Teraz już nie będą.

    Mnie już kilka razy zdarzyło się radośnie rechotać z pana Mateusza w palikociarskim towarzystwie. Wymuszonym okolicznościami, nie wybranym.
  • Spoko, ogłosiłaby to Beatka, to byłby nokaut dla opozycji, ogłosił Morawiecki to jest tani populizm, co tu tłumaczyć i prostować, skoro trve słuszny wynik "dyskusji" na ex cathedrze jest z góry przesądzony, zwłaszcza od kiedy pozbyliście się wszystkich lub prawie wszystkich adwersarzy?
  • edytowano April 17
    Rafał napisal(a):
    Ile jest firm płacących PiT z przychodem poniżej 5 tysięcy na miesiąc?
    Mało, ale to nie oznacza, że tak będzie i ma być. Działalność tego rodzaju jest ustawowo ograniczana i blokowana od 30 lat. ZUS w obecnym kształcie ze sporą stawką minimalną zabija w zarodku takie własne małe legalne działalności, które ludzie mogliby zakładać po to aby sobie dorobić czy też w ogóle zarobić na przeżycie w braku innej możliwości, albo zmonetyzować swoje zdolności i umiejętności nabyte hobbystycznie. Tego jest multum: wszelkiego rodzaju usługi typu skoszenie trawnika, odśnieżanie podjazdów, sprzedanie kwiatków z ogródka działkowego, korepetycje, itd. , są to działalności nie generujące wysokich kosztów, nie oparte na marży ale "na biało" się teraz nie opłaca, bo głównym kosztem jest sztywna składka, a wręcz składka przewyższałaby przychód. Zmiana tego uruchomiłaby gospodarczo rzesze osób obecnie "wykluczonych" z legalnego obrotu: uczniów, studentów, gospodynie domowe itd. W skali pojedynczego człowieka to drobnica ale w skali kilkudziesięciomilionowego narodu już nie. Że już nie wspomnę o walorach edukacyjno-wychowawczych. bo w tym kontekście obecny system jest demoralizujący: jak chciałbyś coś zrobić na małą skalę uczciwie to jesteś dojony, albo jesteś wpychany do szarej strefy.

  • los napisal(a):
    Manitou założył, że pisowcy tak czy tak na PiS zagłosują i do pewnego stopnia ma pewnie rację. Stracił co innego i niedługo zobaczymy, czy było to dużo - te wszystkie dyskusje u cioci na imieninach, kiedy ludzie z płomieniem w oku go bronili. Teraz już nie będą.
    Właśnie.
  • Eeee
    PiS będzie zawsze.
    Nie ma takiego, co go na przystawkę weźmie.
  • raste napisal(a):
    Nie masz zbyt dobrego zdania o ludziach. A ludzie nie są tacy głupi jak się wydaje.
    Kolega mnie nie zrozumiał. Proszę zerknąć na wpis. Napisałem tam o ludzie, w znaczeniu motłochu, i o Polakach. Czy to jest złe zdanie? Ludzie, ci sami ludzie, mogą tworzyć motłoch i mogą tworzyć Naród. Warto się zastanowić co na to wpływa i jak ich utrzymać w jednym z tych stanów.
    PO dostrzegało tylko motłoch i potrafiło nim manipulować i odruchowo utrzymywać ludzi - społeczność w stanie motłochu. Wydawało się że PiS widział w społeczności Polaków, potrafił ich wyrwać ze stanu motłochu i ma zamiar ich utrzymać w stanie Narodu Polskiego. Niestety okazuje się że albo się umiejętnie kamuflował, albo zmienił zdanie i odpowiada mu bardziej zarządzanie motłochem i gwałtownie sprowadza Polaków z powrotem w stadium motłochu. To jest zbrodnia, która nie zostanie bez kary.
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    Spoko, ogłosiłaby to Beatka, to byłby nokaut dla opozycji, ogłosił Morawiecki to jest tani populizm, co tu tłumaczyć i prostować, skoro trve słuszny wynik "dyskusji" na ex cathedrze jest z góry przesądzony, zwłaszcza od kiedy pozbyliście się wszystkich lub prawie wszystkich adwersarzy?
    Do pewnego stopnia, czy w pewien sposób ma Kolega rację. U Beaty Szydło to byłaby naturalna kontynuacja i dodanie kilku nowych elementów do spójnej i wiarygodnej całości. Dlatego ten przekaz mógłby być kupiony od niej ze zrozumieniem, że teraz więcej się nie da dodać. Została jednak wyrzucona i spostponowana za rzekomą rozrzutność w wynagrodzeniach i ukrywanie nagród. To potworna potwarz zarzucać takiej osobie kłamstwo i chciwość i to w takiej sprawie. To zaplanowany z wyrachowaniem cios dyskredytujący. Nieskuteczny. Dlatego ta sama obietnica ze strony jej wymuszonego następcy, znanego z wyrachowania technokraty, akceptowanego jako technokrata i tylko w tej roli pod kontrolą, jest sztuczna i niewiarygodna.
  • edytowano April 17
    Jeju, jaka groza się przebija w tych wpisach. Olaboga. Chyba trochę odlatujecie.
    Tymczasem to naturalne wstrząsy wtórne charakterystyczne dla społeczeństwa awansującego z mas o dużej domieszce chłopstwa. Bo nam chłopom to zawsze źle. Jak nie pada to dlaczego nie pada, jak pada to czemu pada...
    PiS żadnej zasłużonej i jednocześnie racjonalnej kary nie otrzyma jeśli Sędzia sam nie ma kompetencji.
    "Wydawało się że PiS widział w społeczności Polaków, potrafił ich wyrwać ze stanu motłochu i ma zamiar ich utrzymać w stanie Narodu Polskiego.".
    Własnie teraz wychodzą te głupoty lansowanej bzdury o istnieniu dwóch plemion, dwóch narodów- niskiegi i wysokiego.

    Tymczasem rzeczywistość skrzeczy, ze nie ma tak dobrze i wszyscy albo nikt.
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    Spoko, ogłosiłaby to Beatka, to byłby nokaut dla opozycji, ogłosił Morawiecki to jest tani populizm, co tu tłumaczyć i prostować, skoro trve słuszny wynik "dyskusji" na ex cathedrze jest z góry przesądzony, zwłaszcza od kiedy pozbyliście się wszystkich lub prawie wszystkich adwersarzy?
    A jakie jest Twoje zdanie, ale na temat "piątki Morawieckiego", a nie piątki forumowiczów?
    :/

    A wogóle to lepiej Ci odpowiedział jeden z "prawie wszystkich wyrzuconych adwersarzy" - Rafał.

    ====
    Nie wchodzi sie dwa razy do tej samej wody w rzece.
    To co dobrze brzmiało trzy lata temu w ustach PBSz, w cale dobrze nie wychodzi oecnemu PMM.
    A dla drobnych przedsiębiorców (naprawdę mikro i bardzo małych) rok 2017 niczym się nie różmił od np. 2013 czy 2008.
    I propozycja PMM, zanim nie doczytamy tego, co ""drobnym druczkiem", jest hasłem z d. ..... .
  • Ludzie widzą to.
    Wyprawki dla biednych dzieciaczków
    Obniżka podatków
    Wreszcie kasa na drogi lokalne
  • romeck napisal(a):
    rozum.von.keikobad napisal(a):
    Spoko, ogłosiłaby to Beatka, to byłby nokaut dla opozycji, ogłosił Morawiecki to jest tani populizm, co tu tłumaczyć i prostować, skoro trve słuszny wynik "dyskusji" na ex cathedrze jest z góry przesądzony, zwłaszcza od kiedy pozbyliście się wszystkich lub prawie wszystkich adwersarzy?
    A jakie jest Twoje zdanie, ale na temat "piątki Morawieckiego", a nie piątki forumowiczów?
    :/

    A wogóle to lepiej Ci odpowiedział jeden z "prawie wszystkich wyrzuconych adwersarzy" - Rafał.

    ====
    Nie wchodzi sie dwa razy do tej samej wody w rzece.
    To co dobrze brzmiało trzy lata temu w ustach PBSz, w cale dobrze nie wychodzi oecnemu PMM.
    A dla drobnych przedsiębiorców (naprawdę mikro i bardzo małych) rok 2017 niczym się nie różmił od np. 2013 czy 2008.
    I propozycja PMM, zanim nie doczytamy tego, co ""drobnym druczkiem", jest hasłem z d. ..... .
    Moim zdaniem to jest kontynuacja dotychczasowej polityki. Parę nowych haseł, które fajnie wypadają w mediach, dyskusjach, jak poprzednio 500+. Bo w polityce potrzeba nowości, pewnie ze względów PR nie da się przez 4 lata mantrować 500+, choć można je cały czas wypłacać ;)

    O właśnie, to dobre słowo kontynuacja. Ja naprawdę nie widzę żadnej przepaści między 2018 r. a 2017 r. czy 2016 r. Może dlatego, że dla mnie pierwszorzędne znaczenie ma polityka w wymiarze policy, a ta się istotnie nie zmienia (a przynajmniej nie w kwestiach polityki społecznej i ekonomicznej), a nie kto jest na stołku i jaką ma mordę.
    Dość znamienne też, że ci, którzy podjęli w ogóle temat, czyli Rafał i Ty, w istocie przyznali, że głównym problemem jest to, że Szydło było z tym "do twarzy", a Morawieckiemu nie jest. A co mnie to ma obchodzić??? Polityka ma być zrobiona.
  • edytowano April 17
    Coraz bardziej widzę że cały manewr z zamianą Szydło na Morawieckiego opierał się na rachubie o ugodzie z KE. Że niby KE zgodzi się na reformę sądownictwa i można będzie wtedy posadzić Tuska, HGW, Adamowicza i kilka setek innych oszustów i uzurpatorów, spolonizować media, puścić z torbami TVN za kłamstwa, opodatkować hipermarkety, powypowiadać umowy międzypaństwowe o ochronie inwestycji bez odszkodowania itd. To trzeba zrobić, ale bez ich zgody bo oni się nigdy nie zgodzą. Już pisałem że to mrzonki, że Timmermans przyjechał tu po to aby ugodę uniemożliwić, Tuska ochronić i ułatwić jego powrót na białym koniu. Genialny technokrata Morawiecki na tym polegnie. Mają go na widelcu i albo się skompromituje nieskutecznością w ugodzie z nimi, albo będzie jeszcze bardziej uległy niż Tusk. Innymi słowy że będzie mógł zrobić reformę sądownictwa która żadną reformą nie będzie, platformerskie złodzieje nie pójdą siedzieć, raport w sprawie Smoleńska potwierdzi że to był nieszczęśliwy wypadek bez winy pilotów. Może i da się motłoch oszukać że to sukces i porządzić jak Tusk kilka lat. Rzeczywiście PO jest skompromitowane i w rozsypce więc pora na nowe twarze w starych rolach. Ja jak zawsze dam sobie radę i moja rodzina też. Znaczy zawodowo i materialnie dam sobie radę. Entuzjazm opadnie. Zapaść demograficzna będzie się wlec i emigracja ustabilizuje się na niskim poziomie. Na ulicach pojawią się dobrzy muzułmanie i kilkuset chrześcijan na okrasę. Kompromis aborcyjny zostanie utrzymany i związki partnerskie uznane prawnie, ale bez prawa adopcji chyba że za zgodą Prezydenta. Fajnie będzie. Będą defilady z Patriotami, obchody rocznic smoleńskich z pięknymi przemówieniami i nawet film fabularny Gibsona o Legionach i Piłsudskim powstanie oraz Smarzowskiego o Lechu Kaczyńskim.
  • A o kim nakręci Vega? O Vedze nie zapomnijmy, on dąży do świętości. Sam powiedział.
  • Vega to może o księdzu Lemańskim. Jaka to tragiczna i złożona postać. Ważne postaci drugoplanowe to ksiądz Boniecki, ojciec Obirek, ksiądz Węcławski no i oczywiście Charamsa. Nie samymi wiejskimi proboszczami radiomaryjnymi polski Kościół stoi.
  • peterman napisal(a):
    A o kim nakręci Vega? O Vedze nie zapomnijmy, on dąży do świętości. Sam powiedział.
    O Tusku! W swoim klimacie ;)
  • edytowano April 18
    Tak więc wiele wskazuje na to że kolejny narodowy zryw dobiega końca. PiS go wykorzystał do zdobycia władzy, może nawet wywołał, ale teraz się wycofuje, a momentami nawet trąbi na odwrót. Nie ma praktycznie wielkiego znaczenia czy od początku tak planował czy też wystraszył się sukcesu, albo wykalkulował sobie że jednak tak będzie lepiej. Dla Polski aktualnie to ma małe znaczenie liczy się skutek. To ma oczywiście duże znaczenie dla oceny samego PiS i Jarkacza. Do wyboru są następujące opcje: to oszuści i kłamcy, to chwiejni tchórze i słabi gracze, to cwani koniunkturaliści podatni na pokusy władzy. Zapewne wszystkiego po trochu i z pewnością to nie dotyczy wszystkich. Ciekawe czy większości, bo z pewnością większości aktualnego kierownictwa.

    Ja się nie załamuję bo przecież to nie pierwszy narodowy zryw i nie ostatni. W sumie pewnie lepiej że przez jakiś czas u steru utrzyma się ta ekipa, a nie platfusy. Moim zdaniem ta ekipa miałaby znikome szanse utrzymać się u władzy z Morawieckim w kolejnych wyborach parlamentarnych przy jakiejkolwiek sensownej opozycji. Ta może jednak nie powstać. W samorządach ta ekipa nie zaistnieje silnie bo w nich ma naturalnych silnych przeciwników w postaci grup lokalnych różnej maści - od klik i mafii, po peeselowkie sieci, postkomusze konstrukcje żelbetowe, platformerskie sitwy wspólnych interesów i lokalne sojusze establishmentowe. Jeśli się utrzyma u władzy w Sejmie to może się z czasem przekształcić w partię władzy niewiele odbiegająca od PO. Będzie bardziej siermiężna, ale nie zapanuje nad pazernością działaczy. W pierwszych latach rzeczywiście wystarczy im po 8 tysięcy na rękę bo dostawali dotychczas po 3. Myli się jednak ten kto sądzi że ktoś kto zarabiał 3 tysiące nie może ukraść 10 milionów jak już mu podpowiedzą jak. Niestety będzie musiała ustąpić KE, Izraelowi i korporacjom ponadnarodowym i z silnych krajów zachodu prawie na całej linii. Co najwyżej dostanie trochę korzyści prestiżowych jak Tusk i pomoc w zakamuflowaniu zależności i klientyzmu. Zachód postawi na nich bo PO jest spalona. Sentymentów nie ma. Co najwyżej nie pozwolą ich pozamykać w więzieniu, ale i to nie jest pewne. Tylko wtedy jeśli zadbali o kwity na nich.
    W sumie to żenada. Orban z cztery razy mniejszym krajem ma pięć razy więcej ikry.
  • No, ale żeby zwycięstwo wyborcze o pół melona głosów nazwać "kolejnym narodowym zrywem" to trzeba mieć rozmach! Ja bym się nie marnował na niszowych forach tylko pisał powieści, takie z rozmachem.
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    No, ale żeby zwycięstwo wyborcze o pół melona głosów nazwać "kolejnym narodowym zrywem" to trzeba mieć rozmach! Ja bym się nie marnował na niszowych forach tylko pisał powieści, takie z rozmachem.
    A jednak.
    Mamy takie zrywy, na jakie nas chwilowo stać.
    Na tą chwilę na więcej nas nie stać.
  • krzychol66 napisal(a):
    rozum.von.keikobad napisal(a):
    No, ale żeby zwycięstwo wyborcze o pół melona głosów nazwać "kolejnym narodowym zrywem" to trzeba mieć rozmach! Ja bym się nie marnował na niszowych forach tylko pisał powieści, takie z rozmachem.
    A jednak.
    Mamy takie zrywy, na jakie nas chwilowo stać.
    Na tą chwilę na więcej nas nie stać.
    +1
  • edytowano April 18
    rozum.von.keikobad napisal(a):
    No, ale żeby zwycięstwo wyborcze o pół melona głosów nazwać "kolejnym narodowym zrywem" to trzeba mieć rozmach! Ja bym się nie marnował na niszowych forach tylko pisał powieści, takie z rozmachem.
    Ma Kolega wysokie wymagania. W Solidarności było też tylko 10 milionów ludzi z czego część zdrajcy i jeszcze większa to owczy pęd. Czyli co - tak ze 20 % społeczeństwa. Marność. A w takich powstaniach w XIX wieku to jeszcze mniej uczestniczyło. Nawet w walce o niepodległość zakończonej sukcesem na koniec I WŚ mniej.
  • Zgadzam się z większością tego, co napisał kol. Rafał w poście z 9:14.

    Głupio tak odwoływać się do tego, co się samemu pisało, ale... jakoś tak parę miesięcy przed wyborami przeczytałem Porozumienie przeciwko monowładzy i (wcześniej nie czytaną) Lewego czerwcowego (wydanie z suplementem z 2015) i wtedy pierwszy raz chyba zrozumiałem jak bardzo Kaczyński nie jest z mojej bajki, nawet o tym napisałem tutaj... ale wtedy chyba po prostu przestraszyłem się tych swoich wniosków i przeszedłem nad nimi do porządku dziennego.

    Cóż, niczego lepszego jako wspólnota nie mamy a wydaje mi się, że w warunkach (też już na naszym forum sygnalizowanej) luki w narodowej sztafecie pokoleń długo mieć nie będziemy.
  • Rafał napisal(a):
    rozum.von.keikobad napisal(a):
    No, ale żeby zwycięstwo wyborcze o pół melona głosów nazwać "kolejnym narodowym zrywem" to trzeba mieć rozmach! Ja bym się nie marnował na niszowych forach tylko pisał powieści, takie z rozmachem.
    Ma Kolega wysokie wymagania. W Solidarności było też tylko 10 milionów ludzi z czego część zdrajcy i jeszcze większa to owczy pęd. Czyli co - tak ze 20 % społeczeństwa. Marność. A w takich powstaniach w XIX wieku to jeszcze mniej uczestniczyło. Nawet w walce o niepodległość zakończonej sukcesem na koniec I WŚ mniej.
    No tak, iść do powstania to jak kopsnąć się w jeden dzień na anonimowe wybory.
  • edytowano April 18
    I przedtem 8 lat + być przedmiotem pogardy i szykan oraz bezsilnym obserwatorem rozdrapywania swojego kraju, okradania siebie oraz sikania na znicze upamiętniające pomordowaną elitę. To jednak wymagało pewnego samozaparcia, cierpliwości, odwagi cywilnej, odporności psychicznej oraz determinacji. Wymagało bo było przeciw temu oślizgłemu i agresywnemu obrzydlistwu które przeważało, przestraszało, dominowało i atakowało.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.