Prezes Jarosław Kaczyński po sugestiach szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka zdecydował się wykreślić europosła PiS Michała Dworczyka z listy uczestników konwencji dotyczącej obronności - dowiaduje się Wirtualna Polska.
Dalej nie ma co cytować anonimowych, nie weryfikowalnych wrzutek.
Dlaczego to zamieszczam? Bo to klasyka gatunku walk frakcyjnych i utalentowanych solistów z PiS.
Szanuję kompetencję p. Dworczyka, szanuję jego umiejętność niuansowania opinii itp. Natomiast gdy mamy do czynienia z walką w okopach, a nie teoretycznych naradach sztabowych, to nie niuansujemy naszych wrogów, zastanawianie się czy załoga czołgu, który planujemy zniszczyć do bydlaki, czy osobiście szlachetni ludzie, którzy tylko znaleźli się po przeciwnej stronie jest idiotyczna. Wskazanie, że Poncyliusz był kiedyś w PiS (przypomnę, że Kwiatkowski w Łodzi zakładał młodzieżówkę PC) jest równie cenne, jak wskazywanie, że każda kurew za młodu była dziewicą.
Reasumując, po poniesieniu zwycięstwa w 2023 roku PiS nie zrobił rachunku sumienia, a wybrał przyszłość. Zabrakło żerowisk, więc walki frakcyjne się zaostrzyły (polecam zastanowienie się czego działacze oczekują od polityka, czyli czas i zasoby jako inwestycja), Tuskizm ich docisnął w skali nie notowanej od 2010 roku, a wiek spowodował, że sił do picia alko oraz aktywności terenowych brakuje.
Tak to się mi wydaje, czyli cała masa czynników spowodowała, że PiS bardzo słabuje, bo nie można zapominać, że taki Bosak jest znacznie lepszym politykiem niż 10-15 lat temu, społeczeństwo się zmieniło (Naród raczej nie), weszły do gry inne narzędzia itp.
Nie łapię, powinien walić w Poncyliusza jak cała partia? Dla zasady czy dlatego że jest w co walić?
Prezes Jarosław Kaczyński po sugestiach szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka zdecydował się wykreślić europosła PiS Michała Dworczyka z listy uczestników konwencji dotyczącej obronności - dowiaduje się Wirtualna Polska.
Dalej nie ma co cytować anonimowych, nie weryfikowalnych wrzutek.
Dlaczego to zamieszczam? Bo to klasyka gatunku walk frakcyjnych i utalentowanych solistów z PiS.
Szanuję kompetencję p. Dworczyka, szanuję jego umiejętność niuansowania opinii itp. Natomiast gdy mamy do czynienia z walką w okopach, a nie teoretycznych naradach sztabowych, to nie niuansujemy naszych wrogów, zastanawianie się czy załoga czołgu, który planujemy zniszczyć do bydlaki, czy osobiście szlachetni ludzie, którzy tylko znaleźli się po przeciwnej stronie jest idiotyczna. Wskazanie, że Poncyliusz był kiedyś w PiS (przypomnę, że Kwiatkowski w Łodzi zakładał młodzieżówkę PC) jest równie cenne, jak wskazywanie, że każda kurew za młodu była dziewicą.
Reasumując, po poniesieniu zwycięstwa w 2023 roku PiS nie zrobił rachunku sumienia, a wybrał przyszłość. Zabrakło żerowisk, więc walki frakcyjne się zaostrzyły (polecam zastanowienie się czego działacze oczekują od polityka, czyli czas i zasoby jako inwestycja), Tuskizm ich docisnął w skali nie notowanej od 2010 roku, a wiek spowodował, że sił do picia alko oraz aktywności terenowych brakuje.
Tak to się mi wydaje, czyli cała masa czynników spowodowała, że PiS bardzo słabuje, bo nie można zapominać, że taki Bosak jest znacznie lepszym politykiem niż 10-15 lat temu, społeczeństwo się zmieniło (Naród raczej nie), weszły do gry inne narzędzia itp.
Nie łapię, powinien walić w Poncyliusza jak cała partia? Dla zasady czy dlatego że jest w co walić?
Jest ponad 20 lat w polityce, na pewno umie w okrągłe zdania oraz asertywne słowotokowe braki odpowiedzi, co przy 'mailach Dworczyka' zaprezentował.
Możesz się nie zgadzać z linią partii ale możesz to opowiedzieć w sposób taki, że wszyscy uważają iż jest to aprobata. O Poncyliuszu nic nie musiał mówić.
A czy w Poncyliusza walić? Nie wiem, ale znając jego działalność w pewnej firmie, gdzie był za młodu zatrudniony, uważałem zawsze, że bardzo nie pasował do PiS, a za to bardzo do PO.
Zamysł Tuska jest jasny, napompować Brauna by stał się polskim Le Penem, niewybieralnym politykiem na prawo od reszty, a wszystko to kosztem PiSu. Najgorsze, że może mu się udać. Kurcze a myślałem, że po wyborze Nawrockiego idzie ku lepszemu.
Komentarz
Nie da się. Nie przekroczą 3%. Przynajmniej się nie podzielili na frakcję Kosiniaka i frakcję Kamysza jak ci drudzy.
Nie łapię, powinien walić w Poncyliusza jak cała partia? Dla zasady czy dlatego że jest w co walić?
Ktoś ich może wziąć na listy. Mało pamiętany fakt, ale 20 lat temu zaproponował im to Jarosław Kaczyński
Jest ponad 20 lat w polityce, na pewno umie w okrągłe zdania oraz asertywne słowotokowe braki odpowiedzi, co przy 'mailach Dworczyka' zaprezentował.
Możesz się nie zgadzać z linią partii ale możesz to opowiedzieć w sposób taki, że wszyscy uważają iż jest to aprobata. O Poncyliuszu nic nie musiał mówić.
A czy w Poncyliusza walić? Nie wiem, ale znając jego działalność w pewnej firmie, gdzie był za młodu zatrudniony, uważałem zawsze, że bardzo nie pasował do PiS, a za to bardzo do PO.
Zamysł Tuska jest jasny, napompować Brauna by stał się polskim Le Penem, niewybieralnym politykiem na prawo od reszty, a wszystko to kosztem PiSu. Najgorsze, że może mu się udać. Kurcze a myślałem, że po wyborze Nawrockiego idzie ku lepszemu.
a ja ciągle uważam za klasykiem z sumiastym wąsem, że "naród wspaniały, ale ludzie kurwy". I stąd ta cała bida z nędzą na terytorium Bugodrza