"Grzegorz Braun, znany z krytyki gen. Wojciecha Jaruzelskiego, zaproponował jego córce start do parlamentu, chwaląc przy tym „żołnierskie geny”. Monika Jaruzelska zgody na razie nie wyraziła, jednak i tak staje się jedną z najbardziej wyrazistych postaci wśród rosnących w siłę prawicowych populistów."
Stara rosyjska agenturalna taktyka kształtowania sceny politycznej jako "podkowy" - pozornie skrajnie odległe ugrupowania polityczne okazują się być zaskakująco bliskie.
Mieczysław Moczar i Bogdan Poręba wiecznie żywi. Kto nie z Mieciem tego zmieciem!
@Przemko powiedział(a):
No dobrze, ale co łączy te postacie? Antyamerykanizm? Prorosyjskość? Antyamerykanizm i prorosyjskość?
Mam paru kolegów braunistów z męskiego kółka różańcowego (sic!) i oni mają obsesję na punkcie "Sekretnego Globalisylistycznego Spisku Judeoprotestanckiego" przeciw knowaniom którego Wielki Polak Grzegorz Braun odszczekuje sie słowem i gaśnicą.
@Przemko powiedział(a):
No dobrze, ale co łączy te postacie? Antyamerykanizm? Prorosyjskość? Antyamerykanizm i prorosyjskość?
Mam paru kolegów braunistów z męskiego kółka różańcowego (sic!) i oni mają obsesję na punkcie "Sekretnego Globalisylistycznego Spisku Judeoprotestanckiego" przeciw knowaniom którego Wielki Polak Grzegorz Braun odszczekuje sie słowem i gaśnicą.
Istotnie Grzegorz Braun widział już izraelski bunkier pod CPK, ale czy to był antysemityzm czy wręcz przeciwnie to zdania są podzielone.
@Przemko powiedział(a):
No dobrze, ale co łączy te postacie? Antyamerykanizm? Prorosyjskość? Antyamerykanizm i prorosyjskość?
Mam paru kolegów braunistów z męskiego kółka różańcowego (sic!) i oni mają obsesję na punkcie "Sekretnego Globalisylistycznego Spisku Judeoprotestanckiego" przeciw knowaniom którego Wielki Polak Grzegorz Braun odszczekuje sie słowem i gaśnicą.
Istotnie Grzegorz Braun widział już izraelski bunkier pod CPK, ale czy to był antysemityzm czy wręcz przeciwnie to zdania są podzielone.
Amerykanie to złę i intersowne człowienie są, zarabiają na nas wciskając nam telefony, komputery, oprogramowanie i broń.
To niedobra jest, powinniśmy sami produkować rakiety, czołgi, smartfony i mikroprocesory, co nie? Można też taniej kupić w Kitaju.
Zapewne niejedna koleżanka i niejeden kolega forumowy coś takiego słyszał od "prawdziwych prawicowców"
@Przemko powiedział(a):
No dobrze, ale co łączy te postacie? Antyamerykanizm? Prorosyjskość? Antyamerykanizm i prorosyjskość?
Mam paru kolegów braunistów z męskiego kółka różańcowego (sic!) i oni mają obsesję na punkcie "Sekretnego Globalisylistycznego Spisku Judeoprotestanckiego" przeciw knowaniom którego Wielki Polak Grzegorz Braun odszczekuje sie słowem i gaśnicą.
Po bonmocie MSa już nic nie będzie takie same: Gaśnicą i Pochwą!
@Przemko powiedział(a):
No dobrze, ale co łączy te postacie? Antyamerykanizm? Prorosyjskość? Antyamerykanizm i prorosyjskość?
Mam paru kolegów braunistów z męskiego kółka różańcowego (sic!) i oni mają obsesję na punkcie "Sekretnego Globalisylistycznego Spisku Judeoprotestanckiego" przeciw knowaniom którego Wielki Polak Grzegorz Braun odszczekuje sie słowem i gaśnicą.
Istotnie Grzegorz Braun widział już izraelski bunkier pod CPK, ale czy to był antysemityzm czy wręcz przeciwnie to zdania są podzielone.
Brzozowy Lasek torów budował nie będzie, bo na takim krótkim odcinku żaden pospieszny nie wyhamuje. W zamian urządzi rowerownię w piwnicy. Brązowy połączył kropki i wyszedł mu obok semicki bunkier. Logika panie, nie tam jakieś żydożerstwo.
Odnośnie Brauna, to właśnie torpeduje odwołanie Miszalskiego w Krakowie, rozgłaszając, że ma zamiar startować w ewentualnych wyborach (na razie zbierają podpisy pod referendum). Jego metamorfoza pokazuje, że funkcja czasu działała nie tylko na dzielnego oficera Napoleona gen Zajączka ale i współcześnie działa.
Wzmiankowany Sumliński, idiotycznym plagiatem wysadził bardzo ważną książkę o Komorowskim, którą ponoć napisał. Jako że Montaż Volkowa zrobił na mnie kiedyś duże wrażenie, to stosowne sceny mym oczom się ukazały.
A teraz ciekawostka:
Badanie CBOS wykazało, że większość wyborców Grzegorza Brauna to mężczyźni w wieku 35-64 lat, prowadzący własną działalność gospodarczą, przeważnie o średnim wykształceniu, mieszkający na wsi i niezbyt religijni.
(...) Ciekawy aspekt w badaniu CBOS to status majątkowy. Okazuje się, że wyborcy Brauna są całkiem zamożni - częściej niż ogół dorosłych Polaków i ogół zamierzających głosować w wyborach parlamentarnych uzyskują miesięczne dochody na poziomie co najmniej 9 tysięcy złotych, a rzadziej dochody do 3 tysięcy złotych. Mimo to ich własna ocena swojego statusu i swoich warunków materialnych jest wyraźnie gorsza niż u reszty Polaków i u wyborców innych partii.
Źródło omówienia.
Socjologi stwierdziły, że to bunt peryferii.
Natomiast ponoć to jest elektorat pospisowski którego zniechęciły fikołki PiS w stylu 'piątki dla zwierząt', czy KPO (gdzie PiS został koncertowo wyłonacony).
To oznacza, że szanse aby PiS mógł go odzyskać są obecnie minimalne (po drugim rozwodzie raczej nie wracasz do pierwszej żony). A Tusk może to pięknie rozgrywać do mobilizacji centrum w Orbanowskim stylu.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Odnośnie Brauna, to właśnie torpeduje odwołanie Miszalskiego w Krakowie, rozgłaszając, że ma zamiar startować w ewentualnych wyborach (na razie zbierają podpisy pod referendum). Jego metamorfoza pokazuje, że funkcja czasu działała nie tylko na dzielnego oficera Napoleona gen Zajączka ale i współcześnie działa.
Wzmiankowany Sumliński, idiotycznym plagiatem wysadził bardzo ważną książkę o Komorowskim, którą ponoć napisał. Jako że Montaż Volkowa zrobił na mnie kiedyś duże wrażenie, to stosowne sceny mym oczom się ukazały.
A teraz ciekawostka:
Badanie CBOS wykazało, że większość wyborców Grzegorza Brauna to mężczyźni w wieku 35-64 lat, prowadzący własną działalność gospodarczą, przeważnie o średnim wykształceniu, mieszkający na wsi i niezbyt religijni.
(...) Ciekawy aspekt w badaniu CBOS to status majątkowy. Okazuje się, że wyborcy Brauna są całkiem zamożni - częściej niż ogół dorosłych Polaków i ogół zamierzających głosować w wyborach parlamentarnych uzyskują miesięczne dochody na poziomie co najmniej 9 tysięcy złotych, a rzadziej dochody do 3 tysięcy złotych. Mimo to ich własna ocena swojego statusu i swoich warunków materialnych jest wyraźnie gorsza niż u reszty Polaków i u wyborców innych partii.
Źródło omówienia.
Socjologi stwierdziły, że to bunt peryferii.
Natomiast ponoć to jest elektorat pospisowski którego zniechęciły fikołki PiS w stylu 'piątki dla zwierząt', czy KPO (gdzie PiS został koncertowo wyłonacony).
To oznacza, że szanse aby PiS mógł go odzyskać są obecnie minimalne (po drugim rozwodzie raczej nie wracasz do pierwszej żony). A Tusk może to pięknie rozgrywać do mobilizacji centrum w Orbanowskim stylu.
No przesz to oczywista oczywistość, że Brązowy służy Ryżemu i będzie przez niego pompowany
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Odnośnie Brauna, to właśnie torpeduje odwołanie Miszalskiego w Krakowie, rozgłaszając, że ma zamiar startować w ewentualnych wyborach (na razie zbierają podpisy pod referendum). Jego metamorfoza pokazuje, że funkcja czasu działała nie tylko na dzielnego oficera Napoleona gen Zajączka ale i współcześnie działa.
Wzmiankowany Sumliński, idiotycznym plagiatem wysadził bardzo ważną książkę o Komorowskim, którą ponoć napisał. Jako że Montaż Volkowa zrobił na mnie kiedyś duże wrażenie, to stosowne sceny mym oczom się ukazały.
A teraz ciekawostka:
Badanie CBOS wykazało, że większość wyborców Grzegorza Brauna to mężczyźni w wieku 35-64 lat, prowadzący własną działalność gospodarczą, przeważnie o średnim wykształceniu, mieszkający na wsi i niezbyt religijni.
(...) Ciekawy aspekt w badaniu CBOS to status majątkowy. Okazuje się, że wyborcy Brauna są całkiem zamożni - częściej niż ogół dorosłych Polaków i ogół zamierzających głosować w wyborach parlamentarnych uzyskują miesięczne dochody na poziomie co najmniej 9 tysięcy złotych, a rzadziej dochody do 3 tysięcy złotych. Mimo to ich własna ocena swojego statusu i swoich warunków materialnych jest wyraźnie gorsza niż u reszty Polaków i u wyborców innych partii.
Źródło omówienia.
Socjologi stwierdziły, że to bunt peryferii.
Natomiast ponoć to jest elektorat pospisowski którego zniechęciły fikołki PiS w stylu 'piątki dla zwierząt', czy KPO (gdzie PiS został koncertowo wyłonacony).
To oznacza, że szanse aby PiS mógł go odzyskać są obecnie minimalne (po drugim rozwodzie raczej nie wracasz do pierwszej żony). A Tusk może to pięknie rozgrywać do mobilizacji centrum w Orbanowskim stylu.
No przesz to oczywista oczywistość, że Brązowy służy Ryżemu i będzie przez niego pompowany
W mojej ocenie Brawn służy Braunowi. Służąc sobie oportunistycznie używa zewnętrznych protektorów, niestety na szkodę Polski.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Odnośnie Brauna, to właśnie torpeduje odwołanie Miszalskiego w Krakowie, rozgłaszając, że ma zamiar startować w ewentualnych wyborach (na razie zbierają podpisy pod referendum). Jego metamorfoza pokazuje, że funkcja czasu działała nie tylko na dzielnego oficera Napoleona gen Zajączka ale i współcześnie działa.
Wzmiankowany Sumliński, idiotycznym plagiatem wysadził bardzo ważną książkę o Komorowskim, którą ponoć napisał. Jako że Montaż Volkowa zrobił na mnie kiedyś duże wrażenie, to stosowne sceny mym oczom się ukazały.
A teraz ciekawostka:
Badanie CBOS wykazało, że większość wyborców Grzegorza Brauna to mężczyźni w wieku 35-64 lat, prowadzący własną działalność gospodarczą, przeważnie o średnim wykształceniu, mieszkający na wsi i niezbyt religijni.
(...) Ciekawy aspekt w badaniu CBOS to status majątkowy. Okazuje się, że wyborcy Brauna są całkiem zamożni - częściej niż ogół dorosłych Polaków i ogół zamierzających głosować w wyborach parlamentarnych uzyskują miesięczne dochody na poziomie co najmniej 9 tysięcy złotych, a rzadziej dochody do 3 tysięcy złotych. Mimo to ich własna ocena swojego statusu i swoich warunków materialnych jest wyraźnie gorsza niż u reszty Polaków i u wyborców innych partii.
Źródło omówienia.
Socjologi stwierdziły, że to bunt peryferii.
Natomiast ponoć to jest elektorat pospisowski którego zniechęciły fikołki PiS w stylu 'piątki dla zwierząt', czy KPO (gdzie PiS został koncertowo wyłonacony).
To oznacza, że szanse aby PiS mógł go odzyskać są obecnie minimalne (po drugim rozwodzie raczej nie wracasz do pierwszej żony). A Tusk może to pięknie rozgrywać do mobilizacji centrum w Orbanowskim stylu.
No przesz to oczywista oczywistość, że Brązowy służy Ryżemu i będzie przez niego pompowany
W mojej ocenie Brawn służy Braunowi. Służąc sobie oportunistycznie używa zewnętrznych protektorów, niestety na szkodę Polski.
znaczy służy jako paljezny durak, sam będąc święcie przekonanym, że służy Najjaśniejszej, tak jak niegdyś targowiczanie. To tak uściślając, bo być może się nie zrozumieliśmy do końca
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Odnośnie Brauna, to właśnie torpeduje odwołanie Miszalskiego w Krakowie, rozgłaszając, że ma zamiar startować w ewentualnych wyborach (na razie zbierają podpisy pod referendum). Jego metamorfoza pokazuje, że funkcja czasu działała nie tylko na dzielnego oficera Napoleona gen Zajączka ale i współcześnie działa.
Wzmiankowany Sumliński, idiotycznym plagiatem wysadził bardzo ważną książkę o Komorowskim, którą ponoć napisał. Jako że Montaż Volkowa zrobił na mnie kiedyś duże wrażenie, to stosowne sceny mym oczom się ukazały.
A teraz ciekawostka:
Badanie CBOS wykazało, że większość wyborców Grzegorza Brauna to mężczyźni w wieku 35-64 lat, prowadzący własną działalność gospodarczą, przeważnie o średnim wykształceniu, mieszkający na wsi i niezbyt religijni.
(...) Ciekawy aspekt w badaniu CBOS to status majątkowy. Okazuje się, że wyborcy Brauna są całkiem zamożni - częściej niż ogół dorosłych Polaków i ogół zamierzających głosować w wyborach parlamentarnych uzyskują miesięczne dochody na poziomie co najmniej 9 tysięcy złotych, a rzadziej dochody do 3 tysięcy złotych. Mimo to ich własna ocena swojego statusu i swoich warunków materialnych jest wyraźnie gorsza niż u reszty Polaków i u wyborców innych partii.
Źródło omówienia.
Socjologi stwierdziły, że to bunt peryferii.
Natomiast ponoć to jest elektorat pospisowski którego zniechęciły fikołki PiS w stylu 'piątki dla zwierząt', czy KPO (gdzie PiS został koncertowo wyłonacony).
To oznacza, że szanse aby PiS mógł go odzyskać są obecnie minimalne (po drugim rozwodzie raczej nie wracasz do pierwszej żony). A Tusk może to pięknie rozgrywać do mobilizacji centrum w Orbanowskim stylu.
No przesz to oczywista oczywistość, że Brązowy służy Ryżemu i będzie przez niego pompowany
W mojej ocenie Brawn służy Braunowi. Służąc sobie oportunistycznie używa zewnętrznych protektorów, niestety na szkodę Polski.
znaczy służy jako paljezny durak, sam będąc święcie przekonanym, że służy Najjaśniejszej, tak jak niegdyś targowiczanie. To tak uściślając, bo być może się nie zrozumieliśmy do końca
Tak jak napisałem, Braun służy Braunowi, targowiczanie bronili swojego stanu posiadania (materialnego oraz społecznego), a Braun jest gołodupcem, który wyszarpuje 'swój' kawałek sukna. On nie jest 'użyteczny', on jest cyniczny, tak w stylu Geytycha.
Braun zbiera elektorat który chce się postawić.
Dlatego, to mógł być elektorat PiSu,, PiS ma ofertę dobrobytu ale nie ma oferty bycia dumnym.
Dawniej ją miał.
Jeżeli premierem znowu ma być MM, to ja oddam głos na koalicjanta, np,. frakcję Bosaka. Nie będzie mnie Kaczyński brał w zakładnika. Mamy prezydenta i mam wywalone.
Znam wyborców Brauna i aktywuje ich jeb**ć Żydów oraz Ukraińców. Rosja ich w ogóle nie zajmuje.
Komentarz
Na starym FF pisałem już, że popłuczyny po endekobolszewii moczarowskiej proweniencji. Ci "prawdziwopolacy", "grunwaldowcy", a finalnie zwykłe PRONcia
Stara rosyjska agenturalna taktyka kształtowania sceny politycznej jako "podkowy" - pozornie skrajnie odległe ugrupowania polityczne okazują się być zaskakująco bliskie.
Mieczysław Moczar i Bogdan Poręba wiecznie żywi. Kto nie z Mieciem tego zmieciem!
No dobrze, ale co łączy te postacie? Antyamerykanizm? Prorosyjskość? Antyamerykanizm i prorosyjskość?
Zoologiczny antysemityzm
Mam paru kolegów braunistów z męskiego kółka różańcowego (sic!) i oni mają obsesję na punkcie "Sekretnego Globalisylistycznego Spisku Judeoprotestanckiego" przeciw knowaniom którego Wielki Polak Grzegorz Braun odszczekuje sie słowem i gaśnicą.
Istotnie Grzegorz Braun widział już izraelski bunkier pod CPK, ale czy to był antysemityzm czy wręcz przeciwnie to zdania są podzielone.
Amerykanie to złę i intersowne człowienie są, zarabiają na nas wciskając nam telefony, komputery, oprogramowanie i broń.
To niedobra jest, powinniśmy sami produkować rakiety, czołgi, smartfony i mikroprocesory, co nie? Można też taniej kupić w Kitaju.
Zapewne niejedna koleżanka i niejeden kolega forumowy coś takiego słyszał od "prawdziwych prawicowców"
Po bonmocie MSa już nic nie będzie takie same: Gaśnicą i Pochwą!
Brzozowy Lasek torów budował nie będzie, bo na takim krótkim odcinku żaden pospieszny nie wyhamuje. W zamian urządzi rowerownię w piwnicy. Brązowy połączył kropki i wyszedł mu obok semicki bunkier. Logika panie, nie tam jakieś żydożerstwo.
Arcypatrioci, a Monikę Jaruzelską zaprosił na ten swój kongresik. Niezłe Bagno.
Wśród nich popularny jest Leszek Miller, gdyż konsekwentnie pluje na Ukrainę, więc zaproszenie Moni J. może wzbudzić aplauz i zaakceptowanie.
Odnośnie Brauna, to właśnie torpeduje odwołanie Miszalskiego w Krakowie, rozgłaszając, że ma zamiar startować w ewentualnych wyborach (na razie zbierają podpisy pod referendum). Jego metamorfoza pokazuje, że funkcja czasu działała nie tylko na dzielnego oficera Napoleona gen Zajączka ale i współcześnie działa.
Wzmiankowany Sumliński, idiotycznym plagiatem wysadził bardzo ważną książkę o Komorowskim, którą ponoć napisał. Jako że Montaż Volkowa zrobił na mnie kiedyś duże wrażenie, to stosowne sceny mym oczom się ukazały.
A teraz ciekawostka:
Źródło omówienia.
Socjologi stwierdziły, że to bunt peryferii.
Natomiast ponoć to jest elektorat pospisowski którego zniechęciły fikołki PiS w stylu 'piątki dla zwierząt', czy KPO (gdzie PiS został koncertowo wyłonacony).
To oznacza, że szanse aby PiS mógł go odzyskać są obecnie minimalne (po drugim rozwodzie raczej nie wracasz do pierwszej żony). A Tusk może to pięknie rozgrywać do mobilizacji centrum w Orbanowskim stylu.
No przesz to oczywista oczywistość, że Brązowy służy Ryżemu i będzie przez niego pompowany
W mojej ocenie Brawn służy Braunowi. Służąc sobie oportunistycznie używa zewnętrznych protektorów, niestety na szkodę Polski.
Ryży straszy Polaków wojną z Ruskimi, Gerszom ratuje ich przed rzeczoną wojną obiecując ułożenie się z Ruskimi.
Niemcy to wuje, ale głupi to oni nie są.
Podobnież zaproponował jej Braun bycie osłanką wysuniętą z jego ramienia.
Ponoć lansuje ją jako przyszłą senatorkę, aby pakt senacki wysadzić w powietrze.
znaczy służy jako paljezny durak, sam będąc święcie przekonanym, że służy Najjaśniejszej, tak jak niegdyś targowiczanie. To tak uściślając, bo być może się nie zrozumieliśmy do końca
Tak jak napisałem, Braun służy Braunowi, targowiczanie bronili swojego stanu posiadania (materialnego oraz społecznego), a Braun jest gołodupcem, który wyszarpuje 'swój' kawałek sukna. On nie jest 'użyteczny', on jest cyniczny, tak w stylu Geytycha.
Braun zbiera elektorat który boi się wojny i/lub bboi Rosji, w tym zakresie jest przydatny Tuskowi, gdyby nie istniał należałoby go wymyślić.
Braun zbiera elektorat który chce się postawić.
Dlatego, to mógł być elektorat PiSu,, PiS ma ofertę dobrobytu ale nie ma oferty bycia dumnym.
Dawniej ją miał.
Jeżeli premierem znowu ma być MM, to ja oddam głos na koalicjanta, np,. frakcję Bosaka. Nie będzie mnie Kaczyński brał w zakładnika. Mamy prezydenta i mam wywalone.
Znam wyborców Brauna i aktywuje ich jeb**ć Żydów oraz Ukraińców. Rosja ich w ogóle nie zajmuje.