Wytłumaczcie mi, mądrzejsi

Wytłumaczcie mi to - z pozycji chrześcijańskich - czy ten Ojciec dobrze mówi ?

Pytam całkiem poważnie, choć pamiętam jeszcze z FF, że niektórzy krytycznie do niego (chyba wtedy jeszcze kleryk) usposobieni.
Ale uprzedzenia na bok i tylko merytorycznie poproszę.

Komentarz

  • Ojciec, Ojciec ale jaki Ojciec?
    Ojciec przeważnie zawsze dobrze mówi.
    A linku niet?
  • Ojciec przeważnie zawsze dobrze mówi.
    Chibasz isz Świemty. Wtedysz wybrzydzemy.

  • ajajaj
    linka:
  • a tera jeszczem znalazl:
    "Kiedyś król polski Zygmunt II August oświadczył 'Nie jestem królem waszych sumień'. Tym bardziej pracodawca nie ma i nie może sobie uzurpować takiego prawa" - głosi oświadczenie Rady Konferencji Episkopatu Polski do spraw Apostolstwa Świeckich w sprawie "narzucania ideologii LGBT". Episkopat odniósł się w nim do sprawy zwolnionego pracownika IKEI. "Odziera się go z godności ludzkiej i odmawia mu niezbywalnych praw" - oceniono w oświadczeniu.
  • edytowano July 7
    0:03 i już go nie lubię.
    środek - pitolenie
    a końcówka, szczególnie o homoseksualistach to kuriozum.

    "Ale uprzedzenia na bok i tylko merytorycznie poproszę."
    Merytorycznie? Nowomowa. Na dżefko.
  • Nie przepadam za oćcem, ale prawdę rzekłszy nic zdrożnego nie słyszę.
  • ON:Dzień dobry
    JA: Do widzenia
    i pozamiatane....
  • Jacques napisal(a):
    ON:Dzień dobry
    JA: Do widzenia
    i pozamiatane....
    Lepiej: Żegnaj
  • edytowano July 7
    +1
  • Pambuk dobry, noji ludzie dobre, pederast tysz dobry... szyskie dobre.

    Asz trudnosz wykoncypeć pocusz Pan Jezus sie fatygeł do tegusz spaniałegusz i besgrzesznegusz globusa ziemskiegusz.
  • Ten lisi mnich Kramer kusił go
    Że tak sparafrazuję klasykę ;) Jezuityzm Papieża Franciszka w naszej lokalnej odmianie. Jedyna negatywna osoba wymieniona konkretnie to Pan Tomasz, jedyne negatywne czyny to cytowanie Starego Testamentu, ale to wszystko nie wprost a poprzez dopowiedzenie słuchającego. Czyli dość ohydna manipulacja formalnie całkowicie poprawna. Szanuje i podziwiam, że talent oratorski można tak skutecznie w tak podłej sprawie wykorzystywać.
  • Tosz jasno isz lepij zosteć pederastem nisz cyceć Staregusz Testamęta albowię to ostatnio obżydliwoś robio guwnie Żydy i protestamty.
  • Mordechlaj_Mashke napisal(a):
    Na dżefko.
    Innymi słowy, niech odejdzie w pokoju.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Ten lisi mnich Kramer kusił go
    Że tak sparafrazuję klasykę ;) Jezuityzm Papieża Franciszka w naszej lokalnej odmianie.
    Nawet było "buona sera" w naszej lokalnej odmianie.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Jedyna negatywna osoba wymieniona konkretnie to Pan Tomasz, jedyne negatywne czyny to cytowanie Starego Testamentu, ale to wszystko nie wprost a poprzez dopowiedzenie słuchającego. Czyli dość ohydna manipulacja formalnie całkowicie poprawna. Szanuje i podziwiam, że talent oratorski można tak skutecznie w tak podłej sprawie wykorzystywać.
    Prawda, ale… czy ktoś jest zdziwiony? Bo mnie już nic nie zadziwi po tym, jak ojciec Grzegorz Bondziorno Kramer „dziękował za odwagę” temu nieszczęsnemu samospaleńcowi z Warszawy. Pamiętam jak ludzie (żadni tam fanatyczni kaczyści) pytali wtedy zdumieni: „Ten człowiek jest duchownym?”
    Ano, niedoszły Ludź Roku Gazety Aborczej jest duchownym. Podobnie jak był nim pewien ksiądz profesor, również obdarzony ponadprzeciętnym parciem na szkło, co takoż lubił szokować, a na czyjąś zatroskaną uwagę miał odrzec: „Chcąc być na topie, muszę być kontrowersyjny!”. I nikt nie zaprzeczy, że ksiądz profesor taki był, dowodem choćby ostatnie publikacje IPN.

    Owóż, pierwsze – pycha. Będę księdzem kontrowersyjnym, wyróżniającym się z tłumu kapłanów zwyczajnych. Księdzem fajoskim, nowoczesnym, bondziornowatym, głaskanym przez media. Luzakiem ewangelizującym w podkoszulku, podkreślającym dystans do tych zgredów zakutanych w czarne sutanny. I będę dużo gadał o miłości, bo to ludzie lubią. To się zawsze dobrze sprzedaje. Nawet jak komuś wbiję szpilę (czasem trzeba, taki lajf), to zaraz okraszę to słitaśnym słowotokiem, żeby ludzie nie mieli wątpliwości: że to jam jest Miłość, a tamten to Nienawiść.

    Oczywiście to tylko moje turońskie ćmoje, bo zwyczajnie nie wiem, co tam ojcu Grzegorzowi siedzi pod kopułką. Wcale nie wykluczam dobrej woli. Tak jak przemawia do mnie teza, że apostoł Judasz nie był takim zwykłym TW, któren skusił się na 30 srebrników żołdu. Że w rzeczywistości, przynajmniej na początku, był on zatroskanym o los wspólnoty intelektualistą, głęboko zaniepokojonym kierunkiem, jaki wytyczył ów radykał Jezus.

    Ociec Grzegorz winni pamiętać, że aby jeść obiad z diabłem, trzaby mieć długą łyżkę.
  • na twitterze usunął swojego konto
    ilość idotyzmów, które wypisywał... - ja klaka razy komuś (zdziwionemu/oburzonemu) napisałem (tytułem wątku):
    "czy jezuici są jeszcze katolikami?"
  • edytowano July 8
    Mało to takich światowych kaznodzieji było?
    Z tym że ten od razu daje się poznać jako fałszywy prorok.
    Inni jeszcze się starali, jeszcze stroili w owcze skóry. O, pamięta kto jeszcze Fabiana Błaszkiewicza?
    Albo ten, jak mu tam od langusty na palmie znaczy się jeszcze o.Szustak też chyba kroczy podobną drogą....
  • marniok napisal(a):
    Mało to takich światowych kaznodzieji było?
    Z tym że ten od razu daje się poznać jako fałszywy prorok.
    Inni jeszcze się starali, jeszcze stroili w owcze skóry. O, pamięta kto jeszcze Fabiana Błaszkiewicza?
    Albo ten, jak mu tam od langusty na palmie znaczy się jeszcze o.Szustak też chyba kroczy podobną drogą....
    O. Szostak? Teraz idzie do Ziemi Świętej...Co z nim nie tak?
  • edytowano July 8
    O. Szustak pomógł się otrząsnąć znajomemu duchownemu.
    Na razie obok popierdólek porządne rzeczy.
    Polecam jego konferencje nt modlitwy
  • Jacques napisal(a):
    O. Szostak? Teraz idzie do Ziemi Świętej...
    Okszcieć sie wew Dżordanie?

    https://pl.aleteia.org/2019/06/26/ekskomunika-ks-misiaka-o-co-w-niej-chodzi-i-kto-moze-ja-cofnac/
    "Jak ksiądz Misiak przyznaje w „wyjaśniających” filmach opublikowanych na jego profilu na Facebooku – przyjął ponowny chrzest w wodach Jordanu z rąk pastora protestanckiego."

  • edytowano July 8
    .
  • Gnębą napisal(a):
    Jacques napisal(a):
    O. Szostak? Teraz idzie do Ziemi Świętej...
    Okszcieć sie wew Dżordanie?

    https://pl.aleteia.org/2019/06/26/ekskomunika-ks-misiaka-o-co-w-niej-chodzi-i-kto-moze-ja-cofnac/
    "Jak ksiądz Misiak przyznaje w „wyjaśniających” filmach opublikowanych na jego profilu na Facebooku – przyjął ponowny chrzest w wodach Jordanu z rąk pastora protestanckiego."

    Chyba nie. Jak sam stwierdził poprosił go o to Papież. O pójście dalej, do Ziemi Świetej.
  • Jacques napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Mało to takich światowych kaznodzieji było?
    Z tym że ten od razu daje się poznać jako fałszywy prorok.
    Inni jeszcze się starali, jeszcze stroili w owcze skóry. O, pamięta kto jeszcze Fabiana Błaszkiewicza?
    Albo ten, jak mu tam od langusty na palmie znaczy się jeszcze o.Szustak też chyba kroczy podobną drogą....
    O. Szostak? Teraz idzie do Ziemi Świętej...Co z nim nie tak?
    O Ziemi Świętej to nic nie wiem, jakiś czas temu - że 2 lata będzie - przestałem go słuchać jak oznajmił że tam gdzie dwoje ludzi jest razem i jest między nimi miłość (a może i Miłość) to sakramentu nie trzeba i on by się nie ośmielil ich pouczać w tym względzie, a chodziło o związek rozwodnika z inną kobietą między którymi z pewnością jest Bóg....
    Wiesz to jest tak że 99,5 % będzie zgodne z nauką KK a ten 0,5% lub mniej herezji przemyci i ludziom w głowach namiesza. Z tym że ten mikroprocent jest fundamentalnym i tu jest pies pogrzebany.
  • marniok napisal(a):
    Jacques napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Mało to takich światowych kaznodzieji było?
    Z tym że ten od razu daje się poznać jako fałszywy prorok.
    Inni jeszcze się starali, jeszcze stroili w owcze skóry. O, pamięta kto jeszcze Fabiana Błaszkiewicza?
    Albo ten, jak mu tam od langusty na palmie znaczy się jeszcze o.Szustak też chyba kroczy podobną drogą....
    O. Szostak? Teraz idzie do Ziemi Świętej...Co z nim nie tak?
    O Ziemi Świętej to nic nie wiem, jakiś czas temu - że 2 lata będzie - przestałem go słuchać jak oznajmił że tam gdzie dwoje ludzi jest razem i jest między nimi miłość (a może i Miłość) to sakramentu nie trzeba i on by się nie ośmielil ich pouczać w tym względzie, a chodziło o związek rozwodnika z inną kobietą między którymi z pewnością jest Bóg....
    Wiesz to jest tak że 99,5 % będzie zgodne z nauką KK a ten 0,5% lub mniej herezji przemyci i ludziom w głowach namiesza. Z tym że ten mikroprocent jest fundamentalnym i tu jest pies pogrzebany.
    Źródełko znajdzie się?

    Życzliwie zapytuję, bo w wykładach nt. małżeństwa wszystko było po linii KK, podkreślone zreszta b. wyraźnie.
  • Tutaj
  • Wie Kolega, aż mocniej wypuściłem powietrze nosem, gdy zobaczyłem długość filmiku.
  • Mnie wystarczyło. Kolega może se słuchać 2 i 3 godziny ale może zgubić istotę problemu.
  • Jesteś Szanowny Forumowiczu osoba wspaniałą pod każdym względem: inteligentną, światu życzliwą i pełną poczucia humoru.
    Nie mam żadnego interesu żeby bronić o. Szustaka. Zaśmiałem się nie z Kolegi, tylko z faktu że przy takim oskarżeniu spodziewałem się właśnie wyciętego fragmentu. A przecież nawet w nim słychać że to nie jakaś uniwersalna zasada którą o. Szustak wpaja wiernym, tylko konkretna historia życia Sylwii - staranie o stwierdzenie nieważności małżeństwa, fakt nawrócenia po ślubie, podkreślenie ważności przyjmowania sakramentów i tego że w tej chwili nie może ich przyjmować. Ja ich sytuacji nie znam, to Adam Szustak ich zna.
  • Ja tam tez nie znam Jaśka i Sylwi ale wiem że zasady są jedne dla wszystkich. To nie chodzi o relacje tych ludzi tylko o rolę księdza w ich nawróceniu. A jak widać o. Szustak umywa tutaj ręce.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.