Czyli Wałęsa zmyślał

- Nie ma żadnego nagrania rozmowy braci Kaczyńskich przed katastrofą w Smoleńsku - powiedział w Radiu Zet prokurator generalny Andrzej Seremet. - Zresztą ta sprawa nie ma decydującego znaczenia dla wyjaśnienia przyczyn katastrofy - zaznaczył.
- Otrzymaliśmy zestaw materiałów z USA. W tych materiałach ani w żadnych innych nie ma nagrania rozmowy między braćmi Kaczyńskimi - powiedział w Radiu Zet prokurator Andrzej Seremet. - Z przesłuchania w charakterze świadka Jarosława Kaczyńskiego wynika, że obaj bracia rozmawiali, a rozmowa dotyczyła kwestii osobistych - wyjaśnił. Jak dodał, sprawa ta nie ma decydującego znaczenia dla wyjaśnienia przyczyn katastrofy.

Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.

Komentarz

  • Nie, nie "zmyślał", tylko zapodawał oficjalną wersję "faktu".
    Taki podręczny, głośno mówiący SMS-man.
    Czy w powszechnej opinii ta wiadomość się przebije? Jak z pijanym generałem....
    (Czasem oficjalne wersje wysyła się esemesem, a czasem wysyła kogoś...)
  • O blefie prof. Cieszewskiego dudnią przez tydzień, o tworzeniu "faktów" przez noblystę kublicyści się już nie zająkną.

    Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.