A prawo łaski Prezydenta nie może zakończyć spraw Ziobry i Romanowskiego?
a co do Orbana i Magyara z Tiszy to krąży po necie plotka że to ustawka starego lisa Victora i że uni to uknuli razem z Vargą, Peterem i że to kontrolowane odejście w cień dziadersa z brzuszkiem?
Przepraszam za cynizm ale kto uważał, że diabeł w ludzkiej skórze nie będzie postępować po diabelsku?
Po raz kolejny:
Rozencwajg robil z milionerem Poznanskim jakies interesa. Ktorego dnia poczuł sie oszukany, wiec wielce wzburzony poleciał do domu Poznańskiego i chwile pozniej zostałl z niego wyrzucony przez sluzbe.
Traf chcial, ze natknal sie wtedy na ulicy na Rapaporta.
Co sie stalo? – pyta Rapaport.
– Wyobraz sobie, ze ten lajdak Poznanski kazal mnie swej sluzbie obic i wyrzucic z domu!
– To po cos do niego szedl?
– By mu powiedziec, ze jest oszust, zlodziej i dran!
– To po cos do niego szedl, skoro jest oszust, zlodziej i dran?
– Liczylem, ze sie zachowa jak dżentelmen.
Widzisz losie, dla mnie (w znaczeniu dla mojej osoby) pan Tusk ma bardzo ciekawą właściwość, mianowicie o. Tadeusz Rydzyk i jego dzieła nie były przedmiotem mojej admiracji, natomiast Tusk swoimi działaniami spowodował, że zacząłem wspierać, teraz moja 'wyjątkowa rezerwa' wobec postępowania Ziobry, na skutek działań Tuska zamienia się w współczucie.
Taki 'efekt Tuska' u mnie występuje.
Z jednej strony współczucie ale z drugiej - nie ma wojny bez ofiar a ta wojna jest wojną o wszystko i bez reguł. Jak człowiek się daje zastrzelić, to ginie.
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,. Mężom przystoi w milczeniu się zbroić...
@los powiedział(a):
Z jednej strony współczucie ale z drugiej - nie ma wojny bez ofiar a ta wojna jest wojną o wszystko i bez reguł. Jak człowiek się daje zastrzelić, to ginie.
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,. Mężom przystoi w milczeniu się zbroić...
Nie lubię i nie szanuję Zbynia, ale tak po ludzku - wiej chłopie, ratuj życie.
@los powiedział(a):
Z jednej strony współczucie ale z drugiej - nie ma wojny bez ofiar a ta wojna jest wojną o wszystko i bez reguł. Jak człowiek się daje zastrzelić, to ginie.
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,. Mężom przystoi w milczeniu się zbroić...
Nie lubię i nie szanuję Zbynia, ale tak po ludzku - wiej chłopie, ratuj życie.
Kiedyś oficerowie postąpić odwrotnie potrafili...
Nie umiem tego ocenić, bo sam stawałem w sytuacjach granicznych.
Natomiast pozycja Ziobry i Romanowskiego jest znacząco inna z punktu widzenia prawa.
Zbynia warto bronić nie dlatego że zasłużył, bo nie zasłużył, ale dla zasady.
Jego skazanie i odsiadka to będzie porażka "naszej strony" i zwycięstwo "onych".
Dla samej satysfakcji starcia grymasów zwycięstwa z ich gąb warto się troszkę wznieść ponad swoje racje i zasady.
Jeżeli posadzą w wydobywczym Ziobro to znaczy, że każdego mogą posadzić. Bo mogą. Bo piszemy tutaj od 2 i pół roku (wcześniejsze zawinięcie spod nosa Dudy Kamińskiego i Wąsika), że teraz liczyć się będzie tylko kto ma w rękach tę pałę (służby, mundurowych, ewentualnie alternatywnie masy na ulicach, ale takie naprawdę w ilościach kilkuset tysięcy jednorazowo i w jednym miejscu) i nie zawaha się tej pały użyć, tzn. przypierdolić nią w przeciwnika
@peterman powiedział(a):
Obawiam się, że nie ma już narodu, który doceniłby taką ofiarę.
Nie chodzi o ofiarę ale o "wielkość przyrodzenia".
To będzie odebrane na tym poziomie - "mają jaja skurwysyny"
Już dajmy sobie spokój z symbolika i emocjami, wyborców których wybory zależą od najniższych instynktów.
Nie ma tu dylematu typu Zbyniu vs ks i urzędniczki.
Zbyniu w tym układzie to łajza.
O inne rzeczy się rozchodzi.
Jak teraz wygrają orki to już nie będzie czego zbierać, to ostatni szaniec.
Wóz albo przewóz.
Komentarz
'Cóż szkodzi zadeklarować?'
OK, zobaczymy w praktyce.
A prawo łaski Prezydenta nie może zakończyć spraw Ziobry i Romanowskiego?
a co do Orbana i Magyara z Tiszy to krąży po necie plotka że to ustawka starego lisa Victora i że uni to uknuli razem z Vargą, Peterem i że to kontrolowane odejście w cień dziadersa z brzuszkiem?
Piętrowe spiski słabo sprawdzają się w realnym świecie. Piętrowe i skomplikowane spiski chyba kompletnie nie działają.
Do 2k30.
No, żeby dla dobra ojczyzny rozwieść się z żoną i prać publicznie brudy, to chyba trochę naciągane.
jakoś uwiarygodnić się trza
Nie, bo wcześniej zniszczą ich aresztem wydobywczym.
W przypadku Ziobry to raczej będzie Kara Śmierci, bo jego choroba cały czas wymaga bardzo specjalistycznego leczenia.
Przepraszam za cynizm ale kto uważał, że diabeł w ludzkiej skórze nie będzie postępować po diabelsku?
Po raz kolejny:
Rozencwajg robil z milionerem Poznanskim jakies interesa. Ktorego dnia poczuł sie oszukany, wiec wielce wzburzony poleciał do domu Poznańskiego i chwile pozniej zostałl z niego wyrzucony przez sluzbe.
Traf chcial, ze natknal sie wtedy na ulicy na Rapaporta.
Co sie stalo? – pyta Rapaport.
– Wyobraz sobie, ze ten lajdak Poznanski kazal mnie swej sluzbie obic i wyrzucic z domu!
– To po cos do niego szedl?
– By mu powiedziec, ze jest oszust, zlodziej i dran!
– To po cos do niego szedl, skoro jest oszust, zlodziej i dran?
– Liczylem, ze sie zachowa jak dżentelmen.
Widzisz losie, dla mnie (w znaczeniu dla mojej osoby) pan Tusk ma bardzo ciekawą właściwość, mianowicie o. Tadeusz Rydzyk i jego dzieła nie były przedmiotem mojej admiracji, natomiast Tusk swoimi działaniami spowodował, że zacząłem wspierać, teraz moja 'wyjątkowa rezerwa' wobec postępowania Ziobry, na skutek działań Tuska zamienia się w współczucie.
Taki 'efekt Tuska' u mnie występuje.
Z jednej strony współczucie ale z drugiej - nie ma wojny bez ofiar a ta wojna jest wojną o wszystko i bez reguł. Jak człowiek się daje zastrzelić, to ginie.
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,. Mężom przystoi w milczeniu się zbroić...
Nie lubię i nie szanuję Zbynia, ale tak po ludzku - wiej chłopie, ratuj życie.
Kiedyś oficerowie postąpić odwrotnie potrafili...
Nie umiem tego ocenić, bo sam stawałem w sytuacjach granicznych.
Natomiast pozycja Ziobry i Romanowskiego jest znacząco inna z punktu widzenia prawa.
Zbynia warto bronić nie dlatego że zasłużył, bo nie zasłużył, ale dla zasady.
Jego skazanie i odsiadka to będzie porażka "naszej strony" i zwycięstwo "onych".
Dla samej satysfakcji starcia grymasów zwycięstwa z ich gąb warto się troszkę wznieść ponad swoje racje i zasady.
Obawiam się, że nie ma już narodu, który doceniłby taką ofiarę.
Jeżeli posadzą w wydobywczym Ziobro to znaczy, że każdego mogą posadzić. Bo mogą. Bo piszemy tutaj od 2 i pół roku (wcześniejsze zawinięcie spod nosa Dudy Kamińskiego i Wąsika), że teraz liczyć się będzie tylko kto ma w rękach tę pałę (służby, mundurowych, ewentualnie alternatywnie masy na ulicach, ale takie naprawdę w ilościach kilkuset tysięcy jednorazowo i w jednym miejscu) i nie zawaha się tej pały użyć, tzn. przypierdolić nią w przeciwnika
Nie chodzi o ofiarę ale o "wielkość przyrodzenia".
To będzie odebrane na tym poziomie - "mają jaja skurwysyny"
Już dajmy sobie spokój z symbolika i emocjami, wyborców których wybory zależą od najniższych instynktów.
A ja jednak bardziej współczuję ks. Olszewskiemu i urzędniczkom niż Zbyniowi. Zbynio na ten ring jednak wyszedł. Dobrowolnie.
I jego rolą było do tego nie dopuścić.
Właściwie jedyną
Nie ma tu dylematu typu Zbyniu vs ks i urzędniczki.
Zbyniu w tym układzie to łajza.
O inne rzeczy się rozchodzi.
Jak teraz wygrają orki to już nie będzie czego zbierać, to ostatni szaniec.
Wóz albo przewóz.
Swoją drogą - nie bawią was ziobryści walczący o jedność PiS?