Fajny kuncert wczoraj słyszaaaaa.....

W hołdzie dla Burta Bacharacha, z okazji przyznania mu nagrody Gershwina urządzono koncert w Białym Domku ( za panowania Baracka O.) z udziałem wspaniałych muzyków i wokalistów. Włączyłam początek i wsiąkłam na dobre. Sheryl Crowe, Diana Krall, Stevie Wonder, Rumer, Lovett i te cudowne kawałki muzyczne Burta B. Solo na harmonijce ustnej w wykonaniu Wondera - majstersztyk! - choćby dla niego warto wysłuchać koncertu.
Gorąco polecam i zachęcam.


Komentarz

  • Miodzio. Dzięki.
  • Rumer! Zakochałam się w jej głosie.


  • Jak miło, że czasem artyści zrobią sobie przerwę w pluciu na Trumpa i zagrają ładny koncert...
  • peterman napisal(a):
    Jak miło, że czasem artyści zrobią sobie przerwę w pluciu na Trumpa i zagrają ładny koncert...
    Bacharach należał do przyjaciół Reagana, więc tego... Lovett i Crow są związani z muzyką country, a tym zawsze było im bliżej do Republikanów, co do reszty, nie jestem pewna, ale to nie są celebrytki typu Madonna czy Rihanna.
  • No, przykre :-( Odwietrzny problem: jak oceniać artystów? Przez pryzmat talentu czy postawy?
  • Mania napisal(a):
    No, przykre :-( Odwietrzny problem: jak oceniać artystów? Przez pryzmat talentu czy postawy?
    Hehe, ciężki orzech. Podchodząc doktrynalnie do obecnej prezydentury musiałbym słuchać pewnie tylko Teda Nugenta, który niestety wałem strasznym jest, a na pewno był w latach 70. (a do tego niespecjalnie lubię jego muzykę).

    Jednak dawać im na sobie zarobić - hell no.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.