Ale obecna Portugali, czy ta z zeszłego tysiąclecia?
Wracając do Iranu, stał się ekspansywny za wszelkich dostępnych obszarach, to już nie była ochrona 'swojej suwerenności' to była rozszerzona ochrona, coś w stylu Lisowczyków w Niemczech.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Ale obecna Portugali, czy ta z zeszłego tysiąclecia?
Wracając do Iranu, stał się ekspansywny za wszelkich dostępnych obszarach, to już nie była ochrona 'swojej suwerenności' to była rozszerzona ochrona, coś w stylu Lisowczyków w Niemczech.
Obecna, obecna. Nic a nic nas ona nie interesuje, więc umykają nam jej działania. Ale tak jako ćwiczenie warto przyjrzeć się działaniom Portugalii w Afryce i w UE. A nawet w Polsce. Przemyślność, konsekwecja i bezwzględność zasługują na największy szacunek.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Ale obecna Portugali, czy ta z zeszłego tysiąclecia?
Wracając do Iranu, stał się ekspansywny za wszelkich dostępnych obszarach, to już nie była ochrona 'swojej suwerenności' to była rozszerzona ochrona, coś w stylu Lisowczyków w Niemczech.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Ale obecna Portugali, czy ta z zeszłego tysiąclecia?
Wracając do Iranu, stał się ekspansywny za wszelkich dostępnych obszarach, to już nie była ochrona 'swojej suwerenności' to była rozszerzona ochrona, coś w stylu Lisowczyków w Niemczech.
Wojczal rozwlekle - w skrócie między USA a Iranem mamy deeskalację, ponieważ Iran stoi już na stanowisku że nie będzie atakował bez powodu, a tylko w ramach odwetu za ataki USA.
@Przemko powiedział(a):
Wojczal rozwlekle - w skrócie między USA a Iranem mamy deeskalację, ponieważ Iran stoi już na stanowisku że nie będzie atakował bez powodu, a tylko w ramach odwetu za ataki USA.
...czy dotyczy to też statków przepływających przez Ormuz?
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Wszystko fajnie, tylko nie bardzo w ogóle wiadomo, po co jest ta wojna.
Zniszczenie arsenału atomowego? W lecie zeszłego roku już miał być zniszczony czyli odbudowali się w pół roku albo trochę więcej?
Zmiana reżimu? Tak sugerowano w pierwszych dniach, z czego błyskawicznie się wycofano.
Skupienie się na Chinach? To jest możliwe tylko w przypadku wojny błyskawicznej, szybka wygrana i jedziemy... ale zaraz co ma być tą szybką wygraną?
Na tym tle to co przyznał Rubio czyli w skrócie wiedzieliśmy że Izrael zaatakuje, więc odwet Iranu był nieunikniony także wobec wojsk amerykańskich, dlatego zaatakowaliśmy pierwsi, bo to ogranicza nasze straty w ludziach ma jakiś sens. Oczywiście wyłącznie cel militarny, bez żadnego celu politycznego. Po stronie politycznej będą albo straty albo może przypadkowo coś uda się ugrać - na razie nie wiadomo co kiedy i jak.
Być może nie tylko Izrael chciał zaatakować. Trump od dekad odgrażał się Castro i turbanowi, a łatwo mi jest uwierzyć, że jego biznesowi znajomi również mieliby wiele pomysłów na dobre interesy w miejscach świeżo uwolnionych z ucisku.
Po pierwsze, wydaje mi się, że jesteśmy dalej od tego niż przed wojną. Po drugie, jak taka zmiana wygląda już widzieliśmy w Iraku, Syrii i Libii.
Oho, widzę, że i tutaj do niektórych zaczyna trafiać to, co pisałem już po tygodniu od rozpoczęcia nalotów na reżim turbanowy przez USA i Izrael
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
Wszystko fajnie, tylko nie bardzo w ogóle wiadomo, po co jest ta wojna.
Zniszczenie arsenału atomowego? W lecie zeszłego roku już miał być zniszczony czyli odbudowali się w pół roku albo trochę więcej?
Zmiana reżimu? Tak sugerowano w pierwszych dniach, z czego błyskawicznie się wycofano.
Skupienie się na Chinach? To jest możliwe tylko w przypadku wojny błyskawicznej, szybka wygrana i jedziemy... ale zaraz co ma być tą szybką wygraną?
Na tym tle to co przyznał Rubio czyli w skrócie wiedzieliśmy że Izrael zaatakuje, więc odwet Iranu był nieunikniony także wobec wojsk amerykańskich, dlatego zaatakowaliśmy pierwsi, bo to ogranicza nasze straty w ludziach ma jakiś sens. Oczywiście wyłącznie cel militarny, bez żadnego celu politycznego. Po stronie politycznej będą albo straty albo może przypadkowo coś uda się ugrać - na razie nie wiadomo co kiedy i jak.
Być może nie tylko Izrael chciał zaatakować. Trump od dekad odgrażał się Castro i turbanowi, a łatwo mi jest uwierzyć, że jego biznesowi znajomi również mieliby wiele pomysłów na dobre interesy w miejscach świeżo uwolnionych z ucisku.
Po pierwsze, wydaje mi się, że jesteśmy dalej od tego niż przed wojną. Po drugie, jak taka zmiana wygląda już widzieliśmy w Iraku, Syrii i Libii.
Oho, widzę, że i tutaj do niektórych zaczyna trafiać to, co pisałem już po tygodniu od rozpoczęcia nalotów na reżim turbanowy przez USA i Izrael
Ja już pierwszego dnia napisałem, że nie ma co czytać forumka w sprawie Iranu. A Ty dopiero po tygodniu się zorientowales?
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Tylko losie owych Persów jest tak maks 65%, a Kurdowie i Beludżowie mają silną tradycję odrębności. Aby nie było, ja nie neguję Iranu jako państwa.
MS, na miłość Boską! Ci Kurdowie i Beludżowie mają tę silną tradycję odrębności od czasów Achmenidów! A także Elamici, Medowie, Baktrowie, Sakowie, Sogdowie, Parnowie/Partowie, Azerowie, Turanowie/Turcy, Arabowie, Ormianie, Kuszanowie, Dahowie, Grecy baktryjscy a nawet Rzymianie, że wymienię tylko te co znaczniejsze z ludów, które się przez perskie imperia przewinęły.
a Żydowie? a Izraelici? Oni mają najsilniejszą ze wszystkich ludożerek Bliskiego i Środkowego Wschodu tradycję odrębności od innych ludożerek, wyższościową, prawie że o statucie nadludzi nad pozostałymi (to wynika z ich historii i poczucia mesjanizmu)
Tak Eden, tak, no z tym, że możliwości ruskich w tym zakresie są tak jakby trochę mniej niż poddanych Kubusia Puchatka.
Nie mam pojęcia o możliwościach wywiadu osobowego, a po tym jak aresztowano tego pilota F-18 trudno coś wykluczyć.
Do kraju wjechały kolumny Hashd al-Shaabi (Sił Mobilizacji Ludowej) - proirańskiej szyickiej bojówki działającej w Iraku. Formalnie wchodzą w skład irackich sił zbrojnych, faktycznie powiązani są z IRGC. Wcześniej byli oskarżani o udział w brutalnym tłumieniu irańskich protestów.
Opozycja irańska już wezwała do czynnego przeciwstawienia się napastnikom "zanim się rozpełzną" - taki zwrot jest używany.
W kontekście wcześniejszej wojny iracko-irańskiej oraz coraz bardziej światopoglądowo-religijnego charakteru konfliktu w Iranie, to wezwanie może trafić na podatny grunt. "
A więc lądowej inwazji na Iran nie dokonali Amerykanie, ani Izrael, tylko podległe IRGC bojówki z Iraku.
Do kraju wjechały kolumny Hashd al-Shaabi (Sił Mobilizacji Ludowej) - proirańskiej szyickiej bojówki działającej w Iraku. Formalnie wchodzą w skład irackich sił zbrojnych, faktycznie powiązani są z IRGC. Wcześniej byli oskarżani o udział w brutalnym tłumieniu irańskich protestów.
Opozycja irańska już wezwała do czynnego przeciwstawienia się napastnikom "zanim się rozpełzną" - taki zwrot jest używany.
W kontekście wcześniejszej wojny iracko-irańskiej oraz coraz bardziej światopoglądowo-religijnego charakteru konfliktu w Iranie, to wezwanie może trafić na podatny grunt. "
A więc lądowej inwazji na Iran nie dokonali Amerykanie, ani Izrael, tylko podległe IRGC bojówki z Iraku.
>
Czyli jednak wchodzą. Pisałem jeszcze w styczniu, że turban znowu ich ściągnie do przelewu krwi. To będzie rzeź.
Irańskie rakiety uderzyły w kluczowy zakład Emirates Global Aluminium w Abu Zabi (hutę Al Taweelah - by MS), powodując poważne szkody i raniąc pracowników. Uderzenie w jednego z największych producentów aluminium na świecie wywołało obawy o globalne dostawy surowca i już napędza paniczne zakupy w przemyśle motoryzacyjnym
Źródło omówienia.
Tym razem brzmi poważnie prawda?
No i produkcja aluminium to głownie Chiny, później Rosja, a następnie Indie, więc prawda jest taka, że dla części odbiorców aluminium jest to groźne, natomiast dla globalnej produkcji to już mniej.
Irańskie rakiety uderzyły w kluczowy zakład Emirates Global Aluminium w Abu Zabi (hutę Al Taweelah - by MS), powodując poważne szkody i raniąc pracowników. Uderzenie w jednego z największych producentów aluminium na świecie wywołało obawy o globalne dostawy surowca i już napędza paniczne zakupy w przemyśle motoryzacyjnym
Źródło omówienia.
Tym razem brzmi poważnie prawda?
No i produkcja aluminium to głownie Chiny, później Rosja, a następnie Indie, więc prawda jest taka, że dla części odbiorców aluminium jest to groźne, natomiast dla globalnej produkcji to już mniej.
@qiz powiedział(a):
A uderzenia w hel, nawozy to nie są groźne?
Ale hel to nie nawozy!
Dla samego helu na świecie te ataki nie były specjalnie groźne, bo jak nie będzie nowych dostaw to za 3 miechy może być problem. Natomiast na tym rynku dużym graczem są USA, więc pewnie kombinują jak podnieść moce produkcyjne i ceny oczywiście.
Komentarz
Ale obecna Portugali, czy ta z zeszłego tysiąclecia?
Wracając do Iranu, stał się ekspansywny za wszelkich dostępnych obszarach, to już nie była ochrona 'swojej suwerenności' to była rozszerzona ochrona, coś w stylu Lisowczyków w Niemczech.
Bądźmy poważni z tymi "nieagresywnymi państwami", duphawdy. Tutaj jest już regularne piractwo na skalę globalną.
https://x.com/mrbcyber/status/2035743517423833516
Obecna, obecna. Nic a nic nas ona nie interesuje, więc umykają nam jej działania. Ale tak jako ćwiczenie warto przyjrzeć się działaniom Portugalii w Afryce i w UE. A nawet w Polsce. Przemyślność, konsekwecja i bezwzględność zasługują na największy szacunek.
Biernymi pierdołami są tylko Polacy.
Akurat tutaj pełna zgoda.
Polska jest tylko walutą, ochoczo wymienną.
Wojczal rozwlekle - w skrócie między USA a Iranem mamy deeskalację, ponieważ Iran stoi już na stanowisku że nie będzie atakował bez powodu, a tylko w ramach odwetu za ataki USA.
...czy dotyczy to też statków przepływających przez Ormuz?
Oho, widzę, że i tutaj do niektórych zaczyna trafiać to, co pisałem już po tygodniu od rozpoczęcia nalotów na reżim turbanowy przez USA i Izrael
Ja już pierwszego dnia napisałem, że nie ma co czytać forumka w sprawie Iranu. A Ty dopiero po tygodniu się zorientowales?
a Żydowie? a Izraelici? Oni mają najsilniejszą ze wszystkich ludożerek Bliskiego i Środkowego Wschodu tradycję odrębności od innych ludożerek, wyższościową, prawie że o statucie nadludzi nad pozostałymi (to wynika z ich historii i poczucia mesjanizmu)
W nocy z piątku na sobotę Iran odniósł spory sukces:
Tym razem są potwierdzone zdjęcia zniszczonej maszyny. Maszyna zniszczona na ziemi, więc błąd amerykanów, że jej nie poderwali.
To jest sygnał prosto od Kremlinów. Mocny sygnał, że widzimy was i waszą technikę i możemy anihilować ją
Tak Eden, tak, no z tym, że możliwości ruskich w tym zakresie są tak jakby trochę mniej niż poddanych Kubusia Puchatka.
Nie mam pojęcia o możliwościach wywiadu osobowego, a po tym jak aresztowano tego pilota F-18 trudno coś wykluczyć.
Maciej Pietraszczyk:
"Ciekawy plot twist w Iranie.
Do kraju wjechały kolumny Hashd al-Shaabi (Sił Mobilizacji Ludowej) - proirańskiej szyickiej bojówki działającej w Iraku. Formalnie wchodzą w skład irackich sił zbrojnych, faktycznie powiązani są z IRGC. Wcześniej byli oskarżani o udział w brutalnym tłumieniu irańskich protestów.
Opozycja irańska już wezwała do czynnego przeciwstawienia się napastnikom "zanim się rozpełzną" - taki zwrot jest używany.
W kontekście wcześniejszej wojny iracko-irańskiej oraz coraz bardziej światopoglądowo-religijnego charakteru konfliktu w Iranie, to wezwanie może trafić na podatny grunt. "
A więc lądowej inwazji na Iran nie dokonali Amerykanie, ani Izrael, tylko podległe IRGC bojówki z Iraku.
>
Czyli jednak wchodzą. Pisałem jeszcze w styczniu, że turban znowu ich ściągnie do przelewu krwi. To będzie rzeź.
A co, nie ma jeszcze przelewu krwi?
A to już zależy od tego, czyich doniesień słuchamy.
A tymczasem Iran:
Źródło omówienia.
Tym razem brzmi poważnie prawda?
No i produkcja aluminium to głownie Chiny, później Rosja, a następnie Indie, więc prawda jest taka, że dla części odbiorców aluminium jest to groźne, natomiast dla globalnej produkcji to już mniej.
A uderzenia w hel, nawozy to nie są groźne?
Jest okazja żeby podnieść ceny, będzie na Trumpa.
Ale hel to nie nawozy!
Dla samego helu na świecie te ataki nie były specjalnie groźne, bo jak nie będzie nowych dostaw to za 3 miechy może być problem. Natomiast na tym rynku dużym graczem są USA, więc pewnie kombinują jak podnieść moce produkcyjne i ceny oczywiście.
wszyscy powinni kombinować.
Akurat my mamy i Hel i hel.