Upadek nazistowskiego króla

Jak byłem mały, to wierzyłem, że Edward VIII abdykował, bo się z wielkiej miłości ożenił z amerykańską rozwódką, a wiktoriańskie społeczeństwo nie było jeszcze gotowe na wyrozumiałość dla tej królewskiej żądzy, przez co Ed burknął: "Nie kochacie mojej kochanej żony? A to zabieram ja swoje zabawki i pfui na was, filistrzy!!!"

Potem w zasadzie o tym nie myślałem, do czasu kiedy w Rzepie wydrukowali zdjęcie, na którym Douglas McArthur odwiedzał marszałka Piłsudskiego. Z komentarzem, że Naczelnik wyłożył Amerykaninowi, że będzie wielka wojna z Niemcem i trochę głupio jest na tronie w Lądku Zdroju mieć nazistę. McArthur zasalutował, stuknął obcasami i wykonał natychmiast.

Wychodzi więc, że to nie perfidny Albin zdradził niewinnych chłopców w Belwederze, ale przeciwnie - wąsaty konspirator zmotał taki spisek, że Brytole w zasadzie nie mieli innego wyjścia i musieli się do wojny volens nolens włączyć.

http://www.open.edu/openlearn/comment/24752
King Edward VIII was forced to abdicate in 1936, and soon took the title of the Duke of Windsor. He has always been known for his pro-Nazi sympathies. However, the extent of his betrayal could never be fully verified due to the secrecy of the Royal Archives.

One key to this Anglo-German network is Charles Edward Duke of Coburg (1884-1954). In a Channel 4 programme on him in 2007, I called Coburg “a Nazi who got away with it”, but I had no idea about the magnitude of his crimes at the time.

Coburg was part of a wider group of go-betweens – private individuals who were used for secret negotiations by Hitler. My investigation into Coburg’s work sheds new and damning light on the Duke of Windsor, a relative and confidante of Coburg.

Coburg was a grandchild of Queen Victoria destined for a privileged and unspectacular life. But the experiences of World War I changed him. After Germany lost the war, he turned to the radical right. In the 1920s he got involved with a German terrorist group that tried to overthrow the democratically elected German Republic. Members of the group were involved in several political murders in the 1920s. Though he did not pull the trigger himself, Coburg funded these murders.

After the failed Hitler Putsch of 1923, Coburg hid several Hitler supporters on the run in his castles. Hitler would not forget this great favour and later rewarded Coburg by making him a general. But he also needed him for something more secretive. In 1933 the Führer was short of international contacts and did not trust his own foreign ministry.


He therefore used members of the German aristocracy for secret missions to Britain, Italy, Hungary and Sweden. Coburg was particularly useful in London from 1935 to 1939 and was received in Britain due to his sister Alice Countess of Athlone’s tireless work. She was Queen Mary’s sister-in-law and fought for Coburg’s acceptance. This resulted in him not just being welcomed in British drawing rooms, but most importantly, by the royals, including the Duke of Windsor.

Even more evidence of Windsor’s treachery was hidden in Spanish archives. Like his relative Coburg, the Duke of Windsor was anti-Semitic. In June 1940 Don Javier Bermejillo, a Spanish diplomat and old friend of Windsor – he had known him since the 1920s – reported a conversation he had had with the Duke to his superiors.

Bermejillo reported that the Duke of Windsor blamed “the Jews, the Reds and the Foreign Office for the war”. Windsor added that he would like to put Anthony Eden and other British politicians “up against a wall”. Bermejillo stated that Windsor had already made similar remarks about the Reds and the Jews to him long before he became King in 1936. In another conversation on June 25 1940 Bermejillo reported that Windsor stressed if one bombed England effectively this could bring peace. Bermejillo concluded that the Duke of Windsor seemed very much to hope that this would occur: “He wants peace at any price.” This report went to Franco and was then passed on to the Germans. The bombing of Britain started on 10 July.

https://opinie.wp.pl/edward-viii-nazist ... 904742017a
Trudno wytłumaczyć to, co się stało w czerwcu 1937 r. w Wiedniu (pół roku po abdykacji, podczas miesiąca miodowego pary książęcej). Ta historia włączyła dzwonki alarmowe w Londynie i w Waszyngtonie. Edward został zaproszony na kolację do brazylijskiego poselstwa. Amerykański ambasador właśnie się dowiedział, że doszło do wykolejenia niemieckiego transportu, który jechał przez Austrię do Włoch. W zapieczętowanych wagonach odkryto zapasy amunicji dla niemieckich okrętów operujących na Morzu Śródziemnym. Edward pociągnął ambasadora za język i dowiedział się o tym wypadku. Trudno w to uwierzyć, ale były król od razu przekazał tę informację włoskiemu dyplomacie, który zaalarmował natychmiast Rzym. Informacja szybko dotarła do Berlina. Amerykański ambasador nie mógł uwierzyć, że Edward tak się zachował...

Jego stosunek do interesu narodowego był - ujmując rzecz delikatnie - nad wyraz luźny, ale nie ma żadnych dowodów, by wprost współpracował z niemieckim wywiadem. To samo dotyczy Wallis. Z pewnością nie była ona zainteresowana pracą szpiegowską, chciała po prostu spędzać miło czas w otoczeniu interesujących ludzi. Chociaż akurat w przypadku Wallis nie ma wątpliwości, że autentycznie nie cierpiała Brytyjczyków.

Król był nieustępliwy w bronieniu posunięcia Hitlera, które stało przecież w jawnej sprzeczności z ustaleniami traktatu wersalskiego. Edward VIII dał jasno do zrozumienia premierowi Stanleyowi Baldwinowi i ministrowi spraw zagranicznych Anthony’emu Edenowi, że Wielka Brytania nie powinna przeszkadzać Niemcom. I ostatecznie Londyn nie kiwnął w tej sprawie palcem. Co ciekawe, kilka tygodni po tym agresywnym ruchu Hitlera król wysłał mu kartkę z życzeniami z okazji 47. urodzin.

Hitler nie mógł uwierzyć, iż Edward VIII abdykował! Nie potrafił pojąć, jak można było oddać tak wielką władzę z powodu jakiejś amerykańskiej rozwódki? Dlaczego nie zatrzymał jej jako kochanki? Po co mu było to małżeństwo? Dla Hitlera władza była wszystkim, więc ruch Edwarda wydał mu się czymś zupełnie absurdalnym. Tym bardziej że Führer wiązał wielkie nadzieje z królem, który z sympatią patrzył na niemieckie ambicje. Brytyjskie władze były ogromnie zażenowane tym wyjazdem. Na tronie od kilku miesięcy zasiadał król jąkała Jerzy VI, który całe życie pozostawał w cieniu. Mało kto wiedział o nim cokolwiek. Tymczasem znów uwaga całego świata skupiała się na Edwardzie, który odbywał pełną pompy wizytę w Niemczech. Przyjęto go tam jak monarchę. Zresztą dlatego tam pojechał - chciał pokazać Wallis Simpson, jak to jest żyć po królewsku. W Niemczech zwracano się do niej per Wasza Królewska Mość, co musiało jej się niezwykle podobać. Pamiętajmy, że brytyjska rodzina królewska nie zgodziła się, by żona księcia Windsoru była tak tytułowana. Niemiecka arystokracja kłaniała się przed nią w pas. Ten sposób przyjęcia podłechtał ich ego, był to dla nich czas triumfu.

Wiadomo, że świetnie wspominali rozmowy z Hessem, Göringiem i Goebbelsem. Szczytem było dla nich spotkanie z Hitlerem w jego górskiej posiadłości w Berchtesgaden. Przywódca III Rzeszy uważał Edwarda VIII za swojego sojusznika. Oczywiście Edward odwzajemniał te ciepłe uczucia.

Edward był niewyobrażalnie popularny w społeczeństwie! Trudno to porównywać nawet do sympatii, jaką darzony jest książę William. Edward był pierwszym w historii monarchii celebrytą. Jego twarz zdobiła papierośnice, młode dziewczyny stawiały jego zdjęcie na stolikach nocnych. Wszędzie, gdzie się pojawił, dzikie tłumy rzucały się w jego stronę, byleby tylko go dotknąć. Żaden następca tronu nie zjeździł tyle świata co on. Wszędzie był dosłownie rozchwytywany, nie tylko w Wielkiej Brytanii.

Komentarz


  • Nad brzegiem morza stał Edward Ósmy
    Listki akacji obrywał
    Kocha, nie kocha, listki opadały
    I swoje Simpson* przyzywał

    - O przybądź, Simpson, kwiecie anielski
    Przybądź, ach przybądź w zachwycie
    Bo jam jest Edward Ósmy angielski
    I kocham ciebie nad życie

    Przybyła Simpson w złotej karocy
    Na pierś królowi upadła
    I tak leżała bez siedem nocy
    Jak ta lelija pobladła

    A on jej tylko całował ręce
    I łza błyszczała mu w oku
    A działo to się w tysiąc dziewięćset
    Trzydziestem i szóstem roku

    Ale źli ludzie, co tam mieszkali
    Co tak mieszkali w bliskości
    Przed starą matką ich obszczekali
    A propos wolnej miłości

    Więc naród biada i matka biada
    Lecz stary Baldwin najgorzej
    - Świństwo – powiada – granda – powiada
    Tak być – powiada – nie może

    Jak dwie różyczki same na świecie
    Tak im bez siebie niedobrze
    Ona w tym Cannes gra na rulecie
    On w mieście Wiedniu na kobzie

    Grajo, śpiewajo, śpiewajo, grajo
    Piosenkę co się zaczyna
    - Serce nie sługa, serce nie pyta
    Serce nie zapomina
    Serce nie sługa, serce nie pyta
    Serce nie zapomina

    *czytaj śimpson
  • loslos
    edytowano September 6
    Niejaką rysę na obrazku stanowi fakt, że jego braciszek Bercik później znany jako Juruś był nie mniejszym wielbicielem Dolo. Acha, Winnie (ale nie Puchatek) również.
  • edytowano September 6
  • Saxo Coburg Gotha

    stąd almanach gotajski?
  • Sachsen Coburg Gotha
  • Mania napisal(a):

    Nad brzegiem morza stał Edward Ósmy
    Listki akacji obrywał
    Kocha, nie kocha, listki opadały
    I swoje Simpson* przyzywał

    - O przybądź, Simpson, kwiecie anielski
    Przybądź, ach przybądź w zachwycie
    Bo jam jest Edward Ósmy angielski
    I kocham ciebie nad życie

    Przybyła Simpson w złotej karocy
    Na pierś królowi upadła
    I tak leżała bez siedem nocy
    Jak ta lelija pobladła

    A on jej tylko całował ręce
    I łza błyszczała mu w oku
    A działo to się w tysiąc dziewięćset
    Trzydziestem i szóstem roku

    Ale źli ludzie, co tam mieszkali
    Co tak mieszkali w bliskości
    Przed starą matką ich obszczekali
    A propos wolnej miłości

    Więc naród biada i matka biada
    Lecz stary Baldwin najgorzej
    - Świństwo – powiada – granda – powiada
    Tak być – powiada – nie może

    Jak dwie różyczki same na świecie
    Tak im bez siebie niedobrze
    Ona w tym Cannes gra na rulecie
    On w mieście Wiedniu na kobzie

    Grajo, śpiewajo, śpiewajo, grajo
    Piosenkę co się zaczyna
    - Serce nie sługa, serce nie pyta
    Serce nie zapomina
    Serce nie sługa, serce nie pyta
    Serce nie zapomina

    *czytaj śimpson
    Cudne wierszydło, kto autor?
  • Jerzy Jurandot jeśli się nie mydlę.
  • Podoba mi się ta teoria spisku. Kto był głównym przegranym WWII?
  • Brzost napisal(a):
    Jerzy Jurandot jeśli się nie mydlę.
    Tak jest.
  • los napisal(a):
    Podoba mi się ta teoria spisku. Kto był głównym przegranym WWII?
    Jak tak pytasz.....
    Polska? 4 armia świata
    Tracimy prawie 1/2 terytorium, wysiedlenia, utrata miejsc myśli uniwersytety Wilno i Lwów
    Utrata bogactw naturalnych
    Utrata mniejszości
    Utrata najważniejszego sanktuarium w Ostrej Bramie
  • los napisal(a):
    Podoba mi się ta teoria spisku. Kto był głównym przegranym WWII?
    Wielka Brytfanna?
  • Te mniejszości w chwili próby okazały się dość wątpliwym kapitałem. Polska na wojnie wyszła źle ale nie była to katastrofa jak np. w przypadku Austrii i Węgier po WWI.

    Polska straciła 1/3 terytorium, 6 mln ludności, Wilno, Lwów, zniszczone miasta... Phi. Wielka Brytania straciła imperium. Cały świat a przynajmniej jego znaczący kawałek.
  • Jakoś Brytanji nie żałuję
  • los napisal(a):
    Te mniejszości w chwili próby okazały się dość wątpliwym kapitałem. Polska na wojnie wyszła źle ale nie była to katastrofa jak np. w przypadku Austrii i Węgier po WWI.

    Polska straciła 1/3 terytorium, 6 mln ludności, Wilno, Lwów, zniszczone miasta... Phi. Wielka Brytania straciła imperium. Cały świat a przynajmniej jego znaczący kawałek.
    Mogą nas nie lubić za wciągnięcie do wojny po niewłaściwej stronie.

    Nawet historyczne doświadczenia pokazują, że bycie POWAŻNYM koniem trojańskim Hamerykanów to najrozsądniejsza ze wszystkich dostępnych opcji geopolitycznych.
  • christoph napisal(a):
    Jakoś Brytanji nie żałuję
    Uczucia na forum? Okropność.
  • qiz napisal(a):
    los napisal(a):
    Te mniejszości w chwili próby okazały się dość wątpliwym kapitałem. Polska na wojnie wyszła źle ale nie była to katastrofa jak np. w przypadku Austrii i Węgier po WWI.

    Polska straciła 1/3 terytorium, 6 mln ludności, Wilno, Lwów, zniszczone miasta... Phi. Wielka Brytania straciła imperium. Cały świat a przynajmniej jego znaczący kawałek.
    Mogą nas nie lubić za wciągnięcie do wojny po niewłaściwej stronie.
    Pouczające jest spojrzenie na WWII jako na wojnę, w której strony były zupełnie inne niż to się może wydawać.
  • I było ich więcej niż 2. Myśmy niestety byli sami. Za to naszym największym sukcesem było wciągnięcie USA.
  • los napisal(a):
    christoph napisal(a):
    Jakoś Brytanji nie żałuję
    Uczucia na forum? Okropność.
    Żal uczuciem?
    Miłość nienawiść tak
  • qiz napisal(a):
    los napisal(a):
    Te mniejszości w chwili próby okazały się dość wątpliwym kapitałem. Polska na wojnie wyszła źle ale nie była to katastrofa jak np. w przypadku Austrii i Węgier po WWI.

    Polska straciła 1/3 terytorium, 6 mln ludności, Wilno, Lwów, zniszczone miasta... Phi. Wielka Brytania straciła imperium. Cały świat a przynajmniej jego znaczący kawałek.
    Mogą nas nie lubić za wciągnięcie do wojny po niewłaściwej stronie.

    Że niby my ich wciagnelismy? W wojnę?

    Panie kochany, daj Pan spokój. Nie pora na takie żarty.
  • Czeba Foxa Muldera czytać.

    W tej wojnie USA i Anglia tylko pozornie były po tej samej stronie. Wojna naprawdę toczyła się między tymi krajami i Hameryka wygrała. A o co? O władzę nad światem oczywiście.
  • Coryllusy też drążą temat, właśnie wydały niezłą cegłę dotyczacą korzeni jeszcze I WŚ tym razem.

    https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/jak-nakrecic-bombe/
  • Spóźnił się. Na stulecie konfliktu był wysyp takich publikacji.
  • peterman napisal(a):
    Coryllusy też drążą temat, właśnie wydały niezłą cegłę dotyczacą korzeni jeszcze I WŚ tym razem.

    https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/jak-nakrecic-bombe/
    Coryllus wie tyle, co w książkach popularnych napiszą, a bez wyornamentowania faktami teoria spisku wygląda nieciekawie.
  • edytowano September 9
    Nu ale to nie un napisał, ale kolega :)

    Atem czasem Fox M. zaprasza na wycieczę po Albanii Envera H.

    https://foxmulder2.blogspot.com/2018/09/dies-irae-zapomniany-kraj.html?m=1
  • @Mania

    Srednio urodna ta Amerykanka byla.
    a ja wlasnie w Jastarni czytalam sobie "Okruchy dnia" i to mi wyglada na historie alternatywna dla Edwarda i Rozwodki: co by sie stalo gdybysmy zamiast flirtow z Rozwodkami podjeli jednak romans z Nazistami? I choc autorem jest Japonczyk,to konczy sie angielska flegma: lepiej starcic dume niz cnote...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.