In vitro, czyli sąd Boży nad Polską już się odbywa
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
A serio; uważasz, Rafale, że Kazio M. zachował się lojalnie wobec ludzi, którzy obdarzyli go zaufaniem? Kazio, Misio, Romuś, inni? Nikt z nas nie chciałby przeżywać powtórki sprzed 9-ciu lat, stąd niepokój. Chyba zrozumiały, nieprawdaż? Miejmy jednak nadzieję, ze unikniemy rozczarowania; B.Sz. w przeciwieństwie do Kazia M. miała czas wrosnąć w PiSowski kolektyw i nie jest typem celebrytki. Poza tym, wierzę w to, ze obecne ataki na PAD i uszczypliwości pod adresem B.Sz. oraz powyborcze problemy, których skali jeszcze nie znamy, a z którymi trzeba się będzie uporać scementują drużynę Jarosława Mądrego. Ale obawy zawsze są i nie ma z czego kpić.
Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
Ostatni ulubieńcy pani Beaty...
The author has edited this post (w 30.06.2015)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
Maniu, na miłość Boską, jakie znaczenie u bankstera mają charakter czy kompetencje? Morawiecki umie (nie zawsze z tej umiejętności korzysta) być ujmujący a kompetencje ma wysokie. Jakby Dukaczewskiego chciała pani Beata na szefa ABW, to by ci się podobało? On też jest kompetentny i sympatyczny.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
Naimski oczywiście OK.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Cechy tego pana nie są znane decydentom w PiS?
Zegar biologiczny tyka potęgując lęk Michnika
Należy patrzeć na czyny a nie słuchać słów, a ta sztuka nie jest powszechna.
The author has edited this post (w 30.06.2015)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
To nie wiem, czy coś się da zrobić poza modlitwą...
A kiedy zaczęła się szopka? Jak Kazio został kopnięty w dupę przez PiS. I też zaczął kopać, a ktoś się spodziewał, że co niby będzie?
Musiał być jakis powód "kopnięcia w dupę". Chyba nie za to, ze był takim świetnym premierem. Gdyby byl kopnięty bez powodu, tylko tak dla pokazania kto kopie, a kto ma być kopany to bym usprawiedliwił jego odgrywanie się. To nie oznacza usprawiedliwiania głupoty.
The author has edited this post (w 30.06.2015)
Mówiąc poważniej osiągnięciem obu tych rządów było przede wszystkim normalne rządzenie, z uwzględnianiem polskiego interesu, zwłaszcza w kontaktach z UE (za Marcinkiewicza - negocjacje zakończone "yes, yes, yes". Brak realnych, poważnych afer, stabilizacja finansów publicznych, niezłe wyniki ekonomiczne.
Co do rozpadu, ja słyszałem 3 wersje.
Pierwsza - realna i stawiająca w ok świetle obie strony, więc nie mając dowodów należy przyjąć, że tak było:
JK: Kazimierz, jesteś w stanie doprowadzić do koalicji z PO?
KM: Nie.
JK: A takie było Twoje zadanie, premierem rządu PiS to mogę być ja sam.
Druga - wylatuje za nominację Pawła Wojciechowskiego "bez konsultacji", co akurat jest średnio przekonujące, bo nominację wręcza oficjalnie prezydent (ówcześnie śp. Lech Kaczyński), więc konkludentnie no Kaczyńscy wiedzieli kto.
Trzecia - wylatuje za "spotkanie z Tuskiem bez konsultacji", to jest jak chyba rozumiemy wszyscy wersja kompromitująca dla PiS i powielająca stereotypy o partii wodzowskiej w dość absurdalnej formie.
Czwarta, którą wymyśliłem sam, przekonany nie jestem, ale też jest to możliwe - Kaczyński szukał dobrej osoby na kandydata na prezydenta Warszawy i lepszej nie znalazł.
The author has edited this post (w 30.06.2015)
Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
Aha i przyzwyczajmy się że rząd PiS to będzie rząd ludzi nie aniołów.
Mianowicie, Manitou obiecał, że nie będzie premierem? Obiecał. No to i nim nie został.
Nie był premierem tak długo, aż uznał że obietnica została wypełniona / wygasła, poczem sam się mianował.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
The author has edited this post (w 01.07.2015)
The author has edited this post (w 01.07.2015)
“It is not necessary to understand things in order to argue about them.”
“I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”
http://www.pb.pl/1407564
,65932,j.kaczynski-jesli-moj-brat-zostanie-prezydentem-nie-bede-premierem
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.