Najpierw nie udała się Donkowi noc długich noży, teraz stan wojenny.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Najpierw nie udała się Donkowi noc długich noży, teraz stan wojenny.
A ja zaprotestuję przeciw zgadywankom w wątkach modlitewnych. Modlitwa albo zabawa.
Tradi sekciarzy jakoś zawsze ciągnie zapach onuc.
To nie jest prawda. To jest kultura obecnych mass mediów, dla których newsem jest, że ileś osób zginęło w drodze do sanktuarium a nie jest że ileś (1000'000 razy więcej) dotarło i się modliło. Newsem jest, że urodziło się dziecko z dwiema głowami ale nie jest, że urodziło się 10'000'000 dzieci z jedną głową.
Ale nam nikt nie każe tak myśleć. Możemy rozglądać się wokół i zachwycać stworzeniem, ludźmi, ich dobrymi sercami.
W przeciętną niedzielę w Polsce odprawia się 50'000 Mszy Świętych. To 50'000 dobrych wiadomości. Z jednego tylko dnia.
Podpisałam, rzecz jasna.
Ale nie tylko.
W lesie, po którym spaceruję pojawiły się plakaciki nawołujące do poparcia starań bliżej nieokreślonej grupy, aby Mazowiecki Park Krajobrazowy zamienić na "las społeczny". Do tego trochę bełkotu, jakie to wtedy korzyści uzyskamy.
Zrywam bez pardonu.
Ja rozumuję prościej. Czy zna się Brzost na lasach? Zna. Czy mam do Brzosta zaufanie? No pewnie. Więc jak prosi o podpis, to podpisuję. Ja się będę znać na czym innym.
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
@trepNie neguję, że na rebelce były jakieś fajne rzeczy, ale one były z rozpędu z FF, gdzie stworzyło się wcześniej bardzo ciekawe środowisko. Ale nie pamiętam czegoś nowego twórczego, a dobrego na rebelce. Już samo powstanie rebelki podzieliło środowisko, a potem było coraz gorzej, przede wszystkim tolerowano duży poziom zwykłego chamstwa. To powodowało odejścia, czasem ciche, czasem głośne tych, którym się nie podobało, więc zostawało proporcjonalnie więcej chamów, mniej normalnych użytkowników itd.
Ja uważam, że już wieloforumek jest lepszy niż rebelka, choć gorszy niż FF.
Moje opinie się nie liczą, bo ja, gdy odkryłem rebelkę, byłem mikkistą, więc mogę o sobie ówczesnym myśleć tylko ze wstydem. Potem na R już mikkistą nie byłem, ale byłem zasadniczo antyPiS. I choć antyPO byłem nieskończenie bardziej (byłem wtedy sierotą bez reprezentacji politycznej) to jednak byłem zaczadzony mikkistowskimi hasełkami. Moja wiara też była jeszcze w powijakach.
Jedno i drugie pomogło doprowadzić mnie tutaj, gdzie jestem, więc za wszystko jestem wdzięczny. Najbardziej oczywiście AniE.
Niedawno jedna z najmądrzejszych osób, jakie poznałem powiedziała "Pan Bóg lubi proces". Ok. tak jest. Potwierdzam.
...z opinią że gospodarka leśna jest potrzebna, to prośba o podpis. Kolejne nadleśnictwo walczy o to, aby mogło coś w lesie robić a nie tylko zamieniać go w świątynię Matki Gai:
https://prawdziwaochronaprzyrody.pl/?fbclid=IwY2xjawVNK3ZleHRuA2FlbQIxMQBwZG9mAXNydGMGYXBwX2lkEDIyMjAzOTE3ODgyMDA4OTIAAR4nqHwyXL3vSL8s4tEVxSXWWTCpxTOxtavABWe1fZH7O8lZalLp7o_zB0M5nw_aem_571Lu8W8lmiaKWFn17zaKw
@los powiedział(a):
Aby sprawdzić, czy jego własne uprzedzenia są powszechne, Haidt przeprowadził genialne badanie, w którym poprosił liberałów, konserwatystów i libertarian o wypełnienie kwestionariusza moralnego. Haczyk polegał na tym, że badani mieli odpowiadać tak, jakby byli swoimi politycznymi oponentami.
Wyniki okazały się miażdżące:
• Konserwatyści bez problemu potrafili trafnie przewidzieć, jak na pytania odpowiedzą liberałowie.
• Liberałowie całkowicie polegli. Nie potrafili wcielić się w umysł prawicowego wyborcy, ponieważ każdą konserwatywną wartość (np. szacunek do autorytetu czy lojalność wobec narodu) automatycznie interpretowali w kategoriach zła – jako faszyzm, ucisk, rasizm czy zacofanie.
Zauważyliście, że to dyskwalifikuje lewicę do rządzenia państwem? Rząd rządzi wszystkimi a rząd lewicowy połowy obywateli nie będzie rozumieć. To tak jakby samolot był pilotowany przez pilota-daltonistę albo szefem kuchni w restauracji był człowiek rozpoznający tylko dwa smaki.
Skoro już tak się rozhulałem z odpicowywaniem Forum, postanowiłem zabrać się za jeszcze jedną rzecz.
Kilka lat temu Przemko podesłał mi archiwum Forum Frondy (dzięki @Przemko!). Mocno niekompletne, ale mimo wszystko całkiem obszerne. Od tamtej pory przeleżało sobie spokojnie u mnie dysku, bo nigdy nie było czasu, żeby się nim zająć.
Ale teraz mamy różne wynalazki, które ułatwiają pracę. Może i wszyscy będziemy bezrobotni, ale za to udało mi się w niecałe dwie godzinki całe archiwum obrobić i udostępnić Wam w przyzwoitej formie.
Dostępne jest tutaj (trzeba być zalogowanym): https://excathedra.pl/ff/