Przyspieszony kurs z muślinu

edytowano September 2015 w Forum ogólne
Przeglądałam program tv na aktualny tydzień i co ja paczę?
Film, który całą Europę zalewa od 2011 r,. a do Polski dotarł w roku (chyba) ubiegłym, można oglądać niemal przez cały dzień.
"Wspaniałe stulecie", propagandówa, systemowo gloryfikująca muślin, a kpiąca z katolicyzmu, nadawana jest na trzech kanałach TV przez kilka godzin dziennie. Już po raz któryś z kolei od początku, żeby komuś nie umknęło.

Przez zachód już największa fala przeszła. Hej, Sulejmanie Wspaniały!
Czy dlatego witają muślin brawami?
Otagowano:

Komentarz

  • Znaczy się, że muśliny wykorzystują taktyką wymyśloną przez tajsza Gramsciego jeszcze w przedwojniu, a w pełni rozwiniętą przez sieroty po nim na Zachodzie w latach 60-tych, tak Pani Aniu? Chodzi oczywiście o długi marsz przez instytucje, w tym te związane z wychowaniem, oświatą i kulturą, a to wszystko w celu osiągnięcia pożądanych zmian w nadbudowie zwanych hegemonią kulturalną? Nu, może być coś w tym. Już klasyk mawiał, że kino to najważniejsza ze sztuk
  • Na to wygląda.
  • Cała wiocha u nasz to ogląda.
  • Nie jest ten muślim przedstawiany korzystnie. A poza tym kobiety kobiety mają złe stroje.
  • serialu nie widziałem, ale to produkcja turecka - nie zdziwiłbym się gdyby było tak jak @AnnaE mówisz. Tyle że jest gorzej - widzieliście Królestwo Niebieskie Ridleya Scotta (tego od skądinąnd dobrego Gladiatora)? To film o tym jak ci wredni chrześcijanie, którzy kiedyś zajęli Jerozolimę dobrym muzułmanom urządzając im rzeź kobiet i dzieci - teraz nie chcą się wynieść. Na szczęście dobrzy muzułmanie nie są tak źli jak chrześcijanie i po ich pokonaniu pozwalają im cało i zdrowo odejść w pokoju - Saladyn jako wzór cnót absolutnych, podkreśla darując obrońcom Jerozolimy życie, że "nie jest taki jak chrześcijanie".

    A na sam koniec kwiatek:
    Już po poddaniu Jerozolimy i wynegocjowaniu wyjścia cało i zdrowo, jakiś kapłan rzuca:
    "przyjmijcie islam, potem was rozgrzeszę"
    Na co Balian, główny bohater grany przez Orlando Blooma, z pogardą:
    "wiele się nauczyłem od ciebie o religii"

    kurtyna.

    Nie wiem co jest w serialu ale chyba nie przebije powyższego, zrobionego rękami Amerykanów i Anglików, aha, no i Niemców:)
  • No tak, "Królestwo Niebieskie" to klasyczny przykład hegemonii kulturalnej tylko jednej strony dyskursu w zachodnim świecie. Gdzie cywilizacja muślinów wykorzystywana jest jako taran do zniszczenia znienawidzonej cywilizacji chrześcijańskiej i otworzenia bram dla dalszego Postępu Postempu już bez żadnej religii
  • Tu rozmowa z autorem
    http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/493329,dziennikarz-marek-orzechowski-w-rozmowie-z-dziennik-pl-o-kalifacie-u-drzwi-europy.html
    tu link do najtańszej (chyba) księgarni internetowej
    http://www.nieprzeczytane.pl/Moj-sasiad-islamista,product808767.html

    Nie kupiłam i nie czytałam tej książki, bo już mam kilka półek zawalonych nieprzeczytanymi pozycjami, ale rozmowa z autorem bardzo mnie zainteresowała.
  • Nie jest ten muślim przedstawiany korzystnie. A poza tym kobiety kobiety mają złe stroje.
    W porównaniu z katolicyzmem, jest.
    Papież przedstawiony jest jak półidiota.
    Nie bardzo wiem, co znaczy "złe stroje". Może niezgodne z tzw. prawdą historyczną? A kogo to obchodzi?
    Przyciągają wzrok i zapadają w pamięć. Tyle wystarczy. W zestawieniu z przedstawianą wielką łatwością przechodzenia na muślin i związanymi z tym korzyściami, film jest wręcz niebezpieczny.
    Czy możemy liczyć na naszych pasterzy, że ustrzegą wiary i poprowadzą owce prawdziwą drogą?
    Obawiam się, że raczej nie ma odważnych.
  • Nie bardzo wiem, co znaczy "złe stroje". Może niezgodne z tzw. prawdą historyczną? A kogo to obchodzi?
    Mnie. Kobiety tureckie z klas wyższych w domu (na zewnątrz się maskowały) nosiły szarawary, luźną bluzkę i kaftanik, były bogato poobwieszane ozdobami. Czasem zamiast szarawarów była długa szeroka spódnica z kilku warstw tkaniny, pewnie wpływ bałkański. Dekoltów nie było, jeśli już to pępkowe. Jeśli oczywiście wierzyć starym rycinom i fotografiom.
    Faceci są dobrze poubierani, choć ja bym im dał luźniejsze spodnie.

    Film moim zdaniem jest dużo lepszy niż Tudorowie i Borgiowie.

  • Zobaczymy, co TVP Historia na to.
    Dziś o 19:45 odc. 1/3 "Pod władzą sułtanów".
    A teraz? Kolejny odcinek , no, ciekawe czego?
    ^:)^
  • edytowano September 2015
    Sułtana oszczędzają. Ale pozostali to katastrofa, zresztą wcale nie piękna. Jeśli młodzież w internetach coś przeczytała o Feliksie Konecznym, zapewne dojdzie do wniosku, że profesor zapewne naoglądał się "Wspaniałego stulecia" pisząc o cywilizacji turańskiej. Nie widzę siły przyciągania, dla młodych to raczej obciach i tandeta.
  • Niestety :)
    "Wspaniałe stulecie" jako źródło informacji dla dokumentu

    =))
  • Nie oglądam tego tasiemca, bo wnioskuję, że to bisurmańska wersja "Niewolnicy Isaury". Nudziły mnie zawsze takie ckliwe melodramaty (:|
  • edytowano September 2015
    Niestety :)
    "Wspaniałe stulecie" jako źródło informacji dla dokumentu

    =))
    Gdyby jeszcze mogło nim być...
    Nie oglądam tego tasiemca, bo wnioskuję, że to bisurmańska wersja "Niewolnicy Isaury". Nudziły mnie zawsze takie ckliwe melodramaty (:|
    Nie ten klimat. Równie dobrze hrabia Dracula lub Twin Peaks. Momentami ciekawy serial historyczny.
  • Ja bym obstawiał Borgiów lub Tudorów, choć deprawację władzy najlepiej pokazują właśnie Turcy. Może dlatego, że lepiej tomat znają.

    Podoba mi się perspektywa - szlachetny, inteligentny i wrażliwy sułtan w kompletnie zdegenerowanym otoczeniu. I nie może zrobić nic, jest tak osaczony, że nawet tej zgnilizny nie widzi.
  • Ja bym obstawiał Borgiów lub Tudorów, choć deprawację władzy najlepiej pokazują właśnie Turcy. Może dlatego, że lepiej tomat znają.

    Podoba mi się perspektywa - szlachetny, inteligentny i wrażliwy sułtan w kompletnie zdegenerowanym otoczeniu. I nie może zrobić nic, jest tak osaczony, że nawet tej zgnilizny nie widzi.
    Może nie tyle o deprawację władzy chodzi, ale o wyzwanie (mówiąc współcześnie) jakie niesie ze sobą. Może mu sprostać tylko sułtan - inni są zbyt mali. Naprawdę będę się upierał, że ten Koneczny jest jakimś kluczem do właściwego odbioru tego serialu.
  • Nie przesadzajmy... Zainteresowanie egzotyką jest naturalne, nie musi oznaczać jej afirmacji. A nawet wprost przeciwnie, zamyka pewne zjawisko w takich ramach i raczej nie dajemy mu przystępu do naszego realnego świata.

    W XVIII wieku Turcja była już w odwrocie, my to wiemy z perspektywy naszych czasów, ale ówcześnie mogło się wydawać, że wiktoria wiedeńska to po prostu epizod, a Turcy znowu się odrodzą. Przecież jeszcze w XIX wieku całkiem nieźle sobie radzili, choć potem z coraz większym wsparciem Anglii, na końcu Niemiec.
    I otóż w tymże XVIII wieku też było swego rodzaju zainteresowanie "turecczyzną", świetnie to widać w ówczesnej kulturze, nawet muzyce. Tzw. marsz turecki z 11. sonaty Mozarta to nie jest jedyny przykład, na tematy tureckie tworzono nawet całe opery ("Uprowadzenie z seraju" najbardziej znane, ale nie jedyne). To zawsze ludzi ciekawiło, co nie oznacza afirmacji. Kupienie serialu, który jest podobno lepsze niż polisz chłam to po prostu niezłe zagranie o widza, a egzotyka jest podwójna (czasowa i kulturowa). Pokazuje zresztą kraj, którego dawno nie ma.
  • Turek Turka w dupe szturka, że tak to ujmę po ludowemu.
  • I owszem, w owym filmie jest zjawisko wyjaśnione choć nieco nie wprost.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.