Skip to content

Resortowe dziecko zdemaskowane, czyli "A nie mówiłem!"

edytowano 15:19 w Forum ogólne

Zasadniczo jestem dość skromnym człowiekiem, ale tym razem się pochwalę. Moja intuicja nie zawiodła (choć poza nią była też wiedza na temat mechanizmów robienia kariery w realiach pookrągłostołowych). Chodzi o Piotra Zychowicza. Co do oceny tego osobnika raczej na naszym forum nie ma sporu (lecz gdzie indziej niestety tak dobrze nie jest). Otóż dawno temu, jeszcze w czasach forum IV RP, napisałem, że warto by sprawdzić jego rodzinę, bo pachnie "resortowością". Nie chodziło tylko o antypolskie tezy, ale też o nagłaśnianie ich, fetowanie go, lansowanie przez Empik, a zwłaszcza o zostanie w wieku 22 lat zastępcą działu w ogólnopolskiej gazecie. No i wyszło szydło z worka, dopiero po kilkunastu latach.
Sam zainteresowany kreował się na antykomunistę (cha cha cha!) i potomka ziemiańskiej rodziny z Kresów. Tymczasem okazuje się, że jego rodzice (oboje!) byli dziennikarzami "Trybuny Ludu", a ojciec jeszcze dodatkowo agentem wywiadu SB, pracownikiem Interpressu (agencji często wykorzystywanej do zadań agenturalnych) oraz lektorem w KC PZPR. Szczegóły w artykule w linku:
https://wpolsce24.tv/polska/ujawniono-prawde-o-gwiezdzie-internetu-piotrze-zychowiczu,67800

Komentarz

  • Hahaha! Ech, my prorocy. Tylko dlaczego pozostali są takimi debilami?

  • z dresiarzami nie wchodzi się w polemikę.

  • A jego kumpel Bartosiak też z ziemiańskiej rodziny?

  • Ziemkiewicz go broni....

  • loslos
    edytowano 16:08

    Znakomita rekomendacja 😉 ;)

  • Robi to w niezapomnianym stylu odmawiania kompetencji Gursztynowi oraz zarzucając mu praktyki rodem z GazWybu. Miodne.

  • Ziemkiewic broni każdego kto wali w Piłsudskiego.

  • edytowano 16:32

    Takie są konsekwencje własnych błędnych wyborów. Partia Giertycha, Kamińskiego i Marcinkiewicza nie została nawet założona, ale uznanie się za jej współpatrona i ideologa wmanewrowało go w bronienie ideologicznej nadbudowy tego niepowstałego tworu. Ktoś uczciwszy przyznałby się do błędu, ale miłość własna nie pozwala.

  • Ziemniak przyznający się do błędu? Niemożebne.

  • Przynajmniej w sprawach politycznych, bo w obyczajowych wykazał zaskakującą szczerość, na którą mało kto robiący to samo by się zdobył.

  • loslos
    edytowano 16:42

    Nie daj się nabrać. Niby się spowiadał a naprawdę puszył.

    He’s not confessing. He’s bragging. (2:35)

  • Jakieś linki poproszę do rozpracowujących danego tematów tutejszych.

  • A w pierwszym wpisie nie ma?

  • A "naszym" błędem skromność.

  • Widzę o Ziemkiewiczu, Bartosiaku i Warzesze, ale o Zychowiczu może nie umiem znaleźć. Dziękuję za pomoc.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.