Jaki sens ma dyskusja o kompetencjach Andruszkiewicza?

Skoro ministrem nauki i wicepremierem jest Jarosław Gówin.

Wpis inspirowany gównoburzą na bratnim forum.

Komentarz

  • Andruszkowycz jeno jako sębol tentegizmu występuje, jak mniemam. Mam nadzieję i koncepcję taką.

    Bo że ryba psuje się od Gówina, to jest dla mnie jasne.
  • los napisal(a):
    Skoro ministrem nauki i wicepremierem jest Jarosław Gówin.
    A premierem ... ;)


  • Ja osobiście o danym Andruszkiewiczu1 (czyżby wnuk ciekawego1?) dotąd nie słyszałem, ale - zważywszy na jazgot opozycjonerów - coraz bardziej mi się zdaje, że to jakiś mocarz.
  • A chyba jednak chopiec do bicia.
    Mówisz partia
    Myślisz Lenin
  • Minister właściwy nie musi mieć kompetencji - jest od politycznego kierowania, ale na wiceministrów powinni być najlepsi i doświadczeni ludzie z branży - bo oni "obsługują" konkretne sprawy w danej dziedzinie.
  • Ale nie oglądacze telewizora robią ministrowi za kadrowców.
  • Może chodzi o rozbudowę Peesela? I zwiększenie warstw?l
    Płeć już jest w przedostatniej cyferce.
    Wyznanie, choroby, przynależność, kolor skóry i jej występowanie w pewnym miejscu

    (łysina - a co Koledzy mieli na myśli?)
  • Andruszkiewicz psuje stereotyp PiSu, wedle którego kadra PiS to stare pierniki. A Andruszkiewicz to młodsza wersja Krystyny Pawłowicz. Wali kawę na ławę, czym wzbudza u różnych szczerbów i kierwów przerażenie. Gościu nie żył za komuny i się nie cenzuruje. Na jego plus przemawia fakt pochodzenia z Białostocczyzny, gdzie wpływy rusko- komusze były i są mocno obecne i ktoś, kto ma odwagę być tam anty-cimoszką zasługuje na uznanie. GazWyby boją się takich ludzi.
  • edytowano January 9
    Celem jest jeszcze większy podział wśród winniczków i tancerzów.
    I heba się uda ło bo ślimak już z Węglarczykiem po Warszawie autem jeździ.
  • edytowano January 9
    Andruszkiewicz to mądry facet, nie owija nic w bawełnę. Jestem zdumiona, że młodzi ludzie mogą tak myśleć i nie bać się mówić. Na dodatek mówi ładnym językiem, nie stęka i nie sapie.
  • Mania napisal(a):
    Andruszkiewicz psuje stereotyp PiSu, wedle którego kadra PiS to stare pierniki.
    Stare pisowskie pierniki mogą być nawet młode, a jednak klasyfikują sie do piernikow, tak są przycinane. No ale przynajmniej jeden z nich żonę ma pełną werwy. https://mobile.natemat.pl/252109,kim-jest-zona-posla-pis-lukasza-schreibera-meryschreiber-znika-z-twittera
  • Cyrylica napisal(a):
    Andruszkiewicz to mądry facet, nie owija nic w bawełnę. Jestem zdumiona, że młodzi ludzie mogą tak myśleć i nie bać się mówić. Na dodatek mówi ładnym językiem, nie stęka i nie sapie.
    Młodzież teraz ma ogólnie dość radykalne poglądy. W każdą stronę, więc w tą też.
  • Młodzież ma zawsze radykalne poglądy!

    Chodzi (chyba/raczej) o to, że mówi ostro-bez-trzymanki.
    (choć irytuje mni ejego mała wada wymowy)
  • Zajmowanie się nazwiskami sprowadza sprawę do magla, i tyle w temacie.
  • Andruszkiewicz to karierowicz i kretyn.
    Tutejsze zachwyty są mocno przesadzone.
  • qiz napisal(a):
    Andruszkiewicz to karierowicz i kretyn.
    Tutejsze zachwyty są mocno przesadzone.
    +100

    Nie chciałam się wypowiadać, ale skoro zacząłeś, to mogę poprzeć. Drugi Wipler.
  • Ooo, dużo gorzej niż Wipler. Wipler miał "bazę" do bycia kimś więcej, niż był. Miał też jakieś zacne zachowania.
    Andron to zero.
  • No to kto go tak promuje i po co?
  • A kto ten Andrychowicz jest? Poza tarczą szczelniczą establiszmętu oczywiście.
  • No Karnole są nim zachwyceni. Publikują go czasem po kilka razy dziennie - krótkie notki i bonmoty. Musi mieć jakieś silne poparcie i to wysoko. Blob? Ale po co?
  • Karnole i Gupol nie są podwykonawcami kaczystoskiego regime. To zwykła klaka, która bez wynagrodzenia usiłuje zgadywać kiedy i komu bić brawo, licząc w zamian na poklepanie po plecach i awans na etat. "Chłopakiiiii, weźcie mnie ze sobą".
    Ich opiniami można się interesować wyłącznie w stopniu umiarkowanym.
  • Jak to bez wynagrodzenia? A reklamy SSP to pies?
  • Rafał napisal(a):
    No to kto go tak promuje i po co?
    Żeby naiwniacy po naszej stronie stali się fanami Andruta i go bronili.
    A wtedy wajhowy ściągnie szczeniakowi spodnie.
  • qiz napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    No to kto go tak promuje i po co?
    Żeby naiwniacy po naszej stronie stali się fanami Andruta i go bronili.
    A wtedy wajhowy ściągnie szczeniakowi spodnie.
    A to być może. No ale Karnole? Z głupoty czy wyrachowania?
  • A mnie się coraz częściej wydaje, że Karnole gorsi od Sakiewicza. Mówię to na podstawie oglądu i porównania obydwu gazet, bo co jakiś czas mam wątpliwą przyjemność to czynić.
    Natomiast portale obydwu odrzucają już samymi tytułami. W zasadzie tylko w TVRepublika jeszcze coś wyklikuję z też mocno okrojonych, zwłaszcza tych ze świata, aktualności.
  • qiz napisal(a):
    Ooo, dużo gorzej niż Wipler. Wipler miał "bazę" do bycia kimś więcej, niż był. Miał też jakieś zacne zachowania.
    Andron to zero.
    Najzacniejsze zachowanie Wiplera pamiętamy i jeśli Andruszkiewiczowi zdarzy się szarpać po pijaku pod jakąś knajpą - zmienię o nim zdanie ;-) Qiziu, jeśli masz jakieś info o wypowiedziach świadczących o sympatii Andr. do komuchów, Kacapii czy pełowców - to dawaj, bo możliwe, że czegoś nie wiemy!
    O, właśnie gdzieś mi wpadło w oko, że on pochodzi z Grajewa, plus dla niego.
    Przypomnę, że po Powstaniu Styczniowym, wzdłuż szosy Grajewo - Rajgród były ustawione szubienice z powieszonymi powstańcami. Tamtejszych patriotów historia hartowała wyjątkowo srogo.
  • Można sobie wyrobić zdanie o człowieku na podstawie jego wypowiedzi, a nie opierając się o to , kto go promuje. Mnie się podoba to, co Andruszkiewicz mówi i widzę, że jest w tym szczery.
  • Maniu, mnie akurat nie o awanturkę po pijaku chodzi - jakoś mam więcej pobłażliwości chyba - co o ten błysk, czy raczej jego brak, w oku pana A. Widziałam go w działaniu podczas jakichś dyskusji i moja osoba bardzo źle na niego zareagowała. ;)
    Dopuszczam możliwość błędnej oceny, ale baaaardzo rzadko tzw. pierwsze wrażenie mnie myli. Zwłaszcza, że poparte drugim i trzecim.
  • @Maria; "mnie on nie podchodzi" - to jest baardzo subiektywne. Jak napisał Los we wstępie; skoro mamy robiącego świetne wrażenie vice premiera, który zajmuje się naprawdę ważnym odcinkiem życia, a który jest do d..., to o czym rozmawiamy? Zwłaszcza, że działka, która przypadła A.A. - pilnowanie porządku informacyjnego- nie wymaga szczególnej erudycji, ale ogromnej pracowitości i dyscypliny. Techniczna, żmudna robota, z którą inteligentny chłopak może sobie poradzić. Nie widzę powodu do lamentacji.
  • edytowano January 12
    Oczywiście, że subiektywne.
    I właśnie wg mnie on NIE jest inteligentny. On jest wręcz przeciwnie nawet.

    I który wicepremier i na kim robi świetne wrażenie?!
    Bo już się pogubiłam.
    I zgłupiałam.
    Na mnie w każdym razie żaden z tych dwóch. Bo p. Szydło jest tam pro forma. Lub przez pomyłkę (swoją zresztą).

    Edit - oczywiście, będę bardzo szczęśliwa, jeśli moja ocena pana A. okaże się całkowicie chybiona. Wówczas odszczekam, obiecuję.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.