Rumun zje Platformę
Powiedzcie mi - jakie są argumenty przeciw takiemu scenariuszowi?
0
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Choć oczywiście bój z Grzesiem na wzajemne wyniszczenie nie jest opcją złą.
Bo 80% wyborców PO głosuje na anty-PiS, a nie program?
Bo Swetru jest kiepski w te klocki?
Ale najbliższe wybory są na jesieni 2018 (samorządowe).
Wystarczająco dużo czasu, aby odbudować siłę PO.
Zresztą - dzisiaj Tusk już powiedział, że "24% daje szanse na powrót". Do władzy, rzecz jasna.
Tusk będzie robić wszystko, aby wrócić do Polski w nimbie ofiary PiSu. Jako efekt zazdrośnictwa o pozycję/świadomej rezygnacji PiS ze starań o walkę o to ważne dla Polski stanowisko.
Tusk: „Gratuluje też wszystkim pokonanym i głosującym, ale także tym, którzy muszą przełknąć gorycz porażki. Do mojej partii chce skierować słowa otuchy. Trzeba uszanować swoje 24%. Warto uszanować ten werdykt i trzeba respektować fakt, że zwyciężyli konkurenci, ale warto uszanować też te swoje 24 proc. Bo to jest dość poważny kapitał zaufania i trzeba oddać też honor tym wszystkim, którzy postanowili jednak twardo bronić swoich przekonań. Zależy mi na tym, żeby wszyscy bez wyjątku wykazali maksymalnie dużo pozytywnej energii – i rządzący, ale też opozycja. Potrzebujemy opozycji wierzącej w swoje siły”
Ergo: Swetru nie ma żadnych szans. Grzesiu ma, chwilowe (max pół roku licząc od teraz).
Kierownik czuwa.
A w rzeczywistości to tylko zmiana szyldu na bardziej nowoczesny
Tak Petru jest szykowany jako alternatywa. W tym celu musi wyłuskać od PO i Korwina, a może i Kukiza kilkunastu posłów i zbudować partię odcinającą się i od PO i od PiS na kolejne wybory. Ze zużytymi politykami PO da sobie radę. Schetyna to pewien kłopot, a Tusk dużo powazniejszy. Sam oczywiście nie ma z nimi szans, ale jeśli mamy rację że jest figurantem i to jest ustawka to przecież mu pomogą. Dziecinnie łatwo spacyfikują Tuska i Schetynę kolejnymi taśmami albo innymi przeciekami wspomaganymi umiejętnie przez media i po kłopocie.Los Tuska nie zależy od Tuska, jeśli nawet kiedyś zależał.
Ale nic dziwnego - sztuczki marketingowe bankierzy mają opanowane do perfekcji.