Archiwum Forum Frondy
Skoro już tak się rozhulałem z odpicowywaniem Forum, postanowiłem zabrać się za jeszcze jedną rzecz.
Kilka lat temu Przemko podesłał mi archiwum Forum Frondy (dzięki @Przemko!). Mocno niekompletne, ale mimo wszystko całkiem obszerne. Od tamtej pory przeleżało sobie spokojnie u mnie dysku, bo nigdy nie było czasu, żeby się nim zająć.
Ale teraz mamy różne wynalazki, które ułatwiają pracę. Może i wszyscy będziemy bezrobotni, ale za to udało mi się w niecałe dwie godzinki całe archiwum obrobić i udostępnić Wam w przyzwoitej formie.
Dostępne jest tutaj (trzeba być zalogowanym): https://excathedra.pl/ff/
4
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.

Komentarze
Vivat Półmisiek!
Tak sobie klikam i stwierdzam, że da się wygrzebać niezłe okazy...
Tu mamy mumię gatunku już wymarłego, czyli Twardoch w wersji pro-life: https://excathedra.pl/ff/watek/1711890
Godnie, oby wielbłądom Adminu nigdy nie zabrakło wody!
Super! Żeby tylko nasz miłościwie panujący Nierząd nie zamknął całego forumka za ruski onucyzm i nożownictwo symboliczne :-P
Kogóż też moje oczęta widzą po tylu latach? No przecieram je i nie dowierzam 😯
Czasem wpadam, rzadziej się udzielam :-)
A tak odnośnie tego odkopanego archeo przez Koleżeństwo, przeglądam sobie wybiórczo wywłątki i nie mogiem za Chiny Ludowe znaleźć wpisów mojego autorstwa. A zalogowałem się na nieboszczkę FF wkrótce po słynnym zjeździe w Kazimierzu w 2008r. Pamiętam to dobrze, to był październik, albo listopad tamtego roku. Wtedy dziergałem jako "Eden Pastora"
Łomatko! Ale cudo. Dzięki
)))))))
Bo to jest mocno dziurawe archiwum, zebrane w 2010, po różnych perypetiach.
Tyle lat a awatar dalej na czasie
Dzisiaj po X latało:
Moja dawna stopka też, tylko się od lat nie wyświetla :-)
Znalazłem!

Myszkując w archeo wczoraj widziałem Twoje wpisy Eden Pastora.
Chyba we wywłątku pożegnalnym Gnyszkaszwilego.
Moich nie ma, bo byłem wtedy biernym czytelnikiem.
Coś Ty zrobił, teraz od wczoraj czytam godzinami stare wątki...
Wyszukiwarka działa na tytuły wątków i ich autorów, nie łapie treści odpowiedzi ani ich autorów. Czyli pewnie nie ma Twoich wątków, ale jakieś wpisy pewnie będą.
No mi np. przypomniano niejakiego Kałębasiaka. To wyjątkowa pierdoła fforumkowa była, przynudzał bardziej nawet niż Ty
@Eden, chyba się starzejesz, bo robisz się coraz bardziej zrzędliwy :-(
Jak się czyta te archiwalne wątki, to widać, że niewielu z FForumowczów z dawnej Frondy udziela się na ExC. i na AdV. Tylko najwięksi fani? Reszta wybrała facebook.
No jest na FB taka grupa Maniu, pod taką nazwą: "ff/fr@fb hic svnt leones", do której sam należę. Ale z tego co zauważyłem ruch nie jest tam zbyt duży, delikatnie rzecz ujmując. Sam rzadko tam zaglądam, a jeszcze rzadziej cokolwiek naskrobię. Może i Kolega Brzost ma rację, może starzeję się?
Ps. a Kolega lupus np. bardzo aktywny jest na portalu X (dawny Tweeter). Obserwujemy się tam nawzajem i mamy ze sobą kontakt
Zarówno pejs jak i X są strasznie antymyślowe. X w szczególności (pejsa po prawdzie nigdy nie miałem i mieć nie będę, ale jestem w posiadaniu dostępu do pewnego konta w celach sprawdzenia tego i owego bez szykan). Na X nie widziałem nigdy żadnej dyskusji.
Żeby ona w ogóle była możliwa, musi być jakaś wspólna płaszczyzna (już o tym pisałem) - inaczej będzie okładanie się sztachetami albo wyzywanie od wujów i dziękowanie.
Umiejętnie operując na FB jesteś w stanie przebijać bańki medialne, któremi szczelnie otulona jest bugodrzańska ludożerka. I na tym potencjalnie może polegać działalność na tym narcystyczno-celebryckim portalu. A co do portalu X, wiadomo że mamy tam "prawy X" i "lewy X", czyli wojna plemienna na pełnej petardzie