Los Polski w rękach duńskiej lewaczki
...alternatywą jest oddanie go w ręce tayszy niemieckich.
Czy ja już kiedyś pisałem, że Duńczycy to cholernie twardy naród i nie będzie im Wujnia pluła w twarz? No jeśli nie pisałem, to napiszę: Duńczycy to cholernie twardy naród.
W tej chwili sytuacja jest ciekawa, bo duńska pani komisarz ds. końkurencji zastanawia się właśnie, czy w ramach praktyk monopolistycznych nie przywalić Gazpromowi kary w wysokości do 10% rocznego obrotu. No, jest to parę złotych, zwłaszcza w branży węglowodanów, gdzie obrót jest gigantyczny a marże takie sobie.
Szwabo zaś oczywiście jaknaybarziwy popiera ciągnięcie ruskiej rury, i co zabawne Szwabowi się ruski gaz opłaca, a zaś Ukraińcy wolą go gdzie indziej kupować, ciekawostka.
Jak kto lubi TL;DR, to polecam: http://jagiellonski.pl/?p=3121
A jak kto lubi duńskie lewaczki, to tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Margrethe_Vestager
Czy ja już kiedyś pisałem, że Duńczycy to cholernie twardy naród i nie będzie im Wujnia pluła w twarz? No jeśli nie pisałem, to napiszę: Duńczycy to cholernie twardy naród.
W tej chwili sytuacja jest ciekawa, bo duńska pani komisarz ds. końkurencji zastanawia się właśnie, czy w ramach praktyk monopolistycznych nie przywalić Gazpromowi kary w wysokości do 10% rocznego obrotu. No, jest to parę złotych, zwłaszcza w branży węglowodanów, gdzie obrót jest gigantyczny a marże takie sobie.
Szwabo zaś oczywiście jaknaybarziwy popiera ciągnięcie ruskiej rury, i co zabawne Szwabowi się ruski gaz opłaca, a zaś Ukraińcy wolą go gdzie indziej kupować, ciekawostka.
Jak kto lubi TL;DR, to polecam: http://jagiellonski.pl/?p=3121
A jak kto lubi duńskie lewaczki, to tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Margrethe_Vestager
0
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.

Komentarz
Niech będzie, że to wątek o Danii.
EKSPERYMENT „MALI DUŃCZYCY”
Warto przypomnieć, że Grenlandia od osiemnastego wieku była (i jest) duńską kolonią, na której rdzennych mieszkańcach Duńczycy dokonywali rozmaitych zbrodni, niektórych całkiem niedawno. W 1951 roku Dania - jako państwo - dokonała kradzieży Innuickich dzieci. Dokonała tego samego co Niemcy w Polsce, czy Rosja teraz na Ukrainie.
Państwo duńskie zabrało innuickim rodzinom 22 dzieci, po czym umieściła je w rodzinach zastępczych w Danii. Celem było „ucywilizowanie dzikusów” i stworzenie „elity”, które miała przejąć władzę nad Innuitami. W tle były obawy Danii o utratę wpływów na Grenlandii. Podczas wojny Grenlandia została bowiem zajęta na 5 lat przez wojska amerykańskie i okazało się, że lokalnym mieszkańcom się to spodobało.
„Eksperyment” z porwaniem dzieci zakończył się dramatycznym fiaskiem.
Mali Innuici nie chcieli być małymi Duńczykami. Niektóre dzieci tak tęskniły za domem, że popadało w szaleństwo i choroby. Wiele zmarło. Inne chciały tylko powrotu do swoich. W końcu odesłano je na Grenlandię, ale nie do rodzin, tylko do zamkniętego ośrodka.
Duńczycy najpierw robili propagandową szopkę ze swojej akcji. Tu foto ze spotkania porwanych dzieci z królową. Po odesłaniu dzieci, duński rząd wyciszył sprawę. Dopiero w 2009 grenlandzcy politycy zaczęli domagać się przeprosin i wyjaśnienia sprawy.
Spiralsagen