Najpopularniejsze
Odp.: Wątek rocznicowy
Kiedyś byłem na spotkaniu z Antonim Macierewiczem. Wyjawił, że niektórzy go pytali, po co w ogóle zadawał się z lewakami, z późniejszą Unią Wolności. Zawsze musiał prostować, że to nie on przyłączył się do nich, tylko to on założył KOR, o czym się zapomina. Dodał też, że pytają go, po co wziął takich ludzi jak marksista Kuroń albo co gorsza agent Szczypiorski. Odpowiada, że to była smutna konieczność. Gdyby założył taki komitet z samych porządnych ludzi, to by ich wszystkich pozamykali. Kuroń był znany za granicą wśród zachodniego lewactwa, przez co komuna nie mogła tak całkiem ich rozbić, a jedynie ograniczać do nękania, bo musiała się liczyć zachodnimi bankami udzielającymi im kredytów.
Nawiasem mówiąc, to i tak był sukces, że Kuroń chciał się przyłączyć. Michnik indagowany przez kumpla w tej sprawie, prychnął tylko powiedział: "Niech sobie Jacek z Macierewiczem zakłada kółka samokształceniowe czy komitety, ja wolę jechać do Paryża, bo dostałem paszport". Dopiero po dłuższym czasie on i paru innych się zwiedziało, że da się coś na tym ugrać, zwłaszcza najbardziej niewdzięczna robota została odwalona w pierwszych miesiącach, gdy go nie było. Wtedy się przyłączył. Od razu zaczął grać. To za storpedowanie t. zw. "misji Secomskiego", czyli oferty udziału w rządzie jego grupy w zamian za samorozwiązanie KOR znienawidził Macierewicza. Co ciekawe komuna ugięła się i wypuściła z więzień ofiary prześladowań z Radomia, co podważało sens dalszego istnienia organizacji, ale wówczas znaleziono sposób na dalsze funkcjonowanie - przekształcenie KOR w Komitet Samoobrony Społecznej "Kor", nawiązujący do poprzednika, ale zajmujący się nie tylko radomianami, ale wszelkimi osobami, których prawa zostały pogwałcone. To właśnie w Biurze Interwencji KSS zaczynali Kaczyńscy.
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Mnie najbardziej bawi wiara, że jakaś uczelnia, sąd czy izba parlamentu, ogólnie jakaś instytucja ucieleśnia się w jej budynku.
O tym akurat decyduje rozmiar manej przez ucieleśniającą instytucję pały.
peterman
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Uczelnia w Rużemberok na Słowacji to ponoć takie kolegium tumanum na sterydach.
Smutne że w nazwie ma Katolicka...
marniok
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
PiS kiedyś nawet uchwalił budżet w niewłaściwej sali w Sejmie.
Wielen
Odp.: AfD
Ale uważasz, że powinniśmy odsączać?
Poza tym, skoro jesteśmy Polakami, to co nam po trafnym programie, jeśli będzie on obowiązywał tylko niemców, po tym, jak Ci nami napalą w piecach.
Odp.: Edukacja włączająca - zwykły dzień nauczycielki
Aby nie było, edukacja włączająca to patologia krzywdząca cztery strony:
- dzieci z problemami
- pozostałe dzieci
- nauczycieli
- rodziców dzieci
U mojej córki był w pierwszej klasie taki dzieciak, co rozwalał lekcję, na szczęście udało się go przenieść do dedykowanej placówki, w sąsiedniej klasie cackano się z dzieckiem przemocowym dwa lata, zanim uznano że stwarza realne zagrożenie (incydent polegał na tym, że usiłował pobić dziewczynkę właściwie bez powodu, skończyło się na siniakach i stłuczonych okularach). Niestety jeden się ostał i teraz nie ma co z nim zrobić.
Odp.: Edukacja włączająca - zwykły dzień nauczycielki
A u mnie drugi rok eksperymentu że szkołą mistrzostwa sportowego
Rozumie my mamy piękną halę sportową. O ile w w pierwszym roku ci uczniowie nie różnili się od pozostałych to obecna hołota to poziom dawno zapomnianej przeze mnie samochodówki. Prawdopodobnie ktoś im powiedział że jak będą grać w kosza to nie muszę się uczyć zdziwienie że panują trochę inne zwyczaje. Do Czarnkowej emerytury pozostało mi niestety trochę czasu, który będę odliczył tak jak w pierdlu, ponieważ moja mama cierpi na demencję ograniczającą sprawność intelektualną w stopniu znacznym. Nie może pozostawać sama więc już ubiegłym roku musiałem zorganizować sobie opiekunki podczas mojej obecności w pracy. Wszystko zgodnie z ustawą o pomocy społecznej. Niestety podczas ataku agresji mama dała po ryju kierowniczce ośrodka która przyszła na zastępstwo i ograniczono nam godzinę opiekuńcze. Na pytanie co mam zrobić z mamą w czasie gdy jestem w pracy pani kierownik odpowiedziała że umywam się od opieki nad mamą a nauczyciele mogą iść na urlop kiedy chcą.
Jestem z mamą sam w domu muszę prać prasować gotować posiłki organizować wszystkie wizyty u lekarza których jest dużo ponieważ mama ma 88 lat i choruje na raka. Opiekunki przychodziły dotąd w godzinach pracy nawet nie pokrywając wszystkich więc w żadnym wypadku nie odciążały mnie od tych obowiązków. Na razie trudno mi sobie wyobrazić jak będzie to przebiegać w obecnym roku szkolnym. Z pewnością nie mam czasu na obmyślanie różnego zadań pełniących rolę swego rodzaju kagańców dla bydła i organizację niezobowiązujących wybiegów dla debili.
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Liczy na swój żelazny elektorat który jest niezachwiany w swojej wierze w wodza. Mam takich wśród znajomych. "Jako Turek w swego Mahometa tak on wierzy w swego Radziwiłła."
Brzost


