Gdzie z rodziną na majowe święta?

Zapragnęliśmy z rodziną na przełomie kwietnia i maja wybrać się na południe Polski, wypocząć nieco. Najmłodsze dziecko ma 2.5 roku, więc generalnie raczej ma mało entuzjazmu do dłuższych wypraw, a jak już chce mu się chodzić, to nie koniecznie w tym kierunku, co byśmy chcieli, więc raczej nie jakieś wysokie góry.
Myślałem albo o Jurze Krakowsko-Częstochowskiej albo o okolicach Bielska Białej.
Czy ktoś z Forumowiczów zna jakąś dobrą bazę wypadową w takich okolicach, gdzie przyjmą i nie obedrą ze skóry rodzinę z piątką dzieci? Pojedziemy raczej samochodem, więc odległość do atrakcji może być duża.

Komentarz

  • Beskid Żywiecki - Słowianka, ale obecnych cen nie znam.
  • Niestety nie mogę nic polecić, choć kolega z pracy chwalił się ostatnio że ma mieszkanie w Ustroniu do wynajęcia i twierdził że jest tam super na weekend majowy, no ale ja tam nie byłem więc nie polecam.

    Ciekawi mnie tytuł wątku. Czy rzeczywiście używa się u was terminu "majowe święta"? Ja się nigdy nie spotkałem, raczej długi weekend lub majówka (to drugie bardziej z tv).
    O jakie święta chodzi? czy 1 maja jest świętem?
  • 1,2,3 maja święta
    Józefa robotnika (choć był na samozatrudnieniu)
    flagi polskiej
    pierszej konstytucji polskiej, jeszcze z Krórem

    acha 4 jeszcze patrona bramy Floriańskiej, artylerji i strażaków
  • Aha, to teraz też mamy "święta" (przynajmniej wg wiki pediii):

    16 kwietnia Święto Sapera Święto na mocy zarządzenia Ministra Obrony Narodowej[70][71][72]. Obchodzone od 1946 w rocznicę sforsowania Odry i Nysy Łużyckiej.
    17 kwietnia Światowy Dzień Hemofilii
    (ang. World Hemophilia Day Święto ustanowione w 1989 przez Światową Federację Hemofilii; upamiętnia urodziny Franka Schnabela, założyciela WFH.[73]
  • Ja mówię "długi weekend majowy". Majowe święta to bym raczej pomyślał o Wniebowstąpieniu, Zesłaniu i Bożym Ciele (mogą też wypaść w czerwcu, zależy od daty Wielkanocy).
  • Ja mówię "majówka" bo do słowa "weekend" zniechęcił mnie o. Mirosław Pilśniak podczas rekolekcji.
  • christoph napisal(a):
    1,2,3 maja święta
    Józefa robotnika (choć był na samozatrudnieniu)
    flagi polskiej
    pierszej konstytucji polskiej, jeszcze z Krórem

    acha 4 jeszcze patrona bramy Floriańskiej, artylerji i strażaków
    I hutników.
    Na Śląsku I w Zagłębiu to wiedzą.

    O:-)
  • kulawy_greg napisal(a):
    Ciekawi mnie tytuł wątku. Czy rzeczywiście używa się u was terminu "majowe święta"? Ja się nigdy nie spotkałem, raczej długi weekend lub majówka (to drugie bardziej z tv).
    O jakie święta chodzi? czy 1 maja jest świętem?
    Najdłużej się zastanawiałem jak dyplomatycznie nazwać ten okres, żeby się nikt nie przyczepił.
    Nie udało mi się :-)
  • Ja tu koledze podbijam wątek, a kolega się martwi?
  • A co złego w słowie "weekend"? że z angielskiego, czy że to niekoniecznie jest koniec tygodnia?
  • kulawy_greg napisal(a):
    A co złego w słowie "weekend"? że z angielskiego, czy że to niekoniecznie jest koniec tygodnia?
    Że rozmywa wyjątkowość niedzieli.
  • aaaaaby!
    polecam prapiastowski Wrocław
    Afrykarium, rynek, zoo ogród japonski i botaniczny, czekoladę z serem plesniowym
    pomnik Bonhoefera, dzieło Geta-Stankiewicza na Jasiu i Małgosi, ratusz z noblistami, Muzeum Narodowe,panoramę racławicką ze Lwowa na występach we Wrocku, pola irygacyjne
  • Czyli jak wyjeżdżam na sobotę i (wyjątkową) niedzielę gdzieś (albo co gorsza na 5 dni - długi weekend) to jak mam to określić aby nie rozmyć tej wyjątkowości? (nie cytuję bo mi coś cytowanie nie bangla na tej przeglądarce, jak większość funkcji eXc)
  • Nie wiem, ale jest otwarte pole do językowej kreatywności :-) W XV Księdze Tytusa o ile pamiętam krasnoludki stworzyły słowo "wypoczyn" :-)
  • "Wypoczyn" to dopiero rozmywa wyjątkowość niedzieli jak masło na ciepłej grzance. :D
    A Wrocław na Jurze? To musi być Jura Krakowsko Częstochowsko Wrocławska (choć nawet prawdę mówiąc Kraków się do Jury nie zalicza.
  • Określenie tych dni świętami majowymi jest jak najbardziej w porządku.
    Inną sprawą jest sposób świętowania.
  • eee
    polecam "nie tylko dla orłów"
    bo Orzel to nie tylko opiekun Roninów (choć już nie Anny Ronin)
    ale to również godło wielu państw

    nojii
    tam były listy do Jura Krakowsko - Częstochowskiego
    jednakowoż nie zostały uwiecznione jeszcze w internecie

  • Dziękuję za zainteresowanie. Natomiast generalnie temat dryfuje. Mnie głównie ciekawi, gdzie dobrze się ulokować z piątką dzieci (2 - 11 lat) do spania. Atrakcje rzecz płynna, zależy od pogody i sił naszych oraz dzieci. Natomiast gdzieś trzeba głowę skłonić. W lecie nad morzem bierzemy namiot. Obawiam się, że na początku maja taka opcja byłaby zbyt odważna.
  • Gorlias_Fitzgorgon napisal(a):
    kulawy_greg napisal(a):
    Ciekawi mnie tytuł wątku. Czy rzeczywiście używa się u was terminu "majowe święta"? Ja się nigdy nie spotkałem, raczej długi weekend lub majówka (to drugie bardziej z tv).
    O jakie święta chodzi? czy 1 maja jest świętem?
    Najdłużej się zastanawiałem jak dyplomatycznie nazwać ten okres, żeby się nikt nie przyczepił.
    Nie udało mi się :-)
    :-D :-D :-D

  • Wydaje mi się, że troche zboczyliśmy z mojego pytania. Nie pytałem czy można te dni nazwać "świętami" tylko czy używa się u was terminu "majowe święta". Po prostu jak takie coś pierwszy raz słyszę (czytam).

  • mamy majowe święto, grudniowe święto, święto pełni wiosennej

    i jeszcze obchodzimy urodziny zamiast imenin
  • christoph napisal(a):

    mamy majowe święto, grudniowe święto, święto pełni wiosennej

    i jeszcze obchodzimy urodziny zamiast imenin
    To już nie dziwi Christoph zamiast Krzysztofa ;)
  • edytowano April 18
    przez skromność i świadomość ciężaru (gatunkowego) mego imienia nie piszę go w całości
    Christo phoros
  • A to zazdroszczę skromności ;)
  • W Jurze to polecam jakąś agroturystykę w Rzędkach (Rzędkowice) lub okolicy. Dla dużych rodzin jest spora oferta - w końcu Tradicamp co roku..
    Okolica wdzięczna do pieszych, rowerowych wycieczek - wiadomo: skały i Orle Gniazda.
    Dodatkowo długi weekend majowy to początek sezonu wspinania, a Rzędki to mekka łojantów. Jest na co popatrzeć.
  • Gorlias_Fitzgorgon napisal(a):
    kulawy_greg napisal(a):
    Ciekawi mnie tytuł wątku. Czy rzeczywiście używa się u was terminu "majowe święta"? Ja się nigdy nie spotkałem, raczej długi weekend lub majówka (to drugie bardziej z tv).
    O jakie święta chodzi? czy 1 maja jest świętem?
    Najdłużej się zastanawiałem jak dyplomatycznie nazwać ten okres, żeby się nikt nie przyczepił.
    Nie udało mi się :-)
    No przecież od wielu lat jest:

    MAJÓWKA! :)



    =
    Jako że syn1 urodził się 1. maja o godz. 12:00 (tak ma w papierach! i to była niedziela! obok szpitala (kiedyś sióstr zakonnych) w kościele dzwony biły na sumę!)
    Zawsze TE trzy dni są urodzinowo-rodzinne, na miejscu.
  • christoph napisal(a):

    mamy majowe święto, grudniowe święto, święto pełni wiosennej

    i jeszcze obchodzimy urodziny zamiast imenin
    No, raczej geburstagi, a młódź już - gebury! :)
  • Majówka to w moim regionie (Kraków) oznaczało nabożeństwo majowe. No i za młodu się raczej nie świętowało 1 maja (ja do tej pory nie świętuję) a 3 maja było normalnym dniem pracującym, a więc ten cały "długi weekend"/majówka/"święta majowe" jest dla mnie nowym wymysłem.
    Dodam jeszcze że obchodzenie urodzin nie będących wielokrotnością 10 było w moim domu rodzinnym uważane za przejaw niemieckości :P ale imieniny kontra urodziny to chyba temat na inny wątek.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.