Legia v. Ktoś tam skądś - JORGE proszony o komentarz

Była na Tut. Forum mowa o tym czym fusbal jest dla grubego Szwaba, a czym futbol dla Angoli. Otóż, odniosłem wrażenie, że dla Polaków piłka nożna jest po to, by mogli się poczuć najgorszym śmieciem świata.
«13456723

Komentarz

  • Jeszcze raz podkreślam, jaki naród tacy piłkarze i kluby. Szczególnie ta sportowa zależność ma przełożenie w piłce nożnej, najtrudnejszym sporcie do osiagania sukcesów. Bo skala, bo potrzebna organizacja na poziomie strukturalnym, młodziezowym, ale też i biznesowym. I mentalnym. Zwracam uwagę, że całkiem przyzwoici piłkarze zagraniczni, ktory przychodza do polskich klubów w pewnym momencie zaczynaja się dostosowywać. I tak to wyglada.
    Dzisiejszego meczu nie ogladalem, bo po pierwsze mi się nie chce już, a po drugie jestem o Legię spokojny. Akurat ten "projekt" (modne słowo) może wypalić, oby się nie przydarzył jakiś dramat w dwóch pierwszych rundach, bo poźniej już zaskoczy. Charakterystyczna jest też histeria, która pewnie już toczy się w mediach i na forach. Wstyd, żenada itd. Zaraz zaraz, czy coś się stało, czy ktoś odpadł ? Poczekajmy jeszcze chwilię ...
    A co do meritum watku. Tak, ludzie sobie tego do końca nie uświadamiaja, ale porażki piłkarzy polskich nas ciesza. Bo uświadamiaja nam, że nie tylko my chujowi jesteśmy, ale i wszystko wokół nas. Dlatego taka radość po porażkach.
    JORGE>
    The author has edited this post (w 16.07.2014)
  • JORGE
    Jeszcze raz podkreślam, jaki naród tacy piłkarze i kluby.
    Kariera Lewandowskiego ( może i Błaszczykowskiego- bo nie wiem jak z nim było) wskazuje na to, że kluby są do kitu. A może młodzież zapamiętała , że polskość to nienormalność i nie zależy jej by być polskimi orłami? Nie da się ukryć, że PDT podciął skrzydła wszystkim. I tu wyłazi różnica między nim a Gierkiem (najlepsze czasy naszego futbolu), który był jaki był, ale na swój sposób budował dumę narodową. Ten klimat przekładał się też na sukcesy w sporcie. Wagnera pamiętacie?

    Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
  • Mania
    Wagnera pamiętacie?
    No pewnie!

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Szturmowiec.Rzplitej
    Otóż, odniosłem wrażenie, że dla Polaków piłka nożna jest po to, by mogli się poczuć najgorszym śmieciem świata.
    Cus w tym jest, jest jakies pragnienie smierci w narodzie. Inny przyklad - jezeli gdzies na Ziemi w jakim srodowisku ktos nad nim dominuje osobowoscia, praktycznie wszyscy w sposob naturalny sie temu ktosiowi podporzadkowuja. Co zreszta jest zgodne z instynktem samozachowawczym. A w polskiej polityce praktycznie wszyscy sie przeciw najsilniejszej osobowosci zwracaja.
    Ale to nie jest cecha stala narodu, bo jak kto ma sklonnosci samobojcze to umiera a Polacy jakis czas przetrwali, to tylko to pokolenie tak ma. Niechze szybciej ono przejdzie.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Legia jako jedyna w polskiej lidze prezentuje futbol piękny, pełen dryblingów, gry do przodu, jakiejś finezyjności, zwracają uwagę na technikę. Niestety coś takiego, jeśli nie jest perfekcyjne, może zostać zmiażdżone przez wyspiarskich brutali. Nawet Wielki Leo przegrywał z brutalami z Ulsteru.
  • @Rozum
    Trollowanie trollowaniem. Tylko czemu w tak okrutny sposób?
  • Znowu Rozum, kto to jest? Chyba odszedł, a wątek zamknięto, nikogo na siłę nie ma sensu trzymać.
  • Sołły.
    Mam wyedytować, żeby otrzymać odpowiedź na pierwotne pytanie?
  • http://www.youtube.com/watch
    Tu, Polacy z podobno najlepszym trenerem od lat dostają w dupę od siermiężnie grającego Ulsteru.
    Co do ofensywnej gry Legii wystarczy zobaczyć ile mieli bramek w ostatniej lidze, poprzedniej też. Albo przypomnieć sobie ten mecz:
    http://www.youtube.com/watch
  • Hehe, poznać Rozuma po niechęci do Benhakera- bezcenne
    ;)
  • Rozum? Tego Beenhakkera to chyba głównie nie lubią wielkie imprezy (euro, mundial), bo na żadnej nie wygrał jeszcze meczu.
  • kopana to Polska w pigułce. Tylko tym traktowanym jak piąte koło u wozu zależy. Tu mohery, tam kibole.
    Pozdrowienia z granicy polsko-litewskiej. Tallin i Ryga ciekawe miasta na kilkudniowy wypad
    :)
  • los
    Szturmowiec.Rzplitej
    :
    Otóż, odniosłem wrażenie, że dla Polaków piłka nożna jest po to, by mogli się poczuć najgorszym śmieciem świata.
    Cus w tym jest, jest jakies pragnienie smierci w narodzie. Inny przyklad - jezeli gdzies na Ziemi w jakim srodowisku ktos nad nim dominuje osobowoscia, praktycznie wszyscy w sposob naturalny sie temu ktosiowi podporzadkowuja. Co zreszta jest zgodne z instynktem samozachowawczym. A w polskiej polityce praktycznie wszyscy sie przeciw najsilniejszej osobowosci zwracaja.
    Ale to nie jest cecha stala narodu, bo jak kto ma sklonnosci samobojcze to umiera a Polacy jakis czas przetrwali, to tylko to pokolenie tak ma. Niechze szybciej ono przejdzie.
    Być może dzisiejsze dzieciaki głosujące na JKM jak podrosną, zapytają się starszych dlaczego Polska nie może być normalnym krajem
  • Ale dziś Legia pokaże klasę, spuści taki łomot Irlandczykom, że świat zapomni o Belo Horizonte. Są tak zmotywowani, że nikt ich nie zatrzyma!!!
  • A nie mówiłem? 5:0, wynik idzie w świat, Legia pokazała taką małą Titicacę, wymienność pozycji, gra z pierwszej piłki i w ogóle. Najlepszy zawodnik Michał Indos.
  • Proszę ja Kolegi, po 2:3 dla Widzewa wszystkie takie teksty uznaję za trollowanie Legii. Tak więc tego...
    Można prosić o nieco delikatniejsze flekowanie?
  • Oj co tak serioznie. Przecież nikogo nie obrażam. A meczu z Widzewem nie oglądałem, a i skład był inny. Barca rok temu zremisowała w super-meczu z Lechią.
  • No i weszli dalej ci co mieli wejść. Zawisza poległ, bo miał przeciwnika mocniejszego od siebie, gdyby wynik był odwrotny to by była spora niespodzianka. W następnej rundzie też uważam, że nasze drużyny sobie poradzą, bo są lepsze od swoich rywali. Tak na marginesie, jak się zmieniła polska piłka. Swego czasu (ponoć w czasach względnej świetności) najlepszy polski piłkarz czyli Maciej Żurawski przeniósł się do Celticu, niby potęgi piłkarskiej, z topowej naszej drużyny Wisły Kraków. Cała polska się tym epatowała, liga szkocka zaczęła być w Polsce bardzo popularna. Dziś Legia jest faworytem dwumeczu z Celticem, a jaramy się tym, że jeden z najlepszych napastników na świecie - Robert Lewandowski, właśnie przeszedł do jednego z najlepszych klubów na świecie, na statusie gwiazdy. Rzeczywsitość trzeba oglądać z różnych stron. Bo prawda jest taka, że porażki naszej reprezentacji są nielogiczne, wbrew jakimkolwiek kalkulacjom sportowym. Podobnie też niezrozumiałe są kompromitacje w pierwszych rundach, które się zdarzały naszym zespołom w pucharach. 18 lat bez LM zaś to już wykracza poza wszystko co zrozumiałe. Potęgą piłkarską długo nie będziemy, ale nasze konfrontacje z piłkarskim światem są naprawdę grubo poniżej naszych możliwości. Powiem wprost, my przegrywamy sami ze sobą, z własnym piekłem. Jak we wszystkim ...
    JORGE>
    The author has edited this post (w 25.07.2014)
  • Niezłomny w gnojeniu naszej mentalności portal Wirtualna Polska, jako pierwszy nius sportowy zapodał "Pierwszy polski klub za burtą". Nie, że 3 awansowały, a jeden odpadł. Aż się prosi dopisać - czekamy na pozostałe. Ale kiedy nie poszło w pierwszych meczach, to biło z witryny - totalna kompromitacja Lecha i Legii. Tragedia, wstyd się wstydzić !!! Ok, ja nie uważam że te wyniki to sukces, to bardziej obowiązek, ale do kurwy nędzy ...
    Nie ma żadnych wątpliwości, przeglądam główne portale codziennie i dość wnikliwie - WP, Onet i Interia to są narzędzia bezpardonowej wojny na zgnębienie mentalności Polaków. Narzędzia w stylu Sun Tzu, bardzo skuteczne. I do tego skoordynowane ze sobą, czasami co do 15 minut (w kontekście pojawiania się określonych niusów i ich preparowania).
    JORGE>
  • 100% racji.
    FuBbal stał się w światku polskiej propagandy takim kaczorem sportu.
    Tam już nie ma miejsca na chłodną relację (jedyny wyjątek, choć niszowy, to strona 90minut), jest nieustanne walenie jak w bęben na nutę nieustannego wstydu. Bez znaczenie z sensem czy bez sensu. A przeciętny janusz łyka to. Kulminacja tej szajby była chyba podczas meczu z San Marino. Jak złe nie byłyby wyniki to niewyobrażalną sprawą jest szydera z trybun ze swojej drużyny i wspieranie przeciwnika.
  • Ażem z tych nerf spojrzał w portfal Gazowni. I co ja widzę?
    Owoż, jak poniżej - przy czym tylko pierwszy tytuł poszedł drukiem wytłuszczonym: No i? Po pierwsze, przegraliśmy, po drugie, jak już nawet wygraliśmy, to jakoś tak resztką sił, w ostatniej chwili, co to kurde za gra, a na dodatek śmierdzimy gównem.
    Pozdrawiam Państwa barrrrdzo serdecznie.
  • natenczas
    Tam już nie ma miejsca na chłodną relację (jedyny wyjątek, choć niszowy, to strona 90minut)
    Niby racja, ale 90minut należy (należało?) do Osucha z Zawiszy. Sieją niezłą propagandę jeśli chodzi o frekwencję.
    Ciekawy obrazek z Poznania:
    W związku z zamknięciem Kotła przez UEFA za "litewskiego chama" w zeszłym roku, zawisł trans "UEFA=mafia", a także drugi "Florek - ciebie też nagramy" jako wyraz sympatii dla wojewody, który zamknął nam stadion na ostatni mecz ligowy. Różnica jest taka, że ten pierwszy bardzo szybko ściągnięto po interwencji szefa baezpieczeństwa (swoją drogą sympatyczny starszy koleś), a drugi wisiał do końca. To z jednej strony pokazuje, kto rządzi, ale z drugiej mam wrażenie, że to nawet nie tyle siła UEFA (wszędzie się czepiają takich napisów), ale słabość naszej władzy ludowej. Stadion mogą zamknąć, ale zakazać nam mówić nie mogą. Jakby została przekroczona jakaś masa krytyczna. Może nadinterpretowuję, ale czuję, że to dobry trop.
  • Dziś znowu Legia gra wielkie zawody. Ale ale ale nie jestem taki bezkrytyczny. Titicaca wymaga kogoś do uporządkowania środka, takiego gracza przeglądem pola, dobrym podaniem, to by bardzo poukładało grę. Ronaldinho odchodzi z Atletico Mineiro, myślicie, że by przyszedł?
    :)
  • Legia była dziś 3 klasy lepsza. A nie zagrała wielkiego meczu, bardziej na zaangażowaniu to poszło. Cóż, powinno być 6-1. Jak to piszę mamy 87 minutę.
    JORGE>
  • Kosecki załtawił sprawę awansu. 4-1.
    JORGE>
  • Bełkoczący wczoraj o "zgwałceniu Legii przez Celtic" Kowalczyk wystawił się na pośmiewisko.
    The author has edited this post (w 30.07.2014)
  • A wiecie o co chodzi, dlaczego taka przepaść dziś była ? Bo Boniek dobrze kombinował. Większość naszych porażek w I rundach, szczególnie kiedy graliśmy z zepołami grajacymi wiosna-jesień, wynikała z faktu że nasze zespoły startowały z marszu, z fazy przygotowań. Przez reformę ligi dziś to my startujemy bardzo wcześnie. A komentatorzy w studio znowu płacza, że mogło być 7-1, będzie rozbijanie gówna młotkiem, jak to karnych 2 można nie strzelić ?  Jak ja ich kurwa nienawidzę. Sam to piszę, mogło być więcej, ale za 4-1 wielki szacun. I podkreślam, Legia może grać lepiej.
    JORGE>
  • MarianX
    Bełkoczący wczoraj o "zgwałceniu Legii prze Celtic" Kowalczyk wystawił się na pośmiewisko.
    Teraz będzie niecieprliwe czekanie na potknięcie Legii. Autentycznie. Większość tych chujków, żeby wyszło na ich, przejdzie na stronę przeciwnika (a jak się nie da to chociaż będa kciuki trzymać). Znamy to z róznych dziedzin życia. Nasz kraj jest wypełniony gównem po brzegi ...
    JORGE>
  • Legiaaaa Legia Warszawa!
  • Vide Wojciech Wybranowski. Tak zatrutej nienawiścią do Legii psychiki dawno nie widziałem. Obłęd.
  • yanusson
    Vide Wojciech Wybranowski. Tak zatrutej nienawiścią do Legii psychiki dawno nie widziałem. Obłęd.
    Tu nie chodzi o Legię. Bo jeżeli piszemy o nienawiści do tego klubu to wiesz, dużo mogę na ten temat powiedzieć, he, he. Ale mamy puchary, ja pewne sprawy zakopuję. Natomiast większość pajaców chce, żeby nic co polskie nie odniosło sukcesu. Szczególnie kiedy nie idzie, albo może nie pójść, kopia okrutnie. Z zasady.
    JORGE>
  • Ciekawe ilu z ludzi, którzy okazują tak otwarcie wrogość innym polskim drużynom w pucharach europejskich, jest zaangażowanych w organizowanie opraw, działalność stowarzyszeń kibicowskich.
  • JORGE
    yanusson
    :
    Vide Wojciech Wybranowski. Tak zatrutej nienawiścią do Legii psychiki dawno nie widziałem. Obłęd.
    Tu nie chodzi o Legię. Bo jeżeli piszemy o nienawiści do tego klubu to wiesz, dużo mogę na ten temat powiedzieć, he, he. Ale mamy puchary, ja pewne sprawy zakopuję. Natomiast większość pajaców chce, żeby nic co polskie nie odniosło sukcesu. Szczególnie kiedy nie idzie, albo może nie pójść, kopia okrutnie. Z zasady.
    JORGE>
    Zychowiczyzna to jedynie nieco inna strona tego samego medalu. Wymienione przez Ciebie gnidy wręcz modlą się o porażkę WSPÓŁCZESNEJ Polski w każdej możliwej dziedzinie.
    Zdechłowicz, Ziemniak i Cięciakiewicz mają za zadanie zwymiotować na polską przeszłość.
    The author has edited this post (w 30.07.2014)
  • Ej, ej. Raz, że wątek nie za bardzo o tym (jeszcze). A dwa, że autor "Anny Solidarność" zasługuje jednak na szacunek. Ponadto w ten sposób kwestionuje Kolega pracę Cenckiewicza w Komisji Likwidacyjnej WSI.
  • yanusson
    Vide Wojciech Wybranowski. Tak zatrutej nienawiścią do Legii psychiki dawno nie widziałem. Obłęd.
    Ja bym to ujął nawet tak: Wojciech Wybranowski. Tak zatrutej psychiki dawno nie widziałem. Obłęd.
  • ostatni raz taką radość czułem gdy wygraliśmy ze spartakiem w moskwie, a wcześniej jak legia wygrala u siebie z blackburn z szirerem w składzie. bylem wtedy na trybunach jako szczaw. to byli czasy. legiunia kochana...
  • Z Seltikiem u siebie przegrywały największe firmy, Barcelona, Benfica Manchester Junajted i Milan Atletic Club. Jedynie Barcelona dała radę, ale nie ta mydłktowata teraz, a ta z 2008 r. z Ronaldiniem, Dekuniem i Messuniem. Dziś Legia jest jak Barcelona, Indos jest jak Dekunia, a Radiowicz jak Messunio, jeszcze tylko Ronaldinia brakuje, ale czekamy na transfer.
    Będzie 3:2 dla Legii, mówię wam!!!
    The author has edited this post (w 06.08.2014)
  • Już 1-0. Legia nerwowo trochę, ale nastawiona na kontrę. I Żyro pobiegł, obrońca z głodu padł i sam na sam pewna bramka.
    JORGE>
  • To zabawne nawet było. Zupełnie jakby nie było ani obrońcy ani bramkarza.
  • meo.lassie
    To zabawne nawet było. Zupełnie jakby nie było ani obrońcy ani bramkarza.
    Generalnie bym się przyczepił do gry w środku. No i nie ma zmiany strony, ale Legia lepsza. Trzeba być naprawdę niepełnosprawnym umysłowo, żeby wróżyć 3-0 dla Celticu.
    JORGE>
  • He he, ale rozklepali !!! 2-0. Już Legia rządzi totalnie.
    JORGE>
  • Tym razem to stali w czwórkę obroną i czekali aż Kucharczyk doskoczy.
    No, lepiej niż przypuszczałem.
  • FC Salzburg                       
    Steaua Bukareszt
    APÓEL
    BATE Borysów
    Łudogorec Razgrad
    To są potencjalni przeciwnicy Legii. Salzburg jest zdecydowanie najsilniejszy, ale też do klepnięcia.
    JORGE>
    The author has edited this post (w 06.08.2014)
  • Co się stało się temu szkockiemu futbolu, to się nadziwić nie mogę.
    Będzie brakowało tej unikalnej euforii na trybunach przy wywalczonym rzucie rożnym, porównywalnej do tej po strzeleniu gola.
  • "
    Legia straci Ligę Mistrzów za potworne niedopatrzenie?
    " - zapytuje z nadzieją portal pilkanozna.pl
    Wogle, po portalach enthusiasm, bo jest nadzieja, że Legię wypieprzą z LM. A wiecie za co? Ano za to, że piłkarz, który miał pauzować za czerwoną kartkę, co prawda pauzował, ale nie został zgłoszony jako grający. W sensie, i tak by nie grał, ale go nie wpisali na listę grających, żeby mógł nie grać wzniośle, oficjalnie, karnie - a nie tak ot, po prostu nie grać.
    Legiunia ma nadzieję, że za tak skandaliczny skandal przywalą jej tylko sztraf finansowy.
    Kłerde, może i jestem prawnik, ale co ze mnie za prawnik... Jak mie ktoś takie free-masony wciska, to ja to na poziomie logicznym nawet ogarniam. Ale na poziomie fondamentelnym nie ogarniam. Jak to możliwe, panie tego, ktoś nie grał w meczu, a mają go osztrafować za to, że nie dość fachowo nie grał...
  • UEFA Disciplinary Regulations. Edition 2014
    A match
    maybe
    declared forfeit if a player who is ineligible under the regulations of the competition concerned participates in the match, as long as the opposing team files a protest.
    Maybe.
    Obstawiam karę finansową. Swoją drogą, to dzisiaj skończyło się rumakowanie. Zarówno Lecha Poznań, jak i kibiców Legii Warszawa. Popełnić błąd skazujący na bycie zależnym od znienawidzonej instytucji... To zostaje w pamięci.
    The author has edited this post (w 07.08.2014)
  • ...i po ptokach....

    Boże, użycz mi pogody ducha abym godził się z tym czego nie mogę zmienić, odwagi abym zmieniał to co mogę zmienić i mądrości aby odróżniał jedno od drugiego.
  • Sam nie wiem czy śmiać się czy płakać?
  • UEFA po prostu przestraszyła się nowej następczyni Barcelony z najlepszych lat.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.