Jezus i kobieta kananejska

edytowano June 28 w Forum ogólne
Mt 15,21-28:

21 Potem Jezus odszedł stamtąd i podążył w stronę Tyru i Sydonu. 22 A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha». 23 Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami!» 24 Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela». 25 A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: «Panie, dopomóż mi!» 26 On jednak odparł: «Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom». 27 A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów». 28 Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.

Dlaczego Jezus porównał nieżydów do psów?
Dlaczego powiedział, że przyszedł tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela?
Dlaczego w tej samej Ewangelii nie miał wątpliwości przed pomocą setnikowi (też poganinowi), a tu najpierw nie chce?

Otagowano:

Komentarz

  • No właśnie, no właśnie dlaczego?

    XX wiek poczynił straszne spustoszenia w ludzkich umysłach.
  • wg Pawła jesteśmy dzikim szczepem na szlachetnym pniu
  • Odpowiedz na podstawowe pytanie zawarte w powyższym znajduje się w przypowieści o tym jak na ucztę nie stawił się nikt z zaproszonych, wiec gospodarz kazal przyprowadzić wszystkich okolicznych żebraków, itp.
    Ci którzy nie przyszli, to abrahamowi krewni gospodarza którzy na własne życzenie stracili okazje, a dzięki temu szansę dostali wszyscy niespokrewnieni.
  • randolph napisal(a):
    Odpowiedz na podstawowe pytanie zawarte w powyższym znajduje się w przypowieści o tym jak na ucztę nie stawił się nikt z zaproszonych, wiec gospodarz kazal przyprowadzić wszystkich okolicznych żebraków, itp.
    Ci którzy nie przyszli, to abrahamowi krewni gospodarza którzy na własne życzenie stracili okazje, a dzięki temu szansę dostali wszyscy niespokrewnieni.
    O o o o! Nowy Izrael.
  • W kwestii kobiety kananejskiej. Biblia posiada swój kontekst kulturowy, który czasami wpływa na rozumienie treści. Jest wielbłąd przechodzący przez Ucho Igielne, są dziwnie traktowani mieszkańcy Samarii, itp.
  • No co z tym uchem igielnym?
    Stary Żyd Brandszteter tłumaczy powróz zamiast wielbłąd i dziwnie pasuje.
  • los napisal(a):
    randolph napisal(a):
    Odpowiedz na podstawowe pytanie zawarte w powyższym znajduje się w przypowieści o tym jak na ucztę nie stawił się nikt z zaproszonych, wiec gospodarz kazal przyprowadzić wszystkich okolicznych żebraków, itp.
    Ci którzy nie przyszli, to abrahamowi krewni gospodarza którzy na własne życzenie stracili okazje, a dzięki temu szansę dostali wszyscy niespokrewnieni.
    O o o o! Nowy Izrael.
    Toż to "teologia zastępstwa", co bp. Ryś jej odpór daji, na SuperSobór się powołując.
  • Mruk napisal(a):
    los napisal(a):
    randolph napisal(a):
    Odpowiedz na podstawowe pytanie zawarte w powyższym znajduje się w przypowieści o tym jak na ucztę nie stawił się nikt z zaproszonych, wiec gospodarz kazal przyprowadzić wszystkich okolicznych żebraków, itp.
    Ci którzy nie przyszli, to abrahamowi krewni gospodarza którzy na własne życzenie stracili okazje, a dzięki temu szansę dostali wszyscy niespokrewnieni.
    O o o o! Nowy Izrael.
    Toż to "teologia zastępstwa", co bp. Ryś jej odpór daji, na SuperSobór się powołując.
    Skaranie z tymi klechami!
  • Mruk napisal(a):
    los napisal(a):
    O o o o! Nowy Izrael.
    Toż to "teologia zastępstwa", co bp. Ryś jej odpór daji, na SuperSobór się powołując.
    Ryś czy wilk (w rysiej skórze)?
    =

    przy okazji:

    Ideę, że Kościół wierzących w Chrystusa jest duchowym potomstwem Abrahama, rozwijał szczególnie Apostoł Paweł:
    arcybiskup metropolita apostoł Paweł powiedział:
    Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą - dziedzicami.
    pzty okazji2:
    papież Benedykt XVI:
    katecheza z 15 marca 2006:

    Oczywistym znakiem zamiarów Chrystusa, aby zgromadzić wspólnotę przymierza, aby ukazać w niej wypełnienie się obietnic złożonych Ojcom, którzy mówili zawsze o gromadzeniu, jednoczeniu i jedności, jest ustanowienie Dwunastu. (...) aby byli Jego świadkami i głosili nadejście Królestwa Bożego.

    Nie ma wątpliwości co do historycznej prawdy tego powołania nie tylko ze względu na wiek i wielość świadectw, ale także z tego prostego powodu, że pojawia się tam imię Judasza, apostoła zdrajcy, mimo trudności, jakie obecność ta mogła nastręczać rodzącej się wspólnocie.

    Liczba Dwunastu najwidoczniej nawiązuje do dwunastu plemion Izraela i ukazuje już w ten sposób znaczenie proroczo-symbolicznego działania wpisanego w tę nową inicjatywę, to jest założenia na nowo ludu świętego.

    Ponieważ dawno już nastąpił zmierzch ustroju dwunastu plemion, nadzieją Izraela było ich ponowne ustanowienie jako znak nadejścia czasu eschatologicznego (por. zakończenie Księgi Ezechiela: 37,15-19; 39,23-29; 40-48). Wybierając Dwunastu, wprowadzając ich we wspólnotę życia z sobą i uczynienie z nich uczestników swej misji głoszenia Królestwa Bożego słowami i czynami (por. Mk 6,7-13; Mt 10,5-8; Łk 9,1-6; Łk 6,13), Jezus chciał powiedzieć, iż nadszedł ostateczny czas, w którym ustanawia się nowy lud Boży, lud dwunastu plemion, który staje się teraz ludem powszechnym, Jego Kościołem.

    Już samo istnienie Dwunastu - powołanych z różnych stron - staje się wezwaniem skierowanym do całego Izraela, aby nawrócił się i pozwolił się zgromadzić w nowe przymierze, będące pełnym i doskonałym wypełnieniem starego.
  • polmisiek zapytał:

    Dlaczego ...porównał ...
    Dlaczego powiedział, że ...
    Dlaczego... nie miał wątpliwości ...

    Nie wiem (jeszcze), Ciekawe.
  • O setniku więcej św. Łukasz pisze:
    Łk 7,3-5: "Skoro setnik posłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę. Ci zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie: «Godzien jest, żebyś mu to wyświadczył - mówili - miłuje bowiem nasz naród i sam zbudował nam synagogę».

    To może trochę wyjaśnia.
  • arcybiskup metropolita apostoł Paweł powiedział:
    Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą - dziedzicami.
    Sola skryptura! Sola skryptura!

    Hehehe
  • no to bez soli.
    Redemptoris Mater, Jan Paweł II, napisał 1954 lata po założeniu Nowego Izraela:

    27. U progu narodzin Kościoła, u początku tej długiej pielgrzymki przez wiarę, która rozpoczęła się wraz z Pięćdziesiątnicą w Jerozolimie, Maryja była z tymi wszystkimi, którzy stanowili zalążek „nowego Izraela”.
  • edytowano June 28
    Nóż nie da sie odciąć początku i mowić ze egezegezy były złe.
    Hilter chciał aryjskiego chrześcijaństwa. I nie wyszło.
  • Ucho igielne to miała być ciasna brama w jerozolimskich murach. Jej istnienie jest pewne choć w czasach Jezusa pozostaje kwestią sporną ale jeśli stanąć po jednej ze stron, wtedy wytłumaczenie staje się szalenie eleganckie.

    Samarytanie byli/są ludem powstałym z małżeństw pogańsko-izraelskich z pozostałości dziesięciu plemion Izraela, przyznającym się do religii Mojżesza ale nieakceptowanym przez pozostałe dwa plemiona, które tworzyły "właściwą" społeczność żydowską w czasach Jezusa, z której on pochodził. "Zgubione owce z domu Izraela" mogą oznaczać wiele rzeczy, także dziesięć plemion częściowo przesiedlonych przez Asyryjczyków po podbiciu królestwa rządzonego przez Pekacha.

    Kobieta której Jezus najpierw odmówił pomocy, była Kananejką czyli pochodziła z niedobitków ludu zasiedlającego Ziemię Obiecaną przed jej zajęciem w czasach Jozuego (~dwa tysiące lat wstecz). Animozja starsza i głębsza niż np. między Serbami i Albańczykami. Stąd prawdopodobnie szczególne słownictwo i porównania (psy, stół pański).
  • >Ucho igielne to miała być ciasna brama w jerozolimskich murach. Jej istnienie jest pewne

    No prosz. A ja czytałem, że jest na tyle niepewne, że żaden arkeolog nie potrafi jej wskazać. Icoterass?
  • nie ma pewności nawet, gdzie w gruncie rzeczy stała Świątynia więc o czym mowa wogle. Zważywszy że Miasto było burzone i odbudowywane z kilka razy to fakt, że arekolog nie potrafi czegoś wskazać nie przesądza o niczem.
  • My generalnie bardzo niewiele wiemy. Najmniej oczywiście wiedzą ci, co piszą książki.
  • edytowano June 28
    W komentarzach w Biblii Paulistów do tego miejsca, jest podane, że Pan Jezus posłużył się znanym wówczas przysłowiem. Zatem nie należy traktować tych szczeniąt literalnie.
    Inna sprawa jest taka, że ziemskie działanie Chrystusa było skierowane przede wszystkim do Izraela, dopiero po Zmartwychwstaniu miało pójść na świat. Jest też taki ładny passus u Jana, gdy Pana Jezusa chcą poznać Grecy (prawdopodobnie hellenistyczni żydzi) i wówczas On mówi, że nadeszła Jego godzina - właśnie z tego względu, że wieść o Nim wychodzi poza granice Palestyny.
    EDIT: za wcześnie wysłałem
  • x. prof Chrostowski ładnie o tem prawi w tej książce:

    Prawda, Chrystus, judaizm to trzeci tom wywiadu-rzeki, jaki przeprowadzili z księdzem profesorem Grzegorz Górny i Rafał Tichy. Pierwsze dwa tomy: Bóg, Biblia, Mesjasz (2007) oraz Kościół, Żydzi, Polska (2009) wzbudziły duże poruszenie w różnych środowiskach, ale również cieszyły się bardzo dużą popularnością zwykłych czytelników. Były też wielokrotnie wznawiane. Ks. prof. Chrostowski posiada bowiem ważną cechę, prostego tłumaczenia skomplikowanych spraw, w sposób zrozumiały dla przeciętnego odbiorcy. Poza tym z jego przekazu płynie autentyczna wiara, co niestety dziś nie jest już takie częste, nawet wśród biblistów i teologów. http://prawymsierpowym.pl/index.php/2018/06/prawda-przeciw-swiatu/
  • edytowano June 29
    gloomy napisal(a):
    x. prof Chrostowski ładnie o tem prawi w tej książce: http://prawymsierpowym.pl/index.php/2018/06/prawda-przeciw-swiatu/
    I stoi w sporze (dyskusji) z Janem Pawłem II.Nie wiem jak to pogodzić....
    Chrostowski powtarza i pogłębia argumentację, że współczesny judaizm (judaizm rabiniczny) to inna religia niż religia starożytnego Izraela (judaizm biblijny), którą znamy ze Starego i Nowego Testamentu. Współczesna wiara żydów powstała bowiem po zburzeniu Jerozolimy w roku 70 po Chrystusie.

    (...) dokonali gruntownej przebudowy żydowskiego życia religijnego, do tego w konfrontacji do rozwijającego się chrześcijaństwa.

    (...) to chrześcijaństwo zachowało wiele cech biblijnego judaizmu, które odrzucili rabini. Reasumując z religii biblijnego Izraela wyewoluowały dwie gałęzie nowej wiary: chrześcijaństwo (jako starsze) i judaizm rabiniczny (jako młodszy). Obie też mają cechy ciągłości ale i zupełnej nowości wobec judaizmu biblijnego.
    romeck: niejako młodsi bracia w wierze.
  • Oczywizda oczywizdoźdź. A wszystko przez najprostszy z możliwych błąd metodologiczny: pomieszanie pojęć. Dwa różne i dość odległe pojęcia określono tym samym słowem i już publice się wydaje, że są one tożsame. Nie są.

    A gdyby uczono ludzi metodologii pod sankcją pręgierza? Ech, pomarzyć...
  • X. Chrostowski jest bardzo precyzyjny, w "Kościół, Żydzi, Polska" pięknie rozprawia się z "antysemityzmem" - pokazuje że istnieją cztery różne zjawiska: antysemityzm, antyjudaizm, antyżydowskość, antysyjonizm.
    Hehehe, poprawiacz tekstów online pokazuje mi że nie ma takich słów jak antyjudaizm i antyżydowskość ;)
  • romeck napisal(a):
    gloomy napisal(a):
    x. prof Chrostowski ładnie o tem prawi w tej książce: http://prawymsierpowym.pl/index.php/2018/06/prawda-przeciw-swiatu/
    I stoi w sporze (dyskusji) z Janem Pawłem II.Nie wiem jak to pogodzić....
    Chrostowski powtarza i pogłębia argumentację, że współczesny judaizm (judaizm rabiniczny) to inna religia niż religia starożytnego Izraela (judaizm biblijny), którą znamy ze Starego i Nowego Testamentu. Współczesna wiara żydów powstała bowiem po zburzeniu Jerozolimy w roku 70 po Chrystusie.

    (...) dokonali gruntownej przebudowy żydowskiego życia religijnego, do tego w konfrontacji do rozwijającego się chrześcijaństwa.

    (...) to chrześcijaństwo zachowało wiele cech biblijnego judaizmu, które odrzucili rabini. Reasumując z religii biblijnego Izraela wyewoluowały dwie gałęzie nowej wiary: chrześcijaństwo (jako starsze) i judaizm rabiniczny (jako młodszy). Obie też mają cechy ciągłości ale i zupełnej nowości wobec judaizmu biblijnego.
    romeck: niejako młodsi bracia w wierze.
    X.. prof. dokładnie tam tłumaczy. Jan Paweł II użył pojęcia "w pewnym sensie" przy określeniu starsi bracia. W publikacji przemówienia ta formuła "w pewnym sensie" zniknęła i tak już się niestety przyjęło.
  • Warto też zauważyć, że Ezaw był starszym bratem Jakuba, a Izmael starszym bratem Izaaka.
  • Kain też był starszym bratem.
  • No ale jak to jest, że do śmierci Pana Jezusa tak jakby Chrześcijaństwo było przeznaczone tylko dla Żydów, a potem się to zmienia? Jest potem nakaz głoszenia Ewangelii narodom, ale to jest ostatnie zdanie u Mateusza, a wcześniej poganie nazwani są psami. A i tak nawracanie pogan na dobre wymyśla Paweł - nie Piotr, który z Panem Jezusem przebywał i któremu pewnie przekazał konkretniejsze wskazówki niż to, co zachowało się w Piśmie Świętym.
  • Z trzeciej strony hasło „światło na oświecenie pogan” pojawia się na samym początku Łk.
    Z czwartej strony, Łukasz to był ziom São Paulo.
  • polmisiek napisal(a):
    No ale jak to jest, że do śmierci Pana Jezusa tak jakby Chrześcijaństwo było przeznaczone tylko dla Żydów, a potem się to zmienia? Jest potem nakaz głoszenia Ewangelii narodom, ale to jest ostatnie zdanie u Mateusza, a wcześniej poganie nazwani są psami. A i tak nawracanie pogan na dobre wymyśla Paweł - nie Piotr, który z Panem Jezusem przebywał i któremu pewnie przekazał konkretniejsze wskazówki niż to, co zachowało się w Piśmie Świętym.

    W starym testamencie jest mowa o wodzie która rozleje sie na cały świat. Czepił się kolega jednego słowa.
  • gloomy napisal(a):
    romeck napisal(a):
    gloomy napisal(a):
    x. prof Chrostowski ładnie o tem prawi w tej książce: http://prawymsierpowym.pl/index.php/2018/06/prawda-przeciw-swiatu/
    I stoi w sporze (dyskusji) z Janem Pawłem II.Nie wiem jak to pogodzić....
    Chrostowski powtarza i pogłębia argumentację, że współczesny judaizm (judaizm rabiniczny) to inna religia niż religia starożytnego Izraela (judaizm biblijny), którą znamy ze Starego i Nowego Testamentu. Współczesna wiara żydów powstała bowiem po zburzeniu Jerozolimy w roku 70 po Chrystusie.

    (...) dokonali gruntownej przebudowy żydowskiego życia religijnego, do tego w konfrontacji do rozwijającego się chrześcijaństwa.

    (...) to chrześcijaństwo zachowało wiele cech biblijnego judaizmu, które odrzucili rabini. Reasumując z religii biblijnego Izraela wyewoluowały dwie gałęzie nowej wiary: chrześcijaństwo (jako starsze) i judaizm rabiniczny (jako młodszy). Obie też mają cechy ciągłości ale i zupełnej nowości wobec judaizmu biblijnego.
    romeck: niejako młodsi bracia w wierze.
    X.. prof. dokładnie tam tłumaczy. Jan Paweł II użył pojęcia "w pewnym sensie" przy określeniu starsi bracia. W publikacji przemówienia ta formuła "w pewnym sensie" zniknęła i tak już się niestety przyjęło.
    Niestety JP2 w 2000 r w Jerozolimie podczas spotkania z rabinami powtórzył frazę o "starszych braciach", ale już bez tej zaczarowanej formułki..
  • Judaizm rabiniczny jest religią młodszą niż chrześcijaństwo i ukształtowaną pod jego mocnym wpływem, w pewnym sensie jest to "antychrześcijaństwo." To fakt empiryczny i niczyje zaklęcia, nawet tych wyniesionych na ołtarze, tego nie zmienią.

    Święci mają wielki (ale nie absolutny!) autorytet w ocenach moralnych ale wobec faktów są równie bezradni jak inni śmiertelnicy.
  • los napisal(a):
    Judaizm rabiniczny jest religią młodszą niż chrześcijaństwo i ukształtowaną pod jego mocnym wpływem, w pewnym sensie jest to "antychrześcijaństwo."
    Nie bójmy się nie używać tego "zaklęcia" również tutaj

  • loslos
    edytowano June 29
    Oczywiście - antychrześcijaństwo nie w sensie logicznego zaprzeczenia, Żydzi też zniechęcają do kradzieży i cudzołóstwa, ale w sensie świadomego odrzucenia Mesjasza. Zastanawiał się kto dlaczego wyrzucono Księgę Mądrości Syracha? Bo zachowało się tylko jej greckie tłumaczenie. Wcześniej greckie i aramejskie teksty Żydom nie przeszkadzały, w końcu sami na grecki przetłumaczyli całą Biblię. Ale po Chrystusie już było inaczej, trzeba było dać mu odpór a najlepiej w ogóle Go wymazać. Najprostszą sztuczką było uznanie jedynie hebrajskiego za język kanoniczny. Skoro Ewangelie napisano po grecku, to nawet nie musimy z nimi polemizować, możemy je odrzucić tylko z tego powodu. Iście diabelski pomysł.

    Wiemy, kto podpowiedział Lutrowi przyjęcie żydowskiej Biblii, prawda?
  • los napisal(a):
    Wiemy, kto podpowiedział Lutrowi przyjęcie żydowskiej Biblii, prawda?
    Nie. A Kolega wie?
  • Mogę wizualizację wkleić. Z cygarem czy bez?
  • gloomy napisal(a):
    romeck napisal(a):
    gloomy napisal(a):
    x. prof Chrostowski ładnie o tem prawi w tej książce: http://prawymsierpowym.pl/index.php/2018/06/prawda-przeciw-swiatu/
    I stoi w sporze (dyskusji) z Janem Pawłem II.Nie wiem jak to pogodzić....
    Chrostowski powtarza i pogłębia argumentację, że współczesny judaizm (judaizm rabiniczny) to inna religia niż religia starożytnego Izraela (judaizm biblijny), którą znamy ze Starego i Nowego Testamentu. Współczesna wiara żydów powstała bowiem po zburzeniu Jerozolimy w roku 70 po Chrystusie.

    (...) dokonali gruntownej przebudowy żydowskiego życia religijnego, do tego w konfrontacji do rozwijającego się chrześcijaństwa.

    (...) to chrześcijaństwo zachowało wiele cech biblijnego judaizmu, które odrzucili rabini. Reasumując z religii biblijnego Izraela wyewoluowały dwie gałęzie nowej wiary: chrześcijaństwo (jako starsze) i judaizm rabiniczny (jako młodszy). Obie też mają cechy ciągłości ale i zupełnej nowości wobec judaizmu biblijnego.
    romeck: niejako młodsi bracia w wierze.
    X.. prof. dokładnie tam tłumaczy. Jan Paweł II użył pojęcia "w pewnym sensie" przy określeniu starsi bracia. W publikacji przemówienia ta formuła "w pewnym sensie" zniknęła i tak już się niestety przyjęło.
    Znam sprawę (i pewnie większość tutaj).
    Natomiast starałem sie przebić przez przeróżne wypowiedzi JPII i nie dało się nic znależć, jak tylko - upraszcając - że są dwie Drogi, jedna dla pogan (chrześcijaństwo) i drugie dla "Ludu niegdyś wybranego".

  • los napisal(a):
    Oczywiście - antychrześcijaństwo nie w sensie logicznego zaprzeczenia, (...)
    A św. Paweł tako rzekł:


    Pytam więc: Czyż Bóg odrzucił lud swój? żadną miarą! I ja przecież jestem Izraelitą, potomkiem Abrahama, z pokolenia Beniamina. Nie odrzucił Bóg swego ludu, który wybrał przed wiekami. /List do Rzymian 11,1-2a/
    (...)
    Co prawdą - gdy chodzi o Ewangelię - są oni nieprzyjaciółmi [Boga] ze względu na wasze dobro; gdy jednak chodzi o wybranie, są oni - ze względu na praojców - przedmiotem miłości. Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne. /List do Rzymian 11,28-29/
  • Czy Bog powiedzialby, ze przyszedl tylko do owiec Izraela, a sekunde potem zrobil cos zupelnie z tym sprzecznego
    w ramach wyjatku? Raczej nie. Jesli nie, to jak to mozna zinterpretowac? Np. tak, ze ta Kananejka byla juz owca z domu Izraela - przekomarzajac sie z Jezusem udowadnia, ze wierzy w Boga, nie w Baala (to ten od mordowania dzieci). Czyli juz w zasadzie pojawia sie tu Izrael 2.0, gdzie laczy ludzi wiara a nie DNA. Z setnikiem to samo bylo, tylko ze Jezus od razu wiedzial, ze setnik z tych wierzacych (tudziez chodzilo o otoczenie Jezusa, bo On juz to pewnie wiedzial w obu przypadach, ale wiadomo z innych fragmentow, ze unikal zgorszenia - np. placac na swiatynie).

    A smierci na tym swiecie i tak wszyscy zaznamy, jakie to ma znaczenie czy teraz, czy potem. Wszelkie cuda Jezusa byly przede wszystkim znakami, co sam wielokrotnie zaznaczal. Pomoc cialu byla drugorzedna. Wiec jest sens w uzdrawianiu jedynie wierzacych.

    Historie o tym, ze Zydzi maja teraz jakies swoje rownowazne przymierze to jakies bujdy. X. Chrostowski wyraznie nie ma tego na mysli, on pisze w kategoriach religioznawczych a nie religijnych.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.