Smoleńsk-v.2.0.1

edytowano November 2015 w Smoleńsk 2010
Macierewicz, MON
w Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie, 015.11.20:

Wyjaśnienie tej tragedii jest najwyższym wyzwaniem i honorem Wojska Polskiego, państwa polskiego, a także was, uczniów i żołnierzy Szkoły Orląt. To próba, przez którą wszyscy muszą przejść

Chcę podziękować wam, ale przede wszystkim panu gen. Janowi Rajchelowi (komendant WSOSP), za to, że, gdy było poniewierane imię Wojska Polskiego w osobie gen. Błasika, gdy było poniewierane imię Wojska Polskiego w osobach waszych braci pilotów, którzy polegli nad Smoleńskiem, on potrafił stanąć w ich obronie. On potrafił wraz z całą waszą szkołą wystawić tablicę honorową poświęconą temu, który bronił prezydenta Rzeczypospolitej, generałowi Błasikowi
«1

Komentarz

  • Brawo!!!
    Teraz już nie muszę sie przedstawiać "Jestem z sekty smoleńskiej"!
    Akilka razy mi się zdarzyło...
  • Już odezwały się nożyce (za wPolityce)
    redaktor Czucnowski, GazWyb:
    Bez wątpienia zgodnie z niedawnymi zapowiedziami Macierewicza służby czeka teraz weryfikacja. Jednym z kryteriów ma być stosunek do katastrofy smoleńskiej. Odejdą ci, którzy nie chcieli wierzyć w „zamach” i „wybuchy”, na ich miejsca przyjdą zwolennicy niepopartych żadnymi faktami teorii o „eksplozjach” i „straszliwej zbrodni”
    redaktor Wielowieyska, GazWyb:
    Macierewicz już zamierza ruszyć sprawę katastrofy smoleńskiej, wymieniając skład Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. A prezydent Duda, ten polityk prawicowy nowej jakości, napisał list do ekspertów smoleńskich Macierewicza, że ich ustalenia są mądre i naukowe
    redaktor Olejnik, TVN:
    ...może się okazać, że zostanie przed nim /romeck: Trybunał Stanu/postawiony na przykład ambasador „na walizkach” Tomasz Arabski, odpowiedzialny za lot do Smoleńska, czy Jerzy Miller odpowiedzialny za komisję wyjaśniającą katastrofę.
  • Nowiny o tym jak dziś śmierdzi z pobliskiego szamba, są mało interesujące (eufemizm).
  • Ambasador Arabski jako etatowy chrześcijanin, iberysta a nawet ambasador w Hiszpanii oczywiście wie imitacją jakiego narzędzia interrogacji jest królewski pałac Escorial?
  • romeck napisal(a):
    Już odezwały się nożyce (za wPolityce)
    redaktor Czucnowski, GazWyb:
    Bez wątpienia zgodnie z niedawnymi zapowiedziami Macierewicza służby czeka teraz weryfikacja. Jednym z kryteriów ma być stosunek do katastrofy smoleńskiej. Odejdą ci, którzy nie chcieli wierzyć w „zamach” i „wybuchy”, na ich miejsca przyjdą zwolennicy niepopartych żadnymi faktami teorii o „eksplozjach” i „straszliwej zbrodni”
    redaktor Wielowieyska, GazWyb:
    Macierewicz już zamierza ruszyć sprawę katastrofy smoleńskiej, wymieniając skład Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. A prezydent Duda, ten polityk prawicowy nowej jakości, napisał list do ekspertów smoleńskich Macierewicza, że ich ustalenia są mądre i naukowe
    redaktor Olejnik, TVN:
    ...może się okazać, że zostanie przed nim /romeck: Trybunał Stanu/postawiony na przykład ambasador „na walizkach” Tomasz Arabski, odpowiedzialny za lot do Smoleńska, czy Jerzy Miller odpowiedzialny za komisję wyjaśniającą katastrofę.
    Rozkosznie się to czyta
  • @Raste
    Są różne szkoły. Jest otwocka, jest falenicka ...
  • A prokurator Szeląg wziął i zachorzał tak bardzo, że aż przeszedł w stan spoczynku. W wieku 49 lat. Myślę, że dłuuuuugi pobyt w spokojnym odosobnieniu bardzo mu pomoże w powrocie do zdrowia.
    Przy okazji przypomniano, że na stanowisko prokuratora generalnego prokuratury wojskowej został powołany na miesiąc przed zamachem w Smoleńsku.
  • mmaria napisal(a):
    ...przeszedł w stan spoczynku. W wieku 49 lat. /blockquote>
    Oby dożył Abrahama!
  • redaktor Wielowieyska, GazWyb:
    Macierewicz już zamierza ruszyć sprawę katastrofy smoleńskiej, wymieniając skład Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. A prezydent Duda, ten polityk prawicowy nowej jakości, napisał list do ekspertów smoleńskich Macierewicza, że ich ustalenia są mądre i naukowe
    Nie umiem się powstrzymać.
    image
  • edytowano December 2015
    Macierewicz
    felieton "Głos Polski" w Radio Maryja i telewizjii Trwam

    Poprosiłem także, by włączono pamięć o nich do apelu pamięci, który w każdej sytuacji przypominający o polskich bohaterach jest i odczytywany. To im się należy. Najwyższy czas, by do Polski wróciła normalność
    Trzeba raczej zapytać, dlaczego żołnierze Wojska Polskiego nie oddawali honoru swoim dowódcom, zwierzchnikowi Sił Zbrojnych, który tam poległ. Zapomnieli o swoim szefie Sztabu panu gen. Gągorze, zapomnieli o kolejnych generałach, o swoim ministrze obrony narodowej p. ministrze Szczygło, a także innych ministrach. Jak mogło dojść do takiej sytuacji, że Wojsko Polskie nie pamiętało o swoich dowódcach? Dlaczego wzięto to w jakiś nawias i wykreślono z polskiej pamięci i pamięci żołnierzy polskich? Dlaczego nie domagali się tej pamięci dowódcy, premierzy i prezydenci? To jest pytanie, a nie dlaczego Wojsko Polskie wraca do swoich dowódców
  • /nie chcąc zakładać nowego wątku/

    Skąd Wolniewicz wie, że nie było zamachu?
    Domniemania jakichś podejrzanych profesorków z Ameryki, pies z kulawą nogą o nich nie słyszał
    wSieci o TV Republika
  • Słuchałem wywiadu
    Wkurwił mnie maxymalnie
  • jsk to sie stalo, ze do tej pory nie slyszelismy jego opinii w tym temacie?
    wydaje mi sie, ze sama Ewa SJ byla mocno zaskoczona.
  • Ja i tak oglądam i słucham psora tylko dla sweterka.
  • Powiem tak - program na TV Republika widziałem i prowadząca nie powinna tak naskoczyć na zaproszonego gościa. A z drugiej strony Wolniewicz ją wyraźnie sprowokował. No i te jego androny o szukaniu współpracy z Rosją bo zagraża nam interwencja zbrojna NATO... To był odlot totalny.
  • Kolejny dziadek, który powinien być na spokojnej emeryturze. Przykre.
  • Prof. Wolniewicz jest intelektualistą starego sznytu, więc potrafi mówić i w większości tematów ma coś interesującego do powiedzenia. Lubię go słuchać, minimum za to, jak formułuje zdania i myśli.


    Druga strona medalu wygląda tak:
    Nasz bohater ma parcie na szkło/popularność/itp., co widać na każdym kroku.
    Najgorsze, że ów jest byłym marksistą, który o ile mi wiadomo nie pokutował, nie żałował za grzechy, nie zadośćuczynił. Kolejny jegomość gładko przechodzący nad swoją przeszłością do nowego lepszego jutra.

    Wolniewicz deklaruje się jako agnostyk. Wygłasza perrory na antenie toruńskiej rozgłośni, z czym byłby wiarygodny jako nawrócony, albo chociaż jasno i wyraźnie odcinający się od swoich peerelowskich fascynacji. Bez tego, cała psorowa narracja jest przyprawiona koniunkturalistyczną ślepotą, której niby nie widać i nie sposób oddzielić od potrawy ale która całkowicie psuje smak całości.

    Wolniewicza lubię słuchać z powodów estetycznych, dla formy wypowiedzi i wiedzy w tematach słabo mi znanych ale lekce sobie poważam wszystkie jego opinie, z przyczyn opisanych powyżej. Na mocy poprzedniego zdania, opinie nt. Smoleńska ani nie zaskakują ani nie zmieniają mojego postrzegania człowieka. Nie podejrzewam go o agenturalność, itp. bo jest za stary na czynną służbę. On tylko nie rozliczył się z własną przeszłością, nie stanął w prawdzie, więc gdzieś w zakamarkach duszy nadal mieszka ukryty komuch i ruski serwilista. Dość pospolita choroba u ludzi, którzy w sile wieku żyli w peerelu.
  • Z tego co pamiętam, miałem gdzies spory zbior wypowiedzi Wolniewicza bo je sledziłem przez kilka lat i miałem możliwości techniczne, to on w jednej z wypowiedzi w Radiu Maryja ok. 2007 roku przyznał że nadal jest marksistą.
  • Marxismus jest jak catholicismus, uniwersalny i totalny. I nigdy nie da się z niego do końca wyleczyć. Kto choć raz został nim ugryziony, nosicielem jego wirusa będzie już zawsze
  • zaraz, on chyba wyznawał wiarę wobec Rodziny RM z murów jasnogórskich
  • Może tylko ruszał ustami w rytm?
  • Eden napisal(a):
    Marxismus jest jak catholicismus, uniwersalny i totalny. I nigdy nie da się z niego do końca wyleczyć. Kto choć raz został nim ugryziony, nosicielem jego wirusa będzie już zawsze
    W Kapitale są bardzo ciekawe diagnozy sytuacji i takie ogólne spostrzeżenia co świata, natomiast zaproponowane recepty na poprawę sytuacji powodują, że uważam za konieczne strzelanie do każdego marksisty, nawet takiego trochę i dawno. Więc wiesz Eden, ten, tego ...

    JORGE>

  • Ale Edek jest pogodzony ze swoim losem, dlatego mówi że kogo ugryzie ten jest stracony.
  • randolph napisal(a):
    Prof. Wolniewicz jest intelektualistą starego sznytu, więc potrafi mówić i w większości tematów ma coś interesującego do powiedzenia. Lubię go słuchać, minimum za to, jak formułuje zdania i myśli.
    No właśnie, normalnie tak miał, ładnie formułowane zdania i ogólnie składne. Nie słyszałem go parę lat, więc nie wiem czy "normalny" poziom pozostał. A tu?
    Rewelacyjny jest ten fragment o tym, że jak jest wiele dowodów, to na pewno jest inaczej, bo on gdzieś z jakimś gościem robił badania z parapsychologii i to odkryli. Np. jest wiele dowodów, że Wolniewicz to człowiek - chodzi na 2 nogach, nie ma piór, mówi w jakimś języku, jest profesorem, ubiera się, nosi okulary, coś tam napisał itd.
    Więc: jest wiele dowodów, że Wolniewicz to człowiek, czyli nie jest człowiekiem, a glistą.
  • edytowano January 2016
    rozum.von.keikobaddowodzi:
    .. jest wiele dowodów, że jest X..., czyli nie jest X..., a Y.
    Kupuję.

  • Nasz Dziennik:
    jutro reaktywacja Komisji "Macierewicza".
  • Dr Berczyński szefem.
  • krzychol66 napisal(a):
    Dr Berczyński szefem.
    Superowo! :-)
  • mnie brakuje kogoś z 'przeciwnego obozu' np. prof Kowaleczko byłby ciekawym nabytkiem, bo jednak coś liczył.
  • Zwłaszcza, że trep, rozkazy dowództwa wykonuje i zmiana zdania nie zakłóca mu snu.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    mnie brakuje kogoś z 'przeciwnego obozu' np. prof Kowaleczko byłby ciekawym nabytkiem, bo jednak coś liczył.
    to tak jak Winnickiemu: szczena mi opadla jak go
    1. zobaczylam w Republice: koszyczek
    2. uslyszalam: konsensus, dialog i oczywiscie "roznorodne grono eksperckie"
  • Mnie nie brakuje. Krzanić równo "przeciwny obóz".
  • mmaria napisal(a):
    Mnie nie brakuje. Krzanić równo "przeciwny obóz".
    Brak zgody. Krytyczny recenzent to podstawa dobrego badania. Aby nie było krytyczny, a nie zacietrzewiony dlatego Artymowicz odpada.

  • Przecież wszyscy starzy zostają. Mają szansę się zrehabilitować lub odrzucić wyciagnietą rękę.
  • edytowano February 2016
    ms.wygnaniec napisal(a):
    mmaria napisal(a):
    Mnie nie brakuje. Krzanić równo "przeciwny obóz".
    Brak zgody. Krytyczny recenzent to podstawa dobrego badania. Aby nie było krytyczny, a nie zacietrzewiony dlatego Artymowicz odpada.

    No chyba sobie żartujesz. Kogo, jak kogo, ale krytycznych (zacietrzewionych i niezacietrzewionych) recenzentów z pewnością nie zabraknie. Po pierwsze po "naszej" stronie, po drugie - na życzenie strony przeciwnej pojawią się tłumy. W samej komisji są naukowcy z prawdziwego zdarzenia, a nie zapominaj o szerokim zapleczu naukowców, rzeczoznawców i recenzentów, jakich dopracowała się grupa organizująca Konferencje Smoleńskie (pod wodzą prof. Witakowskiego).

  • http://niezalezna.pl/75869-mon-wie-kto-zniszczyl-meldunki-zwiazane-z-katastrofa-smolenska

    "Bartłomiej Misiewicz dodał, że resort zna nazwisko osoby odpowiedzialnej za zniszczenie tych materiałów, ale jest ono objęte tajemnicą."

    Czy piątek wieczór jest najlepszą porą na podawanie takich informacji? Znowu seryjnym nie dali skończyć kolacji.
  • może to zasadzka na myśli samobójcze
  • Ale czy można schwytać myśl? Choć Antoni z Jarkiem nie takie rzeczy robili.
  • To, że robią to dopiero teraz, musi oznaczać, że władcy służb (Antuan, Błaszczo, Mario) sidła już zastawili. 3 miesiące to już trochę czasu...
  • myślę, że coś wymyślą.
  • Jedno jest pewne - kardiologom bezrobocie nie grozi.
  • mmaria napisal(a):
    No chyba sobie żartujesz. Kogo, jak kogo, ale krytycznych (zacietrzewionych i niezacietrzewionych) recenzentów z pewnością nie zabraknie.
    Tu nie chodzi o chur wujów, tu chodzi o osobę patrzącą z zewnątrz, a będącą wewnątrz, to bardzo istotne. Ktoś kto w trakcie procesu wytyka potencjalne błędy.

  • edytowano February 2016
    ms.wygnaniec napisal(a):
    mmaria napisal(a):
    No chyba sobie żartujesz. Kogo, jak kogo, ale krytycznych (zacietrzewionych i niezacietrzewionych) recenzentów z pewnością nie zabraknie.
    Tu nie chodzi o chur wujów, tu chodzi o osobę patrzącą z zewnątrz, a będącą wewnątrz, to bardzo istotne. Ktoś kto w trakcie procesu wytyka potencjalne błędy.

    Advocatus diaboli. Taki trochę rozum.von.keikobad :)
    Zadaje kłopotliwe pytania. (Na które trzeba odpowiedzieć!)


  • Nie no przecież to są profesjonaliści, którzy sami po wielokroć sprawdzają wszystko nie mówiąc o tym, że też konsultują to i owo ...
  • Nie strasz mnie Losie. Miałem wątpliwą przyjemność zadbać o to, żeby na brak pracy nie narzekali w ubiegłym roku...
    los napisal(a):
    Jedno jest pewne - kardiologom bezrobocie nie grozi.
  • Bez obaw. Tą razą będą inni pacjenci.
  • Gerwazy napisal(a):
    Nie no przecież to są profesjonaliści, którzy sami po wielokroć sprawdzają wszystko nie mówiąc o tym, że też konsultują to i owo ...
    Nie i było to wiele razy testowane, bez zewnętrznego krytycznego (nie krytykanckiego, nie czepialskiego) spojrzenia szanse powodzenia znacząco spadają.

  • edytowano February 2016
    @ms Ależ co do meritum całkowicie się z Tobą zgadzam. Tylko pokazuję, że zapleczem takich spojrzeń jest zespół prof. Witakowskiego. Przypomnij sobie ostrą polemikę z tym fizykiem z Gdańska (nazwisko wyleciało mi z głowy). Tym, który pojechał do Smoleńska i obalił obliczenia prof. Cieszewskiego.
  • Flachę najwyżej obalił. Czachor, gnojek z tych, co to na wszystkim najlepiej się znają. Wielu takich wśród fizyków.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.