Skip to content

Luter i rewolucja protestancka - film

edytowano March 2015 w Kultura
Tu zwiastun:


Wczoraj byłem na tym filmie - szczerze to dawno czegoś podobnego nie widziałem.
Film składa się z wypowiedzi naukowców z różnych krajów - Niemiec, Włoch, Francji, Anglii, Skandynawii i Polski - w tym biografów Lutra, teologów, historyków.

Obejmuje życiorys Lutra, wypowiedzi jego samego, wreszcie dlaczego doszło do rewolucji, z jakiego powodu odniosła ona sukces i do czego doprowadziła.

Wiedzieliście że Luter wstąpił do klasztoru unikając wyroku śmierci za pojedynek? Klasztory miały wtedy prawo azylu.
Kłopot w tym, że zostawił poza murami klasztoru swoją kobietę z którą miał dziecko. No ale jak pisał do przyjaciół: Muszę tu być bo jak wyjdę, utną mi głowę.

Ale to to jeszcze nic w porównaniu z innymi szczegółami jego biografii. A te, to jeszcze nic w porównaniu z tym co mówił i pisał na temat Boga. No, ale kto dziś czyta Lutra.

Koniec końców - polecam. To film którego się nie zapomni.
Otagowano:

Komentarz

  • nie wiedziałam o tym uniknięciu kary za zabójstwo, to wiele wyjaśnia
    zawsze było dla mnie zagadką, jak zakonnik mógł sprzeniewierzyć się własnemu powołaniu i nie tylko wystąpić z zakonu (bo takie sytuacje zdarzały się i zdarzają), ale uderzyć w Kościół z ogromną niszczycielską siłą
    tymczasem okazuje się, że nie było żadnego powołania - był tylko rodzaj świętokradztwa, bo Luter krzywoprzysięgał Bogu, składając śluby zakonne, gdy usiłował wykorzystać klasztor do niegodziwych celów, te śluby pewno w ogóle nie były ważne
    czyli jeżeli można mówić o "powołaniu", to tylko do roli zdrajcy, Judasza

    dla Lutra lepiej by było, gdyby jednak nie uniknął tej kary za zabójstwo - bo prawdopodobnie w ten sposób właśnie Pan Bóg chciał go uchronić przed dalszym ciągiem tego złego życia
  • edytowano November 2017
    Zapewniam, że smaczków w filmie jest znacznie więcej, ale nie chcę za bardzo spoilerować.

    No dobra jedno tylko i koniec - na weselu Lutra zginęło 20 osób. W sensie pochlali i pobili się.

    Darmowe pokazy:
    https://braunmovies.com/pokazy/
  • Marcin Luter czyni cuda - prawie znowu pogodził Brązowego i Coryllusa!

    https://coryllus.pl/o-wojnie-propagandowej-i-sposobach-jej-prowadzenia/
  • Film rzeczywiście mocny. A to zakończenie...
    Również polecam.
  • edytowano November 2017

    Wiedzieliście że Luter wstąpił do klasztoru unikając wyroku śmierci za pojedynek? Klasztory miały wtedy prawo azylu.
    Kłopot w tym, że zostawił poza murami klasztoru swoją kobietę z którą miał dziecko. No ale jak pisał do przyjaciół: Muszę tu być bo jak wyjdę, utną mi głowę.

    x. Guz o tym mowi od dawna. Szukac na YT jego wykladow na ten i inne tematy polecam goraco.
    Natomiast Lisicki na LUX24 komentujac ten epizod z zycia Lutra twierdzi ze sprawa nie jest jednoznacznie potwierdzona.
    Faktem raczej natomiast bezpornym jest malo gorace powolanie naszego bohatera do zycia zakonnego.
  • TecumSeh napisal(a):
    Zapewniam, że smaczków w filmie jest znacznie więcej, ale nie chcę za bardzo spoilerować.

    No dobra jedno tylko i koniec - na weselu Lutra zginęło 20 osób. W sensie pochlali i pobili się.

    Darmowe pokazy:
    https://braunmovies.com/pokazy/
    A czy okolicznosci jego smierci tez tak detalicznie omówiono?
  • @margerytka - tak, a dokładnie prawdopodobne wersje, podając że właściwie nie do końca wiemy jak umarł. Ale wersja o tym w jakim stanie znalazł go służący - jest.
    Ks Guz występuje w tym filmie:)
  • Przypomniało mi się jeszcze jedno.
    Dawno temu (ok 15-18 lat temu) czytałem "Ucieczkę od wolności" Fromma. Chociaż książka jest zasadniczo nie o protestantyźmie, wątek ten się pojawia. Pamiętam że byłem zdrowo zszokowany tym co przeczytałem na temat Lutra, ale potem w pamięci zatarły się szczegóły.
    Właśnie sobie odświeżam co napisał Fromm o nim, ale znacznie lepsze jest przytoczenie samych pism Lutra. Oto one:

    "Bóg wolałby ścierpieć istnienie choćby najgorszego rządu, niżby mial zezwolić, aby motłoch wszczynał bunt bez względu na to, czy czyniąc tak miałby racje... Książę winien pozostać księciem, choćby był największym tyranem. Z koniecznosci nielicznym tylko ścina glowy, aby bowiem byl władca, musi mieć poddanych.
    (...)
    Dlatego niechaj, kto może, bije, dźga i zabija, potajemnie czy otwarcie, pomny, że nie masz gorszej trucizny i nic bardziej szkodliwego ani diabelskiego aniżeli buntownik. Jest to tak, jak kiedy musisz zabić wscieklego psa: jesli ty go nie powalisz, on ciebie powali, a wraz z tobą cały kraj."
  • edytowano November 2017
    Możecie sobie państwo dodać do obrazka, nieukrywaną niechęć do Żydowinów, dość silną zresztą. (eufemizmy).

    edit: sprawa z ucieczką do klasztoru jest powszechnie znana, nowością dla mnie jest kobieta i dziecko zostawione za furtą.
  • Nie myślałęm że jest jeszcze ktoś w 2019 roku kto poważnie traktuje spory religijne.
    Kiedyś były one osią życia spolecznego i politycznego, prowadziły do najpotworniejszych wojen w dziejach oraz do ludobójstwa. Czy dzisiaj, kiedy mozna poczytać o tych wydarzeniach w książkach historycznych, jest sens podniecać się jakby to chodziło o jakieś dzisiejsze, współczesne realia?
    Czego dziś jeszcze nie wiecie o religiach?
    Może aby nie być gołosłownym podam doskonałą książkę historyczną prof. P.Heathera "Odrodzenie Rzymu"
  • Spinalonga napisal(a):
    Nie myślałęm że jest jeszcze ktoś w 2019 roku kto poważnie traktuje spory religijne.
    Niczym innym w życiu ludzie się nie kierują, tylko religią.

  • Spinalonga napisal(a):
    Nie myślałęm że jest jeszcze ktoś w 2019 roku kto poważnie traktuje spory religijne.
    Kiedyś były one osią życia spolecznego i politycznego, prowadziły do najpotworniejszych wojen w dziejach oraz do ludobójstwa. Czy dzisiaj, kiedy mozna poczytać o tych wydarzeniach w książkach historycznych, jest sens podniecać się jakby to chodziło o jakieś dzisiejsze, współczesne realia?
    Czego dziś jeszcze nie wiecie o religiach?
    Może aby nie być gołosłownym podam doskonałą książkę historyczną prof. P.Heathera "Odrodzenie Rzymu"
    Ale prymityw!
  • Nie myślałęm że jest jeszcze ktoś w 2019 roku kto poważnie traktuje spory religijne.
    Niżej podpisany oraz jak mniemamm większość mieszkańców tego forumka. Coś kolega marnie zaczął.
  • Proponuję zgaduj zgadulę: jakiego wyznania jest Kolega Spinalonga? No bo że głęboko wierzący ateista to chyba za proste.
  • Obecnie większość ludzi wyznaje lamarckowsko-darwinowski panteizm z totemicznym traktowaniem człowieka, oczywiście bez świadomości swej denominacji. O koledze wiemy za mało, by coś mniemiać albo nie mniemać.
  • Adminu, szambo wybiło!
  • No zobaczymy. Zdaje się że na razie ktoś zatrzasnął klapę od środka po wyjrzeniu na powierzchnię. Jest ryzyko że nocą wypełznie znowu.
  • Moja osoba nie rozumie. Mamy na forum Gościa. Gość się stara. Nawet lechture nam podrzuca. A kuleżeństwo sobie nabiał z Gościa robi? Nie uchodzi, prosz Kulegów... 8-X
  • To nie Gość, to Głoś.
  • Jeżeli to jest kukła do rozładowania naszych psychopatycznych ciągotek to ok, możemy sobie pokopać, postęka fajnie. Ale jeżeli ktoś będzie chciał z nim polemizować to od razu widać, że nie ma sensu. Klasyczny dureń i jeszcze infantylny. Na koniec swojego wywodu polecił ciekawą lekturę, która ma nas oświecić. Kretyn w stylu ludzi prawicy lat '90. Takie coś nie bawi, męczy, nudzi, zbędne jest.
  • edytowano March 2019
    Problem w tym że tacy agresywni durnie, a może sprytni prowokatorzy mają wpływ na innych i przez to ich wybory - światopoglądowe, moralne, polityczne, finansowe itd.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.