Te bomby oraz masy trupów, Rosjanie w tej chwili pełzną dzięki samobójczym szturmom na pozycje Ukraińców, które powodują ujawnienie punktów obrony i rzucanie na te punkty w samobójczych atakach kolejnych fal żołnierzy, wszystko w małych grupach, co powoduje odcięcie ich od zaopatrzenia w końcu pokonanie. Na porządku dziennym są starcia gdzie dwóch Ukraińców zabija 10-12 Rosjan zanim w końcu giną albo się poddają.
Nowy minister wojny Ukrainy zapowiada dążenie do 40 tysięcy wyeliminowanych Rosjan miesięcznie, któryś dowódców oddziałów dronowych (może Madziar?) nawet 50, te zapowiedzi wywołały duży popłoch po rosyjskiej stronie, a Rosjanie w ogóle nie poddają w wątpliwość tych zapowiedzi.
Nikt nie pisze, że metaforycznie, ruskie na Ukrainie kroczą do przodu ale na nie swoich nogach.
Bardzo ładna taktyka ataku 'inteligentnym' rojem na Odessę to nie był ruski pomysł.
Rosjanie podobno dogadali się z Ukraińcami i wstrzymali na 3 dni wzajemne ataki na infrastrukturę elektrociepłowniczą. W tym roku ilość awarii w różnych częściach Rosji jest naprawdę duża, są spore miasta gdzie ciepła nie ma już od 2 tygodni a nie spadła tam żadna rakieta.
Komentarz
Te bomby oraz masy trupów, Rosjanie w tej chwili pełzną dzięki samobójczym szturmom na pozycje Ukraińców, które powodują ujawnienie punktów obrony i rzucanie na te punkty w samobójczych atakach kolejnych fal żołnierzy, wszystko w małych grupach, co powoduje odcięcie ich od zaopatrzenia w końcu pokonanie. Na porządku dziennym są starcia gdzie dwóch Ukraińców zabija 10-12 Rosjan zanim w końcu giną albo się poddają.
Nowy minister wojny Ukrainy zapowiada dążenie do 40 tysięcy wyeliminowanych Rosjan miesięcznie, któryś dowódców oddziałów dronowych (może Madziar?) nawet 50, te zapowiedzi wywołały duży popłoch po rosyjskiej stronie, a Rosjanie w ogóle nie poddają w wątpliwość tych zapowiedzi.
Nikt nie pisze, że metaforycznie, ruskie na Ukrainie kroczą do przodu ale na nie swoich nogach.
Bardzo ładna taktyka ataku 'inteligentnym' rojem na Odessę to nie był ruski pomysł.
Rosjanie podobno dogadali się z Ukraińcami i wstrzymali na 3 dni wzajemne ataki na infrastrukturę elektrociepłowniczą. W tym roku ilość awarii w różnych częściach Rosji jest naprawdę duża, są spore miasta gdzie ciepła nie ma już od 2 tygodni a nie spadła tam żadna rakieta.
Ciekawe1, czy to zasługa braci Ukraińciw, czy też zwykły werbunek serwisantów do piechoty ultralekkiej.