Wypełniona obietnica - Świątynia Opatrzności Bożej

edytowano November 2016 w Forum ogólne
Ciężko było.
Udało się wreszcie spełnić daną Bogu obietnicę, którą przed 225 laty w imieniu Rzeczypospolitej złożyło Zgromadzenie Narodowe czyli Sejm i Senat wraz królem i Prymasem Polski. Zdecydowano wówczas o wybudowaniu Świątyni Opatrzności Bożej jako Wotum Narodu za uchwalenie Konstytucji 3 maja i wolną Polskę.

image
http://www.centrumopatrznosci.pl/wycieczka_wirtualna/
«134

Komentarz

  • edytowano November 2016
    Kielich używany w czasie dzisiejszej koncelebry został ofiarowany Prymasowi Polski kardynałowi Augustowi Hlondowi przez benedyktynów z Belgii, przybyłych w 1946 roku do leżącej w gruzach Warszawy. Został on wykonany przez zakonników w darze dla polskiego Kościoła. Zdobią go piastowskie orły.
  • Jestem w 100% pewny, że my nie dostrzegamy Znaków, a jeżeli dostrzegamy, to mimo wszystko je bagatelizujemy.
  • edytowano November 2016
    JORGE napisal(a):
    Jestem w 100% pewny, że my nie dostrzegamy Znaków, a jeżeli dostrzegamy, to mimo wszystko je bagatelizujemy.
    Raczej się ich boimy, więc zaklinamy rzeczywistość.
  • Moi Dziadkowie i Rodzice tego nie dożyli, ale cieszą się dziś w Niebie. A nasze zadanie to bronić tej wolności.
  • Tak. Są znaki. Ala tkwiąca w nas ... murzyńskośc nie pozwala nam ich w pełni dostrzec.
  • no jak murzyńskość to:



  • edytowano November 2016
    ale "jabłko" wypowiedział staranniej niż ja - rdzenna Polka :-)

    Ci Anglicy kochają Polskę, ponieważ posiadają duszę. W przeciwieństwie do Tuska i innych Senyszynów.
  • edytowano November 2016
    niestety, po przedstawionych tu zdjeciach wnosze, ze ta swiatynia to kolejna hala zbudowana dla tlumu ale juz nie dla pojedynczego czlowieka.
  • balbina napisal(a):
    niestety, po przedstawionych tu zdjeciach wnosze, ze ta swiatynia to kolejna hala zbudowana dla tlumu ale juz nie dla pojedynczego czlowieka.
    Bałem się napisać (myśląc że wyjdzie że jestm "negatyw")
    - ten budynek to szkarada i hala wiejąca "zimnem" cokolwiek tam nie włożą, a stawiam że same paskudztwa (jak wszędzie i w Łagiewnikach).

    Jest takie powiedzenie: jak się modlisz, tak wierzysz. Myślę, że można to rozciągnąć na świątynię:
    jak budujesz, tak myślisz o modlitwie.
  • Pójdę własnoocznie się przekonać. Na podstawie zdjęć robi wrażenie raczej bunkra niż świątyni :(
  • edytowano November 2016
    Wygląda jak teatr. I ten samotnie wiszący na linkach krzyż św. Franciszka. Bardzo to wszystko smutne. Dlaczego on tak wisi w powietrzu? Będzie usuwany na czas koncertów? O co chodzi?

    Za to światło podobno "gra" w niej cudownie. Tak sztuczne, jak i naturalne.
    Pojadę w słoneczny dzień i zostanę do wieczora. Muszę te iluminacje (hmm) zobaczyć sama.

    image
  • edytowano November 2016
    zobaczymy jak będzie po ukończeniu wnętrza

    Dobry lakiernik to i z grata zrobi Bóg wi co
  • edytowano November 2016
    A to nie ma być goły beton zgodnie z projektem?

    image
  • Słyszałem, ze mają być malowidła zdobienia
  • Zastanawiam się, ile jest w kościele symboliki chrześcijańskiej. Położenie, proporcje, plan, etc.
  • Ok, najpierw przypatrzcie się tym trójkącikom na ornatach, a potem poczytajcie Cze/ chehelmuta:
    http://stanczyk1.blogspot.com/2016/11/swiatynia-opacznosci.html
  • Bez przesadyzmu... Oko Opatrzności w trójkącie jest ogólnie uznanym symbolem Boga w Trójcy Jedynego.
  • edytowano November 2016
    Staszek2 napisal(a):
    Ok, najpierw przypatrzcie się tym trójkącikom na ornatach, a potem poczytajcie Cze/ chehelmuta:
    http://stanczyk1.blogspot.com/2016/11/swiatynia-opacznosci.html
    To proszę poczytać to na odtrudtkę:
    http://www.izba.centrum.zarow.pl/artykuly/432-brama-epitafium-oraz-oltarz-z-symbolem-oka-opatrznosci-w-bukowie-i-wierzbnej

    ołtarz z 1678 roku
    image
    oraz żydowski nagrobek
    image
  • los napisal(a):
    Zastanawiam się, ile jest w kościele symboliki chrześcijańskiej. Położenie, proporcje, plan, etc.
    o wielu dziesięioleci już (prawie) nie ma.
    Przezież PRLowskie (czasy) świątynie to po zdjęciu krzyża w trzy dni (!) można przerobić na hale widowiskowo-sportowe.
  • krzychol66 napisal(a):
    Bez przesadyzmu... Oko Opatrzności w trójkącie jest ogólnie uznanym symbolem Boga w Trójcy Jedynego.
    a pierwej - Boga Ojca (oko Opatrzności Bożej)
  • No to może. Ale z drugiej strony, teraz kiedy mamy zupełną nieskrępowaną wolność tworzenia, nie jak w peerelu, to ci projektanci mogliby się bardziej postarać. A może też myślą o kościele tylko jako o hali koncertowej.
  • Nie projektanci a zleceniodawcy!
  • Tak, racja. Z tego co wiemy, to były inne lepsze projekty Świątyni, ale zleceniodawcy je odrzucili.
  • Były. Jeden kuriozalny, świątyni ukrytej pod ziemią - oczywiście baaaardzo popierany przez liczącą się wówczas opiniotwórczo GW, ale pamiętam również bardzo tradycyjną bryłę kościoła ze strzelistymi wieżami...
    Glemp wybrał stosownie do swego nazwiska i wedle swego gustu :(
  • Ten był najtańszy, a architekci skłonni do ustępstw.
  • Ooo, to tego aspektu nie zapamiętałam.
  • mmaria napisal(a):
    Były. Jeden kuriozalny, świątyni ukrytej pod ziemi
    Budzyński. Genialny człowiek:
    image

  • projekt kopca ze świetlikiem i świątynią - ogrodem prof.Budzyńskiego
    http://www.bryla.pl/bryla/56,85301,12900805,swiatynia-gora,,5.html

    dla mnie dobrym projektem był Roberta Koniecznego z wędrującym światłem
    i częścią ogrodową
    http://www.architektura.info/index.php/architektura/polska_i_swiat/swiatynia

    przy okazji, świątynie w dawnych latach liczyły na mniejsze liczby pielgrzymów niż dziś przy tanich lotach ;-)

    pytanie, czy architekt się modli jest zasadne
  • edytowano November 2016
    Chyba jednak nie o projekcie Budzyńskiego pisałam. Ten reklamowany przez GW był niemal niewidoczny, "ekologiczny", w zasadzie cały ukryty pod ziemią. Tak go zapamiętałam. I chyba był jednym z kilku projektów z konkursu ogłoszonego po odrzuceniu pomysłu Budzyńskiego.

    Edit - może jednak nie mam racji:
    image
  • edytowano October 5
    na marginesie nagrody dla Polki w:

    http://www.floornature.com/four-winners-european-religious-architecture-prize-12960/

    wydobywam wątek niniejszy jako najbliższy zdaje się tematyce architektury sakralnej

    by postawić pytanie - czemu właściwie ma służyć - w perspektywie Nauki Kościoła - budynek kościelny i jak ma to robić?

    czy jest przede wszystkim rodzajem pomnika/monumentu na cześć Boga i czy adresatem tego swoistego wyznania wiary budowniczych jest przede wszystkim/ wyłącznie Bóg czy przede wszystkim/też inni ludzie? czy przede wszystkim jest budynkiem, który fizycznie zabezpiecza warunki do sprawowana liturgii i fizyczną infrastrukturę liturgii czy przede wszystkim miejscem modlitewnego spotkania człowieka z Bogiem czy raczej Ludu Bożego z Bogiem czy może Ludu Bożego samego ze sobą czy może wreszcie Kościoła Pielgrzymującego i Walczącego z Kościołem Triumfującym, Nauczającego z Nauczanym itd. - i na ile budując nowy budynek można pogodzić te wszystkie funkcje?

    oglądając projekty wspominane w tym wątku, projekty nagradzane w przywołanym konkursie i generalnie nowe budynki kościelne można odnieść wrażenie, że mają one głównie schlebiać tym czy innym gustom
  • z tych 4 to najlepsza bryła je moskiewska z Izmaiłowa
    obok ciekawa realizacjia

    image
    wnętrze ok, ale z zewnątrzo to czapka batmana i miałbym problem tam wjechać
  • jakem wielbiciel płyty OSB, jest to przyjemna architektura, ale czy sakralna?


  • czy wystarczy wstawić do dowolnego wnętrza stół na podeście, świeczkę i uwzględnić jakoś motyw krzyża, żeby w rezultacie powstała "architektura sakralna"?
  • To zależy. Można bez złota. I pozłoty.
  • W łagrach tez dawali rade
  • edytowano October 6
    ależ oczywiście można się obejść bez architektury sakralnej

    wystarczy krzyż/kapliczka przy drodze (majówki itp. publiczny kult) albo jak ukazuje nam przykład św. Jana Pawła II - kajak

    być może ma to głęboki sens - rezygnacja z architektury sakralnej a w szczególności wyjście publicznego kultu, któremu ma służyć architektura sakralna - "z czterech ścian w świat"

    jednak przestrzeń modlitwy/liturgii =/= architektura sakralna
  • edytowano October 6
    Dyskusja o tzw architekturze sakralnej w Polsce i na swiecie, obecnej i tej przeszlej to gleboka studzienka. Mialam w ramach sesji apologetycznej 2017 cos tam gadac na ten temat ale jak zapoznalam sie z wypowiedziami tuzow i autorytetow sluchanych przez biskupow to mnie zatkalo z wrazenia i obuzenia i witki opadly i co tam jeszcze
  • edytowano October 6
    a cóż prawili?

    ps. a może ów kryzys sygnalizuje czas na jakąś zmianę?
  • Najpierw pytanie kto? Odpowiedz Kucza Kuczynski. To tzw. Nazwisko
  • margerytka napisal(a):
    Dyskusja o tzw architekturze sakralnej w Polsce i na swiecie, obecnej i tej przeszlej to gleboka studzienka. Mialam w ramach sesji apologetycznej 2017 cos tam gadac na ten temat ale jak zapoznalam sie z wypowiedziami tuzow i autorytetow sluchanych przez biskupow to mnie zatkalo z wrazenia i obuzenia i witki opadly i co tam jeszcze
    :)

    Taka jest wiara, jak modlitwa.
    A szerzej, ta "nowoczesna" architektura sakralna jest odbiciem modlitwy Kościoła, ale widzianego wąsko bardzo, do biskupów parafkujących projekty i zatwierdzających budowy.
    Tak widzą modlitwę (w architekturze) biskupi!!!

    Ech, żal zwykłych wiernych... :/
  • Nie ma co biadolić, nasz parafialny kościół ma kształt przypominający do złudzenia meczet. Różnica jest taka, że są tylko dwa minareciki (ze słońcem i księżycem), a nie cztery.
    Proboszcz nie miał na to żadnego wpływu - bo dostał z kurii gotowy projekt, z opcją, że jeżeli wybierze jakiś inny, to finansować budowę będzie sam. Decyzja zapadła około roku 1990-95 - czyli już wtedy masoneria przewidywała masowy napływ muzułmanów do Europy (i Polski).
    Ale trudno, kościół (w sensie budynek) jest jaki jest - i jakoś z tym żyjemy.
    Proboszcz sprowadził relikwie św. Faustyny, poświęcił parafię Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, kilka dni temu była peregrynacja obrazu św. Józefa itd,, itd. Dzieje się dużo dobrego.
  • edytowano October 6
    margerytka napisal(a):
    Najpierw pytanie kto? Odpowiedz Kucza Kuczynski. To tzw. Nazwisko
    czytam i widzę, że przywołuje nawet Haniego

    z drugiej strony jak patrzę na jego "realizacje" to chyba jednak kajak lepszy

    Hani to chyba dla ozdoby, generalnie widzę u KK dwa błędne założenia:
    1) architektura sakralna jest funkcją liturgii
    2) liturgia jest wspólnotową ucztą

    do tego idea "ubóstwa" architektonicznego, którego realizacja sprowadza się chyba w praktyce do zwykłego ikonoklazmu
  • Filioquist napisal(a):
    generalnie widzę u KK dwa błędne założenia:
    1) architektura sakralna jest funkcją liturgii
    2) liturgia jest wspólnotową ucztą

    do tego idea "ubóstwa" architektonicznego, którego realizacja sprowadza się chyba w praktyce do zwykłego ikonoklazmu
    BINGO!
    GRATULUJE arcytrafnej celnej w samo sedno diagnozy!
    Szapoba :)

    A mowimy o profie belwederskim, przewodniczacym komisji architektoniczno artystycznej archidiecezji wawskiej, w ktorej to komisji bp. Janocha jest podlegly jej przewodniczacemu....
  • Filioquist napisal(a):
    ... widzę u KK dwa błędne założenia:
    1) architektura sakralna jest funkcją liturgii
    2) liturgia jest wspólnotową ucztą...
    O, kolega trads widzę! :))

  • edytowano October 6
    romeck napisal(a):
    Filioquist napisal(a):
    ... widzę u KK dwa błędne założenia:
    1) architektura sakralna jest funkcją liturgii
    2) liturgia jest wspólnotową ucztą...
    O, kolega trads widzę! :))

    Dlaczego? Dla mnie to nie jest jednoznaczne.
    Slowem kluczowym do wychwycenia modernisty jest okreslenie "funkcja".
    Wszak mozna powiedziec ze architektura swiatyni jest pochodna funkcji, lub ze jest podporzadkowana sprawowaniu liturgii. Ale moje dociekania odnosnie najstarszych budynkow sakralnych Kosciola czyli domus eclesea i tych powstalych od razu po 313 (nie mysle tutaj o duzych bazylikach rzymskich) wskazuja ze dla ludzi z III -IV wieku najwazniejsze bylo wydzielenie przestrzeni sprawowania liturgii.eucharystii od miejsca dla.ludu bozego a potem w V-VI wieku wydzielenie miejsca dla choru czyli do cztytania Slowa Bozego.
    A po2 - dla mnie NOMowieca to ze msza sw jest ofiara jest oczywiste.
  • edytowano October 7
    romeck napisal(a):
    Filioquist napisal(a):
    ... widzę u KK dwa błędne założenia:
    1) architektura sakralna jest funkcją liturgii
    2) liturgia jest wspólnotową ucztą...
    O, kolega trads widzę! :))

    radykał raczej

    bliskie mi jest inkarnacyjne rozumienie sakramentów a we Mszy św. wymiar oblubieńczy - zjednoczenie Chrystusa i Kościoła
  • Buzi nie zauważyli, czy co! :)

  • Wyzywajac kogos od modernistow mialam na mysli rzecz jasna Korada K-K.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.