Aktualności, newsy, krótkie wiadomości teksowe

1656668707186

Komentarz

  • christoph napisal(a):
    Po primo
    Zamek trza pokazać. Bo
    A) stać mnie
    B) potrafię przypierdolić.
    Pałac ma tylko funkcję A)
    Po wtóro
    zdecydowanie więcej kosztuje ukrycie zamku niż jego uratowanie. Podobnie jak z p. drem z Poznania, który zniknął w Wiedniu.
    Po tercjo
    To chyba sztuczna wyspa, tu nie trza zgody na wycinkę
    była wydana zgoda na wycinkę 2.6 ha lasu (prywatnego).
    na twitterze są skany planiu zagospodarowania przest., skany opinii (lokalnych "ekologów"! szef tej fundacji to syn szefa firmy budującej hotel - ma 752 pokoje, 80 m wieżę)
    ..... itd itp ciekawa lektura

  • Jak się nazywali ci "lokalni ekolodzy"? Nie tyle w sensie nazwisk co organizacji.
  • Rafał napisal(a):
    To że ekolodzy odwrócili wzrok i że gmina oraz samorząd i władze obornickie odwróciły wzrok zupełnie mnie nie dziwi.
    No bo są ważniejsze sprawy - np zablokowanie pokrycia asfaltem istniejącej od dziesięcioleci Drogi Narewkowskiej w Puszczy Białowieskiej. Bo tak.
  • edytowano July 9
    Brzost napisal(a):
    Jak się nazywali ci "lokalni ekolodzy"? Nie tyle w sensie nazwisk co organizacji.
    "Fundacja Fauna Polski". Tyle, że zarejestrowano ją w styczniu 2017, a raport oddziaływania na środowisko przygotowany był w 2014 przez osoby należące obecnie do Fundacji. Próbowałem znaleźć informacje o jakichkolwiek działaniach FFP ale bezskutecznie...

    EDIT
    Powołanie Fundacji może mieć znaczenie z dwu powodów .
    Pierwszy i oczywisty to stworzenie dobrych warunków funkcjonowania dla "ekologów" rozumiejących potrzby inwestorów ;).
    Drugi jest mniej oczywisty ale doświadczenia z południa Polski powodują, że warto nań zwrócić uwagę. Otóż jak trochę "posiedzi się w temacie" to można odnieść wrażenie, że istnieje coś takiego jak "solidarność NGO-wsów". Polega ona na tym, że nawet znane z atakowania wszystkiego organizacje, nie próbują podważać ekspertyz robionych przez innych ekologistów. Niezależnie od tego jak bardzo by nie były one kontrowersyjne. W przypadku ekspertyz czy badan wykonywanych przez inne podmioty (w tym instytucje naukowe) takich oporów nie ma.
  • allium napisal(a):
    Drugi jest mniej oczywisty ale doświadczenia z południa Polski powodują, że warto nań zwrócić uwagę. Otóż jak trochę "posiedzi się w temacie" to można odnieść wrażenie, że istnieje coś takiego jak "solidarność NGO-wsów". Polega ona na tym, że nawet znane z atakowania wszystkiego organizacje, nie próbują podważać ekspertyz robionych przez innych ekologistów. Niezależnie od tego jak bardzo by nie były one kontrowersyjne. W przypadku ekspertyz czy badan wykonywanych przez inne podmioty (w tym instytucje naukowe) takich oporów nie ma.
    To dlaczego nie ma jeszcze pozytywnej ekspertyzy stosownego NGO-wsa w sprawie np. przekopu mierzei wiślanej?
    Ja mam tego NGO-wsa zakładać, cyco?

  • allium napisal(a):
    Otóż jak trochę "posiedzi się w temacie" to można odnieść wrażenie, że istnieje coś takiego jak "solidarność NGO-wsów". Polega ona na tym, że nawet znane z atakowania wszystkiego organizacje, nie próbują podważać ekspertyz robionych przez innych ekologistów. Niezależnie od tego jak bardzo by nie były one kontrowersyjne. W przypadku ekspertyz czy badan wykonywanych przez inne podmioty (w tym instytucje naukowe) takich oporów nie ma.
    Skąd się wzięło tyle gnoju w garniturach i przybrudzonych koszulkach? Niby Polonia monstra non parit i rzeczywiście - potworów na miarę Donka i Adasia jest niewiele i w większości obcej krwi ale gówniarstwo to chyba nasza narodowa specjalność.
  • Na onecie komentarze w stylu "To ani chybi musi mieć coś wspólnego z PiSem. Kogo obstawiacie?"
    Hmm, czyli myślenie jednotorowe.
  • Więcej będzie nie tylko brytyjskich okrętów, ale również samolotów. Dużo regularniej będą patrolowane szlaki na Północnym Atlantyku. Dowódca Royal Navy nie ukrywa, że obecna aktywność Rosjan w tym rejonie napawa go obawą. Szczególnie jeśli chodzi o podwodne kable zapewniające globalną łączność. Mówiąc potocznie, Rosjanie zbyt często się przy nich kręcą.

    Jesteśmy świadomi, że Rosjanie mają zdolność wykrywania kabli i pracy na nich w bardzo trudnych warunkach środowiskowych, na bardzo dużej głębokości - powiedział admirał Jones. - Ich zdolności robią ogromne wrażenie. Wyraźnie widać, że inwestują w badania i rozwój - dodał dowódca Royal Navy.

    Admirał Jones dodaje, że Rosjanie wysyłają do kabli podwodne drony. Wypływają one z jednostek macierzystych i zdalnie sterowane mogą dopłynąć bezpośrednio do kabli, którymi płyną ogromne ilości informacji.

    Co najmniej je badają. Jest zagrożenie, że będą chcieli zrobić coś więcej. Dlatego musimy być w stanie temu przeciwdziałać - podkreśla admirał Philip Jones.

    https://www.o2.pl/artykul/brytyjczycy-wysylaja-wiecej-okretow-chca-pokrzyzowac-plany-rosji-6271436813600897a
  • edytowano July 9
    Maria napisal(a):
    allium napisal(a):
    Drugi jest mniej oczywisty ale doświadczenia z południa Polski powodują, że warto nań zwrócić uwagę. Otóż jak trochę "posiedzi się w temacie" to można odnieść wrażenie, że istnieje coś takiego jak "solidarność NGO-wsów". Polega ona na tym, że nawet znane z atakowania wszystkiego organizacje, nie próbują podważać ekspertyz robionych przez innych ekologistów. Niezależnie od tego jak bardzo by nie były one kontrowersyjne. W przypadku ekspertyz czy badan wykonywanych przez inne podmioty (w tym instytucje naukowe) takich oporów nie ma.
    To dlaczego nie ma jeszcze pozytywnej ekspertyzy stosownego NGO-wsa w sprawie np. przekopu mierzei wiślanej?
    Ja mam tego NGO-wsa zakładać, cyco?

    Być może dlatego, że nie zlecono tego NGOsom. ;)
    Poza tym jest też inna kwestia - "ekolodzy" lubią się uwiarygadniać radykalizmem. Dlatego co jakiś czas muszą coś oprotestowywać. I tu też działa zasada "środowiskowej solidarności" - jeżeli już jakiś temat zaistniał jako "niszczenie przyrody" to też wszyscy podłączają się do protestów.

    EDIT:
    los napisal(a):
    (...)
    Skąd się wzięło tyle gnoju w garniturach i przybrudzonych koszulkach? Niby Polonia monstra non parit i rzeczywiście - potworów na miarę Donka i Adasia jest niewiele i w większości obcej krwi ale gówniarstwo to chyba nasza narodowa specjalność.
    W przypadku NGO-sów kluczem są IMO kasa i "mołojecka sława". Mechanizmy finansowania różnych związanych ze środowiskiem projektów europejskich są tak skonstruowane, że NGO-som łatwiej dostać pieniądze niż instytucjom państwowym czy samorządowym. Podobnie jest z pieniędzmi z EOG czy "funduszy norweskich". I działa mechanizm podobny jak przy "zawodowych antysemitach" - jeżeli odpowiednio nagłośni się problemy "niszczenia" czy "braku poszanownia" środowiska to łatwiej dostać grancik na "Społeczny monitoring gospodarki leśnej" czy coś w tym stylu. Z tych samych powodów naukowcom opłaca się kolaboracja z najsprawniejszymi w zdobywaniu grantów "pozarządowcami", a tych, którzy w konflikotywch sytuacjach stająpo stronie prawdy prezentować jako "reżimowych"...
  • Ale nadal - dlaczego jessto gówno w garniturach a raczej przybrudzonych podkoszulkach? Odrobina przyzwoitości czy klasy naprawdę tak piecze?
  • los napisal(a):
    Ale nadal - dlaczego jessto gówno w garniturach a raczej przybrudzonych podkoszulkach? Odrobina przyzwoitości czy klasy naprawdę tak piecze?
    Sporo na ten temat dyskutowałem z kolegą, który z powodu - moim zdaniem naprawdę elementarnej - uczciwości w sprawach ekologiczno-politycznych został przez swoje środowisko kilkukrotnie brutalnie przeczołgany. Konkluzja była taka, że to wypadkowa dwu czynników. Pierwszym jest to, że na początku lat 90-tych, kiedy to przekonano uczonych przyrodników, że nauka ma sens o tyle o ile da się ją zmonetyzować. Drugim jest bałwochwalcze podejście do "zagranicy" powodujące, że niemiecki czy brytyjski działacz ekologiczny mówiący czy piszący ewidentne bzdury jest uważany, za bardziej wiarygodnego niż nasz profesor czy doktor, który na badaniu jakiegoś problemu tutaj spędził kilkadziesiąt lat...
  • https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/zamek-puszcza-notecka-spolka-d-j-t-,242,0,2410738.html

    "Ostatecznie okazało się, że - jak informował m.in. money.pl - za budowę stylizowanego na średniowieczny zamek budynku odpowiedzialna jest spółka D.J.T, za którą stoi dwóch dwudziestolatków."

    A kto stoi za dwoma dwudziestolatkami?
  • Dwoje czterdziestolatków, gupio się Kolega pyta.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Dwoje czterdziestolatków, gupio się Kolega pyta.
    Jeden czterdziestolatek, się Kolega matematycznie wygłupił.
  • A Ruskie nad Big Data w Atlantyku was nie ruszają ?
  • "7,2 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska dostanie fundacja Tomasza Sakiewicza na portal o Puszczy Białowieskiej"

    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ponad-7-milionow-dla-fundacji-sakiewicza-na,57,0,2410809.html
  • MMoney is power
  • no to chyba już znany nius, ino powielony. Ale tu bym się nie czepiał, szefowa puszcza.tv, Pani KG-HR, na puszczaniu zna się jak mało kto.
  • pantelej napisal(a):
    "7,2 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska dostanie fundacja Tomasza Sakiewicza na portal o Puszczy Białowieskiej"

    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ponad-7-milionow-dla-fundacji-sakiewicza-na,57,0,2410809.html
    czy ex C nie mogła by też wystartować? o pusczy pisano tu sporo, możemy mieć experta Brzosta, ja zrobię wersję po niemiecku, a kolegów z angielskim tu od groma

    rozważcież Administracjoż
  • Skoro Liberyi nie staje...
  • qiz napisal(a):
    no to chyba już znany nius, ino powielony. Ale tu bym się nie czepiał, szefowa puszcza.tv, Pani KG-HR, na puszczaniu zna się jak mało kto.
    Czy pani się puszcza białowieska podoba?
  • brakuje jakiegoś znaku. Przestankowego.
  • los napisal(a):
    Skoro Liberyi nie staje...
    Yest to potwarz i podważ, a nawet pomówienie.
  • Jutro, w Brukseli ma odbyć się polsko-amerykańskie spotkanie ws NS2
    https://wpolityce.pl/m/polityka/403381-rozpoczal-sie-szczyt-nato-w-brukseli
  • Będzie pieremyczka? ;)
  • a
    qiz napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Dwoje czterdziestolatków, gupio się Kolega pyta.
    Jeden czterdziestolatek, się Kolega matematycznie wygłupił.
    No nie. Pięćdziesięcio latek. Rachunek jest prosty. Za£atwianie formalności trwało 11 lat ,czyli ci zdolni młodzi ludzie muszą mieć dziś po 29 lat.
  • No i niezadługo będzie król Kulczyk I. Może to już taka podgotowka. Czy to aby zamczysko obronne?
  • sytuacja jak z "Lalki"

    który to ten Wokulski?
  • Jakiesik plotki gonią po internecie że Gawlowski z aresztu zwolniony został.
    Ktoś? Coś?
  • edytowano July 11
    OIDP, zatrzymano go na trzy miesiące które mu się jakoś teraz kończą. Być może swąd nie przedłużył, być może prorok nie wystąpił. Być to wszystko może, gdyż mimo straszliwie groźnej retoryki, teraźniejszy rząd brzydzi się przemocą wobec teraźniejszej arystokracji.
  • edytowano July 11
    Wyjdzie za tzw. kaucją (500.000 zł.)
  • SigmundvonBurak napisal(a):
    a
    qiz napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Dwoje czterdziestolatków, gupio się Kolega pyta.
    Jeden czterdziestolatek, się Kolega matematycznie wygłupił.
    No nie. Pięćdziesięcio latek. Rachunek jest prosty. Za£atwianie formalności trwało 11 lat ,czyli ci zdolni młodzi ludzie muszą mieć dziś po 29 lat.
    Wieść gminna niesie, że są to roczniki 1989, 1993.
  • KAnia napisal(a):
    SigmundvonBurak napisal(a):
    a
    qiz napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Dwoje czterdziestolatków, gupio się Kolega pyta.
    Jeden czterdziestolatek, się Kolega matematycznie wygłupił.
    No nie. Pięćdziesięcio latek. Rachunek jest prosty. Za£atwianie formalności trwało 11 lat ,czyli ci zdolni młodzi ludzie muszą mieć dziś po 29 lat.
    Wieść gminna niesie, że są to roczniki 1989, 1993.
    Nu, bardzo zdole roczniki
  • vigilate napisal(a):
    KAnia napisal(a):
    SigmundvonBurak napisal(a):
    a
    qiz napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Dwoje czterdziestolatków, gupio się Kolega pyta.
    Jeden czterdziestolatek, się Kolega matematycznie wygłupił.
    No nie. Pięćdziesięcio latek. Rachunek jest prosty. Za£atwianie formalności trwało 11 lat ,czyli ci zdolni młodzi ludzie muszą mieć dziś po 29 lat.
    Wieść gminna niesie, że są to roczniki 1989, 1993.
    Nu, bardzo zdole roczniki
    No przecie oczywiste że słupy. To że pozłacane i dobrze opłacane nie zmienia istoty ich zaangażowania.
  • Brzęczek za Nawałkę, ma Boniek poczucie humera! :))
  • extraneus napisal(a):
    Brzęczek za Nawałkę, ma Boniek poczucie humera! :))
    Mów mi wujo!
  • edytowano July 12
    peterman napisal(a):
    extraneus napisal(a):
    Brzęczek za Nawałkę, ma Boniek poczucie humera! :))
    Mów mi wujo!
    Dobrze, że nie znam się na piłce, bo musiałbym mieć do tego cyrku jakiś uporządkowany stosunek

    B-)
  • A nominacja Woźniaka to mam się oburzać bo nie wiem
  • edytowano July 15
    Izraelski profesor zarzuca policji z Bonn kłamstwo i przemoc
    "...

    Izraelski profesor z Uniwersytu Johnsa Hopkinsa w Baltimore w USA został napadnięty w środę w Hofgarten w Bonn przez Niemca palestyńskiego pochodzenia. Koleżanka profesora wezwała policję, a ta pomyliła ofiarę z napastnikiem i obezwładniła profesora, uderzając go w twarz.

    Policyjne władze przeprosiły profesora, jednocześnie napisały w oświadczeniu prasowym, że wykładowca nie zareagował na wielokrotnie żądania funkcjonariuszy, by się zatrzymał. Dlatego został uznany omyłkowo za sprawcę. Jednocześnie, jak wynika z zeznań policjantów, pięćdziesięciolatek miał się bronić przed ujęciem i dlatego został uderzony w twarz.

    Liczne ciosy w twarz

    Jednak Izaak Melamed zaprzecza tej wersji, twierdząc, że jedynie wołał, iż nie jest sprawcą. Pomimo to funkcjonariusze skuli go i wielokrotnie bili po twarzy, aż zaczął krwawić. Ponadto jeden z policjantów po zdjęciu kajdanek oświadczył, by „nie ważył się zadzierać z niemiecką policją”. Na co filozof odparł, że niemiecka policja zamordowała w 1942 jego dziadka, babcię, wujka i ciotkę..."
    https://www.dw.com/pl/izraelski-profesor-zarzuca-policji-z-bonn-kłamstwo-i-przemoc/a-44674775
    https://www.dw.com/pl/start/s-11394
  • Pani Sowa. I wszystko jasne.
  • KGHM i PGE to potentaci na skalę światową ale mamy równie potężna gałąź gospodarki.
    https://www.tvp.info/38062340/cd-projekt-bije-rekordy-jest-wiecej-wart-niz-kghm-i-pge
  • marniok napisal(a):
    KGHM i PGE to potentaci na skalę światową ale mamy równie potężna gałąź gospodarki.
    https://www.tvp.info/38062340/cd-projekt-bije-rekordy-jest-wiecej-wart-niz-kghm-i-pge
    Radujmy się!

    Choć mam nieodparte wrażenie że jest to tzw. wycena wzięta z dupy.
  • Ech, materialiści...
  • edytowano July 15
    Radujmy się, gdyż nasi dołączyli do światowej branży nowych technologii, wycenionych z tej samej dupy.

    Stwory ludzkie zamknięte w coraz ciaśniejszej, okrągłej, Złotej Klatce zwanej Ziemią, wyprodukowały za dużo piniondzów pod postacią komputerowych zapisów, a teraz nie ma gdzie jeich ulokować. Przekazywane jeden drugiemu podania - o tym jak to akcje małego miękkiego brzydkiego kaczątka nie były na początku warte ziarna które zjadało, a po jakimś czasie przemieniło się ono w czarnego łabędzia znoszącego same Koh-i-noory - stały się imperatywem do przepalania wirtualnego cashu na różne Gugle, Japka, Muski, Wiedźmaki.

    Świat pęcznieje. Sprzedając przez sto lat, żydowskim faktorom, na jarmarku pod Baranowiczami, fałszowane czeki bez pokrycia, nigdy nie uda się przytulić takiej kasiory, jaką od ich duchowych następców jednorazowo wyciąga Elon Musk.

    Dobrze jest, kiedy jedne cwaniaki materializują wirtualny grosz otrzymany od innych cwaniaków, do postaci pensji dla pracowników i zarządu, budowania siedziby, itp. Jeszcze lepiej, jeśli pensje i siedziby są również w Polsce a nie tylko w San Jose. Inaczej, zostaje nam los sadowników i eksporterów jabłek, tak jak np. Mołdawianom.
  • Mołdawianie sprzedają jeszcze nerki do Izraela.

    Przepraszam - sprzedawali. Teraz już nie mają czego sprzedawać.
  • Właśnie dlatego wspomniałem braci Mołdawian.
  • no i nawet ksiądz poświęcił choć były i jakieś tańce cudaków w skórach
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.