Nie żyje stary Stormy już

Umarł Jerzy Rogacki.

Zanućmy więc odpowiednią pieśń:



Nie wiem, czy Jerzy Rogacki był wielkim artystą. Na pewno był zasłużonym działaczem kultury. Był Człowiekiem, który zrobił najwięcej dla przyswojenia polskiej kulturze i spopularyzowania pieśni morza, szant, pieśni żeglarskich, morskiego folku, zwał jak zwał.

"Cztery Refy", zespół Rogackiego, to był "złoty standard" polskiej pieśni morza. Czas dzieli się na czas przed Rogackim i na czas przez niego zmieniony. Nic już nie będzie takie samo.

Ech, wszystko się kiedyś kończy.

Takiego Jurka Rogackiego chciałbym zapamiętać:

image

Parę słów od Mistrza, takich refleksyjnych i przekrojowych: https://folkowa.art.pl/index.php?opcja=article&&aid=1391&&lang=pl

I jeszcze coś na koniec, znowu śpiewa Ozaist, no ale on po prostu lepszy miał głos. Gra Rogacki; jedyny kawałek którego mi się udało nauczyć na koncertinie, którą zresztą przez Niego sobie kupiłem. Jak to na rufie żaglowca w Kopenhadze grałem, Japonczycy robili mi fotki pamiątkowe...



Na stronie zespołu jeszcze nie odnotowali, może tylko Rogacki miał kodziki: http://czteryrefy.pl/pl-fr0.html

Komentarz

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.