Najpopularniejsze
Odp.: Irański generał Kasem Sulejmani został zabity
Widzisz, w dawnych czasach król jegomość mógł prowadzić wojnę z innym królem jegomościem zachowując do niego szacunek. Ten szacunek pewnie głównie z tego wynikał, że choć królowie tę wojnę prowadzili, to ich osobista cielesna integralność pozostawała nienaruszona i zabijali i kaleczyli innych ludzi, ale mniejsza z tym. Dziś w czasach demokracji nie jest tak dobrze, lud wojny prowadzi osobiście a nie przez przedstawicieli, więc by go przekonać do przypiedrolenia komuś musimy z tego kogoś zrobić diabła w ludzkiej skórze. Mało tego - musimy ten lud przekonać, że wrogów nienawidzimy od zawsze. Japończycy dla Amerykanów byli najpierw potworami, potem sojusznikami, potem żółtym niebezpieczeństwem a potem znowu sojusznikami. Zawsze od zawsze, z czym problemu nie było, pamięć nie jest mocną stroną ludu. Stosunek do Żydów też się zmieniał. Tak samo z Sadamem Husajnem - najpierw był sowieckim fagasem, potem naszym człowiekiem w wojnie z tym złym Iranem a potem znowu był paskudny. Z uznaniem do myślowych zdolności ludzi nie należy przesadzać.
los
Odp.: Orzeszkowa jako aktualna publicystka
A ja przepadam za Orzeszkową, "Nad Niemnem" czytuje terapeutycznie. Tak jak kobiety w amerykańskich filmach zajadają zły nastrój wiadrem lodów. Ja puszczam sobie Antośke K w tle i czytam Nad Niemnem.
Nie wiem czy publicystyczne ignacowanie po tekście to jest dla mnie dobre ćwiczenie.
Odp.: Orzeszkowa jako aktualna publicystka
@Berek powiedział(a):
@celnik.mateusz powiedział(a):
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Z Mozartem jest jedna różnica, można go z przyjemnością grać, śpiewać i słuchać. A z Orzeszkową to może i dobre porównanie do aktualnej publicystyki. Może to i słuszne, ale tak napisane, że trzeba się zmuszać do czytania.Nie wiem. Mi wklejone fragmenty czytało się bardzo dobrze.
Dla mnie Orzeszkowa jest absolutnie niestrawna. No trudno.
Innych powieści nie czytałem ale "Nad Niemnem" lubię i nic na to nie poradzę. Może to skutek kresowych korzeni.
Brzost
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
jeszcze jest pewien sposób postrzegania świata - gra w to, kto jest ważniejszy. Ukraina chce konkurować z Polską, dlatego jak ten chan, muszą okazać nam pogardę, okazać naszą nieistotność.
Witam ponownie
Dzień dobry wszystkim forumowym Braciom i Siostrom. Postaram się teraz częściej udzielać się na tym Forum ![]()
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Tez racja. Niemcy dla kazdego kraju Europy Sr.Wsch. mają osobny lancuch i nie tolerują struktur poziomych.
Wielen
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Mnie się zdaje, że Zieleński szykuje się do kapitulacji i potrzebuje wskazać winnego, czyli nas. Inaczej - po co by to robił?
Wielen
Odp.: Mem dnia
@KazioToJa powiedział(a):
@Inż powiedział(a):
Sztuczny idiota donosi, że powyższe zdjęcie to słynny mem. Cóż, chyba jestem wykluczony cyfrowo bo go nigdy nie widziałem.Natomiast nadal nie wiem, jaką mądrość życiowa on przekazuje.
dziewczyna to Ukraina zasztyletowana w USA przez jakiegoś patusa w metrze, chłopak to Henry Nowak - polski anglik jak to mówią miejscowi, zasztyletowany przez patusa w Southampton (WB). Patus w USA był wielokrotnie arestowany i wypuszczany, wyraźnie z problemami psychicznymi, osłaniany przez swoją społeczność. Patus w WB też wyraźnie z problemami, również osłaniany przez społeczność.
Dziękuję. Nie znałem twarzy tych biednych ofiar.
Wieczny Odpoczynek +
Inż
Odp.: Pisma św. Maksymiliana Marii Kolbego
711
Do o. Mieczysława Mirochny
Niepokalanów, 24 IX 1938
Maryja!
Drogie Dziecko!
Z opóźnieniem znowu odpisuję, bo nie mogłem znaleźć odpowiedniej chwili.
Cieszę się, że dbasz o zdrowie, dla miłości Niepokalanej.
Postaram się więcej pisać i o. gwardianowi i braciom, tymczasem wybiera się do Was o. Janusz z br. Wiktorem infirmarzem i krawcem [ 1 ]. Złote dusze obydwie. Spodziewam się, że przyczynią się do podniesienia ducha w Mugenzai no Sono. Ostatnio napisałem też coś więcej; zapewne już doszło.
Jak tylko przygotują się nieco młodzi ojcowie, zwłaszcza jak zaczną się święcić z M[ałego] S[eminarium] M[isyjnego] [ 2 ], mam nadzieję, że przy pomocy Niepokalanej i w katolickich, i w niekatolickich krajach posiejemy Niepokalanowy.
Oczywiście, że z ofiar dla Niepokalanej żyjemy i działamy, dlatego też tylko w Jej duchu możemy i powinniśmy rozwijać naszą działalność.
Co do internatu, jeżeli tylko w duchu Niepokalanej postępować będziemy, to Ona już pomyśli o wszystkim co potrzebne. Niech Ona sama pokieruje wszystkim.
W tej chwili na tym kończę, bo nie chciałbym bardziej jeszcze odwlekać odpowiedzi. Może później obszerniej.
W Niepokalanej
br. Maksymilian M-a Kolbe
PS - Przykro ni, że nie mogę w tej chwili tak szczegółowo odpisać, ale Niepokalana wie o wszystkim i na większe tylko dobro wszystko obróci.
Budujcie za te grosze, co uchwalone, a potem ponownie da się coś uchwalić, bo inaczej cała sprawa musi pójść aż do Rzymu i wtedy długo się może wlec. Nie ma na co czekać. Lepiej częściami robić, niż za długo czekać.
U nas Niepokalana silnie działa mimo naszych słabości i nieumiejętności. - Jeżeli Ona zechce, to na Niepokalane Poczęcie może uruchomimy radio nadawcze [ 3 ]. Z początku będzie słabe, ale przy lepszym aparacie to i wy będziecie mogli usłyszeć.
Już kończę, by wysłać i wszystkim braciom Polakom, i Japończykom jako też internistom serdeczne "yoroshiku" [ 4 ].
br. Maksymilian M-a Kolbe
[ 1 ] Zob. Pisma, 693, przyp. 3, oraz 713. O. Janusz Koza, br. Wiktor Pawłowski, a także o. Donat Gościński wyjechali z Niepokalanowa 4 XI 1938. Pożegnanie misjonarzy w Krakowie odbyło się 9 XI 1938, po czym wyruszyli w dalszą drogę do Japonii.
[ 2 ] Zob. Pisma, 637b, przyp. 3.
[ 3 ] Stacja radiowa w Niepokalanowie - skrót SP 3 RN - miała tylko prawa amatorskich radiostacji nadawczych. Nadała dwie audycje radiowe: 8 XII 1938 i 6 I 1939 z udziałem św. Maksymiliana. Plany budowy właściwej radiostacji zostały zahamowane przez przeciwników (zob. Pisma, 734), później przekreślone przez wybuch wojny w 1939 r.
[ 4 ] Pozdrowienia.
