Jacek Sariusz Wolski uruchomiony

no więc jak to będzie?
z tym Jackiem S-W, po co został/sam się uruchomił?

Komentarz

  • A na czym polega jego uruchomienie?
  • Że je, pije, chodzi i żyje.
  • Było tutaj excathedra.pl/index.php?p=/discussion/comment/231567/#Comment_231567

    J S-W jest w obecnie w kłopotliwej sytuacji ronina. Przypuszczam, że dostał zadanie od potencjalnego protektora i robi z siebie idiotę na zlecenie.

    Istnieje również możliwość, że ego do tego stopnia rozepchało mu trzewia, że musiał sobie ulżyć.
  • Jedno i drugie. Przyjemne z pożytecznym.
  • e, ten,
    no... (po eurowyborwch 26. maja 2019)

    to pożyteczna szabla, czy dla przyjemości posiedzi re-poseł?

  • Jakby niepaczeć, zna tę brukselską bandę na wylot.
  • Oślizly przebieraniec. W tym sezonie nosi kontusz i rapier. Sikorski à rebours.

    Nasz, ale trzeba mu patrzeć na ręce.
  • Zima napisal(a):
    Oślizly przebieraniec. W tym sezonie nosi kontusz i rapier. Sikorski à rebours.

    Nasz, ale trzeba mu patrzeć na ręce.
    Właśnie
    Kontusz i karabela albo buty z losiowej skóry, kapelusz i rapier, tak ze szwedzka
  • Zima napisal(a):
    Oślizly przebieraniec. W tym sezonie nosi kontusz i rapier. Sikorski à rebours.

    Nasz, ale trzeba mu patrzeć na ręce.
    Dlaczego aż tak zła opinia?
    To syn chłopskiej rodziny, od zawsze mający na celu pracę w strukturach europejskich i twardo do tego celu zmierzający.
    Że miał poparcie PO? No tak, z czyimś poparciem musiał startować.
    Przyjrzyjmy się zatem co z tym poparciem zrobił - z mojej wiedzy wynika, że nigdy nie zagłosował ani nie wystąpił przeciwko interesom Polski. A okazji po temu było sporo, nieprawdaż?
    Zatem dlaczego "przebieraniec", na dodatek "oślizgły"?

    Dodam z wiedzy prywatnej, że to bardzo przyzwoity człowiek, sprawdzony przyjaciel w wyjątkowo trudnych okolicznościach. Każdemu mogłabym życzyć takiego Człowieka w pobliżu, gdy potrzeba pomocnej ręki przez długie lata i gdzie ta pomoc nie ogranicza się do wsparcia modlitewnego.
  • christoph napisal(a):
    Zima napisal(a):
    Oślizly przebieraniec. W tym sezonie nosi kontusz i rapier. Sikorski à rebours.

    Nasz, ale trzeba mu patrzeć na ręce.
    Właśnie
    Kontusz i karabela
    albo buty z losiowej skóry, kapelusz i rapier, tak ze szwedzka
  • Potwierdzam; nie jest oślizgły. Nie jest też przebierańcem. Nigdy nie ukrywał liberalnych poglądów gospodarczych i ambicji politycznych i światowych. Pamiętam go z czasu studiów w Łodzi. Starszy kolega, luźna znajomość. Był działaczem, chyba szefem łódzkiego SPONZ (Studenckie Stowarzyszenie Przyjaciół ONZ) - takie okienko na świat z siermiężnej komuny w latach 70-tych. Zdolny był, a bardziej z trzeciej reki wiem że przyzwoity. Wykształcenie i zainteresowania predystynowały go do kariery w dyplomacji i międzynarodowej. Robi ją zgodnie z tym. Postawił wszystko na jedna kartę odchodząc z PO i nie mając nic w zamian od PiS. Nadaje się na najwyższe stanowiska w UE.
  • Rafał napisal(a):Postawił wszystko na jedna kartę odchodząc z PO i nie mając nic w zamian od PiS.
    Jeżeli to prawda, to źle o nim świadczy.
  • CobraVerde napisal(a):
    Rafał napisal(a):Postawił wszystko na jedna kartę odchodząc z PO i nie mając nic w zamian od PiS.
    Jeżeli to prawda, to źle o nim świadczy.
    Dlaczego?
    Każdy ma prawo do poziomu qrestva, którego nie zaakceptuje i nie podżyruje tak po prostu. Bo mu sumienie nie pozwala.
  • To jest mit, który zewsząd słyszę i nad którym empiria się strasznie sadystycznie znęca. Moje doświadczenie jest takie, że jak kto się puści, to leci już na samo dno i głębiej. Pięć minut w PO i już nie ma dla człowieka ratunku.
  • krzychol66 napisal(a):
    CobraVerde napisal(a):
    Rafał napisal(a):Postawił wszystko na jedna kartę odchodząc z PO i nie mając nic w zamian od PiS.
    Jeżeli to prawda, to źle o nim świadczy.
    Dlaczego?
    Każdy ma prawo do poziomu qrestva, którego nie zaakceptuje i nie podżyruje tak po prostu. Bo mu sumienie nie pozwala.
    Chodzi o to "i nie mając nic w zamian od PiS." Polsce potrzeba ludzi poważnych.
  • Ale ja tu nie widzę nic niepoważnego. Facet jest w tym wieku, że jakby został w tym roku wyautowany, to by odszedł na polityczną emeryturę i nic by się nie stało. Finansowo jest raczej zabezpieczony. A skoro PiS mu umożliwił dalsze trwanie w polityce, to dlaczego miał odmawiać?

    Trochę się głupio czuję w roli obrońcy człowieka, o którym zdanie miałem jak najgorsze z racji uwolskiej przeszłości z lat 90-tych. No ale wygląda to tak, jak wygląda.
  • edytowano May 31
    Dokładnie tak. Nie musiał nic. Prawda że ryzykował materialnie i życiowo mało bo mógł już zakończyć karierę. Cena i odwaga nie były więc wyjątkowe. Znam to. Im bliżej do emerytury i im bardziej jestem zabezpieczony materialnie tym mniejsze ponoszę ryzyko kontestacji. To jednak nie moja wina że się starzeję. Ja zawsze byłem kontestatorem. Także gdy cena była wyższa. Ceńcie Koledzy i Koleżanki takich kontestatorów co działają w waszym interesie i nie wybrzydzajcie.
  • edytowano May 31
    W ogóle zaletą posuwania się w leciech jest to, że ma się na coraz więcej "poważnych" rzeczy w ... poważaniu
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.