@Eden powiedział(a):
Kitajec od zawsze planował na długie trwanie i czekanie nad brzegiem rzeki. Aż truchło wroga samo przypłynie
Buuhaha.
Millenialne trójwymiarowe chińskie Go, o którym wszyscy mówią, ale nikt go nie widział.
Gdzie to planowanie? W dumnym odizolowaniu się od świata w epoce odkryć geograficznych, w obaleniu słabego cesarstwa i przekształceniu w jeszcze słabszą republikę i w wojnie domowej?
A może chociaż w genialnym udziale w wojnie koreańskiej i znakomitym strategicznym majstersztyku zaatakowania Wietnamu który dopiero co wygrał politycznie wojnę z USA?
A może w rewolucji kulturalnej lub wspaniałych agronomicznych i jeszcze wspanialszych eksperymentach demograficzych?
Komentarz
Chińczycy wogle planują na tysiące lat do przodu, w XX wieku np. biedę, głód i katastrofę demograficzną.
Kitajec od zawsze planował na długie trwanie i czekanie nad brzegiem rzeki. Aż truchło wroga samo przypłynie
No to właśnie przypłynęło ale truchło sojusznika, Wenezueli i Iranu.
https://www.visualcapitalist.com/mapped-where-china-gets-its-oil/
A to nie można w razie poważnego szortydżu ojla wyciągnąć z szuflady tych wszystkich wynalazków, co ojla nie potrzebują do działania?
Brednie.
Buuhaha.
Millenialne trójwymiarowe chińskie Go, o którym wszyscy mówią, ale nikt go nie widział.
Gdzie to planowanie? W dumnym odizolowaniu się od świata w epoce odkryć geograficznych, w obaleniu słabego cesarstwa i przekształceniu w jeszcze słabszą republikę i w wojnie domowej?
A może chociaż w genialnym udziale w wojnie koreańskiej i znakomitym strategicznym majstersztyku zaatakowania Wietnamu który dopiero co wygrał politycznie wojnę z USA?
A może w rewolucji kulturalnej lub wspaniałych agronomicznych i jeszcze wspanialszych eksperymentach demograficzych?